Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Antykwariat ze starymi mapami

Tłumaczenie: Bożena Fabiani
Cykl: Ulysses Moore (tom 2)
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk
7,1 (2214 ocen i 136 opinii) Zobacz oceny
10
191
9
244
8
355
7
722
6
387
5
217
4
43
3
43
2
2
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulysses Moore. La bottega delle mappe dimenticate
data wydania
ISBN
8374237783
liczba stron
264
słowa kluczowe
przygoda
język
polski

Inne wydania

Jason, Julia i Rick przechodzą przez Wrota Czasu i znajdują się w Krainie Puntu. Chłopcy każą uciekać Julii z powodu nagłych, przerażających dźwięków walącej się ściany. Dziewczynka ucieka zaś chłopcy postanawiają zbadać sprawę. Po niedługim czasie poznają Maruk, która oprowadza ich po archiwum i pomaga w odnalezieniu mapy. "Dla orientacji będziesz potrzebował szczęścia i dobrych...

Jason, Julia i Rick przechodzą przez Wrota Czasu i znajdują się w Krainie Puntu. Chłopcy każą uciekać Julii z powodu nagłych, przerażających dźwięków walącej się ściany. Dziewczynka ucieka zaś chłopcy postanawiają zbadać sprawę. Po niedługim czasie poznają Maruk, która oprowadza ich po archiwum i pomaga w odnalezieniu mapy.

"Dla orientacji będziesz potrzebował
szczęścia i dobrych gwiazd.
Szukaj mapy w wieży
Czterech Kijów." - Ulysses Moore

Oto kontynuacja znanej wam już pewnie pierwszej części, Ulysses Moore Antykwariat ze starymi mapami.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 87
Mao | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane

Na początku myślałem o wystawieniu lepszej oceny niż pierwszej części (jest Egipt! Wow!), lecz w miarę czytania odszedłem od tego pomysłu. Tytuł kompletnie nieadekwatny do treści, bo fabuła jest o poszukiwaniu tajemniczej Nieistniejącej Komnaty, a nie jakimś antykwariacie, który nie ma żadnego znaczenia fabularnego i pojawia się tylko na 3 kartki. Czyżby chwyt marketingowi i próba wożenia się na popularności "Neverending story"? Językowo też jest gorzej niż w jedynce. Odnosiłem wrażenie, że autor ma pomysł na fabułę, lecz nie wie jak to przelać na papier, więc pisał głupoty i walił powtórzenia, czasem takie same zdania występujące ledwo stronę wcześniej. Niektóre wątki nie wiadomo po co się pojawiły, jak wysyłka chłopców z papirusami czy obecność faraona w mieście. Historia jest spokojna, motywy typowe jak w przygotówce o pradawnym Egipcie, tyle że w łagodnej formie, bo dla dzieci: zagadki, przesuwające się mechanizmy, mumie, szkielety, węże, tajne przejścia, posągi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trans-Atlantyk

O Gombrowiczu nie będę pisała, bo już wielu mądrzejszych ode mnie pisało. Od siebie dodam tylko, że audiobook w genialnej interpretacji Wojciecha Pszo...

zgłoś błąd zgłoś błąd