Okrucieństwo w majestacie prawa. Prześladowanie kobiet w świecie islamu

Tłumaczenie: Laura Bigaj
Wydawnictwo: Kefas
6,9 (10 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
3
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cruel and Usual Punishment. The Terrifying Global Implications of Islamic Law
data wydania
ISBN
978-83-62715-05-3
liczba stron
353
słowa kluczowe
kobieta, islam, szariat
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Anita

NONIE DARWISH urodziła się i wychowała w kraju muzułmańskim. Przez 30 lat wszystkie aspekty jej życia, takie jak rodzina, seksualność, higiena, praca zawodowa, bankowość, zawieranie umów, ekonomia, polityka, kwestie społeczne – dosłownie wszystko, podporządkowane były islamskiemu kodeksowi prawnemu zwanemu szariatem. Niniejszą książkę napisała już po ucieczce z Egiptu i nawróceniu na...

NONIE DARWISH urodziła się i wychowała w kraju muzułmańskim. Przez 30 lat wszystkie aspekty jej życia, takie jak rodzina, seksualność, higiena, praca zawodowa, bankowość, zawieranie umów, ekonomia, polityka, kwestie społeczne – dosłownie wszystko, podporządkowane były islamskiemu kodeksowi prawnemu zwanemu szariatem.
Niniejszą książkę napisała już po ucieczce z Egiptu i nawróceniu na chrześcijaństwo. Z reporterskim zacięciem i publicystyczną swadą, ukazuje w niej mechanizmy myślenia zwolenników szariatu. Ostrzega w niej: celem islamskich fundamentalistów nie jest nawracanie kogokolwiek na wiare muzułmańską, ich celem jest wprowadzenie szariatu we wszystkich krajach świata, jako prawa państwowego. Jeśli do tego dojdzie, zdobycze zachodniej demokracji i wolności przepadną na zawsze. Czy chciałabyś, by w Twoim kraju:
• kobieta mogła zostać zbita za rozmowę z mężczyzną, który nie jest jej krewnym i wychłostana za to, że nie nosi na głowie chusty;
• córki, siostry i żony mogły ponieść karę śmierci z rąk spokrewnionych z nimi mężczyzn bez prawnych konsekwencji (tzw. mord honorowy);
• wyznawcy innych religii niż muzułmańska zasługiwali na śmierć, a ich kaci, nie podlegali żadnej karze;
• dopuszczalne były nadużycia seksualne wobec dzieci i młodzieży;
• mąż „nieposłusznej” żony mógł odmówić jej opieki medycznej lub uwięzić ją w areszcie domowym.

Książka Nonie Darwish we wstrząsający sposób pokazuje nam, jak może wyglądać nasz świat, gdy przywódcy islamscy osiągną swój cel i wprowadzą szariat we wszystkich krajach świata.

 

źródło opisu: http://www.kefas.biz/index.php?route=product/produ...(?)

źródło okładki: http://www.kefas.biz/image/cache/data/okladki/okrucienstwo-500x500.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 440
Przemek | 2015-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Ocena tej pozycji nie jest prostą sprawą. Bardzo trudno znaleźć książki, które zajmują się muzułmańskim prawem szariatu, a więc prawem, które stworzyli kalifowie po śmierci Mahometa aby umocnić swoją władzę i skonsolidować społeczeństwo. Ta książka jest właśnie o tym. I to jest ogromny plus. Niestety, minusem jest brak obiektywizmu. Autorka wychowywała się przez 30 lat w Egipcie i na własnej skórze doświadczała najgorszych aspektów tego prawa, np. obsesji na punkcie dziewictwa kobiet (sprawdzanie podczas wesela), honorowego zabijania córki w rodzinie służących, która w swoim kraju miała żołnierza, strzelającego na plaży do opalających się Żydówek itp. Wystarczająco wiele by nienawidzić ten system dalece bardziej niż Polacy "komunę". W konsekwencji autorka skupia się wyłącznie na brutalnych aspektach szariatu, a innych nie jest nam dane poznać.
Wyłania się z tego mroczna wizja islamu wojującego, gdzie dżihad i kara śmierci za apostazję jest jedynym co zespala naród muzułmański. Kara śmierci dlatego, że nikt bezkarnie nie opuści tej społeczności, a dżihad dlatego, żeby można było tłumaczyć obywatelom dlaczego tak źle się żyje. No oczywiście, bo są wrogowie, którzy szkodzą i których trzeba pozabijać. Co więcej, dżihad jest "wojną obronną", bo samo istnienie Zachodu "zagraża" islamowi, gdyż coraz więcej muzułmanów odpływa do tej cywilizacji, porzucając swoją. Dlatego trzeba wszystkich "wyzwolić" z ciemnych wieków istnienia, zupełnie niczym ZSRR. Co przerażające, kary w szariacie mogą być wymierzane nie tylko przez sądy i policję, ale również przez zwykłych obywateli. Dochodzi tu też "prawo talionu"--śmierć za śmierć, jak wendeta. A i tak nawet jak islam podbije cały świat, to zaczną się tłuc między sobą, bo Mahomet powiedział iż tylko jedna z 73 sekt dozna zbawienia... Inne sekty nie wyznają "prawdziwego" islamu i pójdą do piekła.
Pojawiają się wątki tego, jakie morderstwa są prawnie dozwolone (np. zabójstwo niemuzułmanina, zabójstwo zdrajcy islamu--tego dokonać może nawet Żyd czy chrześcijanin, zabójstwo dziecka przez ojca). Pojawia się wątek głębokiego antysemityzmu, obrazowanego np. hadisem z przypowieścią o tym, jak drzewo woła do muzułmanina "O muzułmaninie, sługo Allaha, za mną kryje się Żyd, znajdź i go zabij". W ogóle, szariat wprowadza "podwójną moralność"--jedno, korzystniejsze, prawo dla muzułmanów, inne, znacznie mniej korzystne prawo, dla niemuzułmanów.
Pojawia się kwestia stosunku do kobiet, zniewolenia przez mężczyznę, pozwolenia na bicie kobiety przez męża, z czego nie musi się przed nikim tłumaczyć ani nikomu nie wolno go pytać dlaczego bije żonę. Do tego wielożeństwo, kontrakt ślubny, w którym najważniejsze jest wniesienie opłaty za żonę i który po arabsku znaczy "stosunek seksualny"... W Koranie nawet pojawia się werset, że żonie za "doznanie przyjemności" należy zapłacić... I to, że mężczyzna może rozwieść się z kobietą po prostu mówiąc "rozwodzę się". Albo to, że Mahomet współżył z 9-letnią żoną Aiszą (powstrzymywał się kiedy była 7-latką), a według szyitów wolno "ugaszać swe żądze" nawet z niemowlęciem. A całe to złe traktowanie kobiet, łącznie z gorszymi prawami spadkowymi, to w islamie nic innego, jak kara boska za występek Ewy.
Inną poruszaną tu sprawą jest jeszcze stosunek muzułmanów do ofiar WTC. Sformułowanie "wyrażamy żal, że zginęli niewinni ludzie" nie oznacza bynajmniej żalu za śmierć niemuzułmanów, bo oni są winni niewiary...
Autorka porusza też wątek tego, że muzułmanie rzadko czytają swoje święte teksty (ona sama miała do nich swobodny dostęp dopiero w USA), a nawet kiedy czytają Koran, to nie wsłuchują się w treść, a po prostu delektują się przyjemnym brzmieniem i rytmem... Koran uczy, że muzułmanie nie mogą pytać o dziwne rzeczy w swoich księgach "nie pytajcie o te rzeczy, które by was zmartwiły... Ludzie pytali, a potem stali się niewiernymi". A święte teksty zawierają wiele dziwnych treści. Ot, na przykład o dziewczynie, która napiła się moczu Proroka, a ten stwierdził, że jej żołądek nie pójdzie do piekła, bo miał w sobie coś co pochodzi od Posłańca Allaha.
I co tu dodać?
No, może tyle, że pełne prawo szariatu nie jest stosowane w zbyt wielu krajach, zatem część tych okrutnych przepisów nie funkcjonuje z automatu w każdym muzułmańskim kraju. Również warto dodać, że brutalność szariatu w głównej mierze nie na Koranie się opiera, lecz na "sunnie Proroka", tj. hadisach. Są to opowieści o życiu Proroka, o jego zachowaniu w różnych sytuacjach (niektóre autentyczne, inne niekoniecznie). Sam Koran jest stosunkowo stonowany nawet w agresywnych wersetach i pozostawia miejsce na pokojową interpretację (np. sura Skrucha nie mówi o "zabijaniu" niewiernych, lecz o "zwalczaniu"--a to można robić na wiele sposobów, również słowem). Natomiast hadisy są, jakie są, bo opisują czasy, w których Mahomet WALCZYŁ z Żydami, którzy go rozczarowali pozostając przy swojej wierze i z wszystkimi dookoła. Tak więc jego "sunna" to zachowania po prostu wojenne, które średnio nadają się na pokojowe czasy.
Podsumowując:
Bardzo ciekawa pozycja, ale błagam, żeby czytelnik nie zaczął ziać automatycznie nienawiścią do muzułmanów, bo tutaj oglądamy tylko jedną stronę medalu.

Zauważone błędy edycyjne:
s. 290 "obLEżywe określenie"
s. 319 "podsłuchują nas przedstawiciele egipskiej inteligencji" -> "egipskiego wywiadu"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Irena

Zagubieni w Krainie Książek * zagubieniwkrainieksiazek.blogspot.com Od dawna na mojej półce znajdowała się książka Małgorzaty Kalicińskiej i Basi Gr...

zgłoś błąd zgłoś błąd