Herbata. 100 przepisów

Tłumaczenie: Karolina Lossman
Wydawnictwo: Bellona
6,87 (15 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
3
7
1
6
5
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
224
słowa kluczowe
herbata przepisy
język
polski
dodała
Lady_B

Tradycja spożywania herbaty w Chinach liczy 5000 lat, Japończycy piją ją od ponad 1000 lat, a Europejczycy poznali ją dopiero w XVII wieku wraz z rozpoczęciem intensywnych kontaktów handlowych ze wschodem. Jednak prawdziwy wzrost popularności tego napoju nastąpił wraz z epoką kolonialną - to Brytyjczycy stali się największymi amatorami herbaty i rozpowszechnili ją w Europie. Jednak...

Tradycja spożywania herbaty w Chinach liczy 5000 lat, Japończycy piją ją od ponad 1000 lat, a Europejczycy poznali ją dopiero w XVII wieku wraz z rozpoczęciem intensywnych kontaktów handlowych ze wschodem. Jednak prawdziwy wzrost popularności tego napoju nastąpił wraz z epoką kolonialną - to Brytyjczycy stali się największymi amatorami herbaty i rozpowszechnili ją w Europie. Jednak przyrządzana na sposób angielski czarna herbata jest tylko jedną z wielu możliwych odmian tego napoju.

Książka, obok wielu ciekawych opowieści związanych z tradycją picia herbaty, zawiera mnóstwo ciekawych wskazówek dotyczących sposobów jej parzenia. Nie istnieje jednak coś takiego jak "idealna filiżanka herbaty".

Każdy musi sam - metodą prób i błędów - ustalić, jakie herbaty najbardziej mu smakują i w jaki sposób je zaparzać. Autorka podpowiada jednak krok po kroku, jak te eksperymenty przeprowadzać. Omawia też wiele sposobów spożywania tego napoju i delektowania się nim. Radzi, jak zorganizować popołudniowe "herbatki" na rozmaite okazje: typowy five o'clock dla dżentelmenów, herbatkę w stylu weneckim, chińskim lub etiopskim, herbaciane przyjęcie dla dzieci i wnucząt, piknik z mrożoną herbatą, itp.

Trzonem tej książki są jednak przepisy. Są tu więc herbaty na gorąco, herbatki lecznicze i ziołowe napary; herbaty mrożone; herbaty z dodatkiem alkoholi; pikantne - a także słodkie dodatki do herbat. Jeden z rozdziałów został poświęcony herbatom leczniczym. Wszystkie stronice książki utrzymane są w tonacji zielono-niebieskiej, z delikatnymi motywami herbacianych liści, dzięki czemu prezentowane przepisy wydają się jeszcze bardziej apetyczne. Dodatkową ozdobą są kolorowe, starannie skomponowane zdjęcia, przedstawiające różne rodzaje herbacianych przyjęć.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/herbata-100-przepisow-ward-ma...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/herbata-100-przepisow-ward-ma...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 616
Aria | 2012-01-21
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2012
Przeczytana: 20 stycznia 2012

"Herbatę się pija, by zapomnieć o hałasie świata.”
T'ien Yiheng

Książki kucharskie niekiedy bywają prawdziwym arcydziełem, opisują bowiem sztukę ulotną, która gości przed nami równo tyle, ile jesteśmy w stanie wytrzymać i jej nie zjeść. Niewdzięczne zajęcie, zdawałoby się. Jednak jedzenie to sztuka – za jego pomocą potrafimy czuć szczęście, uwodzić, zarabiać, a nawet zabijać…

Herbata według mnie jest pokarmem dla duszy, nie dla ciała. Jej aromat wyłącza świat i koi zmysły. Można ją po prostu pić, a można się nią delektować. Można uważać ją za pięciominutową przerwę, a można za sztukę. Książka „Herbata. 100 przepisów” z pewnością opiewa ją jako rytuał, piękny rytuał, który gości na ziemi już od 3000 roku p. n. e.

„Jest to książka o delektowaniu się… delektowaniu się życiem, ważnymi chwilami, a także o czerpaniu przyjemności z picia herbaty” – mówi autorka na początku książki. Książki? Ależ nie, dla mnie to wręcz arcydzieło. Pięknie wydana, zachęcająca nie tylko okładką, ale i każdą stronę, szatę graficzną której opracowała Donna Morris. Zielone piękne kartki, z małymi imbryczkami i liśćmi herbaty tylko dodają tej książce smaku. Poza tym to nie tylko arcydzieło kucharskie i graficzne. Panie i Panowie, brawa dla Barneya Taxela, mistrza fotografii, który przemycił w zdjęciach imbryczków, czareczek i filiżanek prawdziwy zapach herbaty.

W tej książce znajdziecie nie tylko przepisy na doskonałą herbatę. Przeczytacie także opowieść o tym, skąd herbata pochodzi, jak się ją uprawia i o wszystkich jej gatunkach. Nauczycie się sztuki zaparzania, jak herbaty w torebkach, tak i liściastej. Przeczytacie o tym, czemu imbryczków się nie myje i dlaczego należy kpić z niektórych restauracji. A poza przepisami na „Herbatę na dobry humor”, „Herbatę grzaniec” czy „Herbatę rosyjską” i wiele innych, dowiecie się jak wróżyć z fusów, zrobić przyjęcie japońskie lub popołudniową herbatkę angielską. I znajdziecie przepisy na przysmaki słodkie i słone, cynamonowe i japońskie.

Przekonałam się dzięki „Herbacie…”, że książka kucharska może być nie tylko arcydziełem, pięknie wyglądającym na półce w kuchni i będącym źródłem epickich powierzchni stołu w jadalni, ale może być także niesamowicie ciekawą lekturą na wieczór spędzony, rzecz jasna, przy filiżance doskonałej herbaty.

Wydawnictwu Bellona dziękuję za możliwość napisania recenzji :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Thorgal: Zdradzona czarodziejka

Thorgal...Mój ulubiony komiks! Czytany tyle razy...po szkole...dla relaksu... I jedno z pierwszych pytań owczesnego młodego dziewczęcia, którym byla...

zgłoś błąd zgłoś błąd