Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony Hotel

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Cykl: Sissy Sawyer (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
6,95 (409 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
35
8
72
7
125
6
86
5
44
4
11
3
8
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Red Hotel
data wydania
ISBN
9788375106985
liczba stron
265
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Sissy Sawyer potrafi przewidzieć przyszłość z kart i posiada zdolności parapsychiczne. Pewnego dnia odwiedza Sissy jej przyrodni bratanek Billy wraz ze swoją dziewczyną, T-Yon, którą nawiedzają potworne koszmary związane z jej bratem, Everestem. W tym samym czasie, w należącym do Everetta Czerwonym Hotelu w Luizjanie, dzieję się bardzo dziwne rzeczy. Znika pokojówka, zostawiając po sobie...

Sissy Sawyer potrafi przewidzieć przyszłość z kart i posiada zdolności parapsychiczne. Pewnego dnia odwiedza Sissy jej przyrodni bratanek Billy wraz ze swoją dziewczyną, T-Yon, którą nawiedzają potworne koszmary związane z jej bratem, Everestem. W tym samym czasie, w należącym do Everetta Czerwonym Hotelu w Luizjanie, dzieję się bardzo dziwne rzeczy. Znika pokojówka, zostawiając po sobie jedynie kałużę krwi. Słychać dziwne, niepokojące dzwięki, których źródła nie da się zlokalizować, w wannie znajdują się poćwiartowane zwłoki policjanta. Powoli staje się jasne, że to miejsce jest nawiedzone przez duchy poprzednich właścicieli, które chcą dokonać zemsty. Nie wiadomo jednak, za co chcą się mścić ani – co gorsza – jak je powstrzymać…

 

źródło opisu: Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 681
Czarna_Sarna | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012

Nowość jednego z najpłodniejszych pisarzy grozy, Grahama Mastertona, to prawdziwa gratka dla jego fanów. Bo co nowego można jeszcze wymyśleć, by nadal przerażać w swój niepowtarzalny sposób? Jak się okazuje niewiele. Niewyjaśnione morderstwa, policja nie potrafiąca rozwikłać zagadki i medium, które im pomaga – „klasyka” Mastertona. Co więcej znajdziemy w Czerwonym Hotelu?
Wszystko zaczyna się szybko i interesująco. Piękna T-Yon przychodzi do ciotki swojego chłopaka( a zarazem najsympatyczniejszej postaci w książce), Sissy Sawyer, by wyjaśnić przerażający koszmar, który nęka ją od dłuższego czasu. Sissy wyciąga tajemnicze karty DeVane, bardzo udany wymysł autora i choć czasem opis znajdujących się nań obrazków jest bardzo długi, robi wrażenie. To, co wyczytuje w nich wróżka, nie pozostawia żadnych wątpliwości – T-Yon i jej brat są w poważnych tarapatach. I to bardzo poważnych… Bo czyż niewyjaśnione plamy krwi na dywanie, istane krwawe jezioro w damskiej toalecie i świdrujące niczym dubstep dźwięki dobiegające niewiadomo skąd w dniu otwarcia największej inwestycji Everetta Savoia, brata T-Yon, to nie jest problem? Oczywiście, natychmiast zostaje wezwana policja. Niestety, ani mordercy ani zwłok nie ma w hotelu. Na szczęście Sissy i siostra Everetta przybywają do hotelu, by pomóc w załapaniu sprawcy. Od tej pory kryminał zamienia się w paranormalne poszukiwania ducha, którego nie tak łatwo znaleźć. Za to gdy już Sissy uda się go zlokalizować, zaczyna się prawdziwa przyjemność z lektury.
Czytając „Czerwony Hotel” ma się wrażenie, że autor powtarza się. Co gorsza, ma się wrażenie, jakby Masterton napisał tę książkę w pośpiechu. Co jest jeszcze gorsze, bo dosyć denerwujące, fabuła jest przewidywalna, a bohaterowie powieści zamiast zauważyć pewne oczywistości brną w najróżniejsze spekulacje, by ostatecznie stwierdzić to, co czytelnik ustalił kilka stron temu. Budowanie napięcia także poszło w cień, wszystko dzieje się szybko i amatorów powieści grozy na pewno nie przestraszy. Kilka momentów, zwłaszcza wspomniane wcześniej obrazki na kartach DeVane czy kilka scen pod koniec powieści, ale to za mało, by ustawić książce na półce „Ulubione”.
Podczas lektury miałam bardzo mieszane uczucia, po zakończeniu mogę powiedzieć, że to dobra pozycja. Tę książkę warto przeczytać, ot choćby po to, by przypomnieć sobie, za co pokochało się autora „Manitou”. Tym, którzy dopiero zapoznają się z Mastertonem również ją polecam, będą bowiem wiedzieli, czego mogą się spodziewać. Ponad to jest to książka lekka, może nie do końca przyjemna ze względu na dużą ilość krwi, ale na wakacyjne letnie popołudnia jest wręcz idealna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce z popiołu

Trzecia część trylogii zainspirowanej słynną powieścią gotycką „Rebeka” ponownie rozgrywa się na zimnej i nieprzystępnej wyspie – Martha's Vineyard. K...

zgłoś błąd zgłoś błąd