Anioł zemsty

Okładka książki Anioł zemsty
J.R. Ward Wydawnictwo: Videograf II Cykl: Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 7.1) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 7.1)
Tytuł oryginału:
Lover Avenged
Wydawnictwo:
Videograf II
Data wydania:
2011-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-05
Język:
polski
ISBN:
9788371838835
Tagi:
czanego sztyletu Ward bractwo Mordh
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
662 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
537
214

Na półkach: ,

Fajna seria dla fanów wampirów i nie tylko :). Autorka wciąga w świat stworzonych przez nią bohaterów. Dobrze się czyta każdą książkę, szkoda tylko, że seria nie jest wydana do końca.

Fajna seria dla fanów wampirów i nie tylko :). Autorka wciąga w świat stworzonych przez nią bohaterów. Dobrze się czyta każdą książkę, szkoda tylko, że seria nie jest wydana do końca.

Pokaż mimo to

avatar
9515
247

Na półkach: ,

Ledwo skończyłam szósty tom cyklu „Bractwo Czarnego Sztyletu” od razu sięgnęłam po kolejny, bo uzależnia jak narkotyk. Bohaterem kolejnego tomu serii o tajnym bractwie wampirów jest Mordh – pół wampir, pół sympath, szara eminencja wampirzego podziemia, właściciel nocnego klubu. Szantażowany przez jedną z sympathek i zagrożony wygnaniem do kolonii socjopatów, znajduje ukojenie w związku z Ehleną – pielęgniarką o wampirzym pochodzeniu. Z powodu swej nieciekawej reputacji otrzymuje od niezadowolonej frakcji propozycję zabicia króla wampirów, Ghroma.

Mordh... A może Wielebny? A może jednak ścierwojad? W każdym razie jest to jedna z najmroczniejszych postaci uniwersum stworzonego przez J.R.Ward. Rozdarty między dwiema osobowościami ceniony przedstawiciel wampirzej arystokacji, ukochany brat Belli. A także właściciel nocnego klubu, morderca, handlarz prochami. Skrajnie niebezpieczna postać, którą przy zdrowych zmysłach trzymają silne leki. Ale jaki jest naprawdę Mordh? Okazuje się, że jak każdy, spragniony jest ciepłych uczuć. Które zresztą wzbudza w nim Ehlena. Jednak to nie jest jego jedyne zmartwienie. Jego tak mocno chroniona tajemnica okazuje się już nią nie być. Ktoś za wszelką cenę próbuje się go pozbyć.

Ehlena jest zubożałą arystokratką, która z oddaniem opiekuje się swoim chorym ojcem. Mordha poznaje w klinice, w której pracuje jako pielęgniarka. I jako jedyna nie czuje przed nim panicznego lęku. Wbrew samej sobie coraz bardziej zaczyna interesować się tajemniczym pacjentem.

Oprócz Mordha mamy tu również pozostałych, znanych już bohaterów. Śledzimy perypetie Johna oraz powrót zagubionej duszy na łono Bractwa. Każdy z nich jest szczególny, niepowtarzalny. A co mnie bardzo cieszy, każdy z nich rozwija się, zmienia.To nie są mdłe, bezbarwne postacie. Każda z nich tryska emocjami.

Ta część jak dla mnie ma optymistyczne przesłanie. W każdym z nas są pokłady dobra i zła i to zależy tylko od nas, z którego będziemy czerpać. Jak widać nie każdy typ spod ciemnej gwiazdy musi być zepsuty do szpiku kości.

Książka równie dobra jak pozostałe,chociaż mam wrażenie, że autorce powoli kończą się pomysły na fabułę. Ale nadal trzyma poziom. Intryga goni intrygę, płomienny romans, walka dobra ze złem. Czego można chcieć więcej. Chyba tylko tego, by ktoś przeniósł to na ekran. Polecam.

Ledwo skończyłam szósty tom cyklu „Bractwo Czarnego Sztyletu” od razu sięgnęłam po kolejny, bo uzależnia jak narkotyk. Bohaterem kolejnego tomu serii o tajnym bractwie wampirów jest Mordh – pół wampir, pół sympath, szara eminencja wampirzego podziemia, właściciel nocnego klubu. Szantażowany przez jedną z sympathek i zagrożony wygnaniem ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
145
136

Na półkach: , , ,

Wszystko fajnie, tylko kończy się w połowie akcji.

Wszystko fajnie, tylko kończy się w połowie akcji.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
374
195

Na półkach: ,

Sytuacja w domu bractwa, a także przyjaciół braci staje się coraz bardziej złożona i przeciwnicy są coraz silniejszy odkąd Laster zasila ich szeregi. Pomimo ciekawych wątków jakie się zaczęły w tej książce jest znaczniej mniej akcji i walki, którą tak bardzo kocham w tej serii.

Sytuacja w domu bractwa, a także przyjaciół braci staje się coraz bardziej złożona i przeciwnicy są coraz silniejszy odkąd Laster zasila ich szeregi. Pomimo ciekawych wątków jakie się zaczęły w tej książce jest znaczniej mniej akcji i walki, którą tak bardzo kocham w tej serii.

Pokaż mimo to

avatar
1870
246

Na półkach:

Anioł Zemsty czyli tom 7.1 cyklu Bractwa Czarnego Sztyletu i jego trzej główni bohaterowie - Thor, Mordh i John...
Zacznijmy od naszego przesymaptycznego, lekko socjopatycznego, symphaty Mordha - otóż król podziemia trafiając do wampirzej kliniki natrafia na pielęgniarkę ze snów... Ehlena bo tak jej na imię jako jedyna z personelu nie boi się go... co wiąże się z tym że jej zachowanie wzbudza w Mordhie chęć jej bliższego poznania... tylko co na to powie Księżniczka...
Thor i John to kolejny element układanki - jeden bez drugiego się wyniszcza... jednak gdy po długim czasie nieobecności Thora ten wraca do życia Johna nic nie wydaje się już takim jakie było... czy coś się zmieni...
Poza tym Ghrom pomimo tego że jest królem wampirów postanawia nadal walczyć z Reduktorami - szczególnie po brutalnych atakach na glymerię... zaś przywódca Reduktorów, drugi po Omedze, Lasher - syn Zła nie ułatwia Ghromowi zadania... w szczególności że nie tylko Reduktorzy starają się strącić głowę Króla...

Anioł Zemsty czyli tom 7.1 cyklu Bractwa Czarnego Sztyletu i jego trzej główni bohaterowie - Thor, Mordh i John...
Zacznijmy od naszego przesymaptycznego, lekko socjopatycznego, symphaty Mordha - otóż król podziemia trafiając do wampirzej kliniki natrafia na pielęgniarkę ze snów... Ehlena bo tak jej na imię jako jedyna z personelu nie boi się go... co wiąże się z tym że jej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
543
185

Na półkach: , , ,

Jedna z najlepszych serii jakie czytałam. Mogę ją czytać dziesiątki razy i nigdy mi się nie nudzi. Każda historia naszych dzielnych braci i jak w tym przypadku ich przyjaciół, różni się od siebie. Każda część jest na swój sposób wyjątkowa i niepowtarzalna.
Anioł zemsty to fantastyczna opowieść o dwojgu ludziach przy zostali ciężko doświadczeni przez los. Ten swoisty kopniak odcisnął się na ich osobowości i zachwiał ich samooceną.
Morth jest facetem ,który przewijał się przez wcześniejsze części, ale nigdy nie zwróciłam na niego szczególnej uwagi. Sprzedawał dragi i prowadził klub, który wpłynął negatywnie na jego ocenę. Dowiadujemy się jednak, że to honorowy mężczyzna o wielu tajemnicach, a czyny jakie popełniał były spowodowane chęcią przeżycia.
Polecam gorąco wszystkim, nie zawiedziecie się ;)
PS: Nadal jest gorąco ^^

Jedna z najlepszych serii jakie czytałam. Mogę ją czytać dziesiątki razy i nigdy mi się nie nudzi. Każda historia naszych dzielnych braci i jak w tym przypadku ich przyjaciół, różni się od siebie. Każda część jest na swój sposób wyjątkowa i niepowtarzalna.
Anioł zemsty to fantastyczna opowieść o dwojgu ludziach przy zostali ciężko doświadczeni przez los. Ten swoisty kopniak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
82
42

Na półkach: , ,

Szybko się czyta, wciąga, trochę czytadło, dobrze rozbudowany pomysł świata wampirów i reduktorów oraz ich wojny.

Szybko się czyta, wciąga, trochę czytadło, dobrze rozbudowany pomysł świata wampirów i reduktorów oraz ich wojny.

Pokaż mimo to

avatar

Dziwna ta część była, nie że zła tylko taka inna. Jak do tej pory było tak; jedna część - jedna szybka opowieść o którymś z braci i jego miłości, szybko się zaczęło i szybko się kończyło, a tutaj z tym Mordhem to się to wlecze... dopiero ledwo coś tam z tą Ehleną się zbliżają, lecz nic wielkiego, pewnie w kolejnych częściach będzie się to dalej ciągnęło. Coś tam o tym Lahserze (ogółem ciekawi mnie co on wymyśli), tak jak wyczekiwałam czegoś więcej o Johnie to teraz jest mi to obojętne czy będzie co o nim czy nie, bo... nawet nie wiem dlaczego. Mojego Butcha coraz mniej D: Postać Lassitera (tego upadłego anioła w glanach i kolczykach) mnie ciekawi, szkoda, że to taka postać, że raczej za dużo o nim nie będzie. Ech, jak na razie część 3 i 4 najlepsze xD

Dziwna ta część była, nie że zła tylko taka inna. Jak do tej pory było tak; jedna część - jedna szybka opowieść o którymś z braci i jego miłości, szybko się zaczęło i szybko się kończyło, a tutaj z tym Mordhem to się to wlecze... dopiero ledwo coś tam z tą Ehleną się zbliżają, lecz nic wielkiego, pewnie w kolejnych częściach będzie się to dalej ciągnęło. Coś tam o tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
336
182

Na półkach:

Ta część wprowadza głębiej w świat innej nacji wampirów, socjopatów, i stanowi ciekawy element serii. Główny bohater przeżywa ciekawe (z mojego punktu widzenia) problemy, nie przeszkadza mu to jednak by się zakochać, a jak wiadomo - miłość pokona wszystko.

Ta część wprowadza głębiej w świat innej nacji wampirów, socjopatów, i stanowi ciekawy element serii. Główny bohater przeżywa ciekawe (z mojego punktu widzenia) problemy, nie przeszkadza mu to jednak by się zakochać, a jak wiadomo - miłość pokona wszystko.

Pokaż mimo to

avatar
300
254

Na półkach: , ,

Czuję się troszkę zawiedziona , ta część jest taka bez wyrazu jakby niedokończona, Mordh do końca samotny, Ehlena również choć namiętność targa nimi jak huragan... John sfrustrowany a Xhex rozdygotana emocjonalnie. Mimo wszystko polecam i zaczynam dalsze losy BCS. Pozdrawiam.

Czuję się troszkę zawiedziona , ta część jest taka bez wyrazu jakby niedokończona, Mordh do końca samotny, Ehlena również choć namiętność targa nimi jak huragan... John sfrustrowany a Xhex rozdygotana emocjonalnie. Mimo wszystko polecam i zaczynam dalsze losy BCS. Pozdrawiam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
J.R. Ward Anioł zemsty Zobacz więcej
J.R. Ward Anioł zemsty Zobacz więcej
J.R. Ward Anioł zemsty Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd