Królestwo czarnego łabędzia

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Cykl: Królestwo czarnego łabędzia (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,92 (621 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
36
8
48
7
124
6
143
5
115
4
55
3
36
2
24
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Swan Rising
data wydania
ISBN
9788376489117
liczba stron
400
słowa kluczowe
urban fantasy
język
polski
dodała
R_xxoo

Pierwsza część niezwykłej serii z gatunku urban fantasy. Garet James nie jest taka jak inni młodzi, przebojowi single z Nowego Jorku. Tyle tylko, że jeszcze o tym nie wie. Zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją po prostu otworzyć na prośbę słabowitego właściciela sklepu z antykami. Któż by nie odmówił pomocy? Jednak zaraz potem, ni stąd, ni zowąd, wszystko...

Pierwsza część niezwykłej serii z gatunku urban fantasy.

Garet James nie jest taka jak inni młodzi, przebojowi single z Nowego Jorku. Tyle tylko, że jeszcze o tym nie wie. Zaczyna się od starej srebrnej szkatułki zamkniętej na amen. Garet ma ją po prostu otworzyć na prośbę słabowitego właściciela sklepu z antykami. Któż by nie odmówił pomocy? Jednak zaraz potem, ni stąd, ni zowąd, wszystko się zmienia. Miasto, w którym się wychowała, zaczyna ukazywać długo skrywane oblicze – mroczne i niebezpieczne: równoległy świat chaosu, dymu i krwi. Puszka Pandory została otwarta, a to, co z niej wyszło, wcale nie zamierza wracać z powrotem…

 

źródło opisu: www.proszynski.pl

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
Klaudia | 2011-10-01
Na półkach: Przeczytane, 2011

„Trubadurzy pisali pieśni, by leczyć złamane serca,
By ukochanym powiedzieć o swym cierpieniu bez końca,
Ale słowa nie potrafią rzucić mostu nad otchłanią,
mym wielkim miłosnym zawodem.
Pójdę dalej w ulewnym deszczu.”

Lee Carroll to pseudonim literacki Carol Goodman (autorki popularnych kryminałów) i jej męża Lee Slonimsky’ego (poety i menedżera funduszu hedgingowego). Małżeństwo mieszka w Great Neek w Nowym Jorku.
Początek książki jest przeciętny, nie zapowiada wydarzeń, które nastąpią. Garet, czyli młoda i zdolna kobieta przemierza ulice Nowego Jorku i zastanawia się nad tym, czy uda jej się spłacić dług, który zaciągnął jej ojciec. W czasie przechadzki rozpętała się wichura połączona z deszczem, więc Garet wstąpiła do antykwariatu, gdyż lubiła stare sygnety. Zaczyna się niewinnie, prawda? W tymże antykwariacie rozmawia z niejakim Johnem Dee, ten widząc sygnet na jej palcu pokazuje jej srebrną szkatułkę, która ma identyczny symbol łabędzia. (Teraz uwaga) Szkatułka po dotknięciu przez Garet rozbłyskuje niebieskim światłem. Zaczyna się robić ciekawie. Reszty nie będę opowiadać, bo całość fabuły musicie poznać sami.
Pozytywnymi aspektami tej powieści jest motyw łabędzia i to nie byle jakiego, bo czarnego. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z książką, w której zostałby on wykorzystany, a tu taka niespodzianka. Oprócz tego, naszą uwagę zwraca okładka, która krótko mówiąc jest piękna.
Podobał mi się fakt, że autorzy wspominali o Polsce. Tak. To nie pomyłka, ojciec głównej bohaterki nazywa się Roman Jaszemski, jego nazwisko zostało jednak w książce zamerykanizowane i brzmi ono James. No i tyle z plusów.
Jako minusy mogę zaklasyfikować fakty, iż książka jest schematyczna. Większość autorów podąża tą samą, wytartą ścieżką. Nie mówię, że jest to złe, lecz… nudne. No bo kto jeszcze nie czytał o zwykłej dziewczynie, która zakochuje się w wampirze? Na polskim rynku (i nie tylko) jest takich miliony.
Negatywem jest również fakt, iż książka w pewnych momentach ciągnie się, czasami miałam ochotę odłożyć ja na półkę i nigdy więcej do niej nie wracać.

Podsumowując.
Książka nie jest bestsellerem, lecz nie jest również totalną szmirą.
Czytając o niej różne opinie zauważałam porównania do Zmierzchu. Cóż mogę powiedzieć poza tym, że nie powinno się tego robić. Mimo podobieństw są to dwie odrębne powieści.
Osobiście polecam i nie polecam jednocześnie. Przeciętność i schematyczność razi w oczy, lecz gdy ktoś lubi Urban fantasy to powinien sięgnąć po „Królestwo czarnego łabędzia” choćby z ciekawości, co w jego życiu zmieni pierwsza część trylogii urban fantasy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabójcy bażantów

Carl Mørck jest jak amstaf. Gdy wbija swoje zęby w jakąś sprawę to choćby wszyscy zakazywali mu pracy nad nią, choćby straszyli utratą pracy, on jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd