Dziennik. Tom 1. 1962-1969

Okładka książki Dziennik. Tom 1. 1962-1969 autora Sławomir Mrożek, 9788308044933
Okładka książki Dziennik. Tom 1. 1962-1969
Sławomir Mrożek Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie biografia, autobiografia, pamiętnik
734 str. 12 godz. 14 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2010-09-22
Data 1. wyd. pol.:
2010-09-22
Liczba stron:
734
Czas czytania
12 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308044933
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziennik. Tom 1. 1962-1969 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziennik. Tom 1. 1962-1969

Średnia ocen
7,3 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziennik. Tom 1. 1962-1969

avatar
214
56

Na półkach:

Ciężka lektura, do której trzeba dojrzeć. Cytaty z dzieł filozoficznych, 'strumień myśli' nie zawsze łączący się w logiczną całość. Miałam parę prób i choć uwielbiam opowiadania Mrożka, to jego dzienniki są zupełnie innym doświadczeniem. Owszem, autor często błyszczy swoim niepowtarzalnym humorem i abstrakcyjnym myśleniem. Dziennik przede wszystkim ukazuje człowieka zmagającego się z kryzysem, być może nawet depresją. Do niektórych przemyśleń należy podejść z dystansem, inaczej Mrożek ściągnie nas w dół i wprawi w przygnębienie, a wręcz apatię.

Ciężka lektura, do której trzeba dojrzeć. Cytaty z dzieł filozoficznych, 'strumień myśli' nie zawsze łączący się w logiczną całość. Miałam parę prób i choć uwielbiam opowiadania Mrożka, to jego dzienniki są zupełnie innym doświadczeniem. Owszem, autor często błyszczy swoim niepowtarzalnym humorem i abstrakcyjnym myśleniem. Dziennik przede wszystkim ukazuje człowieka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
178
48

Na półkach:

Trochę głupio powiedzieć o tych dziennikach jakieś złe słowo. W końcu nie były pisane do publikacji, stanowiły tylko prywatny sposób na opisanie interesujących go kwestii. Czy jest jakaś wartość dla osoby trzeciej w czytaniu tego? Trochę tak, ale nie jakoś bardzo wielka. Przez pewien czas większość zapisków stanowiły cytaty z „Bytu i nicości” i innych dzieł filozoficznych, co było dość irytujące. Poza tym tematów jest tutaj poruszanych bardzo dużo. Nie sposób wyodrębnić jakieś główne motywy, może ewentualnie końcówka dotyczyła refleksji związanych ze śmiercią jego żony. Poza tym to jest bardzo amorficzna struktura. Zapewne raz na jakiś czas będę otwierał je sobie na losowej stronie i czytał co akurat w tym miejscu Mrożek ma do powiedzenia, bo część z tych uwag jest naprawdę ciekawa, jednak jako że są mało rozwinięte i jest ich tak dużo ciężko tutaj coś spamiętać. Mało jest w tym dzienniku fragmentów emocjonalnie ekspresyjnych lub opisów życia prywatnego. Głównie mamy tutaj do czynienia z warstwą intelektualną, co też nie każdemu może pewnie odpowiadać w takiej formie literackiej. Książka jest zresztą bardzo duża i ciężka, więc niewygodnie jest ją trzymać dłużej niż krótką chwilę (jednak jeśli czyta się to jeden wpis dziennie nie stanowi to problemu).

Trochę głupio powiedzieć o tych dziennikach jakieś złe słowo. W końcu nie były pisane do publikacji, stanowiły tylko prywatny sposób na opisanie interesujących go kwestii. Czy jest jakaś wartość dla osoby trzeciej w czytaniu tego? Trochę tak, ale nie jakoś bardzo wielka. Przez pewien czas większość zapisków stanowiły cytaty z „Bytu i nicości” i innych dzieł filozoficznych,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1589
67

Na półkach:

Niezbyt poręczny tom, miejscami męczący, zwłaszcza, gdy autor zmaga się ze sobą, a na to najwyraźniej poświęcał sporo czasu. Należałoby najpierw przeczytać biografię, bo chwilami brakuje kontekstu kto co i dlaczego, nie wiadomo także skąd przerwy w prowadzeniu dziennika (vide pierwsze spotkanie z Gombrowiczem). Za to lektury autora i wypisy z nich imponujące.

Niezbyt poręczny tom, miejscami męczący, zwłaszcza, gdy autor zmaga się ze sobą, a na to najwyraźniej poświęcał sporo czasu. Należałoby najpierw przeczytać biografię, bo chwilami brakuje kontekstu kto co i dlaczego, nie wiadomo także skąd przerwy w prowadzeniu dziennika (vide pierwsze spotkanie z Gombrowiczem). Za to lektury autora i wypisy z nich imponujące.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

722 użytkowników ma tytuł Dziennik. Tom 1. 1962-1969 na półkach głównych
  • 468
  • 209
  • 45
152 użytkowników ma tytuł Dziennik. Tom 1. 1962-1969 na półkach dodatkowych
  • 121
  • 9
  • 7
  • 7
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Dziennik. Tom 1. 1962-1969

Inne książki autora

Sławomir Mrożek
Sławomir Mrożek
Urodził się w Borzęcinie, jako syn kierownika poczty Antoniego Mrożka (1903–1987) i Zofii z domu Kędzior (1906–1949),córki przedsiębiorcy branży mleczarskiej. Pisarz był jednym z trojga dzieci małżeństwa Mrożków. Miał brata Jerzego (1928–1932) i siostrę Litosławę (1935–1995. Zadebiutował w 1950 jako rysownik, od 1953 publikował cykle rysunków w Przekroju. Pisał także krótkie humorystyczne artykuły pełne gier słownych i groteskowych sytuacji. Wydane w tym samym roku zbiory opowiadań: Opowiadania z Trzmielowej Góry oraz Półpancerze praktyczne stanowiły jego literacki debiut. W 1953 podpisał tzw. Apel Krakowski, wyrażający poparcie dla stalinowskich władz PRL po aresztowaniu pod sfabrykowanymi zarzutami duchownych katolickich, skazanych w sfingowanym procesie księży kurii krakowskiej i skazaniu na karę śmierci Edwarda Chachlicę, Michała Kowalika i księdza Józefa Lelitę. W 1963 roku wyjechał z żoną na wycieczkę do Włoch, gdzie postanowili nie wracać już do Polski. Po 5 latach wyemigrował do Francji, w 1978 roku otrzymując francuskie obywatelstwo. W 1968 na łamach prasy francuskiej opublikował list protestujący przeciwko interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, a w grudniu 1981 zaprotestował przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Od 1989 do 1996 mieszkał w Meksyku, a następnie na kilka lat powrócił do Polski. W 2002 przeszedł udar mózgu, którego wynikiem była afazja. Skutkiem tego utracił możliwość posługiwania się językiem zarówno w mowie, jak i w piśmie. Dzięki terapii, która trwała około trzech lat, odzyskał zdolność pisania i mówienia. Efektem walki z chorobą jest jego autobiografia. W 2008 z powodów zdrowotnych powrócił do Francji, by osiąść w Nicei. Jego pierwszą sztuką teatralną był dramat Policja, wydany w 1958, utrzymana w klimacie absurdu, z którego stanie się znany, opowieść o policjantach w świecie, gdzie zanikła wszelka opozycja polityczna. Przez lata 50. i 60. stał się ważną postacią polskiej literatury, a absurdalność jego sztuk i opowiadań pozwalała mu oprzeć się cenzurze. Tango z 1964 przyniosło mu światową sławę i było wielokrotnie wystawiane na całym świecie. Był jednym z wiodących europejskich satyryków drugiej połowy XX wieku, wykazujący bezsensowność wielu współczesnych wydarzeń. Jego prace, dzięki kombinacji humoru, ciętego języka i groteski wykroczyły poza granice politycznych oraz ekonomicznych systemów, ujawniając ich podobieństwa i inne, śmieszniejsze, aspekty. Wiele z jego sztuk, w tym "Policja", "Męczeństwo Piotra Oheya", "Tango" czy "Striptiz" zostały przetłumaczone na wiele języków, w tym angielski, niemiecki czy francuski i wystawiane wielokrotnie na deskach światowych teatrów. Sławomir Mrożek zmarł nad ranem 15 sierpnia 2013 w szpitalu w Nicei. ego prochy spoczęły w Panteonie Narodowym w Krakowie. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 17 września 2013 w kościele Świętych Piotra i Pawła w Krakowie. Mszy świętej przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dziennik. Tom 1. 1962-1969

Więcej
Sławomir Mrożek Dziennik. Tom 1. 1962-1969 Zobacz więcej
Sławomir Mrożek Dziennik. Tom 1. 1962-1969 Zobacz więcej
Sławomir Mrożek Dziennik. Tom 1. 1962-1969 Zobacz więcej
Więcej

Video

Video