Stara Akademia Platona

- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Daimonion/ Fundamenta Antyk
- Tytuł oryginału:
- Stara Akademia Platona: w początkach epoki hellenistycznej (ostatni okres)
- Data wydania:
- 2018-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-01
- Liczba stron:
- 184
- Czas czytania
- 3 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365031341
Można w działalności Akademii, w jej późnej fazie, dostrzec dwie tendencje. Z jednej strony utrzymana zostaje koncepcja matematycznego przyrodoznawstwa i głębokie studia nad naturą świata, którą reprezentują Euklides i Eratostenes. Z drugiej strony pojawiają się rozbudowane analizy związane ze zrozumieniem istoty ludzkiej egzystencji. Chodzi przede wszystkim o problematykę etyczną oraz zagadnienie optymalizacji życia, skutkujące stanem zadowolenia i szczęścia. Jest to konsekwencja zmian, jakie dokonały się w świecie greckim po podbojach Aleksandra. W ciągu kilkunastu zaledwie lat, rzeczywistość, w jakiej przyszło żyć Grekom, zmieniła się radykalnie, rozpoczynała się epoka hellenistyczna. Zachowanie dotychczasowego modelu i sposobu życia stało się już niemożliwe. Pojawiła się konieczność nowych rozwiązań, potrzeba nowych odpowiedzi, zgodnych ze zmieniającymi się okolicznościami i sytuacjami. Odpowiedzi zdecydowali się udzielić filozofowie, skupieni w licznych szkołach filozoficznych. Jedną z nich była Akademia. Platonicy w osobach Polemona, Kratesa i Krantora podjęli wyzwanie i starali się przedstawić własne projekty, odwołując się z jednej strony do tradycji szkoły i jej mistrza, z drugiej zaś wchodząc w pogłębioną dyskusję z przedstawicielami innych szkół. Praca jest kontynuacją analiz poświęconych pierwszej fazie działalności Starej Akademii Platona (Późny Platon i Stara Akademia).
Kup Stara Akademia Platona w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Stara Akademia Platona
Poznaj innych czytelników
7 użytkowników ma tytuł Stara Akademia Platona na półkach głównych- Chcę przeczytać 5
- Przeczytane 2









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Stara Akademia Platona
Druga część „Późnego Platona i Starej Akademii” zdecydowanie przewyższa pierwszą. Tę można z czystym sumieniem polecić współczesnym uczniom Sokratesa, Platona i Arystotelesa, nawet na laickim poziomie. Tym razem jest przystępniej i ciekawiej – można zakupić tę część, niczego nie tracąc z pierwszej, dużo bardziej wymagającej. Pierwsza część jest o samym początku Akademii i przenikającym ją duchu Platona, oraz o tworzącym się matematycznym przyrodoznawstwie, inspirowanym pitagorejczykami. Część druga opisuje okres od początku do średniej Akademii.
--------------------------------------
„Ksenokrates uznał, podobnie jak Arystoteles, że rozsądek odpowiedzialny jest za działanie, rozum zaś za poznanie”.
„Ciekawie wypowiadali się również inni akademicy, między innymi Heraklides z Pontu i Eudoksos z Knidos. Obaj reprezentują stanowisko głoszące, że Dobrem najwyższym jest przyjemność. Kontynuują tym samym tradycję Arystypa i jego szkoły, a jednocześnie wyprzedzają stanowisko Epikura. Skłonny byłbym twierdzić, że proponowanego przez nich hedonizmu nie da się sprowadzić ani do propozycji Arystypa, ani Epikura. Można go natomiast konfrontować z koncepcjami Platona. Przypomnijmy dyskusję o statusie przyjemności i jej stosunku do rozumu, którą toczy Platon w dialogu Fileb. Pojawia się przekonanie, że obok przyjemności cielesnych konieczne jest przyjęcie przyjemności „czystych”. Te ostatnie należałoby określić mianem przyjemności intelektualnych. Dotyczą bowiem możliwości tworzenia i budowania intelektualnych modeli świata i przedstawiania naukowych teorii, wyjaśniających jego istotę. Piękno i struktura naukowych teorii, pozwalająca odsłaniać niejawne prawidłowości, organizujące postać światła, dostarczyć może przyjemności, niedostępnych zmysłom. Obcowanie z przedmiotami idealnymi, boskim planem organizacji świata, „wynosi” podmiot ponad cielesność i obserwowalny świat, wprowadzając w obszar tego, co wieczne i boskie. Tak rozszerzony hedonizm przedstawia nową jakość i przyczyni się do znaczącego rozwoju nauki, z jakim niewątpliwie mamy do czynienia w czasach hellenistycznych, czego starał się dowieść L. Russo”.
„Wolność i pełne zdeterminowanie wykluczają się wzajemnie. Trudność ta jest trudnością poważną. Można twierdzić, że świata nie zmienimy, że zmienić możemy wyłącznie postawę wobec niego, ale jest to nie tyle rozwiązanie problemu, ile raczej przeniesienie go na inną płaszczyznę. Pozostaje nadal problem: jak w ściśle zdeterminowanym świecie, którego częścią jest człowiek, zachować autentyczną wolność? Hipolit przywołuje historię o psie uwiązanym do wozu, który jeśli pójdzie za wozem, nie zrobi sobie krzywdy, kiedy zaś będzie się sprzeciwiał zostanie powleczony. Seneka zaś mówi: „chętnych wszak ludzi za sobą los widzie, niechętnych zaś wlecze”. Wniosek z tych wypowiedzi jest jeden. Wolność, to wyłącznie wewnętrzna zgoda na dostosowanie się do zdeterminowanej struktury świata i zgoda na przypadający nam los. Zgoda, która powoduje, że albo pójdziemy, albo zostaniemy powleczeni. Można wątpić, że taka decyzja tożsama jest z intuicyjnym pojmowaniem wolności. Proponuję interpretację, która pozwala w jakimś stopniu wyjaśnić tę kwestię.
Podstawowa trudność wynika z akceptacji, pozornie oczywistej tezy, głoszącej, że wolność jest przeciwieństwem konieczności, że wzajemnie się one wykluczają. Jednak wydaje się, że konieczność wcale nie wyklucza wolności. Przeciwnie, właściwe rozumienie wolności zachowuje konieczność. Odwołam się do przykładu. Rozważmy umiejętność jazdy na nartach. Można powiedzieć, że jazda na nartach to szczególny związek, jaki zachodzi między narciarzem, stokiem a nartami. Struktura narciarza, nart i stoku to określona konieczność. Struktura ta jest ściśle zdeterminowana. Nie mamy na nią wpływu. Co zatem pozwala nam dobrze jeździć na nartach? Co sprawia, że uzyskujemy coraz większą swobodę w sposobach poruszania się po stoku, nazywaną umiejętnością jazdy? Sprawia ją głębokie zrozumienie konieczności, tj. zrozumienie naszej własnej struktury, struktury stoku i struktury nart, na których się poruszamy, a przede wszystkim zrozumienie koniecznego związku, jaki między nimi zachodzi. Uzyskanie stanu zgodności, między narciarzem, nartami a stokiem warunkuje swobodną jazdę, tj. wolność poruszania się po stoku. Im głębsze zrozumienie tego związku, im większa zgodność (konieczność),tym większa swoboda (wolność). Paradoksalnie, wolność staje się konsekwencją zrozumienia konieczności, i jest tym pełniejsza, im głębsze jest zrozumienie konieczności. Dlatego wolność nie przeciwstawia się konieczności, lecz wynika z głębokiego jej zrozumienia. Teza ta wydaje się mieć decydujący wpływ na koncepcję „życia zgodnego z naturą”. Co bowiem w powyższym kontekście oznacza „życie zgodne z naturą”? Oznacza ono, że nie można właściwie działać, nie mając rozpoznania własnej natury i własnych możliwości. Mądrość polega na głębokim zrozumieniu struktury otaczającego nas świata i własnej natury. Działanie skuteczne i rozważne polega na umiejętności uzgodnienia własnych działań z obiektywną strukturą świata. Żadnego żywiołu „nie pokonamy”, jeśli nie zrozumiemy sposobu jego działania i nie dostosujemy do niego swoich zachowań i swoich możliwości. Jest to podstawą działania wszystkich służb ratowniczych i osób, które mają jakikolwiek kontakt z naturą. Niepoznanie świata, zła ocena własnej struktury, własnych umiejętności grozi tragedią. Posiadanie zaś tych umiejętności, gwarantuje zdolność przetrwania”.
„Polemon zwykł mawiać, iż należy się zaprawiać w czynach, a nie w dialektycznych subtelnościach; kto by postępował inaczej, będzie podobny do człowieka, który wyuczył się z podręcznika zasad harmonii, ale nie umie grać, i potrafi tylko wysuwać godne podziwu problemy, sprzeczne z własną jego postawą moralną”.
Druga część „Późnego Platona i Starej Akademii” zdecydowanie przewyższa pierwszą. Tę można z czystym sumieniem polecić współczesnym uczniom Sokratesa, Platona i Arystotelesa, nawet na laickim poziomie. Tym razem jest przystępniej i ciekawiej – można zakupić tę część, niczego nie tracąc z pierwszej, dużo bardziej wymagającej. Pierwsza część jest o samym początku Akademii i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to