Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Używane serce

Tłumaczenie: Anna Nowak
Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,55 (212 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
16
8
18
7
52
6
67
5
26
4
13
3
2
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Second Hand Heart
data wydania
ISBN
9788310119841
liczba stron
320
słowa kluczowe
serce, przeszczep, dawca, wspomnienia
język
polski
dodała
Ag2S

Chyba niedługo umrę. Może dzisiejszej nocy, we śnie. Może w przyszłym tygodniu. Trudno powiedzieć. Ćwiczę się w umieraniu od prawie dwudziestu lat. Dziewiętnastoletnia Vida rozpaczliwie potrzebuje nowego serca. Czeka na nie bardzo długo i któregoś dnia wreszcie znajduje się dawca. Czy to jednak możliwe, aby wraz z sercem dziewczyna odziedziczyła niektóre wspomnienia i emocje jego poprzedniej...

Chyba niedługo umrę. Może dzisiejszej nocy, we śnie. Może w przyszłym tygodniu. Trudno powiedzieć.
Ćwiczę się w umieraniu od prawie dwudziestu lat.

Dziewiętnastoletnia Vida rozpaczliwie potrzebuje nowego serca. Czeka na nie bardzo długo i któregoś dnia wreszcie znajduje się dawca. Czy to jednak możliwe, aby wraz z sercem dziewczyna odziedziczyła niektóre wspomnienia i emocje jego poprzedniej właścicielki? Aby pamiętała miejsca, w których nigdy nie była?
Między pogrążonym w żałobie mężem zmarłej kobiety a Vidą rodzi się trudna, bolesna więź granicząca z obsesją...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia,2012

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/uzywane-serce/1356/ksiazka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 358
UczulonaNaCzekoladę | 2012-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2012

"Ćwiczę się w umieraniu"

Vida znaczy życie. Ale nie dla niej. To jej imię, lecz szczęścia ani tym bardziej spokojnego życia jej nie zapewniło. Ćwiczy się w umieraniu od prawie dwudziestu lat, bowiem ma słabe serce i pilnie potrzebuje nowego. I to nie tak, że życzy komuś źle z tego powodu - ona po prostu ma nadzieję, że przypadkiem ktoś umierający będzie chciał się z nią podzielić czymś, co nie będzie mu potrzebne, a jej może uratować życie.

I pewnego dnia znajduje się serce. Po udanej operacji odwiedza ją Richard - mąż kobiety, której serce otrzymała. Czy to możliwe, by wraz z nim przejęła wspomnienia i uczucia jego poprzedniej właścicielki? Czy pamięć komórkowa naprawdę istnieje? Odpowiedzi na te pytania nurtują zarówno Vidę, jak i Richarda. Ta sprawa jest bardzo skomplikowana.

Historia Vidy jest bardzo ciekawa. Naprawdę. Jest inna, niż zwykłe obyczajowe. A ej zakończenie... Nawet ciężko stwierdzić, czy jest szczęśliwe, czy nie. Po prostu prawdziwe. Jak życie.

W tej historii jest dwóch narratorów - jednym z nich jest Vida. Dziewczyna opisuje swoje życie i pragnienia. Pokazuje, jak zachowują się ludzie, którzy mogą umrzeć w każdej chwili, bo ich serce może odmówić dalszej pracy i po prostu przestać bić. Pokazuje wędrówkę w poszukiwaniu pragnień serca, czegoś za czym tęsknimy, a nawet nie wiemy, co to jest.

Drugim z nich jest Richard - mężczyzna, który stracił ukochaną kobietę, w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Ta nagła tragedia to prawdziwy cios dla niego. Wciąż ją kocha i nie mogę pogodzić się ze stratą. Czy to możliwe, że wciąż kocha to serce, które kiedyś należało do niej? I czy to możliwe, że to serce... także go kocha?

Niesamowita historia. Choć bohaterów możemy policzyć na palcach jednej ręki, to od każdego możemy się czegoś nauczyć i dostrzec niekiedy własne błędy. Każdy odgrywa jakąś rolę w tej historii i w jakiś sposób wpłynął na życie Vidy i Richarda.

Autorka oprócz intrygującego pomysłu, ma bardzo ciekawy styl. Opisywała to wszystko tak, jakby ktoś na podstawie czyjegoś pamiętnika pisał książkę. Przeważają rozmyślania i konflikty wewnętrzne bohaterów. Dialogi, owszem, są, ale z nich samych niewiele się dowiadujemy.

Książkę polecam. Otwiera oczy i umysł. A ponadto odpręża i wciąga. Historia, jakich niewiele, a wydaje się bliska. Niesamowita.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew i świt

Co prawda bardziej niż "Baśnie z 1001 nocy" przypomina pewien serial (wcale nie taki wspaniały, za to ciągnacy się niczym stulecie...), ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd