Ośmioro kuzynów

Okładka książki Ośmioro kuzynów
Louisa May Alcott Wydawnictwo: Wydawnictwo MG Cykl: Ośmioro kuzynów (tom 1) literatura piękna
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Ośmioro kuzynów (tom 1)
Tytuł oryginału:
Eight Cousins Or, The Aunt-Hill
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2021-07-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-28
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377797242
Tłumacz:
Joanna Wadas
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
249
238

Na półkach:

“Gdybyście tylko, drogie dziewczęta, dowiedziały się, czym jest prawdziwe piękno, zamiast się tak szczypać, głodzić i bielić, oszczędziłybyście sobie mnóstwo czasu, pieniędzy i bólu. Szczęśliwy duch w zdrowym ciele stanowi najlepszy wzór dla mężczyzny i kobiety.”

Chorowita trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia pod opiekę wujka Aleca. Jako doktor Alec postanawia wprowadzić w życie dziewczynki skuteczną terapię mającą sprawić, że przemieni się ona w pełną życia i radosną osóbkę. Rose mieszkając w domu sędziwych ciotek i mając w sąsiedztwie aż siedmioro kuzynów powoli zaczyna wracać do życia i zauważać jak wiele ma ono do zaoferowania.

“Ośmioro kuzynów” to kolejna powieść Louisy May Alcott, autorki słynnych “Małych kobietek”. Książki Alcott mają charakterystyczny ciepły i rodzinny klimat, który podbija serca czytelników. To ze względu na tę niepowtarzalną atmosferę skusiłam się do sięgnięcia po tę powieść. “Ośmioro kuzynów” urzekło mnie zarówno pięknym wydaniem wypełnionym ilustracjami, jak i uroczą historią Rose. Czytanie tej powieści było dla mnie małym oddechem od rzeczywistości i wywołało wiele uśmiechów na moich ustach.

Zwykle przykładam wagę do każdego małego szczegółu książki. Patrzę na styl autora/autorki, pomysł na fabułę, jej przebieg, bohaterów, ich relację, itd. Ważny jest dla mnie całokształt powieści. Jednakże z książkami Alcott jest nieco inaczej. Czytam je dla stylu autorki oraz ciepłego klimatu, który wylewa się z każdej strony powieści. Tutaj fabuła gra rolę drugoplanową, gdyż to nie wydarzenia są najważniejsze, ale płynące z nich przekazy i sposób ich przedstawienia. Poznajemy tu młodziutką Rose i obserwujemy jej przygody związane ze zdrowiem, kuzynami oraz wyzwaniami jakim musi stawić czoła. To wszystko jest bardzo lekkie, proste i sielankowe, jednak pełne uroku. Bardzo miło czyta się też o przeszłych czasach, tak innych od współczesności.

“Ośmioro kuzynów” polecam osobom, które lubią lekkie i ciepłe historie, wątek rodzinnych relacji oraz fanom “Małych kobietek”. Osobiście bardzo polubiłam opowieść o Rose, które rozkwita na oczach czytelnika i niebawem mam w planach przeczytać drugi tom jej przygód. 😊

“Gdybyście tylko, drogie dziewczęta, dowiedziały się, czym jest prawdziwe piękno, zamiast się tak szczypać, głodzić i bielić, oszczędziłybyście sobie mnóstwo czasu, pieniędzy i bólu. Szczęśliwy duch w zdrowym ciele stanowi najlepszy wzór dla mężczyzny i kobiety.”

Chorowita trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia pod opiekę wujka Aleca. Jako doktor Alec postanawia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
280
119

Na półkach: , ,

Powieść czytało się przyjemnie, Róża jest dziewczynką uroczą, a jej podejście do ludzi jest urzekające. Tytułowi Kuzyni to grupka wesołych chłopców o dobrych sercach i wielkim zapale do działania. Wszyscy mieszkając w niedalekiej okolicy są otoczeni troską i miłością przez całą rodzinę. Książka ma coś w sobie, jednak były momenty, które mnie nudziły, wydawały się mało prawdopodobne jakby mocno przerysowane.

Powieść czytało się przyjemnie, Róża jest dziewczynką uroczą, a jej podejście do ludzi jest urzekające. Tytułowi Kuzyni to grupka wesołych chłopców o dobrych sercach i wielkim zapale do działania. Wszyscy mieszkając w niedalekiej okolicy są otoczeni troską i miłością przez całą rodzinę. Książka ma coś w sobie, jednak były momenty, które mnie nudziły, wydawały się mało...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
31

Na półkach: ,

Z początku może się wydawać, że będzie to ciężka, smutna opowieść o dziewczynce chorobliwie tęskniącej za zmarłymi rodzicami, która trafiła pod opiekę podstarzałych ciotek i pogrążyła się w depresji, jednak pewnego dnia następuje w jej życiu kompletna zmiana. Do miasteczka przybywa obecny prawny opiekun Rose - brat jej ojca. Od razu wlewa w to małe serduszko dużo miłości, zaleca ruch na świeżym powietrzu i pozwala bawić się z jej kuzynami. Mała kobietka ulega cudownej przemianie, dorasta i staje się pełna energii i chęci poznawania świata. Chce być szanowana, doceniona i kochaną, pragnie aby kuzyni przestali ją traktować jak dziecko i dostrzegli w niej poważną i dojrzałą damę.

"Ośmioro kuzynów" ociepliła moje serduszko bardziej niż koc, który mnie okrywał podczas czytania. Powieść jest piękna, urocza i zabawna. Pokazuje, że życie może być piękne, trzeba tylko w to uwierzyć. Idealnie sprawdzi się jako lektura dla dorastających dziewczynek i ich rodziców. Uczy bowiem, aby nie trzymać dzieci pod kloszem i dać im możliwość rozwoju i poznawania świata po swojemu. Według mnie historia ta jest ponadczasowa, idealna na teraźniejszy czas. Ukazuje bolączki dorastającej młodzieży. Każde dziecko powinno mieć wdrożoną taką kurację jaką wujek Alek wprowadził Rose! Odciąć je na rok od komputerów, pozwolić odkrywać świat poza nim, żyć z naturą i rówieśnikami, nauczyć bezinteresownej miłości i pomocy. Postać wujka była świetnie wykreowana. Twardo wprowadzał swoje metody wychowawcze do życia Rose nie zważając na krzywe spojrzenia ciotek, co nie znaczy, że nie miał żadnych obaw co do ich skuteczności.

Nie można nic nie powiedzieć o pięknym wydaniu. Piękna twarda oprawa w różowym kolorze i róże nawiązujące do imienia głównej bohaterki. Autor celowo nadał jej takie imię nawiązujące do rozkwitającego kwiatu. Dodatkowo co kilka stron znajdziemy piękne czarnobiałe ilustracje przedstawiające daną scenę w książce.

Bardzo się zrelaksowałam przy lekturze. Z pewnością sięgnę po tom drugi, aby poznać dalsze losy kochanej dziewczynki.

Z początku może się wydawać, że będzie to ciężka, smutna opowieść o dziewczynce chorobliwie tęskniącej za zmarłymi rodzicami, która trafiła pod opiekę podstarzałych ciotek i pogrążyła się w depresji, jednak pewnego dnia następuje w jej życiu kompletna zmiana. Do miasteczka przybywa obecny prawny opiekun Rose - brat jej ojca. Od razu wlewa w to małe serduszko dużo miłości,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
29
30

Na półkach:

Ośmioro kuzynów to rozgrzewające serca opowieść niczym ciepła i aromatyczna herbata w chłodny zimowy poranek. Wypełniona domową serdecznością i czarem rodzinnych relacji, historia Louisy May Alcott ukazuje kwintesencję budowania zaufania oraz bliskości.

Osierocona przez rodziców trzynastoletnia Rose Campbell, której los i stan zdrowia zamartwia rodzinę dziewczynki, ku zaskoczeniu wszystkich szybko odnajduje się w gronie swoich licznych kuzynów i Phebe, gdy poznaje ich na Ciocinym Wzgórzu, w jej nowym domu.

❝Mam sześć cio­tek, wszyst­kie mnie chcą, a ja żad­nej nie znam zbyt do­brze. Papa na­zwał to miej­sce Cio­ci­nym Wzgó­rzem i teraz ro­zu­miem dla­cze­go. (…) Każdy je tak na­zy­wa i to bar­dzo dobra nazwa, bo wszy­scy Camp­bel­lo­wie miesz­ka­ją w po­bli­żu i stale przy­cho­dzą w odwiedziny do star­szych dam.❞

Louisa May Alcott zdołała otulić rodzinne relacje bezinteresowną miłością i słodyczą, zabarwiając opowieść nutą moralizatorskiego tonu oraz szczyptą nowoczesnego wychowania, którego przeciwniczkami są staromodne ciocie Rose.

Rozdziały Ośmioro kuzynów otuliły mnie niczym gruby, ręcznie wykonany koc, który chroni przed jesiennym chłodem i rozgrzewa serce pogodą ducha. Przeurocza Rose oraz jej przygody z kuzynami rozkochały mnie w sobie.

Ośmioro kuzynów to rozgrzewające serca opowieść niczym ciepła i aromatyczna herbata w chłodny zimowy poranek. Wypełniona domową serdecznością i czarem rodzinnych relacji, historia Louisy May Alcott ukazuje kwintesencję budowania zaufania oraz bliskości.

Osierocona przez rodziców trzynastoletnia Rose Campbell, której los i stan zdrowia zamartwia rodzinę dziewczynki, ku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
331
252

Na półkach: ,

Przede wszystkim nie da się nie zauważyć pięknego wydania książki. Twarda oprawa, bardzo ładne kolory. Akurat zaliczam się do osób, które lubią różowy. Naprawdę świetna robota.

Szczerze mówiąc myślałem, że część powieści będzie cięższa. Opis, w którym wspomina się o śmierci ojca Rose i obecności dziewczyny w domu ciotek źle mnie nakierował. Spodziewałem się, że będzie to dokładniej opisane. Ale się myliłem. Wszystko jest przedstawione bardzo łatwo, pozytywnie i wesoło. Wracamy do czasów dzieciństwa, zabaw, spędzania czasu na świeżym powietrzu, beztroskiego życia. Ale nie tylko.

Doktor Alec wprowadza prostą i skuteczną terapię. Poza wymienionymi wyżej zaletami dzieciństwa stawia na przydatne zajęcia, zdrowe posiłki, przełamywanie pewnego stereotypu, że dziewczynce czegoś nie wypada. Dzięki temu Rose może swobodnie bawić się ze swoimi kuzynami, którzy odgrywają tutaj istotną rolę. Ogólnie podobało mi się podejście do Phebe. Nie było wywyższania się ze względu na swoją pozycję. Doktor Alec właśnie chciał pokazać prostotę, szacunek i swobodę. To piękna opowieść o dzieciństwie, dojrzewaniu, bardzo silnych więzach rodzinnych, miłości i ciekawym podejściu do wychowania, które nawet dzisiaj mogłoby rozwiązać wiele problemów i przynieść mnóstwo szczęścia. Czasem najprostsze rzeczy bywają najlepsze. Czy w czasach komputerów, telefonów komórkowych i Internetu coś takiego mogłoby się udać? Być może tak. Są to świetne wynalazki, ale czasem chciałoby się od nich odciąć i cieszyć przyrodą, czego niestety nie potrafię. Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda. Na takie historie jak ta przedstawiona w książce „Ośmioro kuzynów” można spoglądać z pewną zazdrością.

Książka niemal od razu skojarzyła mi się z „Dzieci z Bullerbyn”. Bardzo podobny klimat. Ciepły i przyjacielski, chociaż ta napisana przez Panią Alcott wydaje się być nieco głębsza. Dla kogo jest przeznaczona? Według mnie dla każdego. Świetna lektura dla dziecka i dla starszej osoby. Każdy znajdzie coś dla siebie. Mocne 8 gwiazdek. :)

Przede wszystkim nie da się nie zauważyć pięknego wydania książki. Twarda oprawa, bardzo ładne kolory. Akurat zaliczam się do osób, które lubią różowy. Naprawdę świetna robota.

Szczerze mówiąc myślałem, że część powieści będzie cięższa. Opis, w którym wspomina się o śmierci ojca Rose i obecności dziewczyny w domu ciotek źle mnie nakierował. Spodziewałem się, że będzie to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
400
348

Na półkach:

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/09/398-louisa-may-alcott-osmioro-kuzynow.html

Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo ruchu na świeżym powietrzu, zdrowe posiłki, pożyteczne zajęcia i towarzystwo rówieśników. W ciągu roku Rose ulega cudownej przemianie, w której ma również swój udział jej siedmiu wesołych i rozbrykanych kuzynów.
***
Książki Louisy May Alcott uwielbiam za niezwykły klimat, dzięki któremu mogę przenieść się do czasów dziecięcych, powspominać dawne czasy: wspólne zabawy z kuzynostwem, chwile totalnej beztroski, przepełnione dziecięcą radością.
„Ośmioro kuzynów” jest opowieścią o dojrzewaniu. Nie brakuje w niej pewnych aspektów moralizatorskich, do których przyzwyczaiła nas autorka. Książka ta, choć niesie ze sobą wiele wartościowych treści, jest lekka i czyta się ją z niemałą przyjemnością. Pozwala ona oderwać się od codziennych trosk i choć na chwilę znów poczuć się dzieckiem. Podkreśla ona wartość rodziny - to, że nasi bliscy to nasz największy skarb.
Podobała mi się przemiana jaka zaszła w głównej bohaterce. Choć początkowo nie skradła mojego serca, to z każdym kolejnym rozdziałem zyskiwała ona moją sympatię. Wbrew pozorom książka nie jest poświęcona tylko i wyłącznie Rose – również jej kuzyni mają w niej swoje „pięć minut”.
Jak zawsze bije pokłony przed Wydawnictwem MG, które przepięknie wydaje powieści autorki. Mogę śmiało przyznać, że są one jedne z najładniej wydanych książek, jakie posiadam w swojej biblioteczce.
Choć historia ta napisana została w 1875 roku, to nie jest ona trudna w odbiorze. Brak w niej archaizmów, które utrudniałyby czytelnikom zrozumienie tekstu. Dlatego też książki Alcott są świetną propozycją dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z literaturą piękną. Jestem przekonana, że pokochacie jej barwne i eleganckie pióro, które tworzy jedyne w swoim rodzaju, pełne ciepła i sielskości historie.

Moja ocena: 8/10

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/09/398-louisa-may-alcott-osmioro-kuzynow.html

Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
208
208

Na półkach: , ,

Rose ma trzynaście lat, gdy umiera jej ojciec. Jej świat całkowicie się zmienia, gdy przenosi się do domu sędziwych ciotek, które będą sprawować nad nią pieczę, dopóki z morskiej wyprawy nie wróci wuj Alec. Dziewczynka go nie zna i bardzo boi się pierwszego spotkania. Uznana przez ciotki za słabowite dziecko, Rose faszerowana jest przeróżnymi lekarstwami oraz ma zakaz zabaw na świeżym powietrzu. Wszystko się zmienia, gdy wraca wuj Alec. Od razu zmienia on nawyki Rose, mianowicie zaleca jej dużo ruchu na świeżym powietrzu, odstawienia lekarstw od ciotek oraz zapoznaje dziewczynkę z kuzynostwem – siedmiorgiem krnąbrnych chłopców. Każdy z nich jest inny, ma inne usposobienie, jednak między nimi od razu nawiązuje się nić porozumienia, a chłopcy kochają małą Rose jak własną siostrę.

Jak ja uwielbiam takie historie, ponieważ czytając je, człowiek od razu czuje ten sielski klimat dzieciństwa, gdy problemy dnia codziennego nie zaprzątały młodej głowy.

Historia ta opowiada nie tylko o małej Rose, ale również duża jej część poświęcona jest siedmiu kuzynom. Dziewczynka, tak szczęśliwa, iż została ciepło przyjęta przez chłopców, oddaje im lwią część swojego serca i stara się pomagać im w najdrobniejszych problemach.

Nic dodać, nic ująć! Jest to pozycja pełna miłości i zabawy. Pozwala oderwać się od dnia codziennego. Ukazuje aspekty dojrzewania i poznawania świata. Poznajcie małą Rose i pozwólcie jej zamieszkać w swoim sercu!

Rose ma trzynaście lat, gdy umiera jej ojciec. Jej świat całkowicie się zmienia, gdy przenosi się do domu sędziwych ciotek, które będą sprawować nad nią pieczę, dopóki z morskiej wyprawy nie wróci wuj Alec. Dziewczynka go nie zna i bardzo boi się pierwszego spotkania. Uznana przez ciotki za słabowite dziecko, Rose faszerowana jest przeróżnymi lekarstwami oraz ma zakaz zabaw...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
4

Na półkach:

Polecam na jesienne wieczory

Polecam na jesienne wieczory

Pokaż mimo to

avatar
645
361

Na półkach: , ,

Bardzo szybko mi poszło, przyjemna i lekka. Opowiada losy osieroconej dziewczynki, która znalazła się pod opieką wspaniałego wuja. Jest to pełna uroku ciepła historia, zdecydowanie polecam na jesienny wieczór w ramach odstresowania.

Bardzo szybko mi poszło, przyjemna i lekka. Opowiada losy osieroconej dziewczynki, która znalazła się pod opieką wspaniałego wuja. Jest to pełna uroku ciepła historia, zdecydowanie polecam na jesienny wieczór w ramach odstresowania.

Pokaż mimo to

avatar
131
47

Na półkach: , ,

"Ośmioro kuzynów" L.M. Alcott to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. Przypominała mi mój ukochany "Tajemniczy ogród" F.H. Burnett i podobała mi się bardziej niż "Małe kobietki".

"Ośmioro kuzynów" L.M. Alcott to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa. Przypominała mi mój ukochany "Tajemniczy ogród" F.H. Burnett i podobała mi się bardziej niż "Małe kobietki".

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ośmioro kuzynów


Reklama
zgłoś błąd