Gone For Good

Wydawnictwo: Bantam Dell
7,43 (6390 ocen i 426 opinii) Zobacz oceny
10
521
9
813
8
1 522
7
2 163
6
928
5
343
4
45
3
46
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone For Good
data wydania
ISBN
9780345533050
liczba stron
432
język
angielski
dodał
aojka

As a boy, Will Klein had a hero: his older brother, Ken. Then, on a warm suburban night in the Kleins’ affluent New Jersey neighborhood, a young woman—a girl Will had once loved—was found brutally murdered in her family’s basement. The prime suspect: Ken Klein. With the evidence against him overwhelming, Ken simply vanished. And when his shattered family never heard from Ken again, they were...

As a boy, Will Klein had a hero: his older brother, Ken. Then, on a warm suburban night in the Kleins’ affluent New Jersey neighborhood, a young woman—a girl Will had once loved—was found brutally murdered in her family’s basement. The prime suspect: Ken Klein. With the evidence against him overwhelming, Ken simply vanished. And when his shattered family never heard from Ken again, they were sure he was gone for good.

Now eleven years have passed. Will has found proof that Ken is alive. And this is just the first in a series of stunning revelations as Will is forced to confront startling truths about his brother—and himself. As a violent mystery unwinds around him, Will knows that he must press his search all the way to the end. Because the most powerful surprises are yet to come.

 

źródło opisu: http://www.randomhouse.com/book/29118/gone-for-goo...(?)

źródło okładki: http://www.randomhouse.com/book/29118/gone-for-goo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12728)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 783
ChicaDeAyer | 2016-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Książki Cobena tak przyjemnie mi się czyta, że jestem w stanie wybaczyć mu wszystkie lekkie niedociągnięcia, jakie można w nich wypatrzyć. Jestem do tego skłonna tym bardziej, że ten autor ma na swoim koncie mało spektakularnych wpadek i raczej nie popełnia kardynalnych błędów, które mogą zdyskwalifikować daną pozycję jako tytuł warty uwagi, a przede wszystkim czasu. Złośliwi mogą powiedzieć, że to dlatego, iż Coben wypracował sobie określony schemat i się go trzyma w każdym kolejnym dziele, jakie wyjdzie spod jego ręki. Owszem, da się zauważyć, że określona sekwencyjność zdarzeń wydaje się być znajoma, niektórzy już wyciągnęli wnioski z poprzednich lektur i potrafią wyczuć intencje autora, przewidzieć kiedy ten zaskoczy czytelnika jakimś przełomem, gdzie będzie zwrot akcji. Jednak pomimo tego nie sposób mówić o wtórności i pułapce stagnacji, w jaką wpadli inni twórcy – mimo znajomego sznytu, z reguły gwarantującego miłe spędzenie czasu, każda kolejną historię czyta się z równie...

książek: 1079
mclena | 2016-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Czasem spotyka się kogoś, kto niemal oślepia bijącą od niego dobrocią. Innym razem wprost przeciwnie-kogoś, kto samą swoją obecnością spowija wszystko ciężkim płaszczem zepsucia i występku."

"Bez Pożegnainia" nie był moim pierwszym spotkaniem z Cobenem. Dawno temu pamiętam, że czytałam chyba pierwsze dwie książki z serii o Myronie Bolitarze, ale pewnie będe musiała je przeczytać jeszcze raz bo nie pamiętam w ogóle o czym były. Jedyne co mi zapadło w pamięć to to, że z Harlanem Cobenem nigdy nie możesz być pewny jak wszystko się rozegra. Do ostatniego rozdziału możesz sie spodziewać nowych faktów, nagłego zwrotu akcji i palpitacji serca. Jest to niesamowity autor książek kryminalnych z niesamowitym wyczuciem, wiedzą i świadomością, jak zainteresować czytelnika, by trudno mu było odłożyć książkę choćby przez chwilę. Prowadzi mnogą narrację, która daje nam wgląd na wiele perspektyw zagadki, które zarówno interesują jak i dodatkowo mieszaja w głowie. Wiedziałam więc czego się...

książek: 3048
gwiazdka | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książce można wystawić dwie opinie: z punktu widzenia czytelnika, który po raz pierwszy sięgnął po Cobena i z punktu widzenia tego, który dość dobrze zna twórczość powyższego pisarza. Pierwszy będzie oczywiście bardzo pochlebny, bo i akcja bardzo ciekawa, a im bliżej końca tym bardziej się gmatwa i mota, żeby na ostatnich stronach, ba, w ostatnich zdaniach przestawić wszystko odwrotnym kierunku i bohaterowie sympatyczni, do tego całość napisana lekko i z polotem.

Znający twórczość Cobena popatrzą na powyższe, niestety, trochę bardziej krytycznym okiem: bohaterowie mało oryginalni, kto czytał chociaż jedną książkę tego pana od razu rozpozna wzorzec, oczywiście jest też przyjaciel- pan wszechmogący, jest zbrodnia/ tajemnica z przeszłości, piękna kobieta, ktoś znika, ktoś się pojawia, a główny bohater to już nawet jedną cechą nie rożni się od Mirona, nawet silne więzi z rodzicami są tu skalowane.

Przeczytałam większość powieści HC więc przychylam się do drugiej opinii. Lekka...

książek: 2624
Monika | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 stycznia 2012

Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że to jedna z najlepszych, jeżeli nie najlepsza książka Cobena (nie czytałam wszystkich, więc piszę "jeżeli").
Zakończenie totalnie mnie zaskoczyło. Kompletnie się go nie spodziewałam. Lubię, gdy thrillery zaskakują mnie w ten sposób.
Coben świetnie nakreślił postacie, czułam się tak, jakbym znała te fikcyjne osoby osobiście.

książek: 436
Łokieć_Pana_D | 2016-01-19
Na półkach: Przeczytane

Było sobie dwóch braci i martwa panna w piwnicy. Jeden zły, a może dobry właśnie – kto to wie u Cobena? Drugi nijaki, zawsze po tyłku, tło dla pierwszego. Kto jeszcze był sobie? Kobiety oczywiście, dzieląc się z grubsza na te, co przeżyły i pozostałą większość. Z tym, że "żyjące" to też kwestia umowna. I zestaw charakterów czarnych, wśród których Duch - mój ulubiony.
Fabuła sięga w przeszłość, by zadać kłam powiedzonku, że "co było a nie jest..." - i dobrze. Retrospekcje udane - wciągają i łechtają ciekawość. O policji – cokolwiek schematycznie. O prostytucji - całkiem już przyzwoicie.
Siatka powiązań zgrabnie zmontowana, intryga we właściwym przedziale - pomiędzy nudą a przekombinowaniem. Dobrze się bawiłem.

książek: 779
romeo | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2017

Intrygujące jak Harlan Coben potrafi stopniowo budować napięcie. Podsuwa czytelnikowi zawiłą tajemnicę by przykuć go do lektury aż po samo wyjaśnienie w finale.Po drodze wielokrotne zwroty akcji nim poznamy zaskakującą prawdę. Powieści Cobena są jednak oparte na pewnych schematach, co widzi się gdy się przeczytało kilka jego powieści pod rząd, jak to ostatnio uczyniłem ja.Autor "Nie mów nikomu"jest bardzo sprawnym rzemieślnikiem kroczącym po swych własnych śladach. I jak na rasowego rzemieślnika przystało, wytwarza dobrze sprzedający się towar.Jego thrillery czyta się znakomicie, bo zaciekawiają już na początku niewyjaśnionymi tajemnicami i serwują ciągłe niespodzianki w czasie lektury. Rodzaj doświadczeń, jakich dostarcza taka literatura? Przede wszystkim sensacja, ale nie uważam by była to sensacja tania.H.C. wie jak się sprzedać i choć nie jest autorem mogącym być zalicznym do "ambitnych" lektur, dla rozrywki warto po nią sięgnąć.

książek: 368
Justyna | 2014-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Kolejna książka Cobena, którą mogę dołączyć do kolekcji przeczytanych. Cóż rzadko piszę opinię na temat jego książek, ale teraz skusiłam się. Podejrzewam, że jeżeli pisałabym recenzje książek Cobena to większość z nich wyglądałyby podobnie. W tym wypadku jak i w pozostałych mogą stwierdzić, że jest to super książka, ma zaskakujące zakończenie, na które nigdy nie wpadłabym. Gdybym jednak miała stworzyć swoją prywatną listę książek Cobena, ta znalazłaby się chyba na ostatnim miejscu tej listy. Ocena tej książki to 8/10.

książek: 0
| 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 1464
zosia_bm | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 23 października 2015

Następna niezapomniana przygoda z H.Cobenem. Do ostatniej strony zaskakująca pojawiającymi się rozwiązaniami bardzo wstrząsającej historii. Jest to trzecia moja przygoda z tym autorem. Jednak wiem, że będę sięgała co jakiś czas po następne jego książki. Pociągają mnie misternie konstruowane postaci, o bardzo różnych , niejednoznacznych charakterach. Postaci pełne zła, dobre i takie, które ciągle szukają w życiu swojego miejsca. Coben świetnie wplata te charaktery w akcje, czyniąc ją zaskakującą, pełną emocji, powodując, że chłonęłam każdą stronę powieści i myślałam o niej, nawet kiedy byłam zmuszona ją odłożyć na moment. Wartością nie do podważenia jest to, ze do ostatniej strony nas zaskakuje, nie pozwala na ułożenie sobie rozwiązania okrutnych morderstw. Po zakończeniu czytania, musiałam sobie dać czas na analizę wszystkich zdarzeń. Jako kryminał w mojej ocenie bardzo dobra.
Szczerze mogę polecić nie tylko miłośnikom kryminałów.

książek: 397
katala | 2018-05-15
Przeczytana: 07 czerwca 2016

Planuję w najbliższym czasie nadrobić wykryte braki w literaturze Harnala Cobena.
Nie mam innego wyjścia. Choćby, aby przekonać się, że Bez pożegnania to wyjątek potwierdzający regułę, że Coben pisze średnio lub wręcz przeciwnie - Bez pożegnania to kolejna książka potwierdzająca że Coben dobrze pisze. Osobiście wolałabym drugą opcję z powodów czysto przyjemnościowych. Oczywiście o ile można o takich względach mówić w literaturze tego gatunku.
Szkoda, że nadeszła noc, a potem dzień w pracy. Jestem przekona, że gdyby nie te dwie rzeczy stojące mi na przeszkodzie, przeczytałabym od początku do końca za jednym posiędnięciem. A tu trzeba było i spać, i co gorsza pracować.
Pochłonęła mnie ta historia niemal od samego początku. Powolne odkrywanie tajemnic, zmiany punków widzenia, dorzucanie faktów jedynie podsycały chęć dowiedzenia się co będzie dalej. Z jednym nie było złudzeń – od początku wiadomo było, że nie będzie dobrze, że „święty brat głównego” bohatera to opcja niemożliwa. Jak...

zobacz kolejne z 12718 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Horoskop LC – Książkowy Byk

Baran rzadko ustępuje, ale Bykowi musi, ponieważ nastał jego czas. Planetą Byka jest Wenus, sprzyjającym kolorem – ciemno-niebieski, a szczęśliwym dniem – piątek. Czy Byki predysponowane są do bycia pisarzami, czy raczej do cichego wzdychania do nich z pozycji czytelników? Odpowiedzi poszukamy w księgach. Czy odkryjemy prawdę, czy tylko jej cień? Sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd