Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozkosz nieujarzmiona

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Cykl: Demonica (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,22 (524 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
47
8
105
7
135
6
110
5
33
4
12
3
6
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pleasure Unbound
data wydania
ISBN
9788361386148
liczba stron
408
język
polski
dodała
Livre

Ona jest zabójczynią demonów, która pragnie zmysłowych rozkoszy… Obawia się jednak, że nigdy nie będzie jej dane ich doświadczyć. Aż w końcu Tayla Mancuso ląduje w szpitalu prowadzonym przez demony w przebraniu, a szef oddziału, Eidolon, sprawia, że jej ciało zaczyna płonąć od nie dającego się ugasić pożądania. Jednak żeby dać dowód swojej lojalności wobec towarzyszy, Tayla musi zdradzić...

Ona jest zabójczynią demonów, która pragnie zmysłowych rozkoszy… Obawia się jednak, że nigdy nie będzie jej dane ich doświadczyć. Aż w końcu Tayla Mancuso ląduje w szpitalu prowadzonym przez demony w przebraniu, a szef oddziału, Eidolon, sprawia, że jej ciało zaczyna płonąć od nie dającego się ugasić pożądania. Jednak żeby dać dowód swojej lojalności wobec towarzyszy, Tayla musi zdradzić chirurga, który uratował jej życie.

Eidolon nie jest w stanie oprzeć się tej ognistej, niebezpiecznej kobiecie, która napełnia go zarówno wściekłością jak i pożądaniem. Jest nie tylko jego zaprzysięgłym wrogiem, ale równie dobrze może być łowczynią, która poluje na jego ludzi. Rozdarty między koniecznością poznania prawdy a potrzebą znalezienia idealnej partnerki zanim przerażająca przemiana przejmie nad nim kontrolę, Eidolon odważy się na misję niemożliwą – i pozwoli Tayli posiąść zarówno jego ciało jak i duszę…

W miejscu, w którym ekstaza może kosztować życie…

dwoje kochanków odważy się zaryzykować wszystko.

 

źródło opisu: http://papierowyksiezyc.pl

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 585

Właśnie skończyłam Rozkosz Nieujarzmioną i w związku z książką kilka refleksji. Czyta się dosyć dobrze, ale bez rewelacji. Przez cały czas miałam jednak wrażenie, że to wszystko już gdzieś kiedyś było i to w lepszym wydaniu.

Po pierwsze - znalazłam gdzieś porównanie Demonici do cyklu Black Dagger Brootherhood i jest ono jak najbardziej na miejscu i to z korzyścią dla tego drugiego. Znajdziemy tutaj dokładnie wszystkie wątki, które w BDB się pojawiły - mamy grupę facetów tworzących pewne bractwo (tutaj akurat praca w jednym szpitalu), mamy ich problemy z przeszłością, które w różny sposób na nich wpływają - dla mnie główni bracia to po prostu kopie żywcem wzięte z Ghroma, Vrhednego i Zbihra z tymi samymi problemami, Keynen to kopia Butcha - znowu mamy wątek człowieka, który z powodu problemów osobistych wnika w świat wampirów/demonów i czuje się w nim lepiej niż u siebie. Czytając czułam się trochę, jakby ktoś wziął serie BDB, wrzucił ja do miksera i wampiry zastąpił demonami. Czyta się to w miarę dobrze, ale niestety do mnie nie przemawia. Do tego o ile w historie Vhrednego byłam w stanie się jakoś wczuć i wątek jego problemów ze sobą samym do mnie jeszcze przemawiał, o tyle w Demonice wszystko wydaje się troszkę na siłę.

To prowadzi do mojego drugiego dużego zarzutu - bohaterów. Niestety ale postaci wydaja mi się dosyć płytkie i nie zawsze rozumiem skąd biorą się ich pewne zachowania. Autorka stara się zarysować postaci z mroczna przeszłością, ale wypada to wszystko blado, nijak i jakoś tego nie kupuję. A już najmniej przemawia do mnie wątek "miłosny". Dla mnie głównych bohaterów nie łączy absolutnie nic, poza tym że często lądują w łóżku. Co więcej (uwaga mały poiler), miałam raczej wrażenie, że Eidolon interesuje się Taylą tylko ze względu na zbliżającą sie przemianę, a ta z kolei jest "na haju" przez sztuczki inkuba.

Generalnie jestem fanką paranormal romance i urban fantasy - lubię gorący romans między głównymi bohaterami (uwielbiam książki Jeaniene Frost, Daryndy Jones, Nalini Singh, Choe Neill), ale ilość scen erotycznych w demonice jest bezsensownie duża, sceny te dla mnie są nudne, długie i zazwyczaj przerzucałam kolejne kartki, żeby nie musieć tego czytać. W książkach szukam przede wszystkim dobrej fabuły, a związek głównych bohaterów i wątek romantyczny traktuje jako dodatek do niej.

Samej fabule nie mam zbyt wiele do zarzucenia - gdyby wyciąć wątki erotyczne, czyta się naprawdę bardzo fajnie, może autorka niczym mnie nie zaskoczyła, ale osadzenie całości w świecie demonów i w szpitalu jest naprawdę ciekawe, zwłaszcza w połączeniu ze sprawą handlu organami.

Podsumowując - postaci są dosyć kiepsko skonstruowane i zarysowane, do tego są kopią postaci z BDB, zbyt dużo niepotrzebnych i nudnych wątków erotycznych, natomiast sama fabuła całkiem niezła. Szczerze mówiąc - niekoniecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podpalacz

"Podpalacz" to moje pierwsze spotkanie zarówno z Wojciechem Chmielarzem jak i z komisarzem Mortką. I to bardzo udane spotkanie. Historia o...

zgłoś błąd zgłoś błąd