Rick

Profil użytkownika: Rick

Kraków Mężczyzna
Status Czytelnik
Aktywność 1 godzinę temu
480
Książek na półce
przeczytane
1 552
Książek
w biblioteczce
146
Opinii
2 014
Polubień
opinii
Kraków Mężczyzna
Dodane| 2 książki
Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność. Benjamin Franklin

Opinie


Na półkach:

Skończyłem właśnie trzecią część trylogii pogranicza Cormaca McCarthy’ego i po raz kolejny jestem oszołomiony. McCarthy domyka Trylogię Pogranicza z absolutną maestrią i to bez wątpienia jedna z najlepszych trylogii, jakie miałem w rękach.

Największą siłą całego cyklu, a szczególnie finału, jest jego filozoficzna głębia. To ogromna przestrzeń do rozważań nad naturą zła, godnością człowieka i fundamentalnymi pytaniami o sens ludzkiej egzystencji. Proza skąpana jest w melancholijnej aurze, ciężkim, posępnie romantycznym nastroju, chwilami wręcz demonicznie pięknym. McCarthy tworzy bohaterów jak archetypy, surowe i niemal mitologiczne figury niosące w sobie coś pierwotnego.

Ostatnia część to brutalna przypowieść o prawie do wolności i szczęścia, ale też o cenie, jaką płaci się za bunt wobec losu i systemu. U McCarthy’ego nie ma dróg na skróty ani tanich pocieszeń, jest tylko bezlitosna prawda o konsekwencjach wyborów. Świat jest brutalny, a człowiek, stawiając opór, niemal zawsze musi zapłacić.

A jednak w tej mrocznej wizji tli się iskra nadziei, ogień, który warto nieść dalej, bo to właśnie czyni nas ludźmi: gotowość oddania wszystkiego za miłość, godność i honor. To proza, która już należy do kanonu amerykańskiej literatury.

Skończyłem właśnie trzecią część trylogii pogranicza Cormaca McCarthy’ego i po raz kolejny jestem oszołomiony. McCarthy domyka Trylogię Pogranicza z absolutną maestrią i to bez wątpienia jedna z najlepszych trylogii, jakie miałem w rękach.

Największą siłą całego cyklu, a szczególnie finału, jest jego filozoficzna głębia. To ogromna przestrzeń do rozważań nad naturą zła,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

„Bezdennie głupia parabajka, która z uporem próbuje wmówić czytelnikowi, że jest literaturą science fiction., choć jej horyzont intelektualny kończy się na poziomie czytadła dla gimbazy. Wychowany na Lemie, autorze, który potrafił z jednego konceptu wyprowadzić całą ontologię, patrzę na ten twór jako coś co jest zaprzeczeniem literatury s-f.

Dodatkowo kocopoły o katastrofie klimatycznej. Wątek kontaktu z obcym to już himalaje debilizmu, słodkie, naiwne, infantylne, porównując to choćby z "Solaris" to jest jakiś żart i kpina.

Mizerna pisaninia, która nie tylko nie dorasta do tradycji gatunku ona nie rozumie, że taka tradycja w ogóle istnieje. Dno, muł i wodorosty.

„Bezdennie głupia parabajka, która z uporem próbuje wmówić czytelnikowi, że jest literaturą science fiction., choć jej horyzont intelektualny kończy się na poziomie czytadła dla gimbazy. Wychowany na Lemie, autorze, który potrafił z jednego konceptu wyprowadzić całą ontologię, patrzę na ten twór jako coś co jest zaprzeczeniem literatury s-f.

Dodatkowo kocopoły o...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Melodramatyczna elegia o "dresie" gdzieś z Irlandii Północnej, który bardzo chciał zostać literatem, lecz nie potrafił wyrwać się z rynsztoka. Historia aż ugina się pod ciężarem klisz i zużytych banałów. Wszystko wygląda tak, jakby zostało napisane pod aktualne trendy, obowiązkowy homoseksualizm, eksperymentowanie z dragami, a nawet, o zgrozo, pedofilia.

Owszem, napisane z charakterystycznym dla tematu pulsującym nerwem, ale z wtórną fabułą i odpychającym bohaterem. Jest tu dużo rynsztoku, dragów i patologii, lecz wszystko podane bez polotu, finezji, tej iskry, która sprawiłaby, że choć na chwilę chciałoby się w to uwierzyć. To jak filmidło skrojone pod galę oscarową, wyrachowane, nakręcone pod zwichrowane i oklepane do bólu kryteria akademii.

Ot, kolejny literacki brud zapisany tak, jakby autor już w połowie drogi znudził się własną opowieścią. A kiedy pod koniec zaczyna się coming out i molestowanie, naprawdę zacząłem się śmiać pod nosem. Czy dałoby się wymyślić coś jeszcze bardziej sztampowego? Litości, jakie to jednowymiarowe, płaskie, oklepane do bólu, jakby ktoś pisał z checklistą: co dziś wypada wrzucić, żeby było modnie.

Przyznaję, czyta się to szybko. Połknąłem w dwa dni, jak kebaba pod obskurną budą: wciągniesz, bo stoi przed tobą, ale chwilę później zostaje tylko niesmak i pytanie, po co w ogóle było się zatrzymywać i, przepraszam za kolokwializm, żreć ten śmietnik ? Bo to nawet nie jest kwestia tego, że to mało odkrywcze. Takich książek są całe sterty. Ale żeby od razu wielki debiut? Nie pojmuję dzisiejszych literackich standardów, i kryterów. Zwłaszcza że wcześniej czytałem J. Conrada i mam wrażenie, jakbym przesiadł się z transatlantyku na dziurawą łajbę skleconą z byle jakich desek.

I to ma być literacki hit obsypany nagrodami? Wolne żarty. Nie buja mnie to ani w prawo, ani w lewo. W najlepszym razie to średniej jakości grafomania przypominająca dokonania Żulczyka, tylko wykwitła na wyspiarskim gruncie.

To nie jest żadna chłopacka powieść, tylko kolejne czytadło z taśmy, produkt literopodobny, który myli nerwowe drgania z emocją, a hałas z głębią. Jakiś czas temu czytałem "Anioły" Denisa Johnsona, książkę również o marginesie i życiowych rozbitkach. I tam widać, jak wygląda prawdziwe pisanie o pęknięciach: bez maniery, bez efekciarskich fajerwerków, bez tej modnej histerii. U Johnsona rozchwianie i ruina są pokazane brutalnie, czysto, bez sezonowego makijażu, bez katalogu modnych póz, które mają udawać prawdę, choć same jej nie uniosą.

Melodramatyczna elegia o "dresie" gdzieś z Irlandii Północnej, który bardzo chciał zostać literatem, lecz nie potrafił wyrwać się z rynsztoka. Historia aż ugina się pod ciężarem klisz i zużytych banałów. Wszystko wygląda tak, jakby zostało napisane pod aktualne trendy, obowiązkowy homoseksualizm, eksperymentowanie z dragami, a nawet, o zgrozo, pedofilia.

Owszem, napisane...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Rick Deckard

z ostatnich 3 m-cy
Rick Deckard
2026-04-01 21:59:10
Rick Deckard i luque19 są teraz znajomymi
2026-04-01 21:59:10
Rick Deckard i luque19 są teraz znajomymi
Rick Deckard
2026-04-01 21:59:09
Rick Deckard i RubiMalone są teraz znajomymi
2026-04-01 21:59:09
Rick Deckard i RubiMalone są teraz znajomymi
Rick Deckard
2026-03-31 23:52:21
Rick Deckard dodał książkę Czarny Książę na półkę Chcę przeczytać
2026-03-31 23:52:21
Rick Deckard dodał książkę Czarny Książę na półkę Chcę przeczytać
Czarny Książę Iris Murdoch
Seria: Nike
Średnia ocena:
7.4 / 10
88 ocen
Rick Deckard
2026-03-30 21:40:58
Rick Deckard dodał książkę Złota pagoda na półkę Chcę przeczytać
2026-03-30 21:40:58
Rick Deckard dodał książkę Złota pagoda na półkę Chcę przeczytać
Złota pagoda Yukio Mishima
Średnia ocena:
7.7 / 10
528 ocen
Rick Deckard
2026-03-30 21:39:27
Rick Deckard i JUSTBOOKS są teraz znajomymi
2026-03-30 21:39:27
Rick Deckard i JUSTBOOKS są teraz znajomymi

Myśliwski pisał literaturę egzystencjalną, filozoficzną i głęboko humanistyczną. Wieś była u niego jedynie przestrzenią doświadczenia, a nie kategorią społeczną czy ideologiczną. Dlatego naprawdę czas zapomnieć o tej prymitywnej etykiecie „literatury chłopskiej”, stworzonej przez krytyków w...

więcej więcej

Odszedł najwybitniejszy żyjący polski pisarz i nie ma po nim następcy. Jego odejście zamyka porządek literatury, która jeszcze opierała się na słowie, a nie na hałasie czy tanim skandalu. Pisał prozę antypublicystyczną, skupioną na człowieku, pamięci i doświadczeniu. Literaturę egzystencjalną, a...

więcej więcej
Rick Deckard
2026-03-28 23:25:38
Rick Deckard i Grzech są teraz znajomymi
2026-03-28 23:25:38
Rick Deckard i Grzech są teraz znajomymi

ulubieni autorzy [25]

Zofia Kossak
Ocena książek:
6,9 / 10
58 książek
3 cykle
176 fanów
Janusz A. Zajdel
Ocena książek:
7,1 / 10
38 książek
5 cykli
Pisze książki z:
991 fanów
św. Maksymilian Maria Kolbe
Ocena książek:
8,8 / 10
14 książek
0 cykli
Pisze książki z:
19 fanów

statystyki

W sumie
przeczytano
481
książek
Średnio w roku
przeczytane
32
książki
Opinie były
pomocne
2 014
razy
W sumie
wystawione
458
ocen ze średnią 7,1

Spędzone
na czytaniu
3 458
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
43
minuty
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
2
książek [+ Dodaj]