rozwińzwiń

Kuchnia filmowa

Okładka książki Kuchnia filmowa autora Paulina Wnuk, 9788375152715
Okładka książki Kuchnia filmowa
Paulina Wnuk Wydawnictwo: Otwarte kulinaria, przepisy kulinarne
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
kulinaria, przepisy kulinarne
Format:
papier
Data wydania:
2013-09-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-23
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375152715
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kuchnia filmowa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Kuchnia filmowa i



Przeczytane 1096 Opinie 48 Oficjalne recenzje 165

Opinia społeczności książki Kuchnia filmowai



Książki 544 Opinie 275

Oceny książki Kuchnia filmowa

Średnia ocen
7,3 / 10
121 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kuchnia filmowa

avatar
417
275

Na półkach: , ,

Pewnego razu, gdzieś w internecie istniał sobie blog pani Pauliny Wnuk „From movie to the kitchen”, który z założenia opierał się na transformowaniu przepisów kulinarnych ze znanych na całym świecie filmów prosto na domowe talerze. Blog zyskał sławę, został nawet oznaczony mianem „blogu roku 2012”. Niestety z biegiem czasu jak to bywa w życiu, został zamknięty, a najciekawsze i najbardziej popularne przepisy wśród internautów zostały przeniesione na karty tego zbioru kulinarnego. Zbioru naprawdę oryginalnego wykonaniem jak i samą zawartością. W związku z tym, że odtworzyłem każdy z tych przepisów jaki autorka zamieściła w swoim kompendium wiedzy, najczęściej z dobrym efektem finałowym, czuje się zobligowany do szczerej opinii na jej temat. Rozdziały zostały podzielone na gatunki filmowe takie jak fantasy, dramaty, komedie, animowane, sensacyjne, a nawet miłosne. Każdy z nich zawiera wspaniale opisaną historię danego filmu lub serialu wraz z ciekawostkami i zdjęciami z omawianego tytułu. Łącznie liczy sobie 39 tytułów, z których zostało wyciągniętych i przetworzonych 49 przepisów. Są to zarówno pasty, ciasta, zupy, dania mięsne, a nawet popularne drinki! A jakież to dzieła wielkiego i małego ekranu cieszyły się największym zainteresowaniem autorki i czytelników? Plejada arcydzieł i jej przekrój zadziwi każdego kinomana i serialofila: Amelia, Przyjaciele, Dziennik Bridget Jones, Władca Pierścieni, Harry Potter, Twin Peaks, Bękarty wojny, Garfield, Kevin sam w domu, Godfather, Pulp Fiction, Sweeney Todd czy Big Lebowski. Oczywiście tytułów jest znacznie więcej, i każdy z nich miał znaczenie w przemyśle filmowym. A czymże nasza blogowa gospodyni nas uraczy na stole? Cacio e pepe, Gazpacho, Boeuf Bourguignon, Bliny Demidoff, Lasagne, Mac&Cheese. Na deser podjemy sernik nowojorski, makowiec, placek wiśniowy czy apfelstrudel i zapijemy alkoholowym Cosmo, Białym Rosjaninem, 5$ Shakiem, a nawet samym drinkiem Vesper z Casino Royale! Przepisów jest znacznie więcej i brakuje mi miejsca, by się nad każdym rozpływać, niestety również nie każdy jest w pełni udany i nie wszystkie zachwycą każdego. Kwestia gustu i smaku to prywatne preferencje, ale jednego nie można odmówić pani Wnuk – oryginalności, filmowej empatii i podejścia z sercem na tacy do każdego swojego czytelnika i ukochanego celuloidowego arcydzieła.

Pewnego razu, gdzieś w internecie istniał sobie blog pani Pauliny Wnuk „From movie to the kitchen”, który z założenia opierał się na transformowaniu przepisów kulinarnych ze znanych na całym świecie filmów prosto na domowe talerze. Blog zyskał sławę, został nawet oznaczony mianem „blogu roku 2012”. Niestety z biegiem czasu jak to bywa w życiu, został zamknięty, a...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
437
23

Na półkach: ,

Marzyłam o tej książce od lat i w końcu ją kupiłam. Bardzo żałuję, że Pani Paulina przestała wydawać dalej książki, bo na pewno kupiłabym więcej. Brakowało mi tu trochę więcej przepisów, więcej znaczków filmowych. Mimo wszystko, polecam by mieć we własnej biblioteczce, bo można się zainspirować robią wieczór filmowy 🙂

Marzyłam o tej książce od lat i w końcu ją kupiłam. Bardzo żałuję, że Pani Paulina przestała wydawać dalej książki, bo na pewno kupiłabym więcej. Brakowało mi tu trochę więcej przepisów, więcej znaczków filmowych. Mimo wszystko, polecam by mieć we własnej biblioteczce, bo można się zainspirować robią wieczór filmowy 🙂

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
34
9

Na półkach: ,

Słaba książka zarówno patrząc pod kątem przepisów, szaty graficznej jak i ogólnej treści.

Miałam nadzieję, że autorka faktycznie stworzy przepisy odpowiadające filmowym daniom. Nie mówię tutaj o przepisach stworzonych od podstaw, tylko o choćby odrobinie inwencji, jakimś modyfikacjom, dodaniu do nich czegoś własnego, oryginalnego.

Co tymczasem dostałam? Zbiór odgrzewanych kotletów. Przepisy, których pełno wszędzie wokół, które można znaleźć w innych książkach i internecie, które często zna się samemu, nierzadko na pamięć... Do tego, tylko jako tako dopasowane do faktycznych "filmowych dań".

Słaba książka zarówno patrząc pod kątem przepisów, szaty graficznej jak i ogólnej treści.

Miałam nadzieję, że autorka faktycznie stworzy przepisy odpowiadające filmowym daniom. Nie mówię tutaj o przepisach stworzonych od podstaw, tylko o choćby odrobinie inwencji, jakimś modyfikacjom, dodaniu do nich czegoś własnego, oryginalnego.

Co tymczasem dostałam? Zbiór...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

466 użytkowników ma tytuł Kuchnia filmowa na półkach głównych
  • 283
  • 179
  • 4
186 użytkowników ma tytuł Kuchnia filmowa na półkach dodatkowych
  • 125
  • 28
  • 9
  • 8
  • 7
  • 5
  • 4

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym, jak z szarej myszki stałam sie ikoną stylu Jennifer L. Scott
Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym, jak z szarej myszki stałam sie ikoną stylu
Jennifer L. Scott
Książka „Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym, jak z paryskiej rodziny uczynić sztukę życia” to lekka, inspirująca publikacja o sztuce życia z klasą, prostotą i elegancją. Autorka, Jennifer L. Scott, opisuje swoje doświadczenia z pobytu w Paryżu, gdzie jako studentka mieszkała u francuskiej rodziny o nazwisku „Chic”. To właśnie tam obserwowała codzienne nawyki i styl życia Madame Chic – kobiety, która w każdej sytuacji potrafiła zachować wdzięk, spokój i elegancję. Scott przedstawia 20 praktycznych lekcji, które pomagają wprowadzić do życia harmonię i dobry smak. Dotyczą one nie tylko ubioru i wyglądu, ale również sposobu odżywiania, kultury osobistej, podejścia do pracy i odpoczynku. Autorka zachęca do minimalizmu, świadomego wyboru rzeczy i pielęgnowania codziennych rytuałów, które nadają życiu głębszy sens. Styl książki jest przystępny, lekko humorystyczny i motywujący. Jennifer Scott nie moralizuje – raczej dzieli się swoimi spostrzeżeniami w sposób naturalny i inspirujący. Dzięki temu „Lekcje Madame Chic” mogą spodobać się każdemu, kto pragnie poprawić swoje nawyki i nadać codzienności odrobinę francuskiego szyku. To nie jest poradnik dla miłośników szybkich zmian czy modowych trendów. To raczej filozofia życia w stylu „mniej znaczy więcej”, oparta na elegancji, umiarze i radości z prostych rzeczy. Książka pozostawia po sobie przyjemne wrażenie i może stać się początkiem osobistej przemiany – ku większej uważności i stylowi z klasą.
sylwia - awatar sylwia
oceniła na76 miesięcy temu
Lata chude, lata tłuste. Moja autobiografia Gok Wan
Lata chude, lata tłuste. Moja autobiografia
Gok Wan
„Jak dobrze wyglądać nago” to pierwszy i sztandarowy program Goka Wana, dzięki któremu wzbił się na wyżyny popularności. I to nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też innych krajach Europy, w tym w Polsce. I nic w tym dziwnego, bo Gok robi świetną robotę przeobrażając w programie nie tylko wygląd, ale i życie swoich bohaterek! A jego zabawna i żywiołowa natura w połączeniu z pełnym życzliwości i czułości ciepłym sposobem bycia zjednała mu rzesze fanek! A ja jestem jedną z nich ♥♥♥ Uwielbiam Goka, bo dodaje kobietom pewności siebie i uczy jak pokochać samą siebie pomimo niedoskonałości czy kompleksów. I właśnie to jest główne przesłanie i wartość programu, choć moda oczywiście też zajmuje ważne miejsce 😉 Tak to wygląda na szklanym ekranie, a jakie są kulisy i jaką drogę naprawdę przeszedł Gok Wan, aby samemu ze swobodą stanąć przed kamerą i wspierać uczestniczki swoich programów? Tego możemy dowiedzieć się z jego autobiografii „Lata chude, lata tłuste”. Jak się okazało Gok Wan stoczył ogromną batalię ze sobą i o siebie. Zetknął się z rasizmem i przemocą, starał się zaakceptować własną orientację seksualną i jednocześnie bał się ujawnić ją przed najbliższymi, znalazł się na życiowym zakręcie nie jeden raz. Ale największym problemem okazała się otyłość i uzależnienie od jedzenia. Walcząc o fajny wygląd, popadł w anoreksję, której omal nie przypłacił życiem. Jednak i w historii Goka są też jasne punkty, niczym światło latarni wskazujące statkom właściwy kierunek. Ogromnym oparciem była dla niego kochająca rodzina, pełna wzajemnej miłości i akceptacji, na którą mógł liczyć zawsze i wszędzie, choćby nie wiem co się działo. To autobiografia o miłości i wsparciu, jakie może zapewnić rodzina, ale i wewnętrznej sile, która tkwi w każdym z nas i pozwala walczyć o siebie i lepsze życie. Droga życiowa Goka Wana była kręta i wyboista. Mimo licznych przeciwności jakie napotykał, podnosił się za każdym razem, czasem samodzielnie, czasem z czyjąś pomocą. Ale nie poddawał się. Walczył o siebie. Dla mnie „Lata chude, lata tłuste” to lektura przede wszystkim poruszająca, bo Gok szczerze pisze przede wszystkim o trudnych doświadczeniach, które przecież zawsze pozostawiają w nas blizny. A to wymaga odwagi! Dlatego polubiłam go jeszcze bardziej. Stał mi się bliższy. Nie jest już tylko wyidealizowaną gwiazdą telewizyjną, ale człowiekiem z krwi i kości 😊
Kasia N - awatar Kasia N
ocenił na82 lata temu
Księga stylu Coco Chanel. Jak stać się elegancką kobietą z klasą Karen Karbo
Księga stylu Coco Chanel. Jak stać się elegancką kobietą z klasą
Karen Karbo Chesley McLaren
Po poprzedniej naprawdę dobrej pozycji autorstwa Tish Jett - “Zawsze szykowna…”, sięgnęłam po rekomendowany poradnik modowy - “Księga stylu Coco Chanel”. Jest to opowieść o stylu i życiu Coco Chanel, które autorka analizowała poprzez lekturę wielu biografii słynnej Chanel oraz pryzmat własnych upodobań i poszukiwań modowych. Sporo jest rzeczy, tj. opinii autorki, z którymi się nie zgadzam, skomentowałabym pewne wydarzenia z życia Chanel lub ubrania w zgoła inny sposób, ale po to właśnie jest ta książka - aby każdy miał swoje zdanie, nie zawsze trzeba kierować się tym, co myśli autor. Chanel nie lubiła Żydów, spółkowała z Nazistą, miała zaledwie kilka zestawów ubrań, które nosiła nieustannie niczym Steve Jobs i miała swoje przekonania a na dodatek kłamała, jak najęta kiedy jej to pasowało, niczym placebo wierzyła w to, w co chciała… i co? Do dziś i na wieki będzie to największe nazwisko w świecie mody i nie tylko. I co z tego, że miała gdzieś wojnę i krzywdę ludzi, traktowała ludzi w różny sposób? A, zanim została kimś, jak oni ją traktowali? Dziś trzeba być “miłym, fajnym”, nie wolno mówić “murzyn”, itp., bo nie daj Bój obrazimy kogoś. Ona miała to gdzieś i została legendą! To jest przede wszystkim to - esencja tej lektury. Fakt, miała niebotyczne szczęście w postaci kochanków, którzy mieli fortuny i znajomości a na dodatek ją lubili. Miała jednocześnie wiele nieszczęścia - jej dzieciństwo i życie miłosne. Zawsze za coś płaci się cenę. Bądź, co bądź ekstrawagancja (czytaj: Schiaparelli) jest zawsze dobrą odskocznią na chwilę, ale elegancja jest wieczna i faktycznie “elegancja to Coco Chanel”. Im mniej, tym więcej, tym lepiej, tym wartościowej. Ode mnie 10/10. Czuję się bardzo zachęcona do zgłębienia świata mody i biografii wielu znanych w nim postaci. Polecam gorąco!
Vittore - awatar Vittore
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Kuchnia filmowa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kuchnia filmowa