Carrie

Okładka książki Carrie
Stephen King Wydawnictwo: Albatros, Ringier Axel Springer Polska, Prószyński i S-ka Seria: Kolekcja Mistrza Grozy horror
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
horror
Seria:
Kolekcja Mistrza Grozy
Tytuł oryginału:
Carrie
Wydawnictwo:
Albatros, Ringier Axel Springer Polska, Prószyński i S-ka
Data wydania:
2017-06-28
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Data 1. wydania:
1981-01-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380973114
Tłumacz:
Danuta Górska
Tagi:
King horror groza
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
232
205

Na półkach:

„To dlatego wszyscy zaczęli się śmiać. Nie mogliśmy się powstrzymać. To była jedna z tych sytuacji, kiedy człowiek albo się śmieje, albo dostaje obłędu. Carrie od tak dawna była pośmiewiskiem, dlatego wszyscy czuliśmy, że dziś wieczór uczestniczymy w czymś specjalnym. Widzieliśmy, jak nieszczęśliwa, pogardzana istota staje się na powrót człowiekiem, i ja przynajmniej dziękowałam za to Bogu. A potem stało się to. Ta okropność”.

Carrie, pierwsze dziecko Stephena Kinga. Brzydkie kaczątko niekochane przez ojca. Tonące w kompleksach, wyszydzane, gnębione na dziesiątki sposobów. Ta najchudsza, najbardziej oskubana kurka zepchnięta na dół hierarchii i z zapałem dziobana przez pozostałe; budząca chęć gnębienia samym swoim istnieniem. Wiele takich nastoletnich Carrie przekracza próg szkoły z karabinem w ręku, żeby zemścić się za lata upokorzeń. W wielu młodych ludziach pewnego dnia coś pęka. Stwierdzają, że nie wytrzymają ani jednej drwiny więcej, ani jednego szyderczego śmiechu. W przypadku Carrie ten moment miał miejsce na szkolnym balu. Zapisał się w historii Chamberlain jako Noc Zagłady.

Trudno silić się na oryginalność przy poruszaniu tematu książki, która ma prawie pięćdziesiąt lat i osiągnęła tak olbrzymi sukces. Zacznę nieco przekornie. Może się mylę, ale sądzę, że nie miałaby zbytnich szans na sukces, gdyby wydano ją teraz. Główne zarzuty, na jakie natrafiałam w opiniach, dotyczą braku akcji i szeroko rozumianej nudy. Debiut Kinga ewidentnie nie wpisuje się w dzisiejsze standardy modnych tytułów. Co prawda fani klimatycznych dzieł (książek, filmów, muzyki etc.) nie odpłynęli do Valinoru, ale nie zmienia to faktu, że współcześnie musi być prosto, szybko, a najlepiej krwawo – jeśli mówimy o kryminałach czy horrorach. Choć w „Carrie” krwi nie brakuje, na akcję właściwą przyjdzie poczekać. Przez większość czasu autor przygotowuje na nią czytelników, budując klimat grozy. I robi to perfekcyjnie. Można wręcz fizycznie poczuć, jak rośnie napięcie, atmosfera gęstnieje, a w powietrzu słychać ciche trzaski ładunków elektrycznych. Nie tylko dlatego, że bohaterka ma zdolności telekinetyczne. Twórca krąży wokół tematu, podrzucając a to fragmenty książki „Nadejście cienia”, opisującej historię tragedii, a to artykuły z regionalnych gazet, a to urywki raportu Komisji Śledczej Stanu Maine. Dzięki temu wiemy, że stało się coś strasznego, coś, co miało siłę bomby atomowej.

„Miasto sprawia wrażenie, jakby czekało na własną śmierć. Powiedzieć, że Chamberlain nigdy już nie będzie takie samo, to zbyt mało. Bliższe prawdy byłoby stwierdzenie, że nigdy już nie będzie Chamberlain”.

„Carrie” zaklasyfikowano jako horror, ale nie widzę w niej potworów, których można by się spodziewać w książkach z tej kategorii. Potworami są tutaj ludzie – rówieśnicy nękanej nastolatki, otoczenie, wreszcie matka. Osoba, która powinna kochać swoje dziecko, a zamiast tego próbuje je indoktrynować, wpędzać w poczucie winy i wstyd za chęć bycia człowiekiem. Za „grzech” dojrzewania, za zmieniające się ciało, za budzące się hormony, czyli wszystko to, co jest najzupełniej normalne. To Margaret i jej religijny obłęd przerażały mnie najbardziej. Szczególnie że tacy ludzie naprawdę istnieją. Nie trzeba długo szukać, żeby natknąć się na podobnych do niej fanatyków. Może nie aż tak skrajnych, ale chorobliwie skupionych na cielesności. Dopatrują się „grzechu” w pożądaniu, a w samym seksie widzą brud, skalanie, hańbę czy cokolwiek w tym stylu. Można by wzruszyć ramionami, ale zwykle mają dzieci. Bardzo im współczuję, zwłaszcza że nie zawsze mogą liczyć na szczęście i wyrwać się spod wpływu rodziców. Niektórzy już do śmierci wegetują z wizją piekła nad głową i poczuciem, że są grzeszni, brudni, bezwartościowi. Tylko dlatego, że chcieliby cieszyć się życiem, a nie umartwiać.

Za każdym razem, kiedy wracam do „Carrie”, natrafiam na coś nowego. Nie jest idealna, znajdzie się wiele lepszych dzieł Króla – bardziej rozbudowanych, mrożących krew w żyłach czy zwyczajnie ciekawszych. Nie każde jednak porusza mnie tak mocno jak historia dziewczyny, która chciała być po prostu akceptowana. Zamiast tego otrzymywała wyzwiska i śmiech, a w domu, łagodnie mówiąc, nie mogła liczyć na ciepło i wsparcie. Kiedy myślała, że jej los się odmienił, że wreszcie zacznie żyć, okrutnie z niej zakpiono. To była kropla, która przelała czarę.

„Dla wielu ludzi – głównie mężczyzn – nie było w tym nic dziwnego, że poprosiłam Tommy'ego, żeby zabrał Carrie na wiosenny bal. Dziwiło ich raczej, że Tommy się zgodził, co świadczy o tym, że mężczyźni nie spodziewają się zbyt wiele altruizmu po innych przedstawicielach swojej płci”.

„To dlatego wszyscy zaczęli się śmiać. Nie mogliśmy się powstrzymać. To była jedna z tych sytuacji, kiedy człowiek albo się śmieje, albo dostaje obłędu. Carrie od tak dawna była pośmiewiskiem, dlatego wszyscy czuliśmy, że dziś wieczór uczestniczymy w czymś specjalnym. Widzieliśmy, jak nieszczęśliwa, pogardzana istota staje się na powrót człowiekiem, i ja przynajmniej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
84
51

Na półkach:

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania LC 2022/ wrzesień. Poznajemy Carrie White, uczennicę szkoły średniej w Chamberlaine. Jest nielubiana i wyszydzana niemal przez wszystkich. Sytuacji tytułowej bohaterki nie polepsza relacja z matką- fanatyczką religijną, atakującą córkę za najdrobniejszy przejaw jej mocy oraz dojrzewanie. Nieszczęsny incydent na balu maturalnym powoduje u Carrie wybuch mocy telekinetycznej i morderczą chęć zemsty na prześladowcach.
Choć książka ma niewielką liczbę stron- jest pełna treści ( zawiera między innymi fragmenty innych książek i prac naukowych, zeznania świadków zdarzenia). Podsumowując- jest to bardzo dobry horror; w sam raz na początek przygody z twórczością Kinga.

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania LC 2022/ wrzesień. Poznajemy Carrie White, uczennicę szkoły średniej w Chamberlaine. Jest nielubiana i wyszydzana niemal przez wszystkich. Sytuacji tytułowej bohaterki nie polepsza relacja z matką- fanatyczką religijną, atakującą córkę za najdrobniejszy przejaw jej mocy oraz dojrzewanie. Nieszczęsny incydent na balu maturalnym powoduje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
154

Na półkach: , ,

Interesująca książka. Ciekawie przeplata się tu historia z fragmentami książek i przesłuchań, które powstały już po wydarzeniach opisanych w książce. Zgrabnie to zostało połączone.

Interesująca książka. Ciekawie przeplata się tu historia z fragmentami książek i przesłuchań, które powstały już po wydarzeniach opisanych w książce. Zgrabnie to zostało połączone.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
111
84

Na półkach:

Mam straszny problem z książkami Kinga, absolutnie nie uważam go za króla horrorów, a wręcz za przeciętnego pisarza. Oddać mu natomiast chcę liczbę napisanych dzieł na równym poziomie oraz to, że mimo, że jego książki nie należą do strasznych mają w sobie coś niepokojącego.

I taka właśnie jest "Carrie", niepokojąca i diaboliczna, czuć, że zło jest w tym opowiadaniu (liczy sobie około stu stron). Najbardziej smutnym wątkiem jest relacja Carrie z matką, która zniszczyła psychikę tej młodej, niewinnej istotki.

Wielki podziw dla Carrie za silną psychikę przez tyle lat swojego życia po tak wielu upokorzeniach i praniu mózgu ze strony matki i znajomych ze szkoły.

To jest chyba jedyna książka do tej pory, której nie polecam. Wstawki z raportów - wg mnie nic nie wnoszące (no może poza funkcją budowania napięcia i odwlekania nieuniknionego oraz wprowadzania w klimat tragedii w mieście).

Ewentualnie można przeczytać z ciekawości w parę wieczorów.

Mam straszny problem z książkami Kinga, absolutnie nie uważam go za króla horrorów, a wręcz za przeciętnego pisarza. Oddać mu natomiast chcę liczbę napisanych dzieł na równym poziomie oraz to, że mimo, że jego książki nie należą do strasznych mają w sobie coś niepokojącego.

I taka właśnie jest "Carrie", niepokojąca i diaboliczna, czuć, że zło jest w tym opowiadaniu (liczy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
91
59

Na półkach:

Bardzo dobra, wciągająca i trzymająca w napięciu - idealna na początek przygody z Kingiem :)

Bardzo dobra, wciągająca i trzymająca w napięciu - idealna na początek przygody z Kingiem :)

Pokaż mimo to

avatar
109
74

Na półkach:

Pierwsza powieść Kinga która dość szybko stała się kultowa. Zaledwie 2 lata po premierze została zekranizowana na stałe trafiając do kanonu literatury/kina grozy, a Stephen King rozpoczął swój marsz na tron króla horroru. Niektórzy pisarze długo muszą czekać nim ich książki osiągną rozgłos, a Kingowi udało się to od razu.

Zapewne moje wrażenia z książki byłyby nieco lepsze gdybym najpierw ją przeczytał nim obejrzałem film i to w dwóch w wersjach: tej z 1976 i z 2013 roku. Mimo to i tak czytało się ją z zaciekawieniem, choć jest kilka dłużyzn. Książka poprzeplatana jest wycinkami z gazet, wywiadami, artykułami, zapisem z przesłuchań, więc dość szybko dowiadujemy się, iż COŚ się stanie. Sądzę, że efekt byłby lepszy gdyby nic nie zapowiadało tego co nastąpi.

Pierwsza powieść Kinga która dość szybko stała się kultowa. Zaledwie 2 lata po premierze została zekranizowana na stałe trafiając do kanonu literatury/kina grozy, a Stephen King rozpoczął swój marsz na tron króla horroru. Niektórzy pisarze długo muszą czekać nim ich książki osiągną rozgłos, a Kingowi udało się to od razu.

Zapewne moje wrażenia z książki byłyby nieco lepsze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
90
7

Na półkach:

Co może się stać jeśli wszyscy będą się śmiać z brzydkiej, grubej dziewczyny? Raczej każdy może sobie to wyobrazić, ale co jeśli dziewczyna ta ma zdolności telekinetyczne?

Co może się stać jeśli wszyscy będą się śmiać z brzydkiej, grubej dziewczyny? Raczej każdy może sobie to wyobrazić, ale co jeśli dziewczyna ta ma zdolności telekinetyczne?

Pokaż mimo to

avatar
23
23

Na półkach:

Carrie to dziewczyna, z której wszyscy się naśmiewają, jej matka to zagorzała religijna fanatyczka, wyżywająca się na córce. Główna bohaterka prowadzi dosyć nudne i monotonne życie, aż do momentu kiedy to nie zostaje zaproszona na bal przez jednego z jej ,,kolegów”, który to zresztą jej się podoba… Poirytowana Carrie rozpętuje istne piekło i ginie mnóstwo młodzieży… Musiała w końcu pomścić krzywdy, które jej wyrządzili. Książka na początku zbyt długo rozwlekająca się, jak to King ma w zwyczaju, długo budowane napięcie w powieści, zwieńczone zaskakującym końcem.

Carrie to dziewczyna, z której wszyscy się naśmiewają, jej matka to zagorzała religijna fanatyczka, wyżywająca się na córce. Główna bohaterka prowadzi dosyć nudne i monotonne życie, aż do momentu kiedy to nie zostaje zaproszona na bal przez jednego z jej ,,kolegów”, który to zresztą jej się podoba… Poirytowana Carrie rozpętuje istne piekło i ginie mnóstwo młodzieży… Musiała...

więcej Pokaż mimo to

avatar
36
36

Na półkach:

Carrie to młoda uczennica jednej ze szkół położonych w niewielkim miasteczku. Pochodzi z katolickiej rodziny o bardzo konserwatywnych poglądach, co miało bezpośredni wpływ na jej dalsze losy.
Już od pierwszych stron książki da się zauważyć, że dziewczyna znacząco odstaje od swoich rówieśników. Jest wycofana i nieśmiała, ponadto na każdym kroku musi zmagać się z kpinami i obelgami ze strony koleżanek.

Gdy dziewczyna zostaje zaproszona na bal ukończenia szkoły, z jednej strony próbuje przystosować się do rówieśników, z drugiej jednak, ciężko jej się uwolnić od niszczącego wpływu swojej matki. Ponadto dziewczyna zauważa, że w stresujących sytuacjach zaczyna dysponować niewyjaśnionymi zdolnościami, takimi jak poruszanie przedmiotami, które jak się później okazało były zdolnościami telekinetycznymi.
Wydarzenia, które miały miejsce na balu zostaną na zawsze w pamięci mieszkańców miasteczka. Oczywiście tylko tych, którzy przeżyli…

Na początku, nie mogłam wczuć się w fabułę jednak w miarę upływu stron coraz bardziej pochłaniały mnie toczące się wydarzenia.
Bardzo ciekawym zabiegiem było przeplatanie wydarzeń naprzemiennie z zeznaniami świadków i specjalistów w trakcie procesu sądowego. Ich wypowiedzi kładą nowe światło na całą sprawę, dzięki czemu czytelnik może lepiej zrozumieć wydarzenia, które miały miejsce.
Wspaniała powieść o podłożu psychologicznym, która pozwala zrozumieć jaki destrukcyjny wpływ na człowieka ma przemoc psychiczna pochodząca ze strony najbliższych.

Carrie to młoda uczennica jednej ze szkół położonych w niewielkim miasteczku. Pochodzi z katolickiej rodziny o bardzo konserwatywnych poglądach, co miało bezpośredni wpływ na jej dalsze losy.
Już od pierwszych stron książki da się zauważyć, że dziewczyna znacząco odstaje od swoich rówieśników. Jest wycofana i nieśmiała, ponadto na każdym kroku musi zmagać się z kpinami i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
416
371

Na półkach: , ,

Zdecydowanie jedna z najbardziej znanych powieści Stephena Kinga, ale czy najlepsza to już kwestia gustu, dla mnie osobiście jest to pozycja, którą z pewnością zaliczyć trzeba do tych ponadprzeciętnych w kategorii horror, lecz nie szczytowych osiągnięć Kinga.
Akcja jak to u niekwestionowanego króla horroru S Kinga mknie z zawrotną szybkością, bohaterowie zmieniają się ze strony na stronę, dialogi prowadzone bardzo sprawnie, klimat utrzymany odpowiedni...tylko (no właśnie ...tylko...), że nieco to wszystko delikatnie rzecz ujmując nieco naciągane, oczywiście zdaję sobie sprawę, że to King i w jego powieściach nie ma się co spodziewać wydarzeń opartych na faktach, czy też mających choćby cień prawdopodobieństwa wystąpienia takowych wydarzeń w rzeczywistości (w odniesieniu do powieści przeze mnie przeczytanych), ale jest kilka miejsc, co do których można było, by się przyczepić.
Jakoś ciężko jest mi sobie wyobrazić, aby tak wielu jednocześnie było przeciw jednemu.
Tak jak z pewnością wszyscy, którzy chodzili kiedykolwiek do jakiejkolwiek szkoły, tak i ja pamiętam sytuacje dokuczania komuś z jakiegoś powodu, ale żeby wszyscy łącznie z nauczycielami, to jakoś dziwne mi się to wydaje, choć z drugiej strony ponoć, jeśli coś może się wydarzyć- to się wydarzy, a przy takiej liczbie szkół wszystko jest możliwe zwłaszcza w USA, gdzie od czasu do czasu w szkołach trup ściele się gęsto a co dopiero dokuczanie na skalę masową.
Podczas czytania zastanawiałem się- co ja bym zrobił, będąc w sytuacji Carrie. Co prawda ja w sytuacjach ekstremalnie dokuczliwych stosowałem prawo pięści, a nie jakieś telekinezyjne hocki-klocki i zawsze skutkowało, ale gdyby tak do tego trochę mocy nadprzyrodzonych mogłoby być zabawnie, poza oczywiście wyrządzeniem komukolwiek jakiejkolwiek krzywdy na trwałe.
Tak czy inaczej, książka a właściwie książeczka (jak na standardy objętościowe dotyczące twórczości S. Kinga) bardzo dobra, co prawda nie arcydzieło, z którego wyciągniemy motto na resztę życia, ale na pewno godna przeczytania i zapewniająca moc ciekawych wrażeń. Polecam.

Zdecydowanie jedna z najbardziej znanych powieści Stephena Kinga, ale czy najlepsza to już kwestia gustu, dla mnie osobiście jest to pozycja, którą z pewnością zaliczyć trzeba do tych ponadprzeciętnych w kategorii horror, lecz nie szczytowych osiągnięć Kinga.
Akcja jak to u niekwestionowanego króla horroru S Kinga mknie z zawrotną szybkością, bohaterowie zmieniają się ze...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Stephen King Carrie Zobacz więcej
Stephen King Carrie Zobacz więcej
Stephen King Carrie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd