Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Goralenvolk. Historia zdrady

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62309-09-2
liczba stron
672
kategoria
historia
język
polski
typ
papier
dodał
Artur
6,5 (12 ocen i 5 opinii)

Opis książki

Książka, która wypełnia Białą Plamę historii Polski czasu hitlerowskiej okupacji. Przedstawia nieznaną historię o największej zinstytucjonalizowanej kolaboracji na ziemiach okupowanej Polski. Porusza temat niewygodny, przemilczany, bulwersujący, emocjonujący szczególnie współczesnych górali, dotychczas „zamiatany pod dywan”. Temat o bolesnej Hańbie Podhala. „Goralenvolk to piętno, które było i...

Książka, która wypełnia Białą Plamę historii Polski czasu hitlerowskiej okupacji.
Przedstawia nieznaną historię o największej zinstytucjonalizowanej kolaboracji na ziemiach okupowanej Polski.
Porusza temat niewygodny, przemilczany, bulwersujący, emocjonujący szczególnie współczesnych górali, dotychczas „zamiatany pod dywan”.
Temat o bolesnej Hańbie Podhala.
„Goralenvolk to piętno, które było i jest z nami”.
Książka mocno oparta na zachowanych i nieznanych dotychczas dokumentach m.in. z IPN-u, Muzeum Tatrzańskiego, zbiorów prywatnych.
Nieznane zdjęcia. „Żywe relacje”. Liczne cytaty z pamiętników, dzienników i przesłuchań.

Czy znasz termin Goralenvolk?
Czy wiesz coś o liczącym kilkadziesiąt tysięcy narodzie góralskim?
Czy słyszałeś o Legionie Góralskim Waffen SS?
Czy wiesz o góralskim klubie sportowym grającym mecze piłkarskie z klubem Gestapo?
Jak to możliwe, że w czasie gdy okupant niemiecki dokonywał eksterminacji narodu polskiego, jego „honorna” część poszła z wrogiem na współpracę?

W dotychczasowej historiografii ścierały się dwa przeciwstawne nurty, obciążające się nawzajem za kolaborację z niemieckim okupantem: cepry i górale. Jednakże dotychczas nikt nie wskazał na głównego winowajcę akcji Goralenvolk – nazistów niemieckich.

Trudno rozgrzeszyć osoby, które zdecydowały się na współpracę z okupantem. Czym kierowali się w tym niełatwym wyborze moralnym – własną korzyścią, przekonaniami, poszukiwaniem mniejszego zła czy przemożnym strachem?

Niemcy od czasu zakończenia wojny nieustannie przepraszają wszystkich za zbrodnie wojenne. I świat im wybaczył, choć nie zapomniał. Rosjanie z rozliczeniem swoich zbrodni mają problem – przez dziesięciolecia wypierali się ich, w chwili słabości przyznali do nich, ale nie rozliczyli się, a co najważniejsze nie przeprosili. Bez pokuty nie ma przebaczenia. Podhale nie może popełnić tego samego błędu. Za zdradę Polski przez swoich synów, choćby i nielicznych, musi się rozliczyć, przeprosić i prosić o wybaczenie.
Z takim przesłaniem powstała książka Goralenvolk – Historia zdrady.

 

źródło opisu: Firma Księgarsko-Wydawnicza Kanon, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1215
Artur | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2012

Pisze tę książkę historyk, więc trudno żeby była napisana dobrze. Nagromadzenie krótkich, patetycznych zdań, pełnych "zdrady", "hańby" i takich rzeczy jest tu spore. Co nie zmienia faktu, że "Goralenvolk" jest książką cholernie ważną i naprawdę dobrze udokumentowaną. Kiedy autor rozpędza się i zapomina o patosie, wychodzi z tego fascynująca historia.

książek: 3098
żabot | 2012-12-03
Przeczytana: 30 listopada 2012

Edytorsko-redaktorskie niechlujstwo z ważkim tematem w tle.
Podziwiam odwagę autora, by zmierzyć się z historią własnej rodziny i środowiska. Jest to mój jedyny podziw. Nie brakuje w książce ciekawego materiału, również publikowanego po raz pierwszy, ale dobra książka to nie tylko to, ale również solidne opracowanie. Autor chyba z góry założył, że napisze wielką monografię Goralenvolku, ale sił zbrakło. W wielu fragmentach książka jest boleśnie ogólnikowa. W dużej też mierze zbiera informacje już znane. Autor w kolejnych rozdziałach wielokrotnie powtarza te same informacje. Przytrafia się nawet – z drobnymi zmianami - powtórzenie całego akapitu! Cytuje garściami fragmenty prac Włodzimierza Wnuka, by po chwili samemu napisać to samo własnymi słowami. W rozdziale o niemieckich teoriach pochodzenia górali możemy obejrzeć aż trzy wielkie ilustracje góralskich spinek, ale nie znajdziemy informacji, które spinki skąd pochodzą. Można znaleźć logiczne absurdy, jak na str. 94, gdzie...

książek: 767
Spacerolog | 2014-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2014

Ja nie wiem co zażywały osoby odpowiedzialne za wydanie tej książki, ale efekt ich pracy powoduje, że ciśnie mi się jedno określenie na usta - burdel.
Komiczny rozmiar czcionki, dziwaczne stosowanie efektów graficznych, a do tego kompletnie zawalona struktura pracy. Nie znoszę pisać prac naukowych i robię to tylko z obowiązku, ale nigdy nie wpadłbym na to, że fragmenty pracy dotyczące dotychczasowej literatury poświęconej opisywanej tematyce, wykorzystywanym źródłom oraz metodzie ich wykorzystywania w pracy wrzuca się na sam koniec. Pomysł całkowicie poroniony zważywszy na to, że autor właściwie opowiada o czym pisze, a my jesteśmy przecież już właściwie po lekturze tejże publikacji.
Zresztą ja piszę to, jak mało kiedy, z czystej potrzeby skrytykowania wydawcy i autora za to, że wydali zwyczajny bubel.
Temat pracy kontrowersyjny, wymagający delikatności i rzetelności, a czytelnik musi zmagać się głupotą wydawców. Szkoda, bo praca popularyzatorska dotycząca takich wydarzeń jest...

książek: 134
tom86tbg | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Niewątpliwie książka porusza bardzo ważny, a zarazem rzadko opisywany temat. Za to duży plus dla autora, szczególnie że historia dotyczy bezpośrednio jego rodziny.

Bardzo dobrym pomysłem jest dodanie zdjęć do książki, co dodatkowo ubogaca temat, jednak forma w jakiej jest to zrobione jest bardzo zła. Standardowe zapełnienie jednej strony to jakieś 25% tekstu, reszta to marginesy. Książka ta przy standardowym zapisie tekstu i umieszczeniu zdjęć mogłaby mieć około 250 stron, a nie 650. W wypadku tej pozycji jej "obszerność" jest tylko iluzoryczna, być może chodziło o wywindowanie w ten sposób ceny.

Wracając do samej esencji książki, posiada słabsze i lepsze momenty. Miejscami autor bardzo się powtarza, odnosi się wrażenie, mimo założonej obiektywności pewnego wybielania osób i postaw. Na plus korzystanie ze źródeł IPN i innych publikacji oraz świadectw osób żyjących w tamtym okresie.

Książka bardzo potrzebna i warta przeczytania.

Wielkość i forma...

książek: 69
Varant | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane

Temat ciekawy, ale niestety w niektórych miejscach autor parę razy powtarza myśli zapisane już wcześniej. Czasem zbyt dużo ogólników. Mimo to polecam ze względu na problem poruszony w tejże publikacji.

książek: 34
Marek | 2015-02-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 785
Allen | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 36
Ewa10 | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 0
| 2013-07-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 297
Karolina | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Władysław Stanisław Reymont
    148. rocznica
    urodzin
    Dla mądrych jest zawsze dobry czas.
    A kiedyż będzie dla uczciwych?
    Sza, panie Trawiński, oni mają niebo, po co im dobre czasy.
  • Gene Wolfe
    84. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwy jest człowiek, który odnajduje się w pracy - ale oczywiście szczęśliwy jest też narkoman, który znalazł litrowy słój heroiny.
  • Angela Carter
    75. rocznica
    urodzin
    I lay in our wide bed accompanied by, a sleepless companion, my dark newborn curiosity.
  • Stanisław Przybyszewski
    147. rocznica
    urodzin
    Widzisz, ja bym chciała latać, latać wysoko jak ptak, a tak biję skrzydłami o ziemię i tak tęsknię, i tak pragnę się wzbić, a skrzydła jak ołów.
  • Gustaw Le Bon
    174. rocznica
    urodzin
    Socjaliści dobrze wiedzą, że nie mogą urzeczywistnić równości w bogactwie, ale mają przynajmniej nadzieję zaprowadzić równość w biedzie
  • Rabindranath Tagore
    154. rocznica
    urodzin
    Kobieta dobrze zna słabości mężczyzny, ale zupełnie nie umie zgłębić jego siły. W istocie rzeczy mężczyzna jest taką samą zagadką dla kobiety, jak kobieta dla mężczyzny. Gdyby tak nie było, rozdział płci byłby tylko niepotrzebną stratą energii natury.
  • Adam Bahdaj
    30. rocznica
    śmierci
    Czas? Kto by przejmował się czasem. Niech sobie płynie, bo i tak nikt go nie zatrzyma.
  • Stanisław Jerzy Lec
    49. rocznica
    śmierci
    Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
  • George James Frazer
    74. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd