Harry Potter i więzień Azkabanu

Okładka książki Harry Potter i więzień Azkabanu
J.K. Rowling Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Harry Potter (tom 3) fantasy, science fiction
460 str. 7 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Harry Potter (tom 3)
Tytuł oryginału:
Harry Potter and the prisoner of Azkaban
Wydawnictwo:
Media Rodzina
Data wydania:
2001-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2001-06-30
Liczba stron:
460
Czas czytania
7 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8372780145
Tłumacz:
Andrzej Polkowski
Tagi:
Harry Potter magia przygoda
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
58
33

Na półkach:

Harry Potter zmienił moje życie, a ta część jest według mnie najlepsza. Tak, macie do czynienia z Potterheadem. Genialne zakończenie, a pod koniec zaskakuje kompletnie. Spodziewałam się bum, ale tu było sto razy bum! Ojciec chrzestny - przecież miał być zły, co jest? Uwielbiam takie zmiany w bohaterach. A ten motyw z Hermioną? Co ona wyprawia z tym czasem? No nie, jak zacznę wchodzić w szczegóły zdradzę Wam za wiele. Zakochałam się w tej serii.

Harry Potter zmienił moje życie, a ta część jest według mnie najlepsza. Tak, macie do czynienia z Potterheadem. Genialne zakończenie, a pod koniec zaskakuje kompletnie. Spodziewałam się bum, ale tu było sto razy bum! Ojciec chrzestny - przecież miał być zły, co jest? Uwielbiam takie zmiany w bohaterach. A ten motyw z Hermioną? Co ona wyprawia z tym czasem? No nie, jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
41
35

Na półkach: , ,

W tym roku nasz główny bohater poznaje swojego ojca chrzestnego! Jestem totalną 100% fanką Harry'ego Pottera i kocham tę sagę zarówno książkową, jak i ekranizację. Szkoda tylko, że tak mało wiadomo o rodzicach Harry'ego i dyrektorze Hogwartu.

W tym roku nasz główny bohater poznaje swojego ojca chrzestnego! Jestem totalną 100% fanką Harry'ego Pottera i kocham tę sagę zarówno książkową, jak i ekranizację. Szkoda tylko, że tak mało wiadomo o rodzicach Harry'ego i dyrektorze Hogwartu.

Pokaż mimo to

avatar
456
452

Na półkach: ,

Hogwart – słowo symbol, ikona, wyraz fantastyczno-magicznej perfekcji pisarza bądź ogólnego twórcy obracającego się w filmie, serialu czy komiksie, zwłaszcza tam gdzie króluje magia i tajemnica. Ten siedmioliterowy twór słowny, to jedna z najlepszych nazw czy też określeń, jakie można było nadać baśniowemu miejscu, a również Uniwersum, w którym to toczy się akcja pewnej serii książek nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale i dla każdego, kto dał się porwać temu fenomenowi: cyklu powieści "Harry Potter", a potem fenomenalnym, pamiętanym po dziś dzień filmom, przenoszącym książki na świat wielkiego ekranu.

Autorką tych wielce uznanych, bardzo niezwykłych harrypotterowskich treści, a także i Uniwersum zwanym ,,Świat Hogwartu”, który obecnie przyjmuje formę coraz prężniej rozwijającego się „Wizarding World”, jest J. K. Rowling. Brytyjka, praktycznie dopiero od finału 7-miu tomów książek, wieńczonych przez "Insygnia Śmierci", zaczęła prawdziwą ekspansję tej fantastycznej rzeczywistości, którą dla nas stworzyła. Po filmach, które zrealizowała we współpracy z Warner Bros, nie mówiąc o licznych grach video, grach planszowych i różnych suplementach, które z tego tytułu powstały, przyszedł czas na sequelowe "Przeklęte dziecko" w formie scenariusza oraz na prequelowe "Fantastyczne Zwierzęta". Sądzę, że to dopiero początek.

Myślisz ,,J.K. Rowling?”, od razu odpowiadasz: ,,Harry Potter” - robiąc to na pełnym wydechu, z wysoko podniesioną głową i dumą w sercu; w końcu wiesz, że jest to jedna z najlepszych ,,rzeczy przez wielkie R” w świecie popkultury, które spotkały ludzkość. Z wiedzą na temat tego Uniwersum jest tak, jak z wiedzą na temat tego kim jest Michael Jordan. Nawet nie musisz go znać, wiedzieć o jego dokonaniach, ale wiesz, że ,,to jest właśnie on, MJ!”, o którym się mówi po dziś dzień. I założę się, że nawet na najdalszych zakątkach Syberii znajdą się takie babuszki i dziadkowie, którzy coś tam o Jordanie wiedzą. To samo tyczy się całej feerii kreacji postaci, zaklęć, tworów magicznych i baśniowych i całego multum różności z Harry'ego Pottera. Po prostu masz niekłamane pojęcie, że tego nietuzinkowego młodzieńca z błyskawicą na czole i w charakterystycznych okularach na nosie, zna praktycznie każdy; że grzmieli o nim (niepotrzebnie!) w najgorszych słowach na kościelnej mównicy, że na pewno byłeś jednym z tych dzieciaków (albo matką czy ojcem bądź jego/ich opiekunką), który obejrzał przynajmniej jeden lub dwa film z jego udziałem, na których być może byłeś z racji szkolnej wycieczki, ,,bo przecież idzie na to każdy”.

,,Wizarding Word” albo jak wolą starsi, bardziej oldschoolowi potterowscy wyjadacze, ,,Świat Hogwartu”, jest naprawdę olbrzymi – mimo iż na pierwszym rzut oka może takowy się nie wydawać. Na pewno jest to osobliwy, z urokliwym kontrastem dualizmu sił dobra i zła w tle – zresztą jak zawsze – przepastny swym rozmiarem i możliwościami koncepcji twórczych w obrębi fantastyki baśni i magii, Świat. To fikcyjny wymiar, którego nie sposób nie porównywać z tym, co obserwujemy na co dzień, z tym w czym jesteśmy obecni, z czym żyjemy; wystarczy zobaczyć jak bardzo cała treść tego Świata wpisuje się we współczesność: ramy epoki, konwenanse, kulturę, technologię, albo dostosowuje się do wcześniejszych czasów, jak ma to miejsce w filmach i pewnych dodatkach książkowych w linii "Fantastyczne Zwierzęta". Wspomnienia, które niniejszym przekładam na karty recenzji tudzież opinii o kolejnym przeczytanym przeze mnie dziele najsłynniejszej brytyjskiej autorki od czasów Agathy Christie oraz oglądany niedawno film "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" z 2018 roku, wpłynęły na mnie na tyle, aby sięgnąć po kolejną powieść z Uniwersum Magii i Czarodziejów J .K. Rowling: "Harry Potter i Więzień Azkabanu". To trzecia chronologicznie książka z cyklu, i chyba jedna z najciekawszych. To pierwsza pozycja Rowling, w której w tym Świecie Harry i jego towarzysze z Hogwartu zaczynają wchodzić w ten charakterystyczny nastoletni etap życia, gdzie zaczynają coraz mniej przypominać dzieci, a coraz bardziej dorosłych. To jeden z tych aspektów, który wyróżnił się w powieści; bardzo umiejętnie wykorzystał to Alfonso Cuarón, reżyser filmowej adaptacji/ekranizacji "Więźnia Azkabanu" – dlatego też aż tak cenię trzeci tom serii, zarówno w jednym jak i w drugim medium; po raz pierwszy również ten tom sprawia, że całe Uniwersum staje się wymiarem dostępnym dla dorosłych. Z czasem, wraz z kolejnymi odsłonami cyklu jest coraz poważniej i coraz lepiej, a kto widział lub czytał "Czarę Ognia", a gdzie tam dopiero "Książę Półkrwi" czy "Insygnia Śmierci", ten dobrze wie, o czym mowa.

W przypadku budowy i struktury części trzeciej potterowskiego Uniwersum, sytuacja wygląda podobnie, jak było to w "Kamieniu Filozoficznym" i "Komnacie Tajemnic". Również "Więźnia Azkabanu" należy zaliczyć (mimo wyraźnego spoważnienia całości) do reprezentanta literatury dla młodzieży i fantastyki spod znaku ,,uwspółcześnionej magii i baśni” w powieściach. Już same rozdziały, osnowa dla fabuły i swego rodzaju ,,szkielet”, który staje się znakiem rozpoznawczym twórczości Rowling, także staje się, moim zdaniem, typowym przykładem dobrego ukształtowania książki z danego tematycznie Uniwersum, które ma stać się popularne, charakterystyczne i być pamiętane, a co najistotniejsze ma trafiać zarówno do młodych fanów, ale i do dorosłego odbiorcy. Bardzo istotne jest to, co staje się osią kreacji i ewolucji fabuły w omawianej powieści. Każdy, kto widział film i każdy, kto w miarę rozsądnie z tym Światem jest zapoznany, wie, że ,,tym czymś”, co nadaje fabule tomu trzeciego potterowskiej serii nie są kolejne dziwaczne wydarzenia na Privet Drive 4, które jakoś by rozpędziły książkę, lecz pewien dorosły – osoba bardzo bliska Harry'emu, którą Harry będzie chciał jak najlepiej poznać, rozwiązać jego tajemnicę i walczyć o dobre imię i godność tej postaci. Tym kimś jest tytułowy więzień Azkabanu, Syriusz Black, który ucieka z pilnie strzeżonego więzienia dla czarodziejów. I tu przy okazji Blacka pojawia się kolejna ,,dorosła” i odważna kreacja, którą popycha do ,,ekstrakcji” na całe Uniwersum Syriusz właśnie: to głównie Dementorzy, którzy zaczynają ,,śledzić” Harry’ego - jedne z najbardziej obrzydliwych stworzeń, jakie żyły, żyją i będą żyć w Wizarding Word, włączając w to wszystko to, co powstało na długo po wszystkich książkach z Uniwersum Harry’ego Pottera. Czyż patrząc się na te podłe, zakapturzone postaci, ,,całujące duszę", nie odczuwa się dziwnego wrażenia, że kolejne powieści, jak i filmy spod tego magicznego ,,znaku”, to nie jest i nie będzie, ot taka tam bajka dla dzieci?

Pierwsze kilka rozdziałów "Więźnia Azkabanu" prezentuje się nieco inaczej niż dwa poprzednie tomy. Może i schemat, o którym wspomniałem wyżej jest widoczny, ale zaczyna on się powoli zmieniać. Wątki, postaci, same dialogi oraz opisy świata przedstawionego są większe i bardziej wymiarowe. Harry jest bardziej dojrzalszy i na pewno nie znajduje się w ,,sytuacji bez wyjścia” – chodzi o to, że Harry zawsze stara się mieć ,,drugiego asa w rękawie” tudzież jakieś rozwiązanie, które pomogło by mu albo jego przyjaciołom wyjść z opresji, jak w przypadku niesłusznego skazania Hardodzioba, który ,,dziabnął” przypadkowo Malfoya podczas pierwszych i ostatnich niestety zajęć z tym magicznym stworzeniem prowadzonych przez Hagrida. Potter i jego świta (a także jego niemili ,,koledzy" ze Slytherinu), co tyczy się wszystkiego, czego Harry doświadcza na trzecim roku nauki w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, jak mamy przed sobą całą treść książki, można dojść do wniosku, że to czego się podejmują, samo ich zachowanie, a co za tym idzie osobowość zdradzają nam to, że ci 13-latkowie nie podejmują już tylko i wyłącznie pierwszych kroków w dorosłość: realizują całe pasmo wyborów, i to bardzo odważnych, których w prawdziwym życiu mogli by pozazdrościć im niektórzy dorośli. Spotkanie Harry’ego z Dementorami w przedziale pociągu wiozącego uczniów do Hogwartu, wieloetapowa i ciężka nauka zaklęcia Patronusa przeciw Dementorom, a potem jego wyczarowanie w sytuacji zagrożenia życia (rozumiem, że ta powieść to fikcja, ale Harry ma 13 lat, a postawienie się w podobnym, trudnym emocjonalnie i decyzyjnie stanie jak on, dla jego rówieśników w realnym świecie, starszej młodzieży czy w ogóle dla dorosłych, nigdy nie będzie łatwe), narażenie na jeszcze większy stres i próby poradzenia sobie z nim związanym z tym, że to ,,on jest tym, o którym każdy wie, że związany jest nienaturalnie silną więzią z Tym-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać” – wszystko to owszem czyta się płynnie, miękko, momentami z zapartym tchem, nawet jak na starszego czytelnika jak ja, ale najważniejsze od tego jest to, jak Harry i inni młodzi ludzi z powieści zaczynają się zmieniać.

"Więzień Azkabanu", sądzę, to najważniejsza książka w całym Uniwersum Pottera, powiedziałbym nawet najważniejsza w całym Wizarding World. Pokłosie prób męstwa i charakteru klanu Harry’ego i wielu innych postaci wokół niego wątkowo tu zaangażowanych, także pokłosie tych decyzji – o których to napomknąłem wyżej - przez które momentami ci młodzi i zaprawieni w bojach ludzie musieli prześlizgnąć się, jakby przejechać potężnym walcem, będzie zaznaczać i nakładać się w kolejnej literaturze z tego cyklu, aż do "Insygniów Śmierci". Najbardziej zbiorczo o dorastaniu do nastawienia się na większe wyzwania i konfrontacja z nimi świadczą w trzecim tomie takie wydarzenia jak: lekcja trzecioroczniaków u Lupina z Boginami, finał Pucharu Quidditcha, czy konfrontacja klanu Pottera z prawdą o Syriuszu, tajemnicy, który skrywał Lupin, czy egzaminy końcowe (SUMy i OWUTEMy; jednak ten moment jest jedynie lekkim podtrzymaniem i podsumowaniem zarazem wszystkich chwil, decyzji, przełamań psychologicznych, które zaznaczyły w tych nastolatkach stały już na lata pierwiastek dorosłości).

Powieść, której do finału cyklu brakuje kolejnych czterech części, bo tyle poza nią pozostanie w kolejności, ma swoje przeważające uroki, ale i drobne wady, do których może należeć dynamika wydarzeń, która jest tu zbyt intensywna jak na tak duże rozciągnięcie całego roku nauki w Hogwarcie. Jest to odczuwalne tylko w sytuacji, jeśli będziemy skupiać się na samej intensywności tempa narracji, a nie na wydarzeniach, treści czy ciekawostkach (jak te o Dementorach, które są kapitalne do fanowskiego teoretyzowania nawet dziś!), które J. K. Rowling niniejszym wtłoczyła. Broń boże, nie patrzcie na książkowego ,,Więźnia Azkabanu” przez pryzmat filmu, jeśli widzieliście film, a teraz dopiero czytacie książkę. Tak samo będzie w przypadku pierwszego seansu kinowego obrazu. W obu formach przekazu treści ,,Więźnia Azkabanu” jest dużo kluczowych różnic, które mogą zepsuć nam odbiór danego medium, jeśli się będzie nieustannie porównywać oba ze sobą na zasadzie: ,,a dlaczego to jest takie… czemu tego nie ma w filmie… dlaczego w książce to pojawia się tak późno” etc. Cieszcie się książką, cieszcie się filmem, ale osobno; zestawianie zostawcie sobie jako ciekawostkę.

Hogwart – słowo symbol, ikona, wyraz fantastyczno-magicznej perfekcji pisarza bądź ogólnego twórcy obracającego się w filmie, serialu czy komiksie, zwłaszcza tam gdzie króluje magia i tajemnica. Ten siedmioliterowy twór słowny, to jedna z najlepszych nazw czy też określeń, jakie można było nadać baśniowemu miejscu, a również Uniwersum, w którym to toczy się akcja pewnej...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
180
74

Na półkach:

Za dzieciaka moja ulubiona część.

Za dzieciaka moja ulubiona część.

Pokaż mimo to

avatar
58
8

Na półkach:

Mam do niej olbrzymi sentyment. Przygody młodego czarodzieja towarzyszyły mi przez całe dzieciństwo i nadal wracam do tej serii z wielką przyjemnością.

Mam do niej olbrzymi sentyment. Przygody młodego czarodzieja towarzyszyły mi przez całe dzieciństwo i nadal wracam do tej serii z wielką przyjemnością.

Pokaż mimo to

avatar
35
6

Na półkach:

Fantastyczna, młodzieżowa historia. Pióro Rowling to klasa sama w sobie :)

Fantastyczna, młodzieżowa historia. Pióro Rowling to klasa sama w sobie :)

Pokaż mimo to

avatar
177
108

Na półkach:

W końcu część na którą najbardziej czekałem, wręcz kamień milowy w całej serii.

Wprowadzenie nowych przewspaniałych bohaterów, danie podwaliny pod nowe wątki otwierające drogi do zagłębiania się coraz dalej w świat przedstawiony przez autorkę.

Bawiłem się przewspaniale wchodząc od pierwszych stron w mroczny i ciężki a nie bajkowy i dziecinny Hogwart.

W końcu część na którą najbardziej czekałem, wręcz kamień milowy w całej serii.

Wprowadzenie nowych przewspaniałych bohaterów, danie podwaliny pod nowe wątki otwierające drogi do zagłębiania się coraz dalej w świat przedstawiony przez autorkę.

Bawiłem się przewspaniale wchodząc od pierwszych stron w mroczny i ciężki a nie bajkowy i dziecinny Hogwart.

Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach: ,

Moja ulubiona książka z serii.

Moja ulubiona książka z serii.

Pokaż mimo to

avatar
7
5

Na półkach:

Jedna z ulubionych. Wzruszająca, mroczna, dojrzalsza. Przez tę właśnie część przepadłam całkowicie! <3

Jedna z ulubionych. Wzruszająca, mroczna, dojrzalsza. Przez tę właśnie część przepadłam całkowicie! <3

Pokaż mimo to

avatar
233
232

Na półkach: ,

Re-reading serii - jako jedno z noworocznych postanowień :)
Recenzja jest na moim profilu - przy innym wydaniu książek.

Re-reading serii - jako jedno z noworocznych postanowień :)
Recenzja jest na moim profilu - przy innym wydaniu książek.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
J.K. Rowling Harry Potter i więzień Azkabanu Zobacz więcej
J.K. Rowling Harry Potter i więzień Azkabanu Zobacz więcej
J.K. Rowling Harry Potter i więzień Azkabanu Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd