7,55 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Łukasz

 

źródło okładki: milosz365.pl

Brak materiałów.
książek: 665
tivrusky | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 04 lutego 2017

Miłosz wydaje ten tomiczek (to zaledwie trzynaście wierszy) w 1933 roku. Ma wtedy dwadzieścia dwa lata, a pisze już rzeczy niebywałe. W "Rano" znajdziemy cztery takie wersy (finałowe, zamykające wiersz):

"Kocham materię, która jest tylko lustrem wirującym.
Kocham ruch mojej krwi jedyną świata przyczynę.
Wierzę w zniszczalność wszystkiego co istnieje.
Aby nie zgubić drogi mam na ręku siną mapę żył."

W całym wierszu poeta bardzo oszczędnie używał interpunkcji, tutaj wyskakuje i każde kolejne zdanie, jak kamieniem, przyciska kropką. Jaki ciężar tych zdań, patrzcie tylko! Każde w jakiś sposób definiuje albo świat albo miejsce tego, który je zapisuje. To jest moc niemal sprawcza. Już tu, już na początku.

W "Dom młodzieńców" napisze: "Czy przeminie Ziemia? Czy przeminie olbrzymi nieboskłon? / Nie. Przeminąć trzeba nam", by zaraz po tym, w "Na śmierć młodego mężczyzny" pisać o tym, by i w śmierci złapać fragment życia, napełnić ją buntem, walką, zmaganiem. Już w samym początku swego pisania, troszczy się Miłosz o przemijalność, ułomność, rozpad, z jakąś dziwną nadzieją napisze w "Dysku":

"Patrzę, słucham.
Aby wynaleźć formy, godne czasu moich synów,
aby w dłoni odważyć lśniący dysk najpiękniejszych hymnów
i rzucić...
W pola mgły, w huk wodospadów przyszłości."

Jaka troska o pozostawienie czegoś po sobie, jakiegoś śladu, "pięknych hymnów"... Czy mu się uda?


Uda się. Wertuję strony, trafiam na ostatni wiersz, przemyślnie nazwany "Zakończenie", a tam takie słowa: "BYŁEM I NIE MA MNIE. PTAKI GÓRĄ Z KRZYKIEM PRZELECIAŁY. / ŚMIECH LOKOMOTYW / ECHEM." I kreślę linię między Miłoszem, mającym ledwie dwadzieścia lat, a mną czytającym je. BYŁEM I NIE MA MNIE. Słowa z samego początku, stwierdzenie oczywistości, ale ile w nich świadomości, jaka klamra!



______________________________________
https://www.facebook.com/statekglupcow

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzieci Aleksandrii

Nie jestem wymagająca i łatwo mnie zachwycić. Jednak przez tą książkę ciężko było mi przebrnąć. Może nie odpowiadał mi ten styl pisarski? Nie wiem, ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd