Mój przyjaciel Kaligula

Okładka książki Mój przyjaciel Kaligula
Jacek Piekara Wydawnictwo: Fabryka Słów Seria: Bestsellery polskiej fantastyki fantasy, science fiction
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2019-09-13
Data 1. wyd. pol.:
2006-07-13
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379644360
Tagi:
historie opowieści
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki A.D.XIII, tom 1 Ewa Białołęcka, Tomasz Bochiński, Rafał Dębski, Krzysztof Kochański, Jacek Komuda, Maja Lidia Kossakowska, Magdalena Kozak, Jacek Piekara, Adam Przechrzta, Mirosława Sędzikowska, Marcin Wroński
Ocena 6,1
A.D.XIII, tom 1 Ewa Białołęcka, Tom...
Okładka książki Małodobry Kamil C. Alster, Mateusz Bandurski, Eugeniusz Dębski, Jarosław Grzędowicz, Tomasz Kołodziejczak, Jacek Komuda, Maja Lidia Kossakowska, Jacek Piekara, Andrzej Pilipiuk, Hubert Spandowski, Szczepan Twardoch
Ocena 6,4
Małodobry Kamil C. Alster, Ma...
Okładka książki Niech żyje Polska. Hura! Tom 2 Tomasz Bochiński, Krzysztof Kochański, Joanna Kułakowska, Jacek Piekara, Andrzej Pilipiuk, Jerzy Rzymowski, Piotr Schmidtke, Artur Szrejter, Katarzyna Anna Urbanowicz, Łukasz Wiśniewski
Ocena 6,3
Niech żyje Pol... Tomasz Bochiński, K...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
1922 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
54
54

Na półkach:

Jestem fanem krótkiej formy. Uważam, że stanowi ona test kreatywności pisarza. Piekara jednak tradycyjnie mnie rozczarowywał pewnym prostactwem i wyobraźcie sobie moje zdzwiwienie tym zbiorem, który uważam za całkiem przyzwoity. Nie jest to mistrzostwo świata, a czasami autor potrafi być subtelny jak cios maczugą w twarz, a jednak tu i ówdzie udało mu się wykreować ciekawe światy i koncepcje. Mniej tu jakby projekcji własnych marzeń na bohaterów (co jednak nadal się zdarza!) i mniej fascynacji okrucieństwem dla samego okrucieństwa. Dużo seksu, przemocy i złych ludzi, ale jednak kryje się za tym coś więcej. Widać to w "Operacji Orfeusz", która zapowiada się jak kolejna jatka bez sensu, po czym przemienia w surrealistyczną pogoń za możliwością zapomnienia popełnionych grzechów. Bohater "Świat jest pełen chętnych suk" też okazuje się na końcu wart naszej sympatii a prawdziwą perełką jest "Dom na krawędzi ciemności", w którym sam diabeł wydaje się pełen smutku i znużenia. Zawiodłem się jedynie "Stowarzyszeniem nieumarłych polaków", bo o ile fragment tego opowiadania był w mojej ocenie najsilniejszą stroną innego zbioru autora, to tutaj znaczne rozwinięcie tekstu rozczarowuje i rozwiewa cały swój czar i tragizm (chociaż nadal docenić należy kreatywność!).

A, i pochwalić jak zawsze muszę posłowie autora z wtrąceniami dotyczącymi każdego opowiadania. Strasznie lubię zbiory opowiadań, a jeszcze bardzo lubię kiedy autorzy poświęcą chwilę na podzielenie się z czytelnikiem swoją perspektywą, co pomaga odnaleźć nowe tropy w ich tekstach.

Jestem fanem krótkiej formy. Uważam, że stanowi ona test kreatywności pisarza. Piekara jednak tradycyjnie mnie rozczarowywał pewnym prostactwem i wyobraźcie sobie moje zdzwiwienie tym zbiorem, który uważam za całkiem przyzwoity. Nie jest to mistrzostwo świata, a czasami autor potrafi być subtelny jak cios maczugą w twarz, a jednak tu i ówdzie udało mu się wykreować ciekawe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
247
247

Na półkach:

Od czasów cesarza Kaliguli przez kilkanaście alternatywnych rzeczywistości czasów nam bliskich aż do przyszłości. Spotkamy seksowne wampiry czy zombie, Jezusa kierującego TIRem, wejdziemy do piekła. Polska, Ameryka, odległa galaktyka, czas, przestrzeń nie będzie dla nas żadnych granic.
Autor zabiera nas na piętnaście niewątpliwie niezwykłych wycieczek jakie stanowią zbiór opowiadań „Mój przyjaciel Kaligula”
Jak w każdym tego typie wydawnictwie tak i tutaj trafimy na lepsze i gorsze historie, na takie które chcielibyśmy aby trwały dłużej oraz na te które mimo swojej krótkiej formy zdążą znudzić Czytelnika.
Ciekawym i pomysłowym zabiegiem jest umieszczenie na końcu książki „posłowia czyli krótkiego spojrzenia za kulisy” w którym autor dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami na temat tego co stało za napisaniem konkretnego opowiadania, co wtedy czuł, robił lub czytał oraz o tym jak recenzenci pastwili się nad niektórymi fragmentami zbioru.
Tak szeroki zakres czasowy, tematyczny z właściwym dla pana Piekary lekkim piórem powoduje, że każdy znajdzie tutaj przynajmniej kilka odpowiadających mu, wartych przeczytania i polecenia opowiadań.

Od czasów cesarza Kaliguli przez kilkanaście alternatywnych rzeczywistości czasów nam bliskich aż do przyszłości. Spotkamy seksowne wampiry czy zombie, Jezusa kierującego TIRem, wejdziemy do piekła. Polska, Ameryka, odległa galaktyka, czas, przestrzeń nie będzie dla nas żadnych granic.
Autor zabiera nas na piętnaście niewątpliwie niezwykłych wycieczek jakie stanowią zbiór...

więcej Pokaż mimo to

avatar
366
8

Na półkach:

nie czytałem: nie spodobał się początek, odpuściłem

update: przemęczyłem pierwszą opowieść, później poszło coraz lepiej :) polecam :)

nie czytałem: nie spodobał się początek, odpuściłem

update: przemęczyłem pierwszą opowieść, później poszło coraz lepiej :) polecam :)

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
436
42

Na półkach:

Kolejna bardzo dobra książka pana Piekary. Nie wiem czy napisał choć jedną złą.

Kolejna bardzo dobra książka pana Piekary. Nie wiem czy napisał choć jedną złą.

Pokaż mimo to

avatar
111
92

Na półkach:

Każdy znajdzie coś dla siebie. Opowiadania różnorodne pod względem czasu i miejsca akcji. Jak zwykle u Autora nic nie jest oczywiste i jednoznaczne. Polecam.

Każdy znajdzie coś dla siebie. Opowiadania różnorodne pod względem czasu i miejsca akcji. Jak zwykle u Autora nic nie jest oczywiste i jednoznaczne. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
631
324

Na półkach: ,

Jak to w zbiorach opowiadań bywa mamy różny poziom, jedne opowiadania bardziej przypadają do gustu a inne mniej. Tutaj też mamy taką sytuację. Jednak każde z opowiadań ma swój urok i dostrzegam w nich wiele pozytywów. Jest to bardzo ciekawa i różnorodna zbieranina ciekawych opowieści. Zdecydowanie polecam!

Jak to w zbiorach opowiadań bywa mamy różny poziom, jedne opowiadania bardziej przypadają do gustu a inne mniej. Tutaj też mamy taką sytuację. Jednak każde z opowiadań ma swój urok i dostrzegam w nich wiele pozytywów. Jest to bardzo ciekawa i różnorodna zbieranina ciekawych opowieści. Zdecydowanie polecam!

Pokaż mimo to

avatar
9
3

Na półkach:

Poziom opowiadań jest różny, pierwsze strasznie mnie zmęczyły i nie mogłem ich przez kilka dni "doczytać". Nie przypadły mi do gustu, ale dobrze, że nie odłożyłem książki, bo kolejne opowiadania podobały mi się i zapadły w pamięć.

Poziom opowiadań jest różny, pierwsze strasznie mnie zmęczyły i nie mogłem ich przez kilka dni "doczytać". Nie przypadły mi do gustu, ale dobrze, że nie odłożyłem książki, bo kolejne opowiadania podobały mi się i zapadły w pamięć.

Pokaż mimo to

avatar
250
211

Na półkach:

Misz-masz opowiadań, wiele publikowanych wcześniej. Przerost formy nad treścią, przy czym sama forma pozostawia wiele do życzenia.
Moim zdaniem jedna z najgorszych pozycji autora, porównywalna jedynie z rosyjskimi przygodami Inkwizytora.
Podsumowując - chciałbym zapomnieć, że przeczytałem...

Misz-masz opowiadań, wiele publikowanych wcześniej. Przerost formy nad treścią, przy czym sama forma pozostawia wiele do życzenia.
Moim zdaniem jedna z najgorszych pozycji autora, porównywalna jedynie z rosyjskimi przygodami Inkwizytora.
Podsumowując - chciałbym zapomnieć, że przeczytałem...

Pokaż mimo to

avatar
309
188

Na półkach:

No nie przypadły mi takie formy Piekary do gustu. Początek był godny a potem siadło. Że przeczytałem to trochę za dużo powiedziane. Szkoda :(

No nie przypadły mi takie formy Piekary do gustu. Początek był godny a potem siadło. Że przeczytałem to trochę za dużo powiedziane. Szkoda :(

Pokaż mimo to

avatar
290
18

Na półkach:

Jednym słowem: zawód. Właściwie nie wiem czego się spodziewałem, ale nic tu nie przykuło bardziej mojej uwagi ani nie utkwiło w pamięci...

Jednym słowem: zawód. Właściwie nie wiem czego się spodziewałem, ale nic tu nie przykuło bardziej mojej uwagi ani nie utkwiło w pamięci...

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jacek Piekara Świat jest pełen chętnych suk Zobacz więcej
Jacek Piekara Świat jest pełen chętnych suk Zobacz więcej
Jacek Piekara Świat jest pełen chętnych suk Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd