Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sophie wróć. Historia psa-rozbitka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,24 (25 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
6
6
7
5
3
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788301169985
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika

Historia Sophie odbiła się głośnym echem na całym świecie. Sophie, mała suczka należąca do rasy australijskich psów pasterskich, w czasie rejsu po oceanie wypada za burtę, gdy niespodziewanie zrywa się burza. Zrozpaczeni właściciele są przekonani, że stracili ją na zawsze. Kiedy po kilku miesiącach dowiadują się, że ktoś próbuje schwytać dzikiego psa, dostrzeżonego na jednej z okolicznych...

Historia Sophie odbiła się głośnym echem na całym świecie.

Sophie, mała suczka należąca do rasy australijskich psów pasterskich, w czasie rejsu po oceanie wypada za burtę, gdy niespodziewanie zrywa się burza. Zrozpaczeni właściciele są przekonani, że stracili ją na zawsze. Kiedy po kilku miesiącach dowiadują się, że ktoś próbuje schwytać dzikiego psa, dostrzeżonego na jednej z okolicznych bezludnych wysp, rodzi się w nich nadzieja...
Czy to możliwe, że Sophie przepłynęła pełne rekinów wody i przetrwała samotnie na tropikalnej wyspie? Czy wróci do tęskniącej za nią rodziny?

To pełna ciepła, wzruszająca opowieść o miłości, lojalności i niezwykłej przyjaźni psa i człowieka.

Emma Pearse jest australijską dziennikarką, przez ponad dziesięć lat pracowała w Nowym Jorku, pisała dla amerykańskich magazynów. Obecnie mieszka na zmianę w Australii i USA. To jej pierwsza książka.

Na łodzi nie było zbyt wielu miejsc, w których Sophie mogłaby się ukryć. Przeszedł burtą przy relingu na pokład dziobowy, gdzie suka spędzała tyle czasu z Jan i Bridget. Tam też jej nie było. Z przerażającą pewnością uświadomił sobie, że suka zniknęła. Czas się dla niego zatrzymał.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2012

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/164141/sophie-wroc.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (101)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 35422
Muminka | 2015-03-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 22 marca 2015

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Niektórzy traktują te czworonogi lepiej od własnych dzieci rozpieszczając niemiłosiernie swoje "kanapowce". Sophie była pełnoprawnym członkiem wielodzietnej australijskiej rodziny, w której każde dziecko (a było ich czworo) miało własnego psa. Bridget wreszcie dostała swojego, szczeniaka rasy pies pasterki. Niesforny szczeniak podbił serca całej rodziny. Sophie byłą pojętnym pieskiem, szybko przylgnęła do swojej pani, ale układ sił zaczął się zmieniać, gdy starsza dominująca suka Jordy odeszła do krainy wiecznych łowów. Bridget mając 17 lat zaczęła żywot studentki w odległym o kilkaset kilometrów Brisbane. Wtedy dorastająca Sophie uznała za pana Dave'a. jej żywot byłby nieciekawym tematem książki, gdyby nie pięciomiesięczny epizod gdy suka wypadła za burtę w odległości 5 mil od bezludnych wysepek na australijskich wodach. Zrozpaczeni właściciele szukali psa ale na próżno, założyli więc, że musiała utonąć lub zostać zaatakowana przez...

książek: 285
byrcyn11 | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2016

Jeszcze nigdy nie wysłuchałem tak w sumie krótkiej historii, w tak długiej wersji (9 godz. 25 min.). Do niektórych wątków autorka wracała kilkakrotnie, a żal właścicieli po zaginięciu psa, opisany był na 15 różnych sposobów ;) Wydaje mi się, że autorka za długo przebywała w USA i zaraziła się tam od zawodowych scenarzystów klasy B, którzy z banalnej historyjki mają napisać serial w 112 odcinkach. Jednak wytrzymałem wszytko dzielnie, a nawet z uśmiechem na ustach, bo sam jestem wielbicielem i posiadaczem czworonogów, i wiem ile znaczą dla swoich właścicieli.
Co się wydarzyło i jak zakończyła się cała historia; dowiecie się usadawiając się wygodnie w fotelu i uzbrajając się w cierpliwość, posłuchacie ckliwej i chwytającej za serce przygody o niesamowitej Sophie.

książek: 28
Aoichan | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2014

„Każda dziewczynka potrzebuje psa, mamusiu..."
W życiu (prawie) każdej dziewczynki nadchodzi moment, w którym,w taki lub inny sposób, informuje pozostałych domowników, o skrytym do tej pory pragnieniu posiadania zwierzątka. Bridget Griffith była właśnie taką typową nastolatką, która zakochała się w małych szczeniaczkach, oglądanych przez witrynę sklepową. Nie trzeba było długo czekać, żeby Sophie podbiła serca wszystkich członków jej rodziny.

Mały, leniwy pies pasterski od samego początku miał więcej praw, niż jakiekolwiek poprzednie zwierzę Griffithów. Od lat wyznawana w ich domu zasada " Zwierzęta nie mają tych samych przywilejów, co ludzie" nie dotyczyła suczki. Bridget przelała na nią całą swoją miłość, a rodzice nie mieli serca zabraniać jej czegokolwiek, patrząc jak bardzo i ona, i Sophie Tucker były szczęśliwe. Z czasem również Jan i Dave, a nawet oporny Luke pokochali szczeniaka. Zwłaszcza gdy zabrakło ich wieloletniej towarzyszki, znajdowali otuchę w nowej domowniczce....

książek: 146
Kjuna | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Historia psa rozbitka pojawiła się po raz pierwszy jako artykuł prasowy. I taka powinna pozostać. Rozmiar prasowego, czy internetowego artykułu wyczerpuje temat aż nadto. Czytając książkę, miałam czasami odczucie za krótkiej kołdry, jakby główny temat ciągle był sztukowany zbędnymi wątkami, zbyt drobiazgowym opisem i nadmierną emocjonalnością autorki. Na dodatek jeszcze powtarzające się podobne składniowo i znaczeniowo wyrażenia dawały poczucie kręcenia się w kółko.

książek: 40
Marta Chmielek | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2013

Na początku trochę nudziła mnie ta książka ale potem tak się w nią wczytałam że nie mogła się od niej uwolnić. Historia Sophie jest naprawdę niesamowita i każdy miłośnik psów powinien przeczytać tę książkę ;)

książek: 25
werku1707 | 2013-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2013

Historia Sophie naprawdę fascynująca.Były momenty w których się popłakałam. Polecam! Szczególnie miłośnikom zwierząt ^u^

książek: 104
biegamznozem | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2016

Książka zapowiadała się świetnie. Świetnie zaczęło się ją czytać i tak gdzieś mniej więcej w połowie straciłam do niej zapał. Styl pisania autorki mnie początkowo urzekł. Wszystkie postaci są fantastycznie przedstawione, opisy miejsc i zdarzeń rozwlekłe i wyraziste, tak jak lubię. Niestety po jakimś czasie zaczęło mnie lekko uwierać sztuczne, moim zdaniem, przeciąganie akcji. Miałam wrażenie, że autorka na siłę chce dodać książce objętości. Pewne jej stwierdzenia i wchodzenie w głowę głównych bohaterów i tytułowego psa właśnie mnie nie przekonały a zaczęły bardzo irytować.
Książka byłaby bardzo dobra gdyby nie ten fakt.
Tak czy inaczej historia jest piękna i wzruszająca. Ukradkiem starałam się wycierać łzy czytając ją w autobusie.

książek: 442
BookAda | 2015-08-26

Wydarzenia początkowo toczą się w nadmorskim miasteczku Mackay gdzie mieszka rodzina Griffithów – Dave, Jan oraz ich dzieci czyli Bridget, Ellen, Matty i Luke. Wszyscy oprócz Bridget mieli kiedyś swoje psy – aktualną pupilką rodziny była Jordy – suczka Luke’a. Dziewczyna bardzo nad tym ubolewała aż w końcu udało jej się przekonać rodziców do zakupu pięknej suczki psa pasterskiego – Sophie. W tamtym momencie nikt nie uważał zwierzaka za nadzwyczajnie odważnego. Każdy uwarzał ją za słodkiego i nieporadnego brzdąca, którym była. Sophie po jakimś czasie dała się poznać jako wspaniała towarzyszka i zyskała więcej przywilejów niż wszystkie psy Griffithów razem wzięte! W końcu doszło do tego, że zabierali ją ze sobą nawet na wyprawy po oceanie – niestety nie jest to dobry pomysł. Pewnego dnia dochodzi do wypadku – Sophie znika z pokładu Honey May. Gdzie może być jak nie za burtą? Ale za burtą jej nie ma, nigdzie nie widać wystającej psiej głowy. Dave i Jan gorączkowo szukają suczki ale to...

książek: 193
Eila | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lipca 2015

,,Jan! Wciśnij przycisk ,,człowiek za burtą''- krzyknął.''

Wyobraź sobie, że podczas rejsu na jedną z przepięknych australijskich wysepek twój pies wypada za burtę. Zwierzę, które kochałeś, zajmowałeś się nim, wyprowadzałeś na spacer i traktowałeś jak dziecko zniknęło- być może już na zawsze.

,,Dave wiedział, że te pierwsze sekundy mogą być decydujące, jeśli chcą uzyskać jakąkolwiek szansę, by odszukać suczkę. Walcząc z narastającą paniką, wychylił się przez reling i rozejrzał dookoła,aby sprawdzić, czy nie ma jej za burtą.- Sophie zniknęła''.

Jan i Dave, a także pozostali Griffithowie są zrozpaczeni po stracie ich ukochanej suczki. Czują wstyd, złość na samych siebie i niepewność. Co się stało z Sophie? Była takim wspaniałym, rozpieszczanym domowym pupilem. Od kiedy pojawiła się w życiu rodziny z Mackay wypełniła im pustkę po odejściu na studia do Brisbane najmłodszej córki - Bridget. Niestety, wygląda na to, że ich krótka przygoda z Sophie- Australian Cattle dog dobiegła...

książek: 77
laelia1987 | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

Muszę przyznać, że rozczarowałam się tą książką. Jest taka rozwleczona, mnóstwo w niej powtórzeń. Budowane zdania często są wielokrotnie złożone, co mnie denerwuje. Mam wrażenie, że książka jest napisana pospolitym językiem (może to wina tłumaczenia).

zobacz kolejne z 91 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd