Wielki Pies

Okładka książki Wielki Pies Aleksander Sowa
Okładka książki Wielki Pies
Aleksander Sowa Wydawnictwo: Lira Cykl: Seria astronomiczna (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Seria astronomiczna (tom 4)
Wydawnictwo:
Lira
Data wydania:
2022-09-07
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-07
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367388153
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
464
148

Na półkach: ,

Zakończenie 'Serii astronomicznej'? Pewnie nie, choć dla mnie to mógłby być koniec. Bardzo interesująca sprawa do rozwiązania z mocno przewidywalnym zakończeniem, ale wreszcie główny bohater pokazał więcej pazura. Czegoś mi tutaj brakowało, jednak ten tom okazał się być lepszy niż poprzedni.

Zakończenie 'Serii astronomicznej'? Pewnie nie, choć dla mnie to mógłby być koniec. Bardzo interesująca sprawa do rozwiązania z mocno przewidywalnym zakończeniem, ale wreszcie główny bohater pokazał więcej pazura. Czegoś mi tutaj brakowało, jednak ten tom okazał się być lepszy niż poprzedni.

Pokaż mimo to

avatar
191
92

Na półkach: ,

Ostatnią jak do tej pory część serii o Emilu Stomporze zacząłem czytać z nadziejami, że będzie przynajmniej tak samo dobra jak wcześniejsze.
Tym razem jednak autor jakby zaniechał porównań do przełomu lat 90 i 2000. Zabrakło prawdziwych nazwisk, bądź też porównań i opisów wydarzeń po których mogliśmy we wcześniejszych książkach domyślić się o kogo chodziło. Kto wie, może to zabieg celowy spowodowany jakimiś naciskami?
Samo opowiadanie poprawne, generalnie wszystko się klei, do samego końca czyta się książkę dobrze. Osobistej tragedii Emila można się domyślić wcześniej i kiedy się dzieje, nie jest zaskoczeniem, przynajmniej dla mnie nie była.
Książka trochę przegadana i pewnie można byłoby ją skrócić. Daję 6 ponieważ liczyłem na coś zdecydowanie lepszego.

Ostatnią jak do tej pory część serii o Emilu Stomporze zacząłem czytać z nadziejami, że będzie przynajmniej tak samo dobra jak wcześniejsze.
Tym razem jednak autor jakby zaniechał porównań do przełomu lat 90 i 2000. Zabrakło prawdziwych nazwisk, bądź też porównań i opisów wydarzeń po których mogliśmy we wcześniejszych książkach domyślić się o kogo chodziło. Kto wie, może to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1124
83

Na półkach: ,

Coś jest nie tak. Pomysł aby opisać tamte wydarzenia jest naprawdę dobry, ale... No właśnie, ale. Autor poleciał po całości, zmienił sporo i właściwie mógłby napisać własną historię, bo ta tylko momentami łączy się z prawdziwą tragedią. Bardzo bolał mnie też sposób zapisu książki oraz tego jak autor skakał pomiędzy czasami i osobami w opisie sytuacji. Materiał był bardzo dobry, wykonanie... Pozostawia wiele do życzenia.

Coś jest nie tak. Pomysł aby opisać tamte wydarzenia jest naprawdę dobry, ale... No właśnie, ale. Autor poleciał po całości, zmienił sporo i właściwie mógłby napisać własną historię, bo ta tylko momentami łączy się z prawdziwą tragedią. Bardzo bolał mnie też sposób zapisu książki oraz tego jak autor skakał pomiędzy czasami i osobami w opisie sytuacji. Materiał był bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
28
16

Na półkach:

mocna, swietna.

mocna, swietna.

Pokaż mimo to

avatar
389
245

Na półkach:

Emil Stompor jest zmęczony Warszawą. Czuje też wypalenie zawodowe, jednak przełożeni nie chcą wyrazić zgody na jego przeniesienie, tłumacząc to tym, iż jest on prawdziwym asem swojego wydziału. Życie prywatne również nie przypomina ideału, a jego małżeństwo powoli zaczyna się spać. Poprawie sytuacji nie sprzyja też fakt, że zostaje wysłany do Krakowa, by pomóc złapać "Kuśnierza" - mordercę, który przed 30 miesiącami zgwałcił, zabił, a następnie oskórował jedną ze studentek. Komisarz na miejscu zauważa powiązania z innymi zbrodniami, ale nie ma co liczyć na pomoc lokalnych funkcjonariuszy. Czy uda się schwytać sprawcę? Co uda się odkryć Wielkiemu Psu? Jak to śledztwo wpłynie na jego rodzinę?

To czwarty tom serii astronomicznej, ale spokojnie można go przeczytać niezależnie, nie znając poprzednich części.

Narracja została poprowadzona głównie trzecioosobowo, za wyjątkiem rozdziałów, w których głos zabiera sam zabójca. Język autora był bardzo dosadny, wulgarny, pełen sarkazmu i cynizmu, aczkolwiek niepozbawiony nutki humoru. Bohaterowie to ciekawy zlepek twardych charakterów, wśród których prym zdecydowanie wiedzie Stompor - blysktliwy, inteligenty, bezczelny, hardy oraz bezkompromisowy glina, niepierdzielący się w tańcu i wykładający swoje poglądy jak kawę na ławę, nie bacząc na wysokość rangi rozmówcy. Właśnie tą swoją niezłomnością oraz niezachwianym poczuciem moralności zaskarbił sobie moją symp od pierwszej chwili.

Ta pozycja zasługuje na szczególną uwagę także z powodu tego, iż została napisana na kanwie autentycznych wydarzeń. Pisarz co prawda zmienił daty czy nazwiska, ale Czytelnik spokojnie może się domyślić lub wyszukać o jakiej sprawie mowa. Aleksander Sowa z brutalną szczerością opisuje realia panujące w MO bądź ZOMO i formację zwaną "drugim szeregiem", transformacje tych struktur oraz przekształcenie w policję,rozprzestrzenianie się na coraz szerszą skalę łapownictwo, układziki, wpływ polityki na organa ścigana czy w końcu powstanie "Archiwum X". Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym tego nie sprawdziła 🤣

To znakomita lektura dla miłośników "rasowych" kryminałów, ale też dla tych, którzy tak jak ja uwielbiają fabuły inspirowane prawdziwymi zdarzeniami.

Emil Stompor jest zmęczony Warszawą. Czuje też wypalenie zawodowe, jednak przełożeni nie chcą wyrazić zgody na jego przeniesienie, tłumacząc to tym, iż jest on prawdziwym asem swojego wydziału. Życie prywatne również nie przypomina ideału, a jego małżeństwo powoli zaczyna się spać. Poprawie sytuacji nie sprzyja też fakt, że zostaje wysłany do Krakowa, by pomóc złapać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
779
382

Na półkach: ,

Historia ciekawa, ale książka taka sobie, jest sporo dlużyzn i męczący miejscami sposób narracji. Od ręki można byłoby skrócić to o 1/3.

Historia ciekawa, ale książka taka sobie, jest sporo dlużyzn i męczący miejscami sposób narracji. Od ręki można byłoby skrócić to o 1/3.

Pokaż mimo to

avatar
1664
252

Na półkach:

Temat ciekawy, ale kiepsko napisane. Wiecej o pracy i zyciu prywatnym policjantów niz o samej sprawie.

Temat ciekawy, ale kiepsko napisane. Wiecej o pracy i zyciu prywatnym policjantów niz o samej sprawie.

Pokaż mimo to

avatar
250
217

Na półkach:

W 2001 roku z Wisły w Krakowie zostaje wyłowiony kombinezon uszyty z ludzkiej skóry. Z braku jakichkolwiek tropów (lub z innych powodów) śledztwo staje w miejscu. Lecz gdy media po 2latach poruszają temat krakowskiego Milczenia owiec wywołując skandal wcześniejszym zatuszowaniem sprawy, do Krakowa zostaje skierowany oficer stołecznej Komendy Policji, Emil Stompor. Krakowskiej policji nie jest to na rękę, a wręcz przeciwnie. Szczególnie gdy Emil zaczyna drążyć niewygodne dla starych gliniarzy tematy, do których dochodzą kolejne makabryczne morderstwa i odkrywa skrzętnie skrywane tajemnice ,dopasowując niczym puzzle elementy tej nietypowej sprawy... rozpoczyna się walka nie tylko z bezwzględnym mordercą, z czasem ale i z systemem.. Czy wyjdzie z niej zwycięsko?

Autor książki, policjant w służbie czynnej, wie o czym pisze. Ten rewelacyjny kryminał, który jest inspirowany prawdziwą historią, od początku trzymał mnie w swoich mackach i nie puszczał do samego końca. Zostałam wciągnięta w rozwiązywanie tej sprawy razem z Emilem. Przeżywałam z nim również problemy rodzinne a zakończenie mnie dobiło. Książka zawiera to, czym powinien charakteryzować się dobry kryminał.. akcja trzymająca w napięciu, mroczne tajemnice, mocne, charakterne postacie.. Polecam wam gorąco szczególnie gdy jesteście fanami gatunku !!

W 2001 roku z Wisły w Krakowie zostaje wyłowiony kombinezon uszyty z ludzkiej skóry. Z braku jakichkolwiek tropów (lub z innych powodów) śledztwo staje w miejscu. Lecz gdy media po 2latach poruszają temat krakowskiego Milczenia owiec wywołując skandal wcześniejszym zatuszowaniem sprawy, do Krakowa zostaje skierowany oficer stołecznej Komendy Policji, Emil Stompor....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1348
1048

Na półkach:

Esencjonalnie przekraczająca ramy literackiej fikcji, a więc odważnie czerpiąca z wizji realnie popełnionej zbrodni, dosadnie obrazująca brutalnie skonstruowany przebieg zdarzeń, nasączona wymownym mrokiem strukturalnych układów.

„Wielki Pies” to kolejny tom serii z bystrym i inteligentnym, choć iście charakternym oraz brawurowo rozwikłującym meandry zbrodniczych umysłów, oficerem Emilem Stomporem. W kryminalną kompozycję fabularną, za sprawą precyzyjnie oddającego policyjne realia pióra Aleksandra Sowy, wyraźnie tchnięto dozę wyczuwalnego autentyzmu – ekspresywne dialogi, mocny język i dobitne opisy nadają historii surowego wydźwięku. Śledztwo w sprawie makabrycznego morderstwa intencjonalnie splata się z politycznymi matactwami, które owijają swoje pnącza wokół prawdy. Emocjonalną kreację otulono mglistą powłoką, gdyż ewidentnie to powieść kryminalna, w której podkreślono fakty i zaakcentowano nieobliczalność fabularnych scenerii. Bestialstwo i obrazowość zbrodni odważnie panoszą się po stronach książki, zatrważając świadomością inspiracji rzeczywistym okrucieństwem, wręcz szaleństwem jawnie wychodzącym poza granice ludzkiego pojmowania. Z sugestywnym zamiarem wzbudzenia intensywnych uczuć u odbiorcy, autor kompiluje zawiłe ścieżki poszukiwań sprawcy z życiem prywatnym Stompora, których ogniwa wirują w niebezpiecznym tańcu, zmierzającym do niezwykle zaskakującego i przeszywającego dojmującymi emocjami finału, który wprawia odbiorcę w stupor. Ponura atmosfera, osobliwy tragizm przygniatający sporym kalibrem i rollercoaster tropów, których nie da się samodzielnie połączyć w logiczną całość, tworzą osnowę, która, mimo że nie toczy się od pierwszych stron w szybkim tempie, niewątpliwie trzyma w mocnym uścisku zaintrygowania, stopniowo podsycając napięcie. Aleksander Sowa portretuje niepodkoloryzowane, co więcej, zwyczajnie szare oblicze polskiej policji na fundamencie politycznych zmian na początku XXI wieku, obnażając oburzające, ale w pełni istniejące powiązania w systemie, budując tym samym chłodny klimat nasączonego męskim pierwiastkiem kryminału. Siła tej kreacji tkwi w prostocie przekazu i nieprzewidywalnej intrydze, która paralelnie determinuje dramatyczne w odczuciach zakończenie, wybrzmiewające w myślach jeszcze długo po przeczytaniu ostatniego zdania. Zmagania Emila Stompora odzwierciedlają przysłowiową walkę z wiatrakami – nieco to smutne, ale jednocześnie frapujące. Chciałoby się, by główny bohater zaznał w końcu trochę spokoju, ale z drugiej strony… egoistycznie ma się ochotę na więcej. Niedomknięta przez autora kusząca furtka zachęca do jej przekroczenia. Ja z całą pewnością przy takiej możliwości to uczynię.

Esencjonalnie przekraczająca ramy literackiej fikcji, a więc odważnie czerpiąca z wizji realnie popełnionej zbrodni, dosadnie obrazująca brutalnie skonstruowany przebieg zdarzeń, nasączona wymownym mrokiem strukturalnych układów.

„Wielki Pies” to kolejny tom serii z bystrym i inteligentnym, choć iście charakternym oraz brawurowo rozwikłującym meandry zbrodniczych umysłów,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
218
213

Na półkach:

Muszę o siebie zadbać…
Moje ciało się sypie…
A teraz jeszcze przydzielają mnie do tej sprawy…
Wyjazd do Krakowa…
Teraz…
Kiedy totalnie nie jest mi to na rękę…
Wolałbym zostać z Lolą i córeczką…
Żyć z nimi…
W spokoju…
Wrócić do Opola…
Ale obiecałem sobie…
Jeszcze tylko ta sprawa…
Złapię tego zwyrodnialca…
I wracam…
Wracam do życia…
Do rodziny…
.
To ludzka skóra..
Mamy tu do czynienia z zabójstwem…
To wygląda jak kombinezon…
Ktoś tę skórę zdjął z ciała…
Rozwiesił do wyschnięcia…
Namoczył…
Usunął resztki tkanek…
Skóra była szyta…
Ktoś precyzyjnie odciął ją od ciała…
Ale to może nie być ostatnia zbrodnia…
.
Mroczna, przerażająca, brutalna historia… Moim zdaniem najlepsza część z Emilem Stomporem! Chociaż jest ona też najsmutniejszą z tej serii…
Nasz główny bohater działa według swojego schematu, wychodzi poza zamierzony przez innych plan, a najważniejsze dla niego jest rozwikłanie zagadki i dotarcie do prawdy… w tym wypadku nie będzie to łatwe, bo wyjaśnienie pewnych spraw będzie komuś bardzo nie na rękę…
.
Akcja nie pędzi tu na łeb na szyję, ale dzięki temu też mamy tu rozłożone śledztwo na czynniki pierwsze… w drugiej części tempo nieco przyspiesza, autor odkrywa coraz więcej kart, wodzi nas za nos, podsyła fałszywe tropy, by na samym końcu sprawić, że wciśnie nas w fotel! Totalnie! Odebrało mi mowę, czytałam ten fragment parę razy i nie mogłam uwierzyć, nie mogłam poradzić sobie z emocjami, które się we mnie w tym momencie kłębiły… z jednej strony byłam na maksa zła, z drugiej smutna i przerażona…
.
Autor potrafi przekazać prawdziwy obraz polskiej policji, co czasami może szokować, dodatkowo idealnie oddaje klimat lat w których osadził całą akcję tej powieści! Jak dla mnie jest to bardzo dobrze napisany kryminał policyjny i ja mam tylko nadzieję, że to nie była ostatnia część!
.
Jest to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, a to jeszcze bardziej oddziaływało na moją wyobraźnię…
.
Polecam!

Muszę o siebie zadbać…
Moje ciało się sypie…
A teraz jeszcze przydzielają mnie do tej sprawy…
Wyjazd do Krakowa…
Teraz…
Kiedy totalnie nie jest mi to na rękę…
Wolałbym zostać z Lolą i córeczką…
Żyć z nimi…
W spokoju…
Wrócić do Opola…
Ale obiecałem sobie…
Jeszcze tylko ta sprawa…
Złapię tego zwyrodnialca…
I wracam…
Wracam do życia…
Do rodziny…
.
To ludzka skóra..
Mamy tu do...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    86
  • Chcę przeczytać
    52
  • Posiadam
    7
  • 2023
    6
  • 2022
    4
  • Audiobook
    3
  • Ebook
    2
  • Audiobooki
    2
  • Thriller/sensacja/kryminał
    2
  • Teraz czytam
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wielki Pies


Podobne książki

Przeczytaj także