Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złe towarzystwo

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Cykl: Dave Gurney (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,3 (211 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
26
8
50
7
58
6
40
5
12
4
3
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shut Your Eyes Tight
data wydania
ISBN
9788375152005
liczba stron
624
język
polski
dodała
Ag2S

Zdeprawowany świat bogaczy. Mroczne żądze. Niebezpieczne tajemnice Nowojorski detektyw Dave Gurney ma dwa tygodnie na rozwiązanie zagadki brutalnego morderstwa. Żeby to zrobić, musi odkryć pilnie strzeżone sekrety niebotycznie bogatych lekarzy, prawników i kolekcjonerów dzieł sztuki. Wszystkie tropy się jednak urywają. Komuś bardzo zależy, by prawda nie wyszła na jaw. Próbując połączyć...

Zdeprawowany świat bogaczy. Mroczne żądze. Niebezpieczne tajemnice



Nowojorski detektyw Dave Gurney ma dwa tygodnie na rozwiązanie zagadki brutalnego morderstwa. Żeby to zrobić, musi odkryć pilnie strzeżone sekrety niebotycznie bogatych lekarzy, prawników i kolekcjonerów dzieł sztuki. Wszystkie tropy się jednak urywają. Komuś bardzo zależy, by prawda nie wyszła na jaw. Próbując połączyć elementy układanki, Gurney odkryje mroczny świat i nowe znaczenie słowa „żądza”.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 440
alison2 | 2014-05-05
Przeczytana: 31 marca 2014

John Verdon to przykład pisarza, który zdecydowanie zbyt długo czekał, by zaprezentować swoje pisarskie umiejętności. Co prawda jego talent został dość szybko dostrzeżony, jednak pragnąc zapewnić rodzinie godziwy byt, Verdon zdecydował się na robienie kariery w branży reklamowej – z bardzo pozytywnym skutkiem. Dopiero po przejściu na emeryturę, odciął się od zgiełku wielkiego miasta i poświęcił się pisaniu. Jego debiutancka „Wyliczanka” szybko wspięła się na listy bestsellerów, a sam Verdon zabrał się za pisanie kolejnych części. „Złe towarzystwo” to drugi tom niezwykłych przygód emerytowanego, nowojorskiego detektywa.

Główny bohater, Dave Gurney, próbuje na dobre zapomnieć o pracy i rozsmakować się w urokach życia emeryta mieszkającego w spokojnej i malowniczej okolicy. Niestety jego sielanka kończy się zanim na dobre mogła się rozpocząć. Za sprawą nacisków matki pewnej ofiary, Dave zostaje poproszony o pomoc w rozwikłaniu zagadki okrutnego morderstwa. Młoda kobieta zostaje pozbawiona głowy w dniu swojego ślubu. Wszystko wskazuje na to, że za tym czynem stoi meksykański ogrodnik, który po dokonaniu zbrodni przepada bez śladu. Mimo najszczerszych chęci, detektyw jest na tyle zaintrygowany sprawą, że nie potrafi odmówić kobiecie. Postanawia przeznaczyć 2 tygodnie na zaznajomienie się ze wszystkimi szczegółami. Rozpoczyna się wyścig z czasem...

Pomimo sporej objętości, książkę czyta się naprawdę szybko. Już zarys kryminalnej intrygi rysuje się bardzo interesująco, a to przecież dopiero wstęp do tego, co zgotował dla nas pisarz. Za sprawą męża ofiary, poważanego psychologa, pracującego w klinice dla bardzo specyficznych dziewcząt, otwiera się przed nami zupełnie nowy, mroczny świat. Jego pacjentki będące ofiarami seksualnego molestowania w dzieciństwie, u progu dorosłego życia, przeobrażają się w kolejnych katów. To bardzo interesująca mieszanka, bo z reguły z molestowaniem seksualnym kojarzeni są mężczyźni, a tutaj nie tylko mamy do czynienia z kobietami, ale są to równocześnie i ofiary i sprawcy zbrodni. Czytelnik może liczyć na szereg zwrotów akcji i licznych niespodzianek. Rozwiązanie jest na tyle zawiłe, że isnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że ktokolwiek zdoła dużo wcześniej je przewidzieć. W pierwszym odruchu pomyślałam nawet, że pisarz za bardzo się rozpędził i stworzył zakończenie oderwane od rzeczywistości. Z drugiej jednak strony, skoro zrodziło się w jego głowie, teoretycznie mogło również zrodzić się w głowie książkowego psychopaty...

Duży plus stanowią dla mnie fragmenty dotyczące życia prywatnego detektywa. Po przeprowadzce z miasta żona emerytowanego detektywa ma nadzieję, że wreszcie zaczną spędzać ze sobą więcej czasu i nie będzie musiała niepokoić się o jego życie. Niestety rzeczywistość wygląda inaczej. Dave nadel nie może odciąć się od swojej pracy, co doprowadza do szeregu konfliktów. Zarówno Dave jak i Madeleine muszą zdobyć się na szerego kompromisów, które mają sprawić, że kolejne lata ich małżeństwa nie przemienią się w niekończący się okres kłótni. Warto również zaznaczyć, że choć Madeleine próbuje trzymać się z daleka od okropieństw, jakimi zajmuje się jej mąż, to właśnie jej luźne spostrzeżenia potrafią naprowadzić go na właściwy trop.

Verdon zdołał stworzyć bardzo udany, trzymający w napięciu kryminał z nieszablonową fabułą. Znajomość pierwszej części serii nie jest tutaj warunkiem koniecznym, dlatego polecam wszystkim fanom gatunku.

http://alison-2.blogspot.com/2014/04/ze-towarzystwo-john-verdon.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Einstein

Walorów artystycznych w tej książce nie widzę, ale poznawcze - tak! Tak mogło być z pierwszą żoną Alberta Einsteina. Warto przeczytać tę historię - bi...

zgłoś błąd zgłoś błąd