Tarmosia

Okładka książki Tarmosia
Tomasz Samojlik Wydawnictwo: Agora Seria: Seria Zwierzaki literatura dziecięca
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Seria:
Seria Zwierzaki
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2021-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-14
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326836602
Tagi:
zwierzęta fauna i flora dla dzieci literatura dziecięca borsuk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Kocia Szajka i zagadka zniknięcia śledzi Malwina Hajduk, Agata Romaniuk
Ocena 7,4
Kocia Szajka i... Malwina Hajduk, Aga...
Okładka książki Skunks i Borsuk Jon Klassen, Amy Timberlake
Ocena 6,8
Skunks i Borsuk Jon Klassen, Amy Ti...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1857
1854

Na półkach: , ,

Wprost uwielbiam książki pana Samojlika o zwierzętach. "Ambaras" był czytany kilka razy, a "Tarmosia" połknięta za jednym zamachem. Przez mojego młodego czytelnika również. Ciężko się oderwać od przygód borsuczej rodziny. Jest przedstawiona tak obrazowo, że każda z postaci przypada do serca. A gdyby ktoś miał wątpliwości, co do tego jak borsuk wygląda - pomogą mu wspaniałe ilustracje Ani Grzyb. Powieść oparta jest na solidnej wiedzy o zwyczajach zwierząt. Dowiemy się jak borsuki budują nory, czym się żywią, czego uczą młode i wiele innych spraw. I to zupełnie przy okazji. Tak w tle głównych wydarzeń. A co się stało? Otóż borsuki muszą... e, lepiej poczytajcie sami. Nie będziecie żałować. Polecam

Wprost uwielbiam książki pana Samojlika o zwierzętach. "Ambaras" był czytany kilka razy, a "Tarmosia" połknięta za jednym zamachem. Przez mojego młodego czytelnika również. Ciężko się oderwać od przygód borsuczej rodziny. Jest przedstawiona tak obrazowo, że każda z postaci przypada do serca. A gdyby ktoś miał wątpliwości, co do tego jak borsuk wygląda - pomogą mu wspaniałe...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
39
12

Na półkach:

Uwielbiam Tomasza Samojlika, on pisze tak ładnie i zabawnie, że nie mogłam się oderwać. Książkę przeczytałam w 2 dni.

Uwielbiam Tomasza Samojlika, on pisze tak ładnie i zabawnie, że nie mogłam się oderwać. Książkę przeczytałam w 2 dni.

Pokaż mimo to

2
avatar
862
436

Na półkach: ,

Zwierzęca seria książek dla najmłodszych czytelników wydawanych przez wydawnictwo Agora, a obecnie przez jego imprint, czyli wydawnictwo Agora dla dzieci, powoli się rozrasta. Był już Lolek, Ambaras, Wojtek i Dzik Dzikus, teraz przyszła kolej na Tarmosię. I to napisaną przez nie kogo innego, a Tomasza Samojlika, specjalistę o żubrów Pompików i zwierzaków maści wszelakiej (a także autora uroczego Wiedźmuna).

Tomasz Samojlik proponuje młodym czytelnikom wyjątkową opowieść, w której poznamy zwyczaje niektórych mieszkańców Puszczy Białowieskiej. Oczywiście na pierwszym planie są borsuki i to na przykładzie życia borsuczej rodziny dowiedzieć się można najwięcej o tym gatunku - o zimowym śnie, budowaniu korytarzy, zamiłowaniu do czystości, zwyczajach żywieniowych...

Choć borsucza rodzina rozmawia ze sobą całkiem jak ludzie, to zachowują wszystkie charakterystyczne dla gatunku cechy, dzięki czemu dzieci podczas lektury zyskują też cenną wiedzę o ich życiu. Podobnie z resztą jak o zwyczajach lisów, wilków i jenotów, które również są bohaterami tej historii. Mogą się wraz z Tarmosią zadziwiać światem, a jednocześnie poszerzać lub zdobywać wiedzę.

Tomasz Samojlik stworzył coś więcej niż tylko historię o zwierzętach. Napisał wyjątkową historię dotykającą wielu uniwersalnych tematów. Tarmosia jest przecież historią o rodzinie, i to bardzo podobnej do ludzkiej, w której każdy ma swoje miejsce, której członków łączy miłość, ale też w której zdarzają się nieporozumienia. Jest też historią o wspólnocie i otwieraniu się na "obcych", którzy do niej docierają. Historia podejmuje temat przywiązania do tradycji i potrzeby niesienia pomocy, a także o tym, co możemy zyskać, działając dla dobra innych.

Autor podjął w tej historii również bardzo ważną kwestię, jaką jest ingerencja człowieka w dziką przyrodę. Wszystko, co wydarza się w tej historii, cała ta migracja zwierząt, wiąże się wyraźnie z działalnością ludzi na terenach będących domem zwierząt. I choć wydaje się, że temat pojawia się zaledwie w zarysie, nie sposób przegapić tego wniosku, gdy poskłada się razem elementy historii każdego zwierzęcia.

Zwierzęca seria książek dla najmłodszych czytelników wydawanych przez wydawnictwo Agora, a obecnie przez jego imprint, czyli wydawnictwo Agora dla dzieci, powoli się rozrasta. Był już Lolek, Ambaras, Wojtek i Dzik Dzikus, teraz przyszła kolej na Tarmosię. I to napisaną przez nie kogo innego, a Tomasza Samojlika, specjalistę o żubrów Pompików i zwierzaków maści wszelakiej (a...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
203
88

Na półkach:

Kusząca soczystą zielenią okładka zaprasza na niecodzienną wycieczkę do lasu, a przewodnikiem będzie pewna niezwykle rezolutna borsuczka – Tarmosia. Nosząca jej imię książka to kolejny ukłon wydawnictwa Agora w stronę przyrody i zwierząt. Bardzo podoba mi się pomysł powieści fabularnych otwierających młodych czytelników na świat przyrody, zapewniający im jednocześnie solidną dawkę dobrej zabawy i wiedzy przyrodniczej. I to wiedzy z pierwszej ręki, od cenionego przyrodnika – Tomasza Samojlika.
„Tarmosia” to opowieść o borsuczej rodzinie, która mierzy się z nowym, nieznanym jej zagrożeniem wynikającym z działalności ludzi na terenie leśnym. Zwierzęta zmuszone są szukać nowych schronień, więc naruszają terytorium borsuków. Tata Tarmosi jest tym stanem rzeczy oburzony i zamierza ze wszystkich sił i wszelkimi sposobami walczyć z intruzami, jednak niezwykle empatyczna Tarmosia ma zupełnie inne spojrzenie na kwestię współdzielenia terytorium i nor z innymi gatunkami – lisami, jenotami i wilkami.
Jest to książka opowiadająca o ekscesach związanych z sąsiedztwem i odmiennością stylów życia poszczególnych gatunków zwierząt. Wszystko to zgrabnie wplecione jest w losy borsuczej rodziny, w której wiosną pojawiają się kolejne dwa borsuczki, a konflikt na linii tata-dziadek wciąż kwitnie. Jednak ta z pozoru bardzo prosta historia o zwierzętach skupia uwagę także na bardzo ważnych kwestiach związanych z empatią, pomocniczością, uważnością na potrzeby i nieszczęście innych. Historia Tarmosi to także zderzenie konserwatywnego i nowoczesnego, otwartego na zmiany stylu życia.
Autor stworzył książkę lekką, przyjemną i kipiącą dobrym humorem. Soczystymi i idealnie oddającymi leśny klimat ilustracjami dopełniła ją Ania Grzyb. Wydawnictwo Agora zapewniło całości piękną oprawę sprawiając, że książka nie tylko zachwyca treścią i ilustracjami, ale także kusi oko stojąc na półce. Dość duża czcionka, spora ilości ilustracji i przystępność języka sprawiają, że jest to pozycja idealna dla początkujących samodzielnych czytelników.

Kusząca soczystą zielenią okładka zaprasza na niecodzienną wycieczkę do lasu, a przewodnikiem będzie pewna niezwykle rezolutna borsuczka – Tarmosia. Nosząca jej imię książka to kolejny ukłon wydawnictwa Agora w stronę przyrody i zwierząt. Bardzo podoba mi się pomysł powieści fabularnych otwierających młodych czytelników na świat przyrody, zapewniający im jednocześnie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1338
1015

Na półkach:

"Tarmosia" to pełna humoru historyjka z życia rodziny borsuków. Tarmosia to główna bohaterka historii, która obudzona pewnego dnia przez tajemnicze trzęsienia w jej norze, postanawia przyjrzeć się sprawie. Kto chce zakłócić spokój jej rodziny? Okazuje się, że to tylko nowi lokatorzy, których obecność jej zaskakująca. Czy mieszkańcy Puszczy Białowieskiej zaakceptują nowe towarzystwo?

Jest to nie tylko ciekawa historia, ale przede wszystkim bardzo mądra, poruszająca. Opisuje ważne sprawy, takie jak na przykład otwartość czy odpowiedzialność za otaczające nad środowisko naturalne. Wszystko jednak zostało przedstawione w przystępny dla dzieci sposób, tak aby nie tylko zaszczepić w nich zainteresowanie naturą, zwierzętami ale zaciekawić i momentami rozbawić. Ciężko nie polubić bohaterów tej opowieści. Myślę, że Wasze dzieci powinny sami się przekonać jak wspaniała to i wartościowa historia. My polecamy, szczególnie dla dzieci w wieku szkolnym. Dzięki tej historii dowiedzą się wielu wspaniałych ciekawostek. 🦡🧡
Książka wzbogacona jest o przepiękne ilustracje Ani Grzyb, które przyciągają wzrok nawet najmłodszych dzieci. 🏞🦡

"Tarmosia" to pełna humoru historyjka z życia rodziny borsuków. Tarmosia to główna bohaterka historii, która obudzona pewnego dnia przez tajemnicze trzęsienia w jej norze, postanawia przyjrzeć się sprawie. Kto chce zakłócić spokój jej rodziny? Okazuje się, że to tylko nowi lokatorzy, których obecność jej zaskakująca. Czy mieszkańcy Puszczy Białowieskiej zaakceptują nowe...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
611
412

Na półkach: ,

Seria Zwierzaki sprawia, że przenosimy się do lasu, gdzie świat zwierząt zachwyca nas swoją codziennością i różnorodnością, świat do którego wchodzimy i stajemy się naocznymi świadkami ich życia. Ich naturalny świat staje się świtem czytelnika. To co urzeka w tej historii, to przypisanie zwierzęcych cech, które utożsamiają się z ludzkimi, świetny obraz przedstawiony dziecku, które edukuje się i czerpie z świata zwierząt to co najlepsze.  Młody czytelnik uświadamia sobie, że dzielenie się jest ważne, że warto dbać o słabszych, być pomocnym, troskliwym, rodzinnym i opiekuńczym.

Motywem przewodnim książki są zmagania rodziny borsuków z nieproszonymi gośćmi zamieszkującymi ich norę, do zamieszkania zapewne by nie doszło gdyby nie dobre serce Tarmosi, która chciałaby pomóc każdej napotkanej na swej drodze zwierzynie.
I tak śledzimy żywot lisów, jenotów, wilków i ich potomstwa. Mnóstwo dobrego humoru i zabawnych perypetii związanych z nowymi "przyjaciółmi" stawiają Tarmosię po dwóch stronach z jednej chce być pomocna, z drugiej boi się opinii rodziców, którzy wychodzą z założenia, że teren należy do nich. 

Dużo ciepła, waloru edukacyjnego i przepięknych ilustracji. Ta seria, ta książka, to wydawnictwo stawia zdecydowanie wysoko poprzeczkę.

Seria Zwierzaki sprawia, że przenosimy się do lasu, gdzie świat zwierząt zachwyca nas swoją codziennością i różnorodnością, świat do którego wchodzimy i stajemy się naocznymi świadkami ich życia. Ich naturalny świat staje się świtem czytelnika. To co urzeka w tej historii, to przypisanie zwierzęcych cech, które utożsamiają się z ludzkimi, świetny obraz przedstawiony...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
144
71

Na półkach:

Wyobraź sobie, że bierzesz udział w 'Milionerach” i pada pytanie – podaj tytuł książki o leśnych zwierzakach, która łączy w sobie dobry humor, elementy przyrodnicze i uczy otwartości na innych. Nie znasz odpowiedzi? Jako koło ratunkowe podpowiadam, to „Tarmosia” Tomasza Samojlika 🙂
Na pełną recenzję i zdjęcia ze środka książki, zapraszam tutaj: https://mamabasiczyta.pl/tarmosia-tomasz-samojlik/
:)

Wyobraź sobie, że bierzesz udział w 'Milionerach” i pada pytanie – podaj tytuł książki o leśnych zwierzakach, która łączy w sobie dobry humor, elementy przyrodnicze i uczy otwartości na innych. Nie znasz odpowiedzi? Jako koło ratunkowe podpowiadam, to „Tarmosia” Tomasza Samojlika 🙂
Na pełną recenzję i zdjęcia ze środka książki, zapraszam tutaj:...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
161
160

Na półkach:

Lekkie i zabawne pióro Tomasza Samojlika oraz magicznie piękne ilustracj Ani Grzyb przeniosą nas wprost do Puszczy Białowieskiej, a konkretnie na terytorium pewnego borsuczego klanu.
Tytułowa Tarmosia - młoda borsuczka zabierze nas na przechadzkę podziemnymi korytarzami, odkryje przed nami tajniki borsuczych zwyczajów, a nawet zapozna z niezwykłą sztuką walki- borsukjutsu.

Tarmosia żyje wraz ze swoją rodziną: Tatą Melo, Mamą Majrą, Dziadkiem Skjoldurem oraz dwoma braćmi Apsu i Borzem w przytulnej norze, jednak ich spokój zostanie zakłócony przez pojawienie się intruzów pod postacią lisów i jenotów, które szukają schronienia...no właśnie przed kim? Tego dowiecie się sięgając po tę książkę.

Ta sympatyczna historia to nie tylko pełna przyrodniczych ciekawostek wyprawa na terytorium borsuków. Ale także opowieść o empatii, otwartości i o tym, że niestety działalność człowieka ma ogromny wpływ na otaczającą nas naturę. Czy tradycje rodzinne okażą się ważniejsze niż chęć niesienia pomocy potrzebującym, przekonajcie się sami.
A zdecydowanie warto. To ponad 170 stron dobrej zabawy i sporej dawki wiedzy. Tekst jest drukowany dużymi literami, tak, że młodzi adepci sztuki czytania nie powinni mieć większych problemów. A sama treść? Muszę przyznać, że podczas czytania momentami uśmiałam się jak norka....chociaż chyba powinnam napisać ...jak borsuczka 😂

Książka została wydana w serii Zwierzaki

Lekkie i zabawne pióro Tomasza Samojlika oraz magicznie piękne ilustracj Ani Grzyb przeniosą nas wprost do Puszczy Białowieskiej, a konkretnie na terytorium pewnego borsuczego klanu.
Tytułowa Tarmosia - młoda borsuczka zabierze nas na przechadzkę podziemnymi korytarzami, odkryje przed nami tajniki borsuczych zwyczajów, a nawet zapozna z niezwykłą sztuką walki-...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
347
321

Na półkach: , , , ,

Biorąc tę książkę wiedziałam, że Helenka będzie chciała mieć do czytania przed snem. Czytaliśmy po kilka stron, bo jeżeli byłoby po całym rozdziale Ona już nie pamięta, więc trzeba dostosować ilość czytania do dziecka (wiadomo każde dziecko jest inne) Mnóstwo zabawy dała nam postać, która non stop nadużywała określenia PANIE DZIEJU, ale to musicie sami odkryć, kogo mamy na myśli. Podpowiem, że córka jak tylko zaczynałam kwestie tego bohatera/ki to uśmiech przy już zasypiających oczkach. Kochani przed wami historia małej borsuczki o imieniu Tarmosia.
Wraz z rodziną przeżywają takie przygody, że głowa mała, ale jak w każdej bajce wszystko kończy się dobrze. Tarmosia ma wspaniałą rodzinę, ale czasem trzeba wyściubić nosek poza miejsce określone przez tatę i zobaczyć, co kryje się w innym miejscu. W pewnym momencie do nory obok wprowadzają się inne zwierzęta i robią przy tym mnóstwo hałasu, co będzie z takiej lokatorki? Dlaczego zamieszkali akurat obok borsuczej rodzinki to też należy do was żeby odkryć, ale podkreślę, że jak ludzie mają swoje przyzwyczajania, postępowanie, zwyczaje tak zwierzęta, jakie poznaje Tarmosia też są różne.
Według mnie w książce widzimy sposób funkcjonowania przy innych zwierzętach, uczymy się ich zwyczajów, zachowań, klimatu, jakie potrzebują do rozmnażania się. Pokazany jest problem złego wpływu człowieka na przyrodę i to, co w niej żyje. Poznajemy piękne okolice Puszczy Białowieskiej. Tolerancja, pomoc innym, szacunek, życzliwość, empatia i wiele cudownych cech, jakie możemy przekazać naszym dzieciom.
Kochani z całego serca zachęcam was do kupienia książki. Dorosły mógłby przeczytać, chociaż jeden raz tak dziecko obowiązkowo. Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu Agora dla dzieci, a Was zapraszam do Pana Dzieja : D

Biorąc tę książkę wiedziałam, że Helenka będzie chciała mieć do czytania przed snem. Czytaliśmy po kilka stron, bo jeżeli byłoby po całym rozdziale Ona już nie pamięta, więc trzeba dostosować ilość czytania do dziecka (wiadomo każde dziecko jest inne) Mnóstwo zabawy dała nam postać, która non stop nadużywała określenia PANIE DZIEJU, ale to musicie sami odkryć, kogo mamy na...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
385
341

Na półkach:

Przyznaję, nie znałam do tej pory serii od wydawnictwa Agora „Zwierzaki”, ale będę nadrabiać. Dziś przepięknie wydana, napisana z humorem przez Tomasza Samojlika i cudownie zilustrowana przez częstochowiankę Annę Grzyb, „Tarmosia”.

To propozycja dla dzieci 6+ i starszych.

Pomimo prawie 200 stron, nic się nie dłuży, a nawet czułam niedosyt po skończonej lekturze. Te 10 rozdziałów bardzo dobrze pokazały życie borsuków i ich problem z nadmierną działalnością człowieka w Puszczy Białowieskiej, to postacie są tak wyraziste, charakterne, że żal było się z nimi rozstawać.

Świetnie pokazane życie we wspólnocie, w stadzie. Do tego migiem zapamiętujemy wszystkie ciekawostki nie tylko o głównych bohaterach, borsukach, ale i o lisach czy jenotach. O ich zimowym śnie, budowaniu korytarzy i latryn poza swoją norką czy zwyczajach żywieniowych... tzn dżdżownicach.

Już od pierwszego rozdziału pokochałam Tarmosię, odważną borsuczkę, jej tatę z dziwnym poczuciem humoru i mamę, ohh to dopiero harda sztuka.

To opowieść nie tylko o życiu zwierząt, ale i o rodzinie w takim ludzkim obrazie, pomiędzy którymi nie tylko jest uczucie, ale też dochodzi do nieporozumień. O tym, że dobrze jest współpracować czy bezinteresownie pomagać. Piękna historia.

Przyznaję, nie znałam do tej pory serii od wydawnictwa Agora „Zwierzaki”, ale będę nadrabiać. Dziś przepięknie wydana, napisana z humorem przez Tomasza Samojlika i cudownie zilustrowana przez częstochowiankę Annę Grzyb, „Tarmosia”.

To propozycja dla dzieci 6+ i starszych.

Pomimo prawie 200 stron, nic się nie dłuży, a nawet czułam niedosyt po skończonej lekturze. Te 10...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Tomasz Samojlik Tarmosia Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd