Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pod niemieckimi łóżkami. Zapiski polskiej sprzątaczki

Wydawnictwo: Świat Książki
4,94 (731 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
12
8
24
7
78
6
167
5
157
4
98
3
110
2
39
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unter deutschen Betten. Eine polnische Putzfrau packt aus
data wydania
ISBN
9788377990704
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
A--

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak...

Książka, która w Niemczech wywołała falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście "na czarno", tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości... Ale to także wyjątkowa rzecz "z pierwszej ręki" o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak miliony imigrantów (i pół miliona sprzątających Polek!), bez perspektyw i jakiejkolwiek ochrony, od zdrowotnej począwszy... Śmieszne, straszne i pouczające.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: Świat Książki, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4375
Magda | 2015-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2015

Masakra. Co to właściwie było? Czy to pisała nastolatka z gimnazjum czy ghostwriter zatrudniony przez tą panią chciał jej zrobić psikusa?
Czegoś takiego chyba nie czytałam nigdy w życiu, nie wiem , śmiać się czy płakać. Mam tylko nadzieję że pani chciała dobrze , a po prostu coś nie wyszło, ponieważ...
Motywem napisania książki jak dobrze zrozumiałam miało być ukazanie Niemców "od kuchni", a co wyszło?
Zapis historii o tym jak polska sprzątaczka była upokarzana na każdym kroku przez swoich "państwa". Wstyd mi było za nią kiedy czytałam te wypociny. Wstyd że Polacy pozwalają tak sobą pomiatać i usprawiedliwiają to potrzeba zarabiania pieniędzy i lepszego życia, chociaż czy lepszego? Niby chciała coś w życiu osiągnąć , wyrwać się z kraju bez perspektyw. Czy to co robiła za granicą można uznać za wielkie osiągnięcie?
Wiem,że nie będę teraz politycznie poprawna ale myślę że nasi zachodni sąsiedzi nieźle się uśmiali czytając tą książkę. Czy się wstydzili? Nie myślę. Co najwyżej utwierdzili się w przekonaniu iż ludzie z dawnego bloku wschodniego zrobią i zniosą wszystko byle tylko zarobić parę euro.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zielone dziecko i inne utwory

Sympatyczne historyjki, z Monhypytonowskim abstrakcyjnym humorem. Niestety, chyba za bardzo skrócone i uproszczone, przez co najlepiej nadają się na w...

zgłoś błąd zgłoś błąd