Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziwne zwierzęta

Tłumaczenie: Agnieszka Stróżyk
Wydawnictwo: Zakamarki
7,91 (43 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
13
7
7
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Konstiga djur
data wydania
ISBN
978-83-7776-016-1
liczba stron
108
język
polski
dodała
Irm

Mrówkojad i orzesznica organizują konkurs na najdziwniejsze zwierzę. Zgłoszenia napływają ze wszystkich stron świata. Czy uda im się wyłonić zwycięzcę? Niezwykle dowcipna i zajmująca opowieść
o tym, jak pięknie można się różnić, a przy tym pełna ciekawych faktów ze świata zwierząt.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2012

źródło okładki: www.zakamarki.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Róża_Bzowa książek: 5718

Wszyscy jesteśmy tacy dziwni

Normalność to jedno z najbardziej nielubianych przeze mnie pojęć. Co to właściwie znaczy, że ktoś jest normalny? Czy to ktoś, kto jest taki sam jak wszyscy inni otaczający go ludzie? Jeśli tak to każdy spośród pacjentów przebywających w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych byłby normalny (normalny wariat?) a każdy z turystów w obcym kraju, zwłaszcza na innym kontynencie – nienormalny. Zatem może normalność wyznaczają jakieś przepisy, normy (normy nienormalności?) prawne? Gdyby tak było, przy każdej zmianie politycznej mielibyśmy w naszym kraju w okresie przejściowym zatrzęsienie nienormalnych, którzy za chwil parę byliby wzorem z Sèvres normalności. Jak widać wyżej pojęcie normalności to kwestia tak ciężka, że przechodzi ludzkie pojęcie. Trudny to temat nawet dla dorosłych, jak zatem wytłumaczyć tak ważką sprawę dziecku?

Doskonałą pomocą w tym zadaniu okaże się fantastyczna książka „Dziwne zwierzęta” Lotty Olson. Punktem wyjścia tej przezabawnej i świetnie zilustrowanej opowieści jest zmartwienie pewnego mrówkojada, który przejął się opinią innych zwierząt na swój temat. Dzięki rozmowie z zaprzyjaźnioną orzesznicą wpada on na pewien pomysł. Jaki to pomysł i co z tego wynikło przeczytacie, z przyjemnością – zapewniam, sami, dodam tylko na zachętę, że dawno się tak nie śmiałam. Ogromne brawa należą się tłumaczce Agnieszce Stróżyk za fenomenalne oddanie (ach, te polskie idiomy!) osobowości i specyficznego języka różnych zwierząt. Warte odnotowania jest również staranne...

Normalność to jedno z najbardziej nielubianych przeze mnie pojęć. Co to właściwie znaczy, że ktoś jest normalny? Czy to ktoś, kto jest taki sam jak wszyscy inni otaczający go ludzie? Jeśli tak to każdy spośród pacjentów przebywających w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych byłby normalny (normalny wariat?) a każdy z turystów w obcym kraju, zwłaszcza na innym kontynencie – nienormalny. Zatem może normalność wyznaczają jakieś przepisy, normy (normy nienormalności?) prawne? Gdyby tak było, przy każdej zmianie politycznej mielibyśmy w naszym kraju w okresie przejściowym zatrzęsienie nienormalnych, którzy za chwil parę byliby wzorem z Sèvres normalności. Jak widać wyżej pojęcie normalności to kwestia tak ciężka, że przechodzi ludzkie pojęcie. Trudny to temat nawet dla dorosłych, jak zatem wytłumaczyć tak ważką sprawę dziecku?

Doskonałą pomocą w tym zadaniu okaże się fantastyczna książka „Dziwne zwierzęta” Lotty Olson. Punktem wyjścia tej przezabawnej i świetnie zilustrowanej opowieści jest zmartwienie pewnego mrówkojada, który przejął się opinią innych zwierząt na swój temat. Dzięki rozmowie z zaprzyjaźnioną orzesznicą wpada on na pewien pomysł. Jaki to pomysł i co z tego wynikło przeczytacie, z przyjemnością – zapewniam, sami, dodam tylko na zachętę, że dawno się tak nie śmiałam. Ogromne brawa należą się tłumaczce Agnieszce Stróżyk za fenomenalne oddanie (ach, te polskie idiomy!) osobowości i specyficznego języka różnych zwierząt. Warte odnotowania jest również staranne wydanie tomu. Książka jest napisana lekkim stylem i zawiera tyle ciekawych informacji, że można ją czytać z równym zainteresowaniem wielokrotnie. Ponadto wypada zaznaczyć, że sposób ujęcia tematu, wielość kwestii, których dotyka oraz poczucie humoru autorki i ilustratorki sprawiają, że jest to lektura dla dzieci w każdym wieku, od lat 0 do 112,5.

Po przeczytaniu tej książki trudno będzie bez podejrzliwości spojrzeć na siebie i inne osoby dookoła. Po głowie wciąż będą biegały spłoszone myśli i przypuszczenia. Czy normalną z pozoru własną rodzinę można zaliczyć do rzeczywiście normalnej? Bowiem niby nic, ale mama ma jedno oko niebieskie, drugie zielone, tata jedną stopę większą od drugiej o dwa numery, córka osiwiała w wieku lat dwudziestu, a syn ma szósty palec w lewej ręce. Nie trzeba jednak sięgać po tak jaskrawe anomalie – sąsiadka uwielbia jeść kurczaka w czekoladzie, jej mąż ma kolekcję 3851 pudełek od zapałek, a córka potrafi ruszać uszami. Nie wspominając o tym, co ja sama trzymam w mojej subtelnej damskiej torebce o wadze – bagatela! – ośmiu kilogramów...

Myślicie, że świat jest nudny, a inni ludzie nieciekawi i szarzy? Koniecznie sięgnijcie po tę normalnie dziwną książeczkę. Po jej przeczytaniu pożyczcie innym, a gdy będziecie mieć trudność w jej poleceniu szepnijcie, że jest tak cudnie anormalna, że normalnie brak słów!

Jowita Marzec

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (93)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 739
Natalia | 2014-06-07
Przeczytana: kwiecień 2014

"Dziwne zwierzęta" Lotty Olsson są chyba jedną z moich ulubionych książek dla dzieci. Podoba mi się od okładki (świetnie zaprezentowany tytuł, przypomina mi trochę inicjały ze średniowiecznych ksiąg, a jednocześnie jest wizualnym streszczeniem tego, o kim będzie mowa w książce), po ostatnią stronę, do której dociera się bardzo szybko, bo każdy element historii zachęca do czytania dalej.


"Dziwne zwierzęta" to nie zwykła historyjka dla najmłodszych, ale bajka z przesłaniem, uczącym życia, tolerancji i leczącym z kompleksów. To opowieść o zwierzętach, ale też trochę o ludziach.

Mrówkojad martwi się, że jest trochę dziwny, wstydzi się swojego długiego nosa i nieustannie porównuje się do innych zwierząt. Po rozmowie z przyjaciółką orzesznicą postanawia zorganizować konferencję, która ostatecznie staje się konkursem na najdziwniejsze zwierzę. No i tu jest chyba największa frajda. Sporą część książki stanowią zgłoszenia różnych zwierząt, w których przedstawiają się i argumentują,...

książek: 111

Nie wiesz po jaką książkę sięgnąć, a dziecko domaga się miłej opowiastki?
Chcesz poczytać kilkuletniej dziewczynce lub chłopcu coś wartościowego? A może chcesz podarować piękny prezent dziecku? Ta książeczka to dobry wybór! Dzięki naszej wyobraźni możemy zasiąść do stołu pełnego ciast wraz z pociesznym i dociekliwym Mrówkojadem oraz jego przyjaciółką Orzesznicą. Podyskutować o innej podróży, sensie życia, albo! - o tym, co to znaczy być dziwnym. Pomysłowość tych stworzeń pozwoli nam otworzyć się na inność, różnorodność i wyjątkowość każdej istoty. A może dzięki sieci, jaką odkryła Orzesznica dowiemy się czegoś jeszcze więcej? na przykład o istnieniu wielu ciekawych zwierząt? Znacie owada o nazwie Jętka? Wiecie, że ten owad jest najstarszym owadem na świecie, który żyje tylko 1 dzień? To smutne, ale i pouczające, jak ważny jest każdy dzień naszego życia!, to jak przeżywamy go. Nie ilość, a jakość - o tym i wielu innych przemyśleniach Mrówkojada znajdziemy w książeczkach Lotty Olsson ;-)

książek: 1072
Maya | 2014-12-10
Na półkach: Zuzowa biblioteka
Przeczytana: 20 listopada 2014

Wspaniale opowiedziana historia o dochodzeniu do świadomości różnorodności, i o tym, jak pięknie jest się różnić. Plus mnóstwo niuansów, które mogą wyłapać tylko rodzice - ale za to jak przekazanych!

książek: 878
Ervisha | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane 2016
Przeczytana: 26 października 2016

Lekka i przyjemna - w sam raz dla młodszych czytelników ;)

książek: 0
| 2013-04-08
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 08 kwietnia 2013

Wspaniała i wzruszająca. Brak mi słów.

Powieść dla każdej grupy wiekowej, a w szczególności dla tych, którzy wiedzą, co to znaczy być uważanym za dziwnego.

Zżyłam się z głównym bohaterem i mam wrażenie, że znam Mrówkojada od zawsze.

książek: 370
magdat | 2014-01-02
Na półkach: Dla dzieci
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Genialna książeczka o tym, że każdy jest inny, na swój sposób dziwny. Powinna pojawić się w zestawie lektur szkolnych dla młodszych dzieci, zamiast nieatrakcyjnych dla współczesnych cyfrowych tubylców starych poczciwych Puców i Bursztynów.
Mnóstwo dobrej zabawy, śmiechu, a jednocześnie refleksji.
Polecam dziciom, rodzicom i nauczycielom.

książek: 179
Zania | 2016-11-13
Na półkach: Posiadam

Trudno zazdrościć Jurorom konkursów. Mają taki trudny wybór! A gdyby tak, będąc już w środku konkursu, zorientowali się że wszyscy muszą być zwyciężcami? W takiej sytuacji zostali pozostawieni mrówko jad i orzesznica.

książek: 141
Gwiazdka10 | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane 2014
Przeczytana: 2014 rok

Ocena wystawiona na podstawie tego, co myślałam o tej książce w momencie przeczytania.

książek: 610
Dorota Lewandowicz | 2013-11-05
Na półkach: Dla dzieci
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

http://wspolneczytanie.blogspot.com/2013/08/dziwne-zwierzeta.html

książek: 4776
Abdita | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2014

Moja opinia na: http://abdita.booklikes.com/post/1064446/post

zobacz kolejne z 83 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd