Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Akademia pana Kleksa

Seria: Klasyka z Feniksem
Wydawnictwo: Skrzat
6,59 (3001 ocen i 204 opinie) Zobacz oceny
10
192
9
173
8
421
7
854
6
709
5
353
4
155
3
72
2
33
1
39
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374375153
liczba stron
180
słowa kluczowe
dla dzieci, Kleks, Adaś, klasyka
język
polski
dodała
Sabinka

Inne wydania

Adaś Niezgódka uczy się w niezwykłej szkole – Akademii Pana Kleksa. Wśród przedmiotów szkolnych są takie jak przędzenie liter i kleksografia, a geografii chłopcy uczą się, grając w piłkę wielkim gumowym globusem. Wspaniały, baśniowy świat, pełen ciepła i humoru, kultowa postać nauczyciela – człowieka, który zna i rozumie swoich uczniów, dzieli ich radości i zmartwienia, nie boi się okazać...

Adaś Niezgódka uczy się w niezwykłej szkole – Akademii Pana Kleksa. Wśród przedmiotów szkolnych są takie jak przędzenie liter i kleksografia, a geografii chłopcy uczą się, grając w piłkę wielkim gumowym globusem. Wspaniały, baśniowy świat, pełen ciepła i humoru, kultowa postać nauczyciela – człowieka, który zna i rozumie swoich uczniów, dzieli ich radości i zmartwienia, nie boi się okazać własnych słabości i z tolerancją podchodzi do wad innych. Klasyczna powieść, która bawi i zachwyca kolejne pokolenia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Skrzat, 2011

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=pozycja&id=243

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5365)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
ChicaDeAyer | 2015-02-05
Przeczytana: 2003 rok

Ta książka stanowi dla mnie synonim dzieciństwa i jeden z pierwszych skoków w niesamowity świat fantazji. Trafiła do mnie w sposób bezpośredni i odkryła wiele nowych możliwości, jednocześnie zaszczepiając miłość do książek. Dalszych przygód Pana Kleksa w formie książkowej nie poznałam, za to obejrzałam filmy z fenomenalnym Piotrem Fronczewskim. Ach i ten prześwietny 'Marsz wilków' TSA w ścieżce dźwiękowej - do tej pory pamiętam ciarki na plecach podczas seansu.

książek: 153
Juanhijuan | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1998 rok

Dzisiaj troszkę naszło mnie na wspomnienia. „Akademię Pana Kleksa” czytałem jeszcze w szkole podstawowej i zapewne wiele szczegółów mi umknęło, ale pozycję tą wspominam niezwykle miło. Pamiętam jeszcze jeden szczegół ze swojego dzieciństwa związanym z tą powieścią, a mianowicie podczas jednego z tzw. wypracować klasowych wybrałem temat jakim było dopisanie jednego rozdziału do tej książki. Motyw ten bardzo mi się spodobał i nie mogłem przestać pisać... Pamiętam, że udało mi się stworzyć całkiem pokaźną „epopeję klasową”, a nauczycielka była wręcz zachwycona i dała mi najwyższą ocenę. Niestety te czasy już dawno minęły i teraz grono czytających moje recenzje jest zapewne bardziej wymagające, więc tym razem nie pójdziemy w ilość a jakość tekstu pisanego.

Adam Niezgódka jest zwykłym, nastoletnim chłopcem, którego znakiem szczególnym jest ruda, bujna czupryna. W swoim dotychczasowym, dosyć krótkim życiu zasłynął ze swojej niezdarności. Rodzice, aby pomóc swojemu synowi postanawiają...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Robiłam porządki na strychu i z najwyższej półki wysypały się na mnie książeczki dla dzieci. Znalazłam wśród nich właśnie Akademię Pana Kleksa z ilustracjami Bohdana Butenko:) Przyznam szczerze, że nie była to jedna z moich ulubionych książek. Ponieważ miałam nieodparte wrażenie, że jest dla chłopców... Na dodatek doskonałe i zabawne ilustracje dość mocno ingerowały w tekst, co mnie nieco rozpraszało... Pomimo iż uwielbiam ilustracje Bohdana Butenko i miałam inne książeczki z Jego ilustracjami i zawsze ogromnie je lubiłam. Sama postać Pana Kleksa była dla mnie wprost cudownie dziwaczna. Po latach sięgnęłam więc po następne części z postacią charyzmatycznego nauczyciela i ogromnie mi się spodobały, a zwłaszcza te, które opisywały przecudne podróże... Oceniam więc całą serię...

książek: 959
Shimik | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane

Akademia pana Kleksa to książka, którą każdy zna z dzieciństwa, a przynajmniej powinien znać i mimo upływu lat jest ciągle tą samą bajeczną historią. Czy się ją czyta będąc dzieckiem, czy będąc dorosłym daje czytelnikowi bajkowy świat gdzie z przyjemnością by się przeniósł. Książka ma też swój niepowtarzalny urok dzięki, któremu przenosimy się w czasie i znów marzymy o byciu uczniami w szkole Ambrożego Kleksa:)

książek: 1085
Dominka1 | 2014-03-14

Uwielbiałam bajki napisane przez Jana Brzechwę. Powieść "Akademia Pana Kleksa" była pierwszą książką jego autorstwa ,która nie spodobała mi się. Teoretycznie to są klimaty,które lubię.Magiczna szkoła , czarodziejski opiekun.Świat niczym z bajkowego snu,który z czasem zamienia się w koszmar.Mali chłopcy uczą się w Akademii przedziwnych umiejętności między innymi kleksografii,zaglądają do sąsiednich bajek by pożyczyć np zapałki,odwiedzają niesamowite miejsca takie jak Psi Raj.Narratorem ,który zapoznaje nas z światem Akademii jest Adaś Niezgódka.Jednym z jego najlepszych przyjaciół staje się szpak Mateusz.Rozdział w którym poznajemy historię jego życia to klasyczna baśń,pełna dramatycznych chwil i grozy.Klimat beztroskiego życia burzą nowi uczniowie-Anatol i Alojzy.Jak ich obecność wpłynie na losy Akademii Pana Kleksa?
Magia opisywana w tej powieści mnie nie odpowiadała .Ani w lekcjach geografii(z piłką-globusem w roli głównej) ani w leczeniu chorych sprzętów czy otrzymywaniu...

książek: 3484
młoda_pisarka | 2014-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2009

Trudno o bardziej zmyślną książkę i postać, niż Ambroży Kleks. Zawsze chciałam, żeby Pan Kleks został moim przyjacielem. Chyba ze względu na to, że był tak niemożliwie bajeczny, tak bardzo nierealistyczny, że odstawałby od szarości ludzkiej rzeczywistości.
Szarość ludzkiej rzeczywistości... czy właśnie przed tym już od najmłodszych lat książki mają chronić ludzi? Dzieci? Przed byciem nijakim, przed byciem zagubionym i przed brutalnością losu - czasami też.

książek: 5190

Przypomina mi beztroskie, wspaniałe dzieciństwo prawdziwy klasyk powracam kilkakrotnie do tej książki...magiczna, bajeczna i piękna książka opowiadająca o Ambrożym Kleksie, który miał Akademię swoją uczyli się w niej chłopcy o imieniu A. Niesamowite, niezwykłe przygody przeżywali, uczyli się gotowania dań, bawili się gumowym globusem.
Rysowali kałamarzem po ścianie było dużo zabaw i śmiechu w szkole. Uczęszczał też do niej Adaś Niezgódka, którzy rodzice wysłali na naukę do Pana Kleksa. Był również szpak Mateusz, który był księciem...
Weszłam w krainę magii, bajki nie chciałam wcale wyjść...rozśmieszyła, bawiła mnie, ujęła za serce książka.
Uwielbiam " Akademię Pana Kleksa" jest najpiękniejszą, najlepszą książką jaką miałam przyjemność przeczytać darzę wielkim sentymentem:))

książek: 24916

Mojej córce bardzo się podobało ;)
„Akademia pana Kleksa” prowadzi czytelnika przez zaczarowany świat dziecięcej wyobraźni i fantazji. Tytułowany bohater, kochany i szanowany przez uczniów, potrafi dosłownie wszystko: unosi się w powietrzu, zna myśli swych podopiecznych, ma magiczne oko, które wysyła gdziekolwiek zechce i pompkę powiększającą, a na obiad zjada kolorowe motyle. Żyje w przyjaźni z postaciami z sąsiednich bajek, a jego pomocnikiem jest gadający szpak Mateusz. Sama Akademia jest również miejscem magicznym. Chłopcy przebywają w niej chętnie i zdobywają umiejętności, których nie nauczyliby się w normalnej szkole. Uczą się kleksografii, przędzenia liter i leczenia chorych sprzętów. Z pryszniców spływa pieniący się sok owocowy, a nagrodą za wybitne osiągnięcia w nauce są barwne piegi. Świat uczniów Akademii pana Kleksa intryguje, ciekawi i zbudza pozytywne wrażenia.

książek: 2025
książek: 1098
Marta | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane

Ukochana ksiazka mojego dziecinstwa. Czytalam ja juz z milion razy:-) a teraz katuje nia moje dzieci, ktore znaja ja juz na pamiec:-) Uwielbiam klimat, ktory stworzyl Brzechwa w swojej ksiazce. Dla mnie absolutny numer jeden chociazby ze wzgledu na wartosc emocjonalna:-)))Polecam!

zobacz kolejne z 5355 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowe stare lektury

Od września przyszłego roku polską szkołę czeka kolejna rewolucja. Znikną gimnazja, wróci osiem klas podstawówki, wróci też obowiązkowy kanon lektur. Ale w nim akurat wiele się (niestety) nie zmieni w stosunku do tego, co było wiele lat temu. Zobaczmy, co obowiązkowo będą czytały dzieci i młodzież w szkołach podstawowych.


więcej
Co czytają uczniowie?

Od 7 stycznia do końca marca uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych mogli brać udział w akcji „Ogólnopolskie wybory książek”. Ich zadaniem było podanie maksymalnie trzech tytułów najciekawszych (ich zdaniem) książek, które czytali w ciągu ostatnich dwóch lat. W wyborach wzięło udział prawie 450 tys. uczniów!  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd