Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Burza depcze mi po piętach

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Podróżnicza". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,29 (49 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
6
7
16
6
14
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-01-16895-7
liczba stron
368
język
polski
dodał
Monika

Burza depcze mi po piętach Czy można zrobić sobie przerwę w pracy i wyruszyć w 5-miesięczną podróż? Okazuje się, że tak! Dorota Głuska udowadnia, że można samotnie przejechać 16 tysięcy kilometrów, zwiedzić 6 krajów Ameryki Południowej i zobaczyć niezliczoną ilość Plazas de Armas. Podróżuje z plecakiem, planując jedynie 2 dni naprzód; poznaje po drodze niesamowitych ludzi, którzy często stają...

Burza depcze mi po piętach

Czy można zrobić sobie przerwę w pracy i wyruszyć w 5-miesięczną podróż? Okazuje się, że tak! Dorota Głuska udowadnia, że można samotnie przejechać 16 tysięcy kilometrów, zwiedzić 6 krajów Ameryki Południowej i zobaczyć niezliczoną ilość Plazas de Armas. Podróżuje z plecakiem, planując jedynie 2 dni naprzód; poznaje po drodze niesamowitych ludzi, którzy często stają się uczestnikami jej dalszych wojaży. Przemierza Andy zdezelowanymi autobusami w środku pory deszczowej, odkrywa tajniki języka hiszpańskiego i keczua, wspina się na aktywny wulkan Villarica, odwiedza Górę Zjadającą Ludzi i żuje liście koki. Biała gringa zgłębia kulturę macho, sprawdza, jak smakuje pieczona świnka morska, a w peruwiańskiej puszczy poddaje się szamańskiej ceremonii, pijąc halucynogenny napój z rośliny ayahuasca.

Kim jest Dorota Głuska? Dziewczyną, która dorastała pośród hangarów lotniska w Krośnie i na warszawskim Tarchominie. Absolwentką zarządzania na Uniwersytecie Warszawskim. Obywatelką świata – mieszkała w Londynie i Strasbourgu. Backpackerką uciekającą od turystycznych szlaków, kochającą góry i bezdroża. Podróżniczką, zawsze szukającą swojej drogi i swojego sposobu odkrywania świata. Pasjonatką języków obcych, które są dla niej kluczem do poznawania ludzi na trasach swych wędrówek. Smakoszką wszelkich pyszności, a szczególnie krwistych steków i krewetek.

Książka otwiera nową serię podróżniczą Wydawnictwa Naukowego PWN. Inspirujące wyprawy bez granic, odkrywanie nowych, fascynujących zakątków, zwyczajne i niezwyczajne rozmowy z napotkanymi ludźmi – oto świat, który odsłonią przed czytelnikami autorzy kolejnych książek serii. W ciekawą podróż zabierze nas Maya Stoop, opisująca „swoje” Włochy w Perfumerii kardynała, oraz Magdalena Skopek, która odkryje na kartach Dobrej krwi tajemnice Półwyspu Jamalskiego.

 

źródło opisu: http://www.pwn.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/154163/burza-depc...»

pokaż więcej

książek: 23
karolina07 | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2012

"Burza depcze mi po piętach", to książka którą właśnie skończyłam czytać. Wg mnie jest znakomita. Autorka opowiada o swojej podróży po Ameryce Południowej -od południa do północy. To również moje marzenia, przeżyć taką przygodę, bez względu na wszelkie niewygody i uciążliwości. Nie liczą się trudności liczą się wspomnienia, doświadczenia i poźniejsza satysfakcja. Tak można odebrać przesłanie tej właśnie książki.

Autorka podróżuje samotnie, tak jest wg niej najlepiej, jest się wolnym, można robić to co Ci się podoba. Oczywiści człowiek nie jest tak do końca samotny, towarzyszą mu przypadkowi towarzysze podróży.

W krajach Ameryki Południowej okazują się żyć ludzie, którzy zawsze gotowi są Ci pomóc. trzeba mieć tylko trochę wiedzy jak posługiwać się językiem hiszpańskim i mieć zawsze drobne pieniądze przy sobie ponieważ tych grubych zazwyczaj nie ma jak rozmienić.

Piękne widoki oraz smaczne jedzenie są zapominaczami, drobnych przydażających, się czasem problemów. Autorka tak zachwycona jest swoją ,,włóczęgą" że przedłuża swój pobyt dwukrotnie, W konsekwencji wraca do Polski po ponad półrocznym wędrowaniu po tym egzotycznym dla nas kontynencie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okruchy dnia

Czytasz, czytasz, podziwiasz piękny język, głównego bohatera, jego oddanie pracy...w połowie książki orientujesz się, że tak naprawdę nic się nie dzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd