Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Magiczne lata

Tłumaczenie: Maria Grabska-Ryńska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
8,14 (458 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
87
9
110
8
129
7
76
6
36
5
14
4
3
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boy's Life
data wydania
ISBN
9788361386155
liczba stron
652
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Magiczne lata” to kronika życia dwunastoletniego Cory'ego Mackensona, mieszkającego w miasteczku Zephyr w Alabamie. Pewnego marcowego ranka Cory jest świadkiem tajemniczego wypadku: w głąb miejscowego jeziora stacza się samochód z zamkniętymi wewnątrz zmasakrowanymi zwłokami. Prześladowany myślą, że w jego wspaniałym Zephyr ukrywa się morderca, chłopiec postanawia zdemaskować sprawcę...

„Magiczne lata” to kronika życia dwunastoletniego Cory'ego Mackensona, mieszkającego w miasteczku Zephyr w Alabamie.

Pewnego marcowego ranka Cory jest świadkiem tajemniczego wypadku: w głąb miejscowego jeziora stacza się samochód z zamkniętymi wewnątrz zmasakrowanymi zwłokami. Prześladowany myślą, że w jego wspaniałym Zephyr ukrywa się morderca, chłopiec postanawia zdemaskować sprawcę zbrodni. Nie dysponuje jednak żadnymi śladami, więc próbuje odnaleźć mordercę, analizując życie i zwyczaje mieszkańców swojego miasteczka.

Ogromną rolę w rozwikłaniu zagadki odegrają sny, które nawiedzają ojca Cory'ego – również świadka wydarzeń, oraz Damę – ponadstuletnią Murzynkę, uważaną przez miejscowych za kogoś w rodzaju czarownicy.

Jednak „Magiczne lata” to nie tylko zajmująca powieść sensacyjna i interesująca powieść grozy, ale także spostrzegawcza, pełna fantazji i uczucia opowieść o życiu
i dojrzewaniu, umieszczona na tle fascynującego portretu Ameryki lat sześćdziesiątych XX-wieku.

„Magiczne lata” to jedna z tych powieści, do których sięgamy z łezką w oku, aby przypomnieć sobie jak piękne i niezapomniane emocje rodziły się w nas, gdy byliśmy młodzi. Jak wyjątkowy był świat, gdy patrzeliśmy na niego naszymi młodzieńczymi oczami.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2012

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1937
Janusz Szewczyk | 2016-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2016

Wiele razy miałem się zabrać do czytania tej książki, ale zawsze zniechęcałem się opisami i dziecięcym narratorem. Zupełnie nie miałem racji. Nie da się tej książki zaklasyfikować jednoznacznie - ani to literatura grozy, ani fantastyka ani powieść obyczajowa czy sensacyjna i z pewnością nie literatura dla dzieci, chociaż każdy znajdzie tu coś wciągającego. Jeśli ktoś się bardzo uprze, może tę powieść nazwać horrorem, ale groza zawarta w fabule jest na tyle subtelna, że trzeba przewrócić sporo kartek zanim czytelnik uświadomi sobie, że jednak boi się i denerwuje. McCammon bawi się różnymi konwencjonalnymi rozwiązaniami fabularnymi, przeplatając je ze sobą i zręcznie łącząc w jedną całość. Trudno mu jednak zarzucić korzystanie z oklepanych wzorców, bo autor z dużym talentem rekombinuje je i przekształca, nierzadko w ich parodie, jak choćby wątek szalonego kaznodziei i małpki Lucyfera. Niektóre przerażające wydarzenia okazują się fikcją (czasami wiadomo o tym od początku jak w przypadku meteorytu i filmowej inwazji Marsjan, a czasami trzeba zgadywać), niektóre odwołują się do klasycznych horrorów o potworach i zabójczych zwierzętach, inne korzystają z najprymitywniejszych ludzkich strachów jak choćby strach przed utopieniem czy ciemnością, a jeszcze inne pokazują jakim potworami potrafią być ludzie, na co dzień udający dobrych rodziców, dzieciaki z tej samej klasy czy innych miłych członków lokalnej społeczności. Wszystkie te zdarzenia opisywane są przez dwunastolatka, Cory'ego, którego wyobraźnia dodaje dodatkowego, fantastycznego wymiaru prozaicznym wydarzeniom i zapewnia sporo humoru oraz perspektywę, z której każde straszne wydarzenie szybko blaknie pod natłokiem kolejnych albo traci znaczenie z tego prostego powodu, że nikt, nawet koledzy, nie chce Cory'emu uwierzyć w to, co mu się przytrafiło.
Opowieść Cory'ego czyta się znakomicie, czasem tylko trochę przeszkadzała mi wielość odwołań do amerykańskiej rzeczywistości lat
sześćdziesiątych, która nie zawsze była dla mnie łatwa do zrozumienia, choćby z tego prostego powodu, że niektóre nazwy własne nic mi nie mówiły. To jednak zupełne drobiazgi. Większość odniesień do przeszłości, świata Dzikiego Zachodu, Ku-Klux-Klanu czy czasów segregacji rasowej powinna być czytelna dla każdego.
Świetna książka pokazująca przy okazji jak wiele zależy od naszego sposobu postrzegania świata i wyobraźni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwy dom pani Peregrine

Czasem wydaje mi się, że pewne książki mnie prześladują. Choć nie są najnowsze, widzę je wszędzie: na blogach, w powodzi zdjęć na Instagramie czy na u...

zgłoś błąd zgłoś błąd