Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Cytat
Laura Esquivel
W tej sytuacji Tita była zmuszona zatrudnić kucharkę, ale ta odeszła po trzech dniach. Nie mogła znieść wymagań i przykrego charakteru Mamy Eleny. Wtedy poszukano innej, ale ta z kolei wytrzymała tylko dwa dni, i znowu innej, i znowu, aż w całym miasteczku nie było już nikogo, kto chciałby pracować w kuchni. Najdłużej wytrzymała jedna głuchoniema - aż piętnaście dni - ale też odeszła, bo Mama Elena pokazała jej na migi, że jest kretynką.
Laura Esquivel (z książki Przepiórki w płatkach róży)
Dodała: Lenalee
Czytelnicy którzy lubią ten cytat

Lista jest pusta
Cytaty autora, Laura Esquivel (15)
  • Moja babka miała bardzo interesującą teorię. Mówiła mianowicie, że chociaż wszyscy rodzimy się z pudełkiem zapałek w środku, nie możemy ich zapalic sami, gdyż potrzebujemy do tego (...) tlenu i ognia. Tylko że w naszym przypadku tlen może pochodzic z oddechu ukochanej osoby, a funkcję ognia może spełnic jakikolwiek bodziec: muzyka, pieszczota, słowo czy dźwięk, który powoduje, że detonator wybucha i zapala jedną z zapałek.
    (...)
    Innymi słowy, ten proces jest pokarmem duszy. Jeśli ktoś nie odkryje na czas własnych detonatorów, pudełko z zapałkami zamoknie i już nigdy żadnej nie będzie można zapalic. Wówczas dusza ucieka z naszego ciała, błądzi wśród nieprzeniknionych mgieł i sama na próżno szuka swego pokarmu nie wiedząc, że tylko to ciało, które porzuciła, bezbronne i wyziębione, może go jej dostarczyc.
    więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Objęły się ramionami i płakały obie tak długo, aż Ticie zabrakło łez. więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Przy matce wszystko to, co miały robic jej ręce, było chłodno skalkulowane i nie zostawało miejsca na wątpliwości. Musiała wstawac, ubierac się, rozpalac w piecu, robic śniadanie, karmic zwierzęta, zmywac, słac łóżka, robic obiad, zmywac, prasowac, robic kolacje, zmywac, i tak dzień po dniu, rok po roku. Bez chwili odpoczynku, bez zastanawiania się, czy jej ręce robią to, co do nich należy. Teraz, patrząc na nie, wolne od rozkazów matki, Tita nie wiedziała, o co ma je prosic, nigdy bowiem nie decydowała o tym sama. Mogły robic cokolwiek lub zamienic się w coś innego. Gdyby tak mogły zmienic się w ptaki i ulecuec w niebo albo zanieśc ją gdzieś daleko, najdalej jak tylko można. więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Tita, czuwając przy trumnie, nie mogła oderwac oczu od twarzy matki. (...)Znała powiedzenie "cierpka jak cytryna", właśnie tak cierpko i obco musiała czuc się cytryna, gdy ją nagle oderwano od drugiej, obok której tak długo rosła. Trudno było oczekiwac od niej bólu rozstania, jeśli nigdy z tą drugą nie mogła rozmawiac ani nawiązac żadnego kontaktu, i znała tylko jej zewnętrzną skórkę, nawet nie podejrzewając, że coś kryje się w środku. więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • - Miałaś tego narzeczonego bezprawnie. Nie wolno ci go było miec.
    - Bo kto tak uważał? Mama czy ty?
    - Rodzinna tradycja, którą ty złamałas.
    - A ja ją będę łamac tyle razy, ile mi się spodoba, jeśli ta przeklęta tradycja nie będzie mnie brała pod uwagę.
    więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Nagle przyszła jej do głowy pewna myśl, pod wpływem której wstała i spojrzała w rozgwieżdżone niebo. Ona wiedziała, poznała to na własnej skórze, jaką siłę może mieć płomień spojrzenia.
    Zdolny jest rozpalić nawet słońce. A więc, co by się stało, gdyby Gertrudis spojrzała na jakąś gwiazdę? Z pewnością energia wytworzona poprzez nie kończącą się przestrzeń i dosięgłaby swej wybranej gwiazdy. Te wielkie ciała astralne przetrwały miliony lat tylko dzięki temu, że bardzo uważają, by nie wchłonąć palących promieni, które kochankowie z całego świata wysyłają do nich każdej nocy. Inaczej ich wewnętrzna ciepłota rosłaby w takim tempie, że wybuch rozerwałby je na miliardy części. Dlatego gwiazdy każde to spojrzenie natychmiast odbijają na ziemię, jak w zabawie z lusterkiem. Z tego powodu tak bardzo lśnią w nocy. I stąd właśnie wzięła się nadzieja Tity, że jeśli potrafi odkryć wśród gwiazd na firmamencie tę jedną, na którą w tej chwili spogląda jej siostra, otrzyma choć trochę odbitego ciepła, którego tamta ma w nadmiarze”
    więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Pedro siedział w salonie, słyszał jej krzątaninę w kuchni i ogarniało go nieznane mu dotąd uczucie. Szuranie garnków, zapach migdałów rumienionych w rynce, melodyjny głos Tity śpiewającej przygotowaniu – wszystko to pobudziło jego zmysły. I tak jak kochankowie poprzez dotyk, zapach ukochanej osoby czy też wzajemne pieszczoty wstępnej gry miłosnej wiedzą, że nadchodzi moment intymnego zbliżenia, tak też i tamte dźwięki, i zapachy, a szczególnie zapach prażonych ziaren sezamowych, były dla Pedra oznaką, że zbliża się prawdziwa rozkosz kulinarna więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Kiedy człowiek dorasta, zaczyna sobie uświadamiać, ilu rzeczy nie wolno pragnąć, bo są niedozwolone, grzeszne, nieuczciwe.
    Ale cóż to jest uczciwość? Odmawianie sobie wszystkiego, na czym naprawdę nam zależy?
    więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
  • Kiedy Tita śpiewała, fasola gotowała się, aż dudniło. więcej
    Laura EsquivelPrzepiórki w płatkach róży
Zobacz wszystkie
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd