rozwińzwiń

Klucze królestwa

Okładka książki Klucze królestwa Archibald Joseph Cronin
Okładka książki Klucze królestwa
Archibald Joseph Cronin Wydawnictwo: Awir Ekranizacje: Klucze królestwa (1944) literatura piękna
367 str. 6 godz. 7 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The keys of the kingdom
Wydawnictwo:
Awir
Data wydania:
1948-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1948-01-01
Liczba stron:
367
Czas czytania
6 godz. 7 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Stanisław Morgenthal
Ekranizacje:
Klucze królestwa (1944)
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
220
98

Na półkach:

Powieść A. J. Cronina trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo. Zostałem zobligowany do przeczytania, ze względu na małą przysługę, bez tej motywacji, zapewne nigdy bym po nią nie sięgnął, ale...nie żałuję. Powieść "Klucze królestwa" prezentuje dobrą i spójną historię. Powstała w 1941 i choć pewne zabiegi literackie dziś można by uznać za banalne powtarzanie schematów, to w momencie powstania bez wątpienia mogły one uchodzić za oryginalne a nawet i zaskakujące. Autor czuje się w wygenerowanym środowisku swobodnie i pisze ze znawstwem. To duży plus. Główny bohater, Ks. Franciszek Chisholm jest wyidealizowany, pełen tęsknot, cierpienia i niewzruszonej wierności. Imię zapewne celowo nawiązuje do Św. Franciszka z Asyżu. Nie wchodząc w szczegóły, można by powiedzieć: lata mijają, ale człowiek się nie zmienia. W kościele nie brakowało i nie brakuje ludzi małodusznych, dorobkiewiczów i karierowiczów. Nie brakuje sadystów bez miłosierdzia, tyranów i katów. Ale gdzieś w tym całym tłumie i tym całym bałaganie, na przełomie wszystkich wieków, pojawiają się postacie, które pozwalają mimo wszystko kościołowi trwać. Nie inaczej jest i w przypadku głównego bohatera powieści. Zarówno Autor jak i Ks. Franciszek marzyli o lepszym świecie, ale pozostali realistami, nierzadko gorzkimi i dosadnymi. Ostatecznie jest to powieść bardziej filozoficzna niż przygodowa, choć urok Orientu nieustannie kusi. Napisana "ku pokrzepieniu serc". Czy polecam: można przeczytać bez obaw.

Powieść A. J. Cronina trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo. Zostałem zobligowany do przeczytania, ze względu na małą przysługę, bez tej motywacji, zapewne nigdy bym po nią nie sięgnął, ale...nie żałuję. Powieść "Klucze królestwa" prezentuje dobrą i spójną historię. Powstała w 1941 i choć pewne zabiegi literackie dziś można by uznać za banalne powtarzanie schematów, to w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12
6

Na półkach:

Uczta dla stylisty. Starannie wyważone, piękne zdania. Ujmująca, ciepła i kojąca fabuła.

Uczta dla stylisty. Starannie wyważone, piękne zdania. Ujmująca, ciepła i kojąca fabuła.

Pokaż mimo to

avatar
885
767

Na półkach:

Franciszek już jako dziecko nie miał lekkiego życia. Jego rodzice zginęli kiedy chłopiec miał zaledwie kilka lat. Początkowo opiekę nad chłopcem przejął dziadek, nieświadomy, że jego żona zdecydowała się zająć sierotą tylko ze względów czysto finansowych czyli dla majątku pozostawionego przez jego rodziców. Kiedy jednak pieniądze się skończyły, Franciszek był bardziej przeszkodą w rodzinie niż członkiem rodziny. Na szczęście o losach chłopca dowiedziała się jedna z ulubionych ciotek chłopca i zdecydowanie przejęła opiekę na nim. Ciotka, kobieta bardzo miła i bogobojna marzyła tylko o tym, aby jej wychowanek został księdzem. Początkowo chłopiec ani myślał a stanie kapłańskim, jednak z biegiem lat uznał, że jako ksiądz może wiele zdziałać, szczególnie dla biedoty. Niestety jego dość ekscentryczne podejście do posługi kapłańskiej nie podobało się zwierzchnikom kościoła i… postanowiono wysłać młodego księdza na misję do Chin do dalekiego Paintanu. Czy młody katolicki ksiądz poradził sobie w innej kulturze i całkowicie innym dla niego świecie? Co zdecydowało o podjęciu decyzji zostania kapłanem? Co przeżył w tym dziwnym kraju?
Powieść ciekawa, bardzo piękna i… niezwykle wzruszająca. Autor bardzo obrazowo opisał zarówno okolice, w których w danym momencie ma miejsce jakiś wątek, ale również osoby występujące w powieści. Różnorodność charakterów i podejście różnych ludzi zarówno do religii (nie tylko katolickiej) jak i do drugiego człowieka, to z pewnością ciekawe akcenty tej powieści.

Życie głównego bohatera opisane od dni jego dzieciństwa po późną starość to taka analiza człowieczeństwa ukazana za pomocą myśli i czynów. Jak bardzo chcielibyśmy aby przedstawiciele Kościoła byli właśnie takimi ludźmi jak Franciszek. Ludźmi, dla których ważny jest przede wszystkim człowiek a nie władza i wartości materialne. Czytając tę powieść myślałam: jak wiele wspólnego ma ona z teraźniejszością, jak wielu księży okazuje się jedynie biznesmenami a nie faktycznymi wyznawcami nauk Chrystusa. Nie należę do ludzi głęboko wierzących, a właściwie to należę do osób rozgraniczających wiarę od praktyk kościelnych i mogę sobie wyobrazić jak ciężko musi być księżom, dla których ortodoksyjna wiara w Boga kłóci się z praktykami jakie stosuje Jego Kościół. Ile zakłamania jest w zachowaniach tych „przedstawicieli” Boga. Jak daleko sięga ta obłuda praktykowana w kościołach?

Ksiądz, opisany w książce to człowiek, jakiego chcielibyśmy spotykać na co dzień, i mam tu na myśli nie tylko katolików, ale ogółem wszystkich ludzi. Ksiądz, który uważa, że „do nieba idzie więcej ateistów niż katolików” to przecież hańba dla kościoła. Ale ileż w tym prawdy… oczywiście biorąc pod uwagę wiarę w piekło i niebo.

Książka napisana jest prostym aczkolwiek bardzo ciekawym językiem, chociaż od czasu do czasu w słownictwie znajdują się wyrazy już nie używane albo inaczej obecnie wymawiane. Ale biorąc pod uwagę rok powstania tej powieści, to nie ma się czemu dziwić.

Fabuła przeplatana interesującymi i ciekawie skonstruowanymi dialogami wciąga niemalże od pierwszej strony i nie pozwala na dłuższe przerwy w czytaniu, bo… ciekawość - „co będzie dalej” jest silniejsza. Wiele wzruszających scen oczywiście działało na mnie dość emocjonalnie i nie wstydzę się przyznać do tego, że od czasu do czasu musiałam skorzystać z chusteczki. Ale jeżeli ktoś pomyśli, że to mroczna i ciężka książka to będzie w błędzie, chociaż wiele wątków nie należy do zabawnych. Znajdują się w treści również śladowe ilości humoru, trudno nazwać je wesołymi ale… oddziaływały na całość dość optymistycznie.

Jedynym minusem podczas czytania były dla mnie „uciekające” kartki, i pożółkłe ze starości strony na których nie zawsze czcionka była czytelna. Ale i tak uważam, że trafiła mi się perełka do mojej biblioteki.

Jeżeli komuś uda się dostać tę powieść to gorąco polecam ją do przeczytania. Myślę, że wielu czytelników znajdzie w niej coś dla siebie. Jest w niej nie tylko opis życia nietypowego księdza, ale jest pięknie opisana miłość, przyjaźń i przede wszystkim niewiele znana nam kultura ówczesnych Chin. W tej książce znajdzie czytelnik przygodę, dramat wojenny, ale przede wszystkim odnajdzie wiarę w Człowieka.

Franciszek już jako dziecko nie miał lekkiego życia. Jego rodzice zginęli kiedy chłopiec miał zaledwie kilka lat. Początkowo opiekę nad chłopcem przejął dziadek, nieświadomy, że jego żona zdecydowała się zająć sierotą tylko ze względów czysto finansowych czyli dla majątku pozostawionego przez jego rodziców. Kiedy jednak pieniądze się skończyły, Franciszek był bardziej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
14
6

Na półkach:

Bardzo wciągająca, głęboka powieść.

Bardzo wciągająca, głęboka powieść.

Pokaż mimo to

avatar
909
342

Na półkach:

Dzieje ks. F Chilsholma misjonarza w Chinach. Bezkompromisowy, boży człowiek w starciu z małością i wielkością innych ludzi bez względu na ich wiarę, rasę czy przynależność do kultury. Powinno się cztać tę książkę w wieku 17 lat. Ale potem to też wzruszająca lektura.

Dzieje ks. F Chilsholma misjonarza w Chinach. Bezkompromisowy, boży człowiek w starciu z małością i wielkością innych ludzi bez względu na ich wiarę, rasę czy przynależność do kultury. Powinno się cztać tę książkę w wieku 17 lat. Ale potem to też wzruszająca lektura.

Pokaż mimo to

avatar
336
109

Na półkach: ,

W dawnych czasach pożyczyła mi tę książkę polonistka w ramach "zastępstwa" za jakąś lekturę, której nie chciałam przeczytać. Oby wszystkie polonistki na świecie były tak otwarte i znały tak dobre książki :)

W dawnych czasach pożyczyła mi tę książkę polonistka w ramach "zastępstwa" za jakąś lekturę, której nie chciałam przeczytać. Oby wszystkie polonistki na świecie były tak otwarte i znały tak dobre książki :)

Pokaż mimo to

avatar
3129
803

Na półkach: , , , ,

Typowa powieść o księżach katolickich. Odebrałam ją trochę jak piękną bajkę. Jest to historia życia misjonarza Franciszka Chisholma. Poznajemy go jako małego chłopca i śledzimy przebieg całego jego życia i jego zmagań - z sobą samym, z przeciwnościami losu (a tych nie brak w jego życiu - co wyjdzie na prostą, zaraz coś mu się wali na głowę) i z władzami kościelnymi. I bardzo podobała mi się ta książka. Głównie dlatego, że postawa księdza Chisholma wobec nawracania i innych religii była właśnie taka, jaką chciałabym u wszystkich widzieć, a także dlatego, że wszyscy księża w powieści są bardzo ludzcy - błądzą, są śmieszni i czasami daleko im do świętości.

Typowa powieść o księżach katolickich. Odebrałam ją trochę jak piękną bajkę. Jest to historia życia misjonarza Franciszka Chisholma. Poznajemy go jako małego chłopca i śledzimy przebieg całego jego życia i jego zmagań - z sobą samym, z przeciwnościami losu (a tych nie brak w jego życiu - co wyjdzie na prostą, zaraz coś mu się wali na głowę) i z władzami kościelnymi. I...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    72
  • Chcę przeczytać
    49
  • Posiadam
    9
  • Szkocja
    2
  • Powieści
    2
  • Dawno temu przeczytane
    1
  • Literatura piękna
    1
  • Obyczajowe
    1
  • Teraz czytam
    1
  • 5 (bardzo dobre)
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Klucze królestwa


Podobne książki

Przeczytaj także