Wspólnota, która nadchodzi

Tłumaczenie: Sławomir Królak
Wydawnictwo: Sic!
6,64 (11 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
3
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La comunita che viene
data wydania
ISBN
978-83-60457-55-9
liczba stron
120
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
Artur Kiela

Czy można sobie wyobrazić ludzką wspólnotę, która nie rości sobie prawa do tożsamości – bycia Amerykaninem, muzułmaninem, komunistą? W jaki sposób wspólnota może być uformowana z jednostek, które odrzucają kryteria przynależności? Od świętego Tomasza do reklamy rajstop; od Talmudu do Tiananmen; od Dostojewskiego do Bartleby’ego, Kafki i Roberta Walsera, Agamben tropi pojedynczą subiektywność,...

Czy można sobie wyobrazić ludzką wspólnotę, która nie rości sobie prawa do tożsamości – bycia Amerykaninem, muzułmaninem, komunistą? W jaki sposób wspólnota może być uformowana z jednostek, które odrzucają kryteria przynależności? Od świętego Tomasza do reklamy rajstop; od Talmudu do Tiananmen; od Dostojewskiego do Bartleby’ego, Kafki i Roberta Walsera, Agamben tropi pojedynczą subiektywność, która rodzi się we współczesnym świecie i kształtuje nadchodzącą rzeczywistość. Rozwijając koncept wspólnoty i społeczne implikacje swej myśli filozoficznej, autor poszukuje nowego fundamentu dla etyki, ugruntowanej poza subiektywnością, ideologią oraz pojęciami dobra i zła. Wspólnota, która nadchodzi to współczesna, twórcza odpowiedź na prace Heideggera, Wittgensteina, Blanchota, Jean-Luca Nancy’ego, a także, bardziej historycznie, Platona, Spinozy oraz średniowiecznych badaczy i teoretyków Pisma Świętego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sic! 2008, http://www.wydawnictwo-sic....(?)

źródło okładki: Wydawnictwo Sic! 2008, http://www.wydawnictwo-sic...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1950
Piotr Zając | 2017-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Niewczesne rozważania Giorgia Agambena, wydane 18 lat po "premierze światowej", czytane przeze mnie nawet 27 lat później.
Ogólnie rzecz ujmując "jak późno", nie wiem czy już nie "za późno".
Należy ją dziś czytać, właśnie teraz, ale może się okazać "późna już" (jak godzina).
Być może jednak jest zupełnie inaczej, i po prostu wspólnota właśnie nadchodzi (ale obawiam się, że chyba nie dla nas).
[- Warto zestawić z Derridiańskim projektem widmontologii -]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwna pogoda

"Takie opowiadania to ja lubię" Syn sławnego Ojca nie ma czego się wstydzić. Po raz kolejny udowadnia, że jest blisko, aby mu dorównać (bior...

zgłoś błąd zgłoś błąd