Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/8312/wandale-skazani-na-czytanie-ksiazek

Wandale skazani na czytanie książek

26 wartościowy tekst

Sędzia z Virginii skazał grupę nastolatków, którzy pomazali historyczny budynek obraźliwym grafitti na przeczytanie 35 książek traktujących m.in. o rasizmie i antysemityzmie. Ponadto wandale mają obejrzeć 14 filmów o podobnej tematyce, odwiedzić dwa muzea i napisać rozprawkę.

Grupa pięciu nastolatków pomalowała budynek Ashburn Colored School, który w latach 1892-1959 służył czarnym dzieciom jako szkoła, w obraźliwe hasła, swastyki, dinozaury i genitalia. Ten akt wandalizmu wstrząsnął amerykańską opinią publiczną. Niedawno zapadł wyrok w sprawie - prokurator oraz sędzia zdecydowali się nie tyle ukarać nastolatków, co wykorzystać ten moment, aby ich czegoś nauczyć. Żaden ze skazanych nie miał wcześniej problemów z prawem. Prokuratora uważa, że ich działanie było przejawem głupoty, a nie rasizmu.

Wandale zostali skazani na przeczytanie 35 książek, obejrzenie 14 filmów (między innymi Zniewolonego) i odwiedzenie dwóch muzeum - w muzeach i oglądaniu filmów mają im towarzyszyć rodzice. Każdego miesiąca nastolatkowie mają albo napisać recenzję książki lub zamiennie recenzję trzech filmów. Chłopcy mają również napisać rozprawkę na temat przekazu, jaki niosą ze sobą swastyka oraz rasistowskie symbole. Sędzia oraz prokurator mają nadzieję, że po zakończeniu kary nastolatkowie będą potrafili lepiej zrozumieć czym jest rasizm, antysemityzm i dyskryminacja.

Lista książek, które mają przeczytać:

Kolor purpury - Alice Walker

Syn swego kraju - Richarda Wrighta

Exodus - Leona Urisa

Miła 18 - Leona Urisa

Trinity - Leona Urisa

My Name is Asher Lev - Chaima Potoka

The Chosen - Chaima Potoka

Słońce też wschodzi - Ernesta Hemingwaya

Noc - Eliego Wiesela

Czarownice z Salem - Arthura Millera

Chłopiec z latawcem - Khaleda Hosseiniego

Tysiąc wspaniałych słońc - Khaleda Hosseiniego

Wszystko rozpada się - Chinuy Achebe

Opowieść podręcznej - Margaret Atwood

Zabić drozda - Harper Lee

Wiem, dlaczego ptak w klatce śpiewa - Mayi Angelou

Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks - Rebecki Skloot

Caleb's Crossing - Geraldine Brooks

The Tortilla Curtain - TS Boyle'a

Najbardziej niebieskie oko - Toni Morrison

A Hope in the Unseen - Rona Suskinda

Down These Mean Streets - Piriego Thomasa

Black Boy - Richarda Wrighta

The Beautiful Struggle – Ta Nehisi Coats

Eichmann w Jerozolimie - Hannah Arendt

The Underground Railroad – Colsona Whiteheada

Czytając Lolitę w Teheranie - Azar Nafisi

Rzeź Nankinu - Iris Chang

Niewierna - Ayaan Hirsi Ali

Syn zarządcy sierocińca - Adama Johnsona

Służące - Kathryn Stockett

Płacz, ukochany kraju - Alana Patona

Za późno ptaszku - Alana Patona

Sucha biała pora - André Brinka

Żołnierze widma - Hamptona Sidesa

Czy Waszym zdaniem takie podejście sędziego i prokuratury może przynieść pozytywny skutek? Czy wierzycie w zbawczą rolę literatury?

źródło: www.theguardian.com


Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 60  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 266
Traube
12-02-2017 09:59
Trzy kłamliwe i antypolskie książki Leona Urisa na tej liście jakoś komentatorom nie przeszkadzają. A przecież to jest jedno ze źródeł "polskich obozów koncentracyjnych" i przekonania mieszkańców Zachodniej Europy i USA, że Polacy są winni Holocaustu.
Idea "karania" lekturą jest, moim zdaniem, dobra. Wybór lektur - ze wskazaniem na Urisa - znacznie mniej.
książek: 1339
Monika
12-02-2017 11:39
Bardzo dobrze, że ktoś zwraca na to uwagę. Sama listy zasądzonych lektur nie komentowałam, bo zwyczajnie większości z nich nie znam, podoba mi się sama idea takiej resocjalizacji, ale żeby to zadziałało prawidłowo, to książki też trzeba wybierać dobrze. Wiadomo, że sędziowie nie są w stanie znać treści wszystkich przydatnych do takich celów lektur (więcej niż te 35, bo są różne kategorie... Bardzo dobrze, że ktoś zwraca na to uwagę. Sama listy zasądzonych lektur nie komentowałam, bo zwyczajnie większości z nich nie znam, podoba mi się sama idea takiej resocjalizacji, ale żeby to zadziałało prawidłowo, to książki też trzeba wybierać dobrze. Wiadomo, że sędziowie nie są w stanie znać treści wszystkich przydatnych do takich celów lektur (więcej niż te 35, bo są różne kategorie wybryków, za które można by karać czytaniem), ale to jeszcze nie powód, żeby stosować niewłaściwe książki. Uważam, że listy lektur powinni proponować eksperci, np. psychologowie, socjologowie, nauczyciele, ale każdej takiej propozycji powinien przyjrzeć się ktoś bezstronny i ustalić, czy nie jest to książka w jakiś sposób szkodliwa. I nie, nie potrzeba tu literaturoznawcy specjalizującego się w danej tematyce i potrafiącego wyczytać z książki wszystkie niuanse. Wystarczy ktoś, kto poszuka recenzji, przeczyta je, zwłaszcza te negatywne i przyjrzy się ewentualnym skandalom związanym z jej publikacją - jeśli jakaś grupa protestuje, zarzuca autorowi kłamstwo lub coś równie nagannego i jeśli obrona przed tymi zarzutami nie jest zadowalająca, to taka książka powinna być zdyskwalifikowana, bez względu na ewentualne inne jej zalety, w tym np. popularność.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 804
Ambrose
12-02-2017 21:12
Syn swego kraju Syn swego kraju to książka bardzo dobra, chociaż niewolna od wad - wymowa utworu zbyt mocno koncentruje się na winie środowiska za czyny, popełniane przez głównego bohatera. Analogicznie można by stwierdzić, że akt głupoty, jakiego podjęli się nastolatkowie to wynikowa bodźców płynących z otoczenia :)

Z...
Syn swego kraju Syn swego kraju to książka bardzo dobra, chociaż niewolna od wad - wymowa utworu zbyt mocno koncentruje się na winie środowiska za czyny, popełniane przez głównego bohatera. Analogicznie można by stwierdzić, że akt głupoty, jakiego podjęli się nastolatkowie to wynikowa bodźców płynących z otoczenia :)

Z tego względu bardziej odpowiednia wydawałaby mi się tutaj proza Jamesa Baldwina, który świetnie dostrzegał problem wtórnego rasizmu czy genialne utwory Williama Faulknera, który z kolei błyskotliwie udowodnił (choćby w Intruz Intruzie), że do tolerancji trzeba dorosnąć, dojrzeć, a wprowadzanie jej siłą może przynieść opłakane skutki.
pokaż więcej
książek: 146
Katarzyna_Es
13-02-2017 20:03
Och.
I u nas w kraju jest pewien typ młodzieży ( nie zawsze), która upodobała sobie wyrażanie poglądów krokiem marszowym oraz karne przywiązanie do frakcji, legionów, libacji.
A wystarczy poczytać. Poczytać tych co widzieli, wiedzieli i doświadczyli absurdu na własnej skórze, koszmaru przemocy jaką niesie ze sobą realizacja pewnych słów i haseł.
Kształcić, tłumaczyć, uczyć, przywracać pamięć i...
Och.
I u nas w kraju jest pewien typ młodzieży ( nie zawsze), która upodobała sobie wyrażanie poglądów krokiem marszowym oraz karne przywiązanie do frakcji, legionów, libacji.
A wystarczy poczytać. Poczytać tych co widzieli, wiedzieli i doświadczyli absurdu na własnej skórze, koszmaru przemocy jaką niesie ze sobą realizacja pewnych słów i haseł.
Kształcić, tłumaczyć, uczyć, przywracać pamięć i rozum.
Ps."(...) w obraźliwe hasła, swastyki, dinozaury i genitalia"

DINOZAURY?
pokaż więcej
książek: 1339
Monika
13-02-2017 23:02
Właśnie te dinozaury, genitalia zresztą też, choć to już mniej oczywiste, świadczą o tym, że tu nie chodziło o wyrażenie jakichś konkretnych, sprecyzowanych poglądów, że to nie jest ten typ młodzieży, co to maszeruje pod dziwnie znajomymi sztandarami, zamawia pięć piw rozpoznawalnym gestem i tatuuje sobie swastyki na czołach. Gdyby to byli tacy, to pewnie oberwałoby im się mocniej, wyrok byłby... Właśnie te dinozaury, genitalia zresztą też, choć to już mniej oczywiste, świadczą o tym, że tu nie chodziło o wyrażenie jakichś konkretnych, sprecyzowanych poglądów, że to nie jest ten typ młodzieży, co to maszeruje pod dziwnie znajomymi sztandarami, zamawia pięć piw rozpoznawalnym gestem i tatuuje sobie swastyki na czołach. Gdyby to byli tacy, to pewnie oberwałoby im się mocniej, wyrok byłby nie tylko za wandalizm, ale przede wszystkim za nienawiść na tle rasowym i podobne paragrafy. Ale że bazgroły były rozmaite, bez jakiegoś wspólnego mianownika, to wygląda na to, że to zwyczajny szczeniacki wybryk, że celem było mazanie sprayem w miejscu publicznym, a co namazać, to już nie mieli konkretnego pomysłu, byle co, byle było wielkie, dobrze widoczne i jak najbardziej wulgarne - coś jak rysowanie w podstawówce penisa, pentagramu i odwróconego krzyża - mnóstwo dzieciaków przez to przechodzi i większość pojęcia nie ma, co ten pentagram i krzyż oznaczają, ważne, że jest jakaś odmiana od samych penisów (ile można rysować to samo!), a nauczycieli wkurza tak samo, może nawet bardziej.
Wyraz bezmyślności. I za bezmyślność zostali ukarani. Przymusem pomyślenia nad pewnymi tematami.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
konto_usuniete
14-02-2017 09:18
Będzie źle i bez efektów, dotąd, dopóki nie trafią na książkę, która ich zainteresuje. A myślę ,że w takim zestawie, mogą coś znaleźć dla siebie ciekawego.

Ja wierzę w te dzieciaki, kara mądra, mądry sędzia i prokurator.
książek: 204
Zania
14-02-2017 15:46
Kto to wie, może po tych rozprawkach i nauczce kiedyś opiszą swoje uczucia i wydadzą książkę...
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Ostre przedmioty

Książka mi się podobała. Tak zacznę. Na początku zaczyna się jak typowy kryminał by za chwilę zwolnić. Gdy okazuje się, że powrót do domu bywa trudny....

zgłoś błąd zgłoś błąd