Wyklęty lud ziemi

Okładka książki Wyklęty lud ziemi autora Frantz Fanon, 9788368059540
Okładka książki Wyklęty lud ziemi
Frantz Fanon Wydawnictwo: Karakter popularnonaukowa
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Les damnés de la terre
Data wydania:
2025-02-01
Data 1. wyd. pol.:
1985-01-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368059540
Tłumacz:
Oskar Hedemann, Hanna Tygielska
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wyklęty lud ziemi w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wyklęty lud ziemi

Średnia ocen
7,6 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyklęty lud ziemi

avatar
146
146

Na półkach:

Mocne spojrzenie na problemy państwa pokolonialnego, warto jednak zaznaczyć, że pomimo licznych prób pomocy Europejczyków (pomocy, nie okrutnej przemocy) nie da się naprawić panujących w Afryce stosunków międzyludzkich.

Mocne spojrzenie na problemy państwa pokolonialnego, warto jednak zaznaczyć, że pomimo licznych prób pomocy Europejczyków (pomocy, nie okrutnej przemocy) nie da się naprawić panujących w Afryce stosunków międzyludzkich.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3759
1088

Na półkach: , , ,

Frantz Fanon - "ideolog dekolonizacji, działacz, uczestnik walki o wyzwolenie Algierii". Żył trzydzieści sześć lat. Wnuk czarnego niewolnika, urodził się w licznej rodzinie w port de France na Martynice Francuskiej w roku 1925. Potem francuska szkoła i studia medyczne w Lyonie (…) specjalizacja w dziedzinie psychiatrii".

Ocena książeczki pana Fanona wymaga szerokich horyzontów myślenia, gdyż autor był pod wpływem marksistowskiej ideologii, która przy czytaniu "Wyklętego..." jest mocno widoczna. Należy jednak mieć na uwadze o czym ona jest i kim był sam autor, aby nie przekreślać z góry treści.

Fanon skupia się nie tylko na relacjach między czarnymi a białymi, na samym rasizmie jako takim, ale "na problematyce wyzwalania się ludzi i ludów z wszechdominacji kolonialnej".

Fascynująca, niezwykle przenikliwa analiza kolonializmu i stosunku byłych ciemiężców czarnej ludności, ale też liczne porady i sugestie wobec rządzących i zwykłych obywateli w byłych koloniach, aby odbudowując swoje kraje nie zniszczyć swoich współbraci.

Fanon walczył w wojnie o niepodległość Algierii, porzucając swój rodzinny kraj, za który uznawał Francję, która dała mu dom i wykształcenie, nie mogąc pogodzić się z brakiem pomocy białych kolonizatorów wobec swoich ciemnoskórych współtowarzyszy, przekonał się czym jest naród, wolność i ile dla niego znaczą te pojęcia.

Pracując jako lekarz psychiatra, sam będąc czarnym skolonizowanym, przekonał się kim są wyzyskiwacze ciemnoskórej ludności. "Miał do czynienia z obserwowaniem i uczestniczeniem w leczeniu osób, które doznały na własnej skórze dramatu związanego z działalnością kolonizatorów, również katów".

Książkę czyta się szybko, ale z ogromnym przerażeniem i niedowierzaniem. Można nie do końca zgadzać się z przyjętą tezą autora, że tylko krwawą walką, wszczynając zbrojną rewolucję, można uzyskać oczekiwaną wolność i wyzwolenie się spod jarzma białego człowieka, natomiast wiele prawd i dogłębnych, wartościowych rozważań warto sobie przemyśleć.

Książka napisana w ciągu kilku tygodni 1961 roku przed śmiercią na białaczkę autora.

My tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, co i w jaki przebiegły, bezwzględny i wyrachowany sposób biały człowiek zrobił czarnemu, a obraz konsekwencji tego mamy chociażby dzisiaj na ulicach europejskich miast...

Gorąco polecam

Frantz Fanon - "ideolog dekolonizacji, działacz, uczestnik walki o wyzwolenie Algierii". Żył trzydzieści sześć lat. Wnuk czarnego niewolnika, urodził się w licznej rodzinie w port de France na Martynice Francuskiej w roku 1925. Potem francuska szkoła i studia medyczne w Lyonie (…) specjalizacja w dziedzinie psychiatrii".

Ocena książeczki pana Fanona wymaga szerokich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
407
19

Na półkach: , ,

"Dlatego warto przeczytać Fanona: w sposób doskonały pokazuje on, że niepohamowana agresja kolonii nie jest niedorzecznym porywem, rozpasaniem dzikich instynktów ani wynikiem urazy; to człowiek odzyskuje człowieczeństwo. Prawda ta, jak sądzę, była nam znana, ale zapomnieliśmy o niej: ślady gwałtu może zetrzeć jedynie gwałt. Mieszkaniec kolonii leczy się z kolonialnej nerwicy wypędzając kolonistę siłą."

"Dlatego warto przeczytać Fanona: w sposób doskonały pokazuje on, że niepohamowana agresja kolonii nie jest niedorzecznym porywem, rozpasaniem dzikich instynktów ani wynikiem urazy; to człowiek odzyskuje człowieczeństwo. Prawda ta, jak sądzę, była nam znana, ale zapomnieliśmy o niej: ślady gwałtu może zetrzeć jedynie gwałt. Mieszkaniec kolonii leczy się z kolonialnej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

465 użytkowników ma tytuł Wyklęty lud ziemi na półkach głównych
  • 393
  • 65
  • 7
29 użytkowników ma tytuł Wyklęty lud ziemi na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ser i robaki. Wizja świata pewnego młynarza z XVI w. Carlo Ginzburg
Ser i robaki. Wizja świata pewnego młynarza z XVI w.
Carlo Ginzburg
Trudno o bardziej niepozornego bohatera książki historycznej niż XVI-wieczny młynarz z niewielkiej wioski w północnych Włoszech, a jednak to właśnie Domenico Scandella, zwany Menocchiem, stał się centralną postacią jednej z najsłynniejszych prac z zakresu mikrohistorii. "Ser i robaki" Carlo Ginzburga to próba odtworzenia jego światopoglądu na podstawie akt dwóch procesów inkwizycyjnych. Punktem wyjścia dla książki są zachowane akta inkwizycyjne z procesu Menocchia. Z nich właśnie wyłania się jego osobliwa wizja świata: na początku istniał chaos przypominający masę serową, z której spontanicznie wyroiły się robaki - czyli aniołowie i sam Bóg. Nietrudno zgadnąć, że taka metafizyka nie spotkała się z entuzjazmem ze strony inkwizycji. Menocchio został więc przesłuchany, uwięziony, a ostatecznie skazany za herezję. Ginzburg rekonstruuje jednak nie tylko sam przebieg procesu, lecz także intelektualne środowisko, z którego mogły wyrastać poglądy Menocchia: ludową religijność, krążące po wsiach książki i opowieści. Fascynujące, jak wiele można wydobyć z pozornie suchych, kościelnych dokumentów. Ginzburg traktuje akta inkwizycyjne jak swoisty wykop, z pojedynczego przypadku rekonstruuje całą mentalność epoki, pokazując przy tym coś więcej niż dramat jednostki. Menocchio nie jest tu ani herzejarchą (choć za takiego uznała go inkwizycja),buntownikiem, filozofem, ani nawet prostym heretykiem; raczej kimś, kto z ogromną determinacją próbuje zrozumieć wszechświat opierając się na kilku przeczytanych książkach, ludowych podaniach i własnej wyobraźni. Z drobnego epizodu historycznego wyłania się cały intelektualny krajobraz epoki: moment, w którym druk zaczyna docierać do chłopów, idee krążą między kulturą wysoką i ludową, a Kościół próbuje utrzymać monopol na interpretację świata. Książka nie ma klasycznej fabuły - jest raczej historycznym śledztwem, które momentami przypomina bardzo szczegółową analizę konkretnego ludzkiego umysłu. Mimo to czyta się ją z niesłabnącym zainteresowaniem, bo każdy kolejny fragment zeznań Menocchia odsłania jego niezwykłą mieszankę naiwności, intelektualnej odwagi i uporu. I choć trudno oprzeć się wrażeniu, że gdyby młynarz po prostu przestał mówić, jego życie potoczyłoby się znacznie spokojniej, to właśnie ta niepowstrzymana potrzeba opowiadania o świecie czyni go bohaterem tak sugestywnym. Żal, że nie urodził się nieco później. [03.2026]
szkielet_kostny - awatar szkielet_kostny
ocenił na89 dni temu
Czarna skóra, białe maski Frantz Fanon
Czarna skóra, białe maski
Frantz Fanon
„Czarna skóra, białe maski” Frantza Fanona to nie tylko klasyk literatury postkolonialnej, ale przede wszystkim bezlitosna wiwisekcja ludzkiej psychiki uwięzionej w kleszczach systemowego rasizmu. Moja ocena 7/10 wynika z ogromnego szacunku dla odwagi intelektualnej autora, przy jednoczesnym uznaniu, że jest to lektura wymagająca, momentami hermetyczna i silnie osadzona w kontekście historycznym lat 50. XX wieku. Fanon, z zawodu psychiatra, nie ogranicza się do powierzchownej krytyki kolonializmu. Schodzi głębiej, analizując, jak biała supremacja „kolonizuje” umysł osoby czarnoskórej. Główna teza książki jest bolesna: w świecie zdominowanym przez białe wzorce, Człowiek Kolonizowany zostaje zmuszony do przywdziania „białej maski” – przyjęcia języka, manier i wartości ciemiężyciela, aby zyskać choć cień uznania. Proces ten prowadzi do tragicznej alienacji; Fanon opisuje to jako stan, w którym jednostka nie jest już sobą, a jednocześnie nigdy nie stanie się w pełni „biała” w oczach rasistowskiego społeczeństwa. Najmocniejszym punktem dzieła jest rozdział poświęcony doświadczeniu przeżywanemu (tzw. l'expérience vécue). Opis momentu, w którym białe dziecko wykrzykuje: „Mamo, patrz, Murzyn!”, stał się fundamentem nowoczesnych studiów nad tożsamością. Fanon mistrzowsko oddaje mechanizm, w którym spojrzenie „Innego” zamraża człowieka w stereotypie, odbierając mu podmiotowość i zamieniając w obiekt. Niestety książka bywa chaotyczna. Fanon miesza rygorystyczną psychoanalizę z poetyckim gniewem, egzystencjalizmem Sartre’a i osobistymi anegdotami. Dla współczesnego czytelnika niektóre fragmenty poświęcone kompleksom seksualnym czy specyficznym relacjom na Antylach mogą wydawać się przestarzałe lub zbyt mocno oparte na Freudowskich schematach, które nie przetrwały próby czasu tak dobrze, jak jego diagnozy społeczne. Styl bywa gęsty, niekiedy wręcz pretensjonalny, co może zniechęcać osoby szukające klarownego wywodu socjologicznego. Mimo tych zastrzeżeń, dzieło Fanona pozostaje porażająco aktualne. W dobie dyskusji o mikroagresjach, przywilejach i kulturowym zawłaszczaniu, „Czarna skóra, białe maski” oferuje fundament pod zrozumienie, dlaczego rany zadane przez historię nie mogą zagoić się bez radykalnej zmiany struktur myślowych. To książka o pragnieniu wolności, która zaczyna się od odrzucenia narzuconych masek. Podsumowując, to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć mechanizmy wykluczenia. Nie jest to książka łatwa ani przyjemna – to krzyk rozpaczy i buntu przełożony na język nauki. Zasługuje na wysoką ocenę za swój proroczy charakter, nawet jeśli jej forma bywa dla współczesnego odbiorcy wyzwaniem. Fanon udowadnia, że prawdziwa dekolonizacja musi dokonać się najpierw wewnątrz nas, a proces ten jest bolesny i pozbawiony łatwych rozwiązań. To fascynujący, choć trudny dokument walki o prawo do bycia po prostu człowiekiem, poza kolorem skóry.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na74 dni temu

Cytaty z książki Wyklęty lud ziemi

Więcej
Frantz Fanon Wyklęty lud ziemi Zobacz więcej
Frantz Fanon Wyklęty lud ziemi Zobacz więcej
Frantz Fanon Wyklęty lud ziemi Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne