Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach

Okładka książki Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach autora Jonny Thomson, 9788367710718
Okładka książki Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach
Jonny Thomson Wydawnictwo: Insignis Cykl: Dla zabieganych (tom 2) filozofia, etyka
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Format:
papier
Cykl:
Dla zabieganych (tom 2)
Tytuł oryginału:
Mini Big Ideas
Data wydania:
2023-11-08
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-08
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367710718
Tłumacz:
Dominika Braithwaite
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach



książek na półce przeczytane 1180 napisanych opinii 1115

Oceny książki Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach

Średnia ocen
6,5 / 10
174 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach

avatar
1066
466

Na półkach: ,

Zbiór fajnych ciekawostek ze świata. Coś dla łaknących wiedzy. Szybko się czyta.

Zbiór fajnych ciekawostek ze świata. Coś dla łaknących wiedzy. Szybko się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1893
250

Na półkach: ,

Ciekawy zbiór krótkich - kilkustronnicowych - rozdziałów, o bardzo szerokim przekroju. Tak duża różnorodność tematów i poczucie humoru autora powodowały, ze przyjemnie mi się tę książkę czytało.
Nie dowiedziałam się zbyt wielu nowych rzeczy, bardziej przypomniałam sobie sporo faktów, o których uczyłam się w szkole. Aczkolwiek kilkoma ciekawostkami chętnie się podzielę ze znajomymi 😉

Ciekawy zbiór krótkich - kilkustronnicowych - rozdziałów, o bardzo szerokim przekroju. Tak duża różnorodność tematów i poczucie humoru autora powodowały, ze przyjemnie mi się tę książkę czytało.
Nie dowiedziałam się zbyt wielu nowych rzeczy, bardziej przypomniałam sobie sporo faktów, o których uczyłam się w szkole. Aczkolwiek kilkoma ciekawostkami chętnie się podzielę ze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
75
47

Na półkach:

To moja pierwsza książka popularnonaukowa i szczerze już wiem że się zakochałam. Ta książka jest zabawna, mądrą i wciągająca. Zapamiętałam tyle ciekawostek i potem dyskutowałam o nich z tatą. Szerokość dziedzin omówionych w tej książce jest zaskakująca i pozwala odkryć nowe gałęzie kultury, techniki czy medycyny które nas interesują.
Czasem wiedzy jest trochę za dużo i nie sposób wszystkiego zapamiętać ale to co naprawdę was zainteresuje zostanie w mózgu.
Polecam i tym którzy dopiero zaczynają z taką literaturą i tych doświadczonych.
Średnio podobało mi się tylko podejście autora do feminizmu i nie wyjaśnienie niektórych pojęć szczególnie w fizyce gdzie chwilami nie wiedziałam co czytam ale pomimo tych wad ta książka naprawdę zasługuje na twoją uwagę czytelniku tej opinii. Dzięki i pozdrawiam wszystkich książkoholików

PS. Nie rezygnujecie ze swojego uzależnienia ono jest serio spoko

To moja pierwsza książka popularnonaukowa i szczerze już wiem że się zakochałam. Ta książka jest zabawna, mądrą i wciągająca. Zapamiętałam tyle ciekawostek i potem dyskutowałam o nich z tatą. Szerokość dziedzin omówionych w tej książce jest zaskakująca i pozwala odkryć nowe gałęzie kultury, techniki czy medycyny które nas interesują.
Czasem wiedzy jest trochę za dużo i nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

823 użytkowników ma tytuł Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach na półkach głównych
  • 592
  • 208
  • 23
119 użytkowników ma tytuł Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach na półkach dodatkowych
  • 81
  • 11
  • 7
  • 6
  • 5
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kwanty zrobiły mi dzień, czyli prosty przewodnik po naturze wszechświata Jérémie Harris
Kwanty zrobiły mi dzień, czyli prosty przewodnik po naturze wszechświata
Jérémie Harris
Kwanty zrobiły mi połowę dnia. Podążając za kulinarną metaforyką Andrzeja Dragana, który oddając czytelnikowi swoje teksty życzy "smacznego", powiem Państwu: pierwsza połowa uczty była wykwintna. Smaki układały się w nieoczywiste akordy, ciekawość rosła z każdym kolejnym kęsem, Szef Kuchni co rusz zaskakiwał połączeniami najmniej spodziewanych składników, a mój apetyt wyłącznie się wzmagał. Tym dotkliwsza okazała się nagła zmiana w okolicach połowy - jakby kuchnia zaczęła sięgać wyłącznie po sprawdzone już receptury, jakby jej Szef miał już dość gości, lecz nie bardzo wiedział, jak ich wyprosić. Wracały znane smaki, przeżute na wszystkie strony. Zamiast kolejnych odkryć pojawiało się déjà vu; zamiast intensywności - posmak tektury i znużenie. Zawód jest wyraźny, choć nie zaskakujący. Literatura poświęcona fizyce kwantowej od lat krąży po tej samej orbicie: albo skrajnie upraszcza, przekłamując sens, albo zamyka go w tak szczelnej kapsule pojęć, że dostęp do niego staje się (dla mnie) niemal niemożliwy. Między tymi biegunami wciąż brakuje przestrzeni, w której złożoność mogłaby wybrzmieć bez trywializacji i bez fetyszyzowania trudności. Nie obarczam jednak autora winą - co być może widać po mojej, nie do końca przystającej do treści tej opinii, ocenie książki na poziomie 7/10. Mam świadomość specyfiki tej materii i oporu, jaki stawia każdej próbie opowiedzenia jej językiem prozy. Fizyka kwantowa jest wymagającym rozmówcą: niechętna skrótom, nieufna wobec metafor, a jednocześnie domagająca się ich nieustannie. Może ten rodzaj niedosytu wpisany jest w samą próbę opowiedzenia fizyki?
Marla - awatar Marla
oceniła na72 miesiące temu
Elon Musk Walter Isaacson
Elon Musk
Walter Isaacson
Na kanwie ostatnich zmian w Stanach Zjednoczonych i w konsekwencji zaprzysiężenia 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, postanowiłem przyjrzeć się postaci, która mocno wspierała Trumpa w ostatnich wyborach. Sięgnąłem po biografię Elon Musk autorstwa Waltera Isaacsona. Ta książka wciąga bardziej niż Steve Jobs tego samego autora. Musk to człowiek, którego życie to rollercoaster, a każde wyzwanie, jakiego się podejmuje, zdaje się niemożliwe. 🚀 Biografię Muska czyta się z zapartym tchem. Jest barwną postacią, która działa impulsywnie, na granicy zdrowego rozsądku – momentami wręcz maniakalnie. Niesamowite było śledzić historię człowieka, którego wcześniej widziałem w mediach, a teraz mogłem skonfrontować jego życiowe wybory z tym, co ja sam robiłem w tym samym czasie. Szkoda, że moje dokonania nie wyglądają tak imponująco. 😉 Na czym zarobił pierwsze pieniądze i na co je wydał? Dlaczego powstało The Boring Company? Skąd zamiłowanie do absurdalnego brytyjskiego humoru spod znaku Monty Pythona i dlaczego Autostopem przez galaktykę jest tak ważną lekturą dla właściciela firmy, która projektuje ubiory dla przyszłych kolonizatorów Marsa? Dlaczego rakiety SpaceX straciły nogi? Nie brakuje tu ciekawostek, takich jak pomysł na przenośny miotacz ognia czy perfumy o zapachu przypalonych włosów. Albo historie o Starlinku na wojnie w Ukrainie – dlaczego Musk zdecydował się odciąć Starlinkowy internet poza granicami kraju? A Neuralink? Czyli: połącz się myślami ze swoim smartfonem! 💻 Nie wspomniałem jeszcze o Tesli, a przecież na początku te samochody (aby zwiększyć produkcję) powstawały w hali namiotowej. Albo o rytuale malowania sprayem ❌ pomarańczowych krzyżyków na robotach, które spowalniały proces produkcji – te oznaczone wylatywały przez dziurę w ścianie fabryki na przyzakładowy parking. Za duża robotyzacja też może być problemem! Jeśli chcecie zrozumieć, co napędza tego człowieka i dlaczego zmienia nasz świat, musicie przeczytać książkę Isaacsona. Mało jest ludzi wystarczająco szalonych, by marzyć na taką skalę i jeszcze realizować te marzenia. Biografia Muska to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto wierzy, że granice istnieja tylko w naszych głowach. 🚀
Estepono - awatar Estepono
ocenił na911 dni temu
Vivian Maier. Niania, która zmieniła historię fotografii Ann Marks
Vivian Maier. Niania, która zmieniła historię fotografii
Ann Marks
Od jakiegoś czasu odkrywam biografię. Nie czytam ich dużo, ale te na które trafiam robią na mnie ogromne wrażenie. Tak jak na przykład ta. Wcześniej nie miałam pojęcia o takie Vivian Maier, nie miałam pojęcia, że taka osoba istniała. Tutaj dostałam bardzo wnikliwą biografię, z ogromem wiedzy na jej temat. Autorka nie tylko pokazuje suche fakty z jej życia, ale też analizuje jej fotografię i cierpliwie tłumaczy czytelnikowi krok po kroku złożone aspekty twórczości. Po przeczytaniu tej książki zaczęłam całkiem inaczej patrzeć na zdjęcia, bo jak się okazuje ja naprawdę na niewiele rzeczy zwracałam przy nich uwagę. Ot zdjęcie i tyle. A tu okazuje się, że zdjęciami można tak wiele pokazać. Vivian chociażby pokazywała różnice rasowe, niesprawiedliwość z tego płynącą, była ogromną zwolenniczką praw obywatelskich. Pokazywała różnice pomiędzy bogatymi a biednymi. Fotografie były odzwierciedleniem jej poglądów społecznych. Uwielbiała fotografię uliczną. Lubiła wątki kryminalne, chodziła za policjantami, dowiadywała się od nich co się stało w danym zajściu, w swojej kolekcji miała nawet zdjęcie zwłok, niczego się nie bała. Gdy dowiedziała się że córka Charlesa Percy'ego została zamordowana w sypialni, Vivian wkradła się do posiadłości, żeby zrobić zdjęcia, została zatrzymana przez policję, ale nic sobie z tego nie robiła... Lubiła odwiedzać cmentarze... Miała trudne dzieciństwo, rodzinę naznaczoną naprawdę wieloma ciężkimi problemami: narcystyczną matkę, ojca alkoholika czy brata ze schizofrenią i uzależnionego od narkotyków. Dlatego często nie podawała swojego prawdziwego pochodzenia. Była skryta, a nawet potrafiła powiedzieć wprost: nie twój interes. Miała ogromny talent, miała zwyczaj robienia tylko jednego ujęcia. Nie tylko dla oszczędności. Ale dlatego, że była pewna tego co robi, że uchwyci ten jeden, unikalny moment, tą daną chwilę. Zdjęcia robiła szybko i celnie. W książce jest mnóstwo fotografii, do których Autorka dodaje swoje komentarze: o czym mówi dane zdjęcie, co chciała przekazać tym obrazem Vivian i z czego to wynikało. Dlatego tą książkę czyta się płynnie i z wielkim zaciekawieniem. Wszystko jest logiczne i coś wypływa z czegoś. Vivian była fascynująca osobą. Uchodziła za kobietę beznamiętną, oschłą, ale potrafiła uchwycić ogrom emocji na zdjęciu. Z czasem stała się kobietą, którą zapamiętali wszyscy, z którymi miała do czynienia. Zauważano ją, ale nie rozumiano, robiła wrażenie swoim wyglądem, zachowaniem, czasem wcale nie musiała się odzywać. Wchodziła i wychodziła kiedy chciała, nikt nie widział gdzie jadła i gdzie spała. Miała bardzo charakterystyczny żołnierski chód, ogromny rozmiar buta, bo aż 46! Aby robić zdjęcia przemierzała kilometry, była pełna energii, raz nawet wybrała się w podróż dookoła świata! W pewnym momencie gromadziła chorobliwie gazety... Sama nie chciała być fotografowana przez innych i bardzo się bulwersowała jak ktoś to zrobił. Robiła za to autoportrety, które Autorka biografii skrupulatnie analizuje. Ja jestem oczarowana, to była naprawdę bardzo inspirująca podróż! Teraz kolejnym krokiem jest koniecznie obejrzenie filmu: "Szukając Vivian Maier"!
Księgozbiór_Kasiny - awatar Księgozbiór_Kasiny
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach

Więcej
Jonny Thomson Wielkie idee dla zabieganych. Mała książeczka o przełomowych koncepcjach Zobacz więcej
Więcej