-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać7 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Biblioteczka
2026-03-26
2025-09-08
2025-09-05
2025-09-02
2025-09-01
2025-08-11
2025-08-10
2025-07-23
Wszędzie opowiada się o złu reżimu Kimów, lecz tematu się nie rozwija zapominając o ludziach zamieszkujący ten kraj - także w jaki sposób radzą sobie z problemami, którymi są obarczeni ze względu na restrykcyjną i izolacjonistyczną politykę KRLD.
W tej książce dowiadujemy się między innymi, że system da się tam omijać i jest on szeroko łamany przez zwykłych obywateli. Nie chcę zbyt dużo zdradzać, niemniej polecam.
Wszędzie opowiada się o złu reżimu Kimów, lecz tematu się nie rozwija zapominając o ludziach zamieszkujący ten kraj - także w jaki sposób radzą sobie z problemami, którymi są obarczeni ze względu na restrykcyjną i izolacjonistyczną politykę KRLD.
W tej książce dowiadujemy się między innymi, że system da się tam omijać i jest on szeroko łamany przez zwykłych obywateli. Nie...
Prawdopodobnie każdy z nas się domyślał, że los służby, a przede wszystkim służących w dawnej Polsce nie należał do najlżejszych, jednak książkę można potraktować jako obszerną pracę naukową pochylającą się nad klasą wyzyskiwaną przez bogatych i możnych. Są w niej opisywane nie tylko te służące, do których los się uśmiechnął i mogły swoje życia spędzić w możliwie komfortowych warunkach jak na owe czasy i to w jaki sposób kobiety były traktowane w dawnej Polsce, ale też tych, które potrafiły się posunąć do dzieciobójstwa w przypadku wpadki z nielegitymowanej relacji. Autorka opisuje też preceder “nabywania” służących pod pomnikami, handlowania nimi, niczym na targu niewolników. To i wiele innych historii powinno być wystarczającym zachęceniem do sięgnięcia po niniejsza pozycję.
Prawdopodobnie każdy z nas się domyślał, że los służby, a przede wszystkim służących w dawnej Polsce nie należał do najlżejszych, jednak książkę można potraktować jako obszerną pracę naukową pochylającą się nad klasą wyzyskiwaną przez bogatych i możnych. Są w niej opisywane nie tylko te służące, do których los się uśmiechnął i mogły swoje życia spędzić w możliwie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-07-04
2025-06-25
2025-06-09
Problemy poruszane w powieści wciąż aktualne pomimo, że Balzac napisał ją prawie 200 lat temu.
Zmieniło się funkcjonowanie społeczeństw, ale ludzie pozostają takimi samymi jak byli wtedy.
Jest to też poradnik: „jak nie wychowywać”, ale też o tym, że nie powinniśmy działać bez zasad kierując się zawsze bezwarunkową miłością. Nie możemy zapominać o tym, że świat bywa okrutny, a kiedy jesteśmy zbyt dobrzy, to znajdą się ludzie, którzy wykorzystają to jako naszą słabość.
Powieść opowiada też o tym, że będąc dobrymi, dobro może nam się zwrócić w najmniej spodziewanym momencie, od zupełnie obcych ludzi.
Uważam, że Balzac trochę wyprzedził swoje czasy, ponieważ zaprezentował zaburzoną postać Jungowskiego archetypu ojca. Zaburzoną, ponieważ wraz z wyżywieniem i próbami zapewnienia swoim córkom dobrej przyszłości, nie idzie to w parze z sprawczością i zakazami, również z wyciąganiem odpowiedzialności za czyny: zarówno względem córek, jak i wobec siebie.
Tak jakby tytułowy bohater próbował zastępować im matkę, która jest nieobecna w życiu kobiet.
Mocno odznacza się siła pieniądza i co potrafi z ludźmi robić, do jakich dramatów doprowadzać; między innymi tworząc mocne podziały klasowe, przemoc ekonomiczną, zanik przyzwoitości i ludzkich odruchów wobec cudzej tragedii.
Do tego wszędzie plotkujący ludzie żyjący powielaniem i szukaniem informacji o innych.
Problemy poruszane w powieści wciąż aktualne pomimo, że Balzac napisał ją prawie 200 lat temu.
Zmieniło się funkcjonowanie społeczeństw, ale ludzie pozostają takimi samymi jak byli wtedy.
Jest to też poradnik: „jak nie wychowywać”, ale też o tym, że nie powinniśmy działać bez zasad kierując się zawsze bezwarunkową miłością. Nie możemy zapominać o tym, że świat bywa...
Książka ciekawie opowiadająca o społeczeństwie rosyjskim oraz problemie bycia największym powierzchniowo krajem na świecie. Dlaczego Rosjanie są takimi ludźmi jakimi są i co powoduje, że nieprędko cokolwiek tam się zmieni na lepsze?
Co Rosjanie chcą eksponować, a z czym się kryją i co ukrywają?
W tej pozycji jest to wyjaśnione, jednak należy traktować ją jako reportaż, aniżeli bardzo wyczerpujące opracowanie. Zresztą, przy tak złożonej i rozbudowanej historii tego kraju trudno byłoby to wszystko opisać. Mocna 7.
Książka ciekawie opowiadająca o społeczeństwie rosyjskim oraz problemie bycia największym powierzchniowo krajem na świecie. Dlaczego Rosjanie są takimi ludźmi jakimi są i co powoduje, że nieprędko cokolwiek tam się zmieni na lepsze?
Co Rosjanie chcą eksponować, a z czym się kryją i co ukrywają?
W tej pozycji jest to wyjaśnione, jednak należy traktować ją jako reportaż,...
2025-05-14
Pierwsza część książki bardzo dobra, zwłaszcza ze względu na barwną postać ojca i jego zawadiackie podboje handlowe, wewnętrzną walkę z własną tożsamością i oporowi, który potrafił stawiać aż do końca swoich dni, także walcząc o swoich chłopców. W drugiej części opowiadanie “na ryby łodzią podwodną” jest świetne. Później odnosi się wrażenie, że autorowi się posypało życie po śmierci ojca i nie mógł się po tym w nim odnaleźć, a ryby były alternatywną rzeczywistością, w którą uciekał.
Stąd może ucieczka do dzieciństwa, i dalsze zamęczanie w Powrotach, gdzie następuje kompletna odklejka.
Smutne jest to, że poza rybami i wspomnieniami, bohater o sobie niewiele ma do przekazania poza popadaniem w coraz większe szaleństwo.
Pierwsza część książki bardzo dobra, zwłaszcza ze względu na barwną postać ojca i jego zawadiackie podboje handlowe, wewnętrzną walkę z własną tożsamością i oporowi, który potrafił stawiać aż do końca swoich dni, także walcząc o swoich chłopców. W drugiej części opowiadanie “na ryby łodzią podwodną” jest świetne. Później odnosi się wrażenie, że autorowi się posypało życie...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-09
2025-05-07
Dobra książka, lecz zbyt przegadana i trochę zapętlona w niektórych miejscach.
Dobra książka, lecz zbyt przegadana i trochę zapętlona w niektórych miejscach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2025-05-07
2025-04-30
2025-04-28
Powieść opowiadająca jak można żyć będąc wysoko funkcjonującym alkoholikiem. I mieć przy tym mnóstwo kochanek i w jakimś stopniu interesujące życie. I też o tym jak utknąć w instytucji zbudowanej na morzu absurdów przez ponad 11 lat.
Powieść opowiadająca jak można żyć będąc wysoko funkcjonującym alkoholikiem. I mieć przy tym mnóstwo kochanek i w jakimś stopniu interesujące życie. I też o tym jak utknąć w instytucji zbudowanej na morzu absurdów przez ponad 11 lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to