Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Opowieść niewiernej

Wydawnictwo: Świat Książki
7,04 (896 ocen i 221 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
73
8
205
7
259
6
166
5
74
4
25
3
18
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327300447
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i...

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i niezależności. Anatomia zdrady, przewrotna wiwisekcja związku małżeńskiego i barwny portret współczesnej polskiej kobiety, chcącej mieć dzieci i zwalnianej z pracy, bo może pójść na macierzyński i „zablokować etat”.

 

źródło opisu: www.weltbild.pl

źródło okładki: www.weltbild.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 827
malaMi | 2012-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2012

Do kupna książki skłoniła mnie przede wszystkim krzycząca z półki w empiku cena: 19,90, naklejona na okładkę i widoczna z daleka. Podatna na tanie chwyty marketingowe dałam się skusić i zabrałam książkę do domu, pozbawiając się resztek wypłaty. O książce było również głośno, wszyscy o niej mówili, więc ja także chciałam ją przeczytać. Jest to pierwsza książka Magdaleny Witkiewicz z jaką miałam przyjemność się zapoznać.

Tytuł - "Opowieść niewiernej" - należy interpretować dosłownie. Narratorką powieści jest Ewa, trzydziestoletnia kobieta, która ma w życiu wszystko: własne mieszkanie, dobrą pracę, idealnego męża, bo przecież mąż idealny nie pił, nie bił, nie wałęsał się z kolegami po knajpach i nie podszczypywał innych kobiet*. Wszystkim, czego brakuje Ewie do pełni szczęścia są dzieci. I może jeszcze ślub kościelny. Ale najpierw trzeba wybudować i urządzić dom, przecież zegar biologiczny poczeka. Ewa chciałaby również czuć się kochana i doceniana. Pragnie, żeby jej Maciek był taki jak kiedyś.. Kiedy wszelkie próby naprawy małżeństwa zawodzą na drodze bohaterki staje jej dawna miłość - Paweł. Niezobowiązująca kawa kończy się na biurku w biurze Pawła na dziesiątym piętrze budynku. Ewa nie czuje wyrzutów sumienia zdradzając męża, wmawia sobie, że choć raz w życiu zrobiła coś dla siebie, nie dla niego. Jednak żadna z nas, poznając od podszewki historię małżeństwa Ewy i Maćka, nie oskarży bohaterki, to mąż jest tutaj "tym złym" i "sam się o to prosił". Przecież Ewa tylko chciała po prostu być szczęśliwa.* Czy jej małżeństwo ma jeszcze szansę? Czy w ogóle warto próbować, skoro uczucia w domu Malickich dawno wygasły?

Autorka w swojej powieści poruszyła bardzo delikatny temat, niemal tabu, dla każdego poważnego związku.
"Opowieść niewiernej" to książka, która zdecydowanie porusza i skłania do głębokich refleksji nad istotą małżeństwa, jednak mi na razie ten temat jest obcy. Dlatego też nie czytałam tej pozycji z zapartym tchem, myśląc: O mój Boże, czy moje małżeństwo też tak wygląda?! Nie mogłam utożsamić się z bohaterką, co wpłynęło na to, iż nie śledziłam niecierpliwie rozwoju wypadków, łatwo było mi się od książki oderwać. Denerwowała mnie również postawa Ewy - kochająca męża, z klapkami na oczach zgadzała się na wszystkie jego egoistyczne zachcianki. Tak w wielu przypadkach postępują kochające kobiety, choć dla mnie to po prostu łagodniejsza wersja syndromu sztokholmskiego i nigdy chyba nie będę potrafiła zrozumieć takiego zachowania i pielęgnowania "toksycznej" miłości. Mnie osobiście Magdalena Witkiewicz swoją powieścią nie porwała, jednak z całą pewnością mogę ją polecić kobietom, które mają już pewien staż małżeński i zastanawiają się nad sensem swojego związku, a także nad tym czy to, co mają to już wszystko, co ich w owym małżeństwie czeka. Niemniej jednak uważam, że pozycję tę każda z nas powinna pokazać swojej drugiej połówce jako przykład "jak nie należy traktować swojej kobiety". :) Myślę, że każdy mężczyzna po takiej lekturze doceniłby to, czym (a właściwie kim) los go obdarował i tak wiele związków na nowo by rozkwitło.

*cytaty z książki

Recenzja dostępna również na:
http://czytaniejestsexy.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimowy ślub

Nie wiem jakie są inne części tej serii, ale ten tom zdecydowanie polecam! Zaczyna się dość ciekawie, bo od spotkania nieśmiałej, jąkającej się dziewc...

zgłoś błąd zgłoś błąd