Powiedz, gdzie cię boli

Okładka książki Powiedz, gdzie cię boli
Nick Trout Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
380 str. 6 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Tell Me Where It Hurts
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2010-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-02-01
Liczba stron:
380
Czas czytania
6 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-08-04426-1
Tłumacz:
Anna Sak
Tagi:
weterynaria zwierzęta
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
337 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
88
88

Na półkach:

Książka została napisana przez weterynarza chirurga. Opisuje on typowy dzień swojej pracy, w czasie którego przyjmuje pacjentów, diagnozuje, przeprowadza operacje i przy tym wszystkim zmaga się z wieloma trudnymi decyzjami. Chętnie przeczytałam tą książkę, ponieważ na co dzień sama pracuję w lecznicy weterynaryjnej, ale nigdy nie miałam okazji przekonać się, jak wygląda praca w dużej placówce, w której pacjenci zostają na leczenie i obserwację nierzadko na wiele dni. Bardzo polecam przeczytanie tej książki.

Książka została napisana przez weterynarza chirurga. Opisuje on typowy dzień swojej pracy, w czasie którego przyjmuje pacjentów, diagnozuje, przeprowadza operacje i przy tym wszystkim zmaga się z wieloma trudnymi decyzjami. Chętnie przeczytałam tą książkę, ponieważ na co dzień sama pracuję w lecznicy weterynaryjnej, ale nigdy nie miałam okazji przekonać się, jak wygląda...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1172
682

Na półkach: , ,

Lekarz weterynarii- chirurg, opowiada o przypadkach z jakimi się zetknął i jakie leczył. Nie odstraszajcie się początkiem i tym opisem operacji - dalej poznajemy wiele psiaków no i oczywiście różne schorzenia. Nie jest to książka lekka, ale ciekawa i fajnie napisana.

Lekarz weterynarii- chirurg, opowiada o przypadkach z jakimi się zetknął i jakie leczył. Nie odstraszajcie się początkiem i tym opisem operacji - dalej poznajemy wiele psiaków no i oczywiście różne schorzenia. Nie jest to książka lekka, ale ciekawa i fajnie napisana.

Pokaż mimo to

avatar
1750
951

Na półkach: , , , ,

Rewelacyjna historia z życia weterynarza, napisana z humorem, świetne pióro. Czyta się na wdechu, strony mkną, a my śmiejemy się, płaczemy i zachwycamy. Nie tylko dla miłośników zwierząt.

Rewelacyjna historia z życia weterynarza, napisana z humorem, świetne pióro. Czyta się na wdechu, strony mkną, a my śmiejemy się, płaczemy i zachwycamy. Nie tylko dla miłośników zwierząt.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
587
531

Na półkach: ,

Pracę weterynarza, którą zwykle kojarzymy z corocznymi szczepieniami, doceniamy dopiero gdy nasz pupil poważnie zaniemoże. Biorąc pod uwagę fakt, że żaden zwierzak nie jest w stanie ‘opowiedzieć’ co, jak i od kiedy mu dolega, uzmysławiamy sobie, że zadanie weterynarza staje się wyzwaniem. Do tego dochodzą różnice gatunkowe (inna budowa ciała psów, kotów czy chomików) co stanowi o rozległości jego wiedzy, w której pokładamy naszą ufność.
Tymczasem książka Trouta nie zajmuje się li tylko konkretnymi przypadkami, ale jest to opowiedziana z humorem historia jednego dnia (niemal 24h) w klinice weterynaryjnej przeplatana dygresjami wspomnień losów innych zwierząt, które wymagały interwencji autora. Muszę przyznać, że taka konstrukcja trochę mąciła płynność i spójność, ale ostatecznie jest do zaakceptowania.
PS. ‘Trout’ po angielsku znaczy pstrąg.

Pracę weterynarza, którą zwykle kojarzymy z corocznymi szczepieniami, doceniamy dopiero gdy nasz pupil poważnie zaniemoże. Biorąc pod uwagę fakt, że żaden zwierzak nie jest w stanie ‘opowiedzieć’ co, jak i od kiedy mu dolega, uzmysławiamy sobie, że zadanie weterynarza staje się wyzwaniem. Do tego dochodzą różnice gatunkowe (inna budowa ciała psów, kotów czy chomików) co...

więcej Pokaż mimo to

avatar
90
55

Na półkach:

Świetna książka dla miłośników i posiadaczy psów. Oprócz ciekawego dziennika pracy lekarza weterynarii, całkiem sporo porad i informacji dot. leczenia psów, otyłości, obopólnego przywiązania i długiego życia pupili. Polecam.

Świetna książka dla miłośników i posiadaczy psów. Oprócz ciekawego dziennika pracy lekarza weterynarii, całkiem sporo porad i informacji dot. leczenia psów, otyłości, obopólnego przywiązania i długiego życia pupili. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
937
319

Na półkach: , , , , , ,

Książka ta, napisana przez lekarza weterynarii, opisującego​ przypadki z którymi rzeczywiście zetknął się podczas swojej praktyki lekarskiej, przedstawia Czytelnikowi jeden dzień z życia weterynarza. Oczywiście jest to dzień pracy, od rana do późnego wieczora (a nawet i dłużej, bo doktor zostaje wezwany do "nagłego przypadku"). Przyznam, że początkowo czytałam tę książkę szybko, natomiast później, w miarę czytania o kolejnych pacjentach doktora Nicka Trouta, momentami musiałam znaleźć sobie czas na refleksję. Najbardziej w tej książce podoba mi się to, że Autor nie robi ze swojej profesji niczego szczególnego, ma do siebie dystans i duże poczucie humoru, choć przy tym podaje statystyki z USA, gdzie zawód weterynarza jest ceniony i w rankingach uchodzi za trzeci lub czwarty- w zależności od roku- jeśli chodzi o najbardziej szanowane zawody- zna więc powagę tematu, którego kulisy postanowił uchylić. Mamy tutaj okazję przyjrzeć się tym, którzy szczepią nasze psy i koty, a kiedy trzeba- są dla nich jedynym ratunkiem. Jeśli chodzi o to ostatnie, bardzo bym chciała chodzić z moimi psami do lekarza takiego jak pan Trout. Chociaż sam pisze, że wie, kiedy musi "odpuścić" i pozwolić choremu zwierzęciu odejść, jest to człowiek pełen empatii w stosunku do zwierząt i ich właścicieli. Opisując jeden dzień ze swojego zawodowego życia, za pewne niejednego zaskoczył, jak bardzo jest to wymagający zawód- i nie chodzi jedynie o ilość czasu spędzanego w przychodni, ale też o kontakty z właścicielami, które często nie układają się tak, jak powinny, czy w końcu- o bagaż emocjonalny, który zabiera się z pracy do domu... Poznajemy tutaj kilku pacjentów doktora Trouta, z których to mnie najbardziej martwił przypadek Sage i jej właściciela- starszego mężczyznę, wdowca, pana Hartmana. Autor przedstawia nam też kilka osób, które nigdy nie powinny mieć zwierząt. Całość okraszona jest anegdotami z życia weterynarza, ciekawostkami czy statystykami, które mogą zaszokować. Nie sposób nudzić się przy tej książce- jest to jedyny w swoim rodzaju przekaz lekarza weterynarii, który zupełnie szczerze pisze o swojej pracy. O niepowodzeniach i chwilach szczęścia (przy czym dodaje zwracając się do koleżanki po fachu: "Wiesz, że pamięta się nie te przypadki, za które dostaje się kwiaty, ale właśnie takie jak ten. To one zostają z tobą na zawsze. Prawdziwe wyzwania, które żłobią się głęboko w korze i pozostawiają na pniu trwały ślad".)
Polecam tę książkę każdemu miłośnikowi psów i kotów.

Książka ta, napisana przez lekarza weterynarii, opisującego​ przypadki z którymi rzeczywiście zetknął się podczas swojej praktyki lekarskiej, przedstawia Czytelnikowi jeden dzień z życia weterynarza. Oczywiście jest to dzień pracy, od rana do późnego wieczora (a nawet i dłużej, bo doktor zostaje wezwany do "nagłego przypadku"). Przyznam, że początkowo czytałam tę książkę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
149
8

Na półkach:

Weterynaria z bliska:)

Weterynaria z bliska:)

Pokaż mimo to

avatar
32
32

Na półkach:

Obowiązkowa lektura dla weterynarzy, pracowników lecznic /klinik / przychodni weterynaryjnych, ale również wszystkich tych, którzy chcą zobaczyć jak wygląda codzienna praca z naszymi futrzastymi podopiecznymi.

Obowiązkowa lektura dla weterynarzy, pracowników lecznic /klinik / przychodni weterynaryjnych, ale również wszystkich tych, którzy chcą zobaczyć jak wygląda codzienna praca z naszymi futrzastymi podopiecznymi.

Pokaż mimo to

avatar
152
22

Na półkach:

Jak ktoś interesuje się weterynarią, myślał o tym zawodzie - książka super. Z humorem, czasem łezka w oczkach się zakręci.
Ale dla osób nie zainteresowanych tym zawodem, mam głupie wrażenie, że książka będzie do kitu.
Nie ma medycznego żargonu, książka jest lekka i przyjemna.

Jak ktoś interesuje się weterynarią, myślał o tym zawodzie - książka super. Z humorem, czasem łezka w oczkach się zakręci.
Ale dla osób nie zainteresowanych tym zawodem, mam głupie wrażenie, że książka będzie do kitu.
Nie ma medycznego żargonu, książka jest lekka i przyjemna.

Pokaż mimo to

avatar
1365
857

Na półkach: ,

dopóki na świecie są tacy ludzie nie jet źle ;-)

dopóki na świecie są tacy ludzie nie jet źle ;-)

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Nick Trout Powiedz, gdzie cię boli Zobacz więcej
Nick Trout Powiedz, gdzie cię boli Zobacz więcej
Nick Trout Powiedz, gdzie cię boli Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd