Harry Potter i więzień Azkabanu

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Harry Potter (tom 3)
Wydawnictwo: Media Rodzina
8,19 (44339 ocen i 1495 opinii) Zobacz oceny
10
10 794
9
9 092
8
9 941
7
9 602
6
2 773
5
1 676
4
163
3
237
2
20
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry Potter and the prisoner of Azkaban
data wydania
ISBN
8372780145
liczba stron
460
słowa kluczowe
Harry Potter, magia, przygoda
język
polski

Z pilnie strzeżonego więzienia ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co go łączy z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką? W trzecim tomie przygód Harry'ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape'a. Wyprawiamy się również wraz z...

Z pilnie strzeżonego więzienia ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co go łączy z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką? W trzecim tomie przygód Harry'ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape'a. Wyprawiamy się również wraz z trzecioklasistami do obfitującego w atrakcje Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów.

 

źródło opisu: mediarodzina.pl

źródło okładki: mediarodzina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 171
ko-ko | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2002 rok

Harry to Harry, nie ma co komentować, zaczęłam czytać jak byłam w wieku Harrego z pierwszej części i dorastałam razem z nim :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Do trzech razy śmierć

Dobrze się czyta, jest lekko i zabawnie, ale intryga jest jest opisana tak niechlujnie, że pod koniec już przestało mi nawet zależeć nad jej dokła...

zgłoś błąd zgłoś błąd