Lapis

Okładka książki Lapis Emilia Kiereś Patronat LC
Okładka książki Lapis
Emilia Kiereś Wydawnictwo: Wyd. Kropka Literatura dziecięca
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
Literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Wyd. Kropka
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-19
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366671843
Tagi:
literatura dziecięca literatura młodzieżowa emilia kiereś katarzyna bajerowicz wydawnictwo kropka baśń powieść
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Lapis



przeczytanych książek 1026 napisanych opinii 436

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
181
23

Na półkach:

Historia bardzo rozbudowana. Bardzo mi się spodobała fabuła z legendami. Książka ma dużo baśniowości i niesamowicie pobudza wyobraźnię, polecam dzieciom i starszym :D

Historia bardzo rozbudowana. Bardzo mi się spodobała fabuła z legendami. Książka ma dużo baśniowości i niesamowicie pobudza wyobraźnię, polecam dzieciom i starszym :D

Pokaż mimo to

0
avatar
462
36

Na półkach: ,

Mam problem z tą książką. Sam pomysł super.
Bardzo długo też ją czytałam, nie porwała mnie zbytnio, ale jej nie porzuciłam (zresztą nigdy tak nie robię, bo fajnie jest się zaskoczyć) i nawet się wzruszyłam na samym końcu.
Tylko nie lubię książek, które na samym początku wyjaśniają wszystko, a potem męczę się czytając drugą część, jak ktoś rozwiązuje zagadkę, na którą już znam odpowiedź.
Była też bardzo przewidywalna.
Uwielbiam książki dziecięce, ale ta troszkę słaba. Mimo wszystko 5/10.

Mam problem z tą książką. Sam pomysł super.
Bardzo długo też ją czytałam, nie porwała mnie zbytnio, ale jej nie porzuciłam (zresztą nigdy tak nie robię, bo fajnie jest się zaskoczyć) i nawet się wzruszyłam na samym końcu.
Tylko nie lubię książek, które na samym początku wyjaśniają wszystko, a potem męczę się czytając drugą część, jak ktoś rozwiązuje zagadkę, na którą już...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
45
45

Na półkach:

Słowo. Kilka liter ze sobą połączonych. Osobno nic nie znaczą. Razem to już co innego. Razem mogą wszystko: rozbawić, zasmucić, pocieszyć, otulić, rozgniewać. Co tylko chcesz. Razem mają ogromną siłę. Ta siła buduje, ale potrafi też niszczyć! Używane w sposób nieroztropny, nieprzemyślany mogą krzywdzić, nieść smutek i brak zrozumienia.

Ta książka to 400 stron zapisanych słowami. Ile ich tu jest? Trudno zliczyć. Gdy zaczynasz ją czytać nie podejrzewasz, że to właśnie słowo będzie jej motywem przewodnim. 💛

Na początku poznajemy Elżbietę i Tobiasza oraz miasto Lapis. Piękne, choć niedostępne. Otacza je gruby i solidny mur. Przed czym broni? Przed nieprzyjacielem. A może czymś jeszcze? Tobiasz, jako architekt uczestniczy w budowie muru. Odkrywa w nim ważną nieprawidłowość, którą burmistrz tego miasta zaplanował z wrogiem. Tobiasz staje się niewygodnym świadkiem podstępu. Choć niewinny, zostaje oskarżony o spisek. Ogromnie w nim zakochana Elżbieta próbuje go ratować, jednak nic nie idzie tak, jak powinno. W dniu najazdu wojsk wroga z mroku budzi się Poczwara i wszystko się zmienia.

Pięćdziesiąt lat później do miasta przyjeżdża ze swoim tatą kilkunastoletnia Irenka. Pozostawiona sama sobie, z nudy zaczyna interesować się miastem i coraz lepiej je poznawać. Odkrywa coraz więcej z kart przeszłości, o których nikt już nie chce pamiętać, a które na zawsze odmieniły los Tobiasza i Elżbiety. Determinacja i ciekawość zapędza ją tam, skąd nie ma już odwrotu, ale gdzie nadal tli się nadzieja.

Coraz więcej słów, zaczyna układać się w jedną logiczną całość. Irenka odkrywa jak bardzo krzywdzące może być pomówienie. Ile bólu niesie ze sobą kłamstwo. Prawda wykrzyczana prosto w twarz, może nieść ukojenie i dać początek czemuś lepszemu. Milczenie wcale nie jest złotem i niczego nie zmienia.

Czy bohaterom tej historii uda się odnaleźć właściwe słowa i przywrócić w swoim życiu spokój?

Zachwyca mnie pomysł na tą książkę. ❤️

Słowo. Kilka liter ze sobą połączonych. Osobno nic nie znaczą. Razem to już co innego. Razem mogą wszystko: rozbawić, zasmucić, pocieszyć, otulić, rozgniewać. Co tylko chcesz. Razem mają ogromną siłę. Ta siła buduje, ale potrafi też niszczyć! Używane w sposób nieroztropny, nieprzemyślany mogą krzywdzić, nieść smutek i brak zrozumienia.

Ta książka to 400 stron zapisanych...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
44
20

Na półkach:

I swear, najlepsza książka Kiereś od czasów "Haczyka". Jeszcze nigdy w jej książkach nie pojawiał się tak wyalienowany i tajemniczy klimat. Rozwiązanie ŚWIETNE. Jedyne minusy to: zakończenie (trochę za proste) i po części główna bohaterka (trochę irytująca dziewczynka która ma daddy issues).

I swear, najlepsza książka Kiereś od czasów "Haczyka". Jeszcze nigdy w jej książkach nie pojawiał się tak wyalienowany i tajemniczy klimat. Rozwiązanie ŚWIETNE. Jedyne minusy to: zakończenie (trochę za proste) i po części główna bohaterka (trochę irytująca dziewczynka która ma daddy issues).

Pokaż mimo to

0
avatar
518
89

Na półkach: , , , , ,

"Lapis" - piękne miasto zostaje zniszczone przez złowrogą siłę mieszkającą w podziemiach. A wszystko za sprawą spisku włodarzy miasta. Na skutek tej tragedii architekt Tobiasz wraz z żoną Elżbietą tracą swoje dotychczasowe życie. Mija 50 lat. Do odbudowanego miasta trafia rekonstruktor fresków z córką. Dziewczynka Irenka zaintrygowana legendami miasta chce rozwikłać wszystkie jego zagadki, bo np. co robi latarnia morska tak daleko od morza?
🍁
"Lapis" jest dedykowana dla dzieci i młodzieży ale mimo to ja bawiłam się przy niej świetnie. Jestem zachwycona tym miastem i jego klimatem. Przede wszystkim bardzo spodobała mi się sama fabuła - ciekawa, szalenie wciągająca i intrygująca. Jest w niej mnóstwo magii i tajemnic. Książkę czyta się bardzo płynnie i przyjemnie. To jak autorka łączy dwa główne wątki jak i dwa czasy wydarzeń to niesamowite. Największym jej plusem są bohaterowie. Od początku do końca przemyślani, pięknie zbudowani i nieszablonowi oraz różnorodni - od zwykłych ludzi po prawdziwe wiedźmy. Ta historia gra emocjami. Baśń pokazuje wszystko, od szczęścia, miłości, radości, dziecięcej ciekawości po rozłąkę, tęsknotę i smutek. A to wszystko ukazane na płaszczyźnie dwóch pokoleń, których historie splatają się w jedno.
🍁
"Lapis" to piękna baśniowa powieść o cudownym klimacie, magicznych stworzeniach ale i o uczuciach, które wypływają z każdej kolejnej przeczytanej strony. Ja jestem oczarowana. Nie spodziewałam się tego, że ta historia będzie tak dobra. Daję mocne 10/10. A Was gorąco zachęcam do czytania! Bo jest tego warta!

"Lapis" - piękne miasto zostaje zniszczone przez złowrogą siłę mieszkającą w podziemiach. A wszystko za sprawą spisku włodarzy miasta. Na skutek tej tragedii architekt Tobiasz wraz z żoną Elżbietą tracą swoje dotychczasowe życie. Mija 50 lat. Do odbudowanego miasta trafia rekonstruktor fresków z córką. Dziewczynka Irenka zaintrygowana legendami miasta chce rozwikłać...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
52
49

Na półkach:

Piękna, ciepła, mądra, wielowarstwowa opowieść. Niby realna, a baśń. Niby baśń, a taka realna :)
Zastanowiła mnie szarość grafiki, ale po przeczytaniu treści wszystko staje się jasne :)
Dawno nie widziałam zakładki/wstążki przy książce :), bardzo ładne wydanie :)

Piękna, ciepła, mądra, wielowarstwowa opowieść. Niby realna, a baśń. Niby baśń, a taka realna :)
Zastanowiła mnie szarość grafiki, ale po przeczytaniu treści wszystko staje się jasne :)
Dawno nie widziałam zakładki/wstążki przy książce :), bardzo ładne wydanie :)

Pokaż mimo to

2
avatar
862
436

Na półkach: ,

Emilię Kiereś poznaliśmy wcześniej jako autorkę pięknie ilustrowanej, a przede wszystkim świetnej fabularnie "Przepowiedni". A ponieważ ta mądra opowieść w baśniowym klimacie tak bardzo nas ujęła, wiedziałam, że muszę sięgnąć także po "Lapis", które kusi tajemniczą, klimatyczną okładką.

Emilia Kiereś zaprasza młodego czytelnika w epicką podróż do świata, w którym legenda okazuje się prawdziwa, nawet jeśli ludzie dawno przestali w to wierzyć. Zachęca do zgłębienia dwóch historii, które są odległe czasowo, a jednocześnie ściśle się ze sobą wiążą. Irenka, która jest narratorem obu historii (stąd opowieść o Tobiaszu i Elżbiecie prowadzona jest w narracji trzecioosobowej, bo Irenka ją przytacza, a na narrację pierwszoosobową przechodzi, gdy mówi o zdarzeniach, których była uczestnikiem), snuje swoją opowieść z płynnością wprawnego gawędziarza. Jest w tej opowieści dużo nostalgii i płynności, ale jednocześnie nie brak w niej napięcia i emocji.


Książka świetnie podejmuje temat miłości i samotności, pokazując go w różnych ujęciach. Mówi też o pamięci, która jest nietrwała, zwłaszcza gdy pewne sprawy pomija się milczeniem.

Ważnym elementem spajającym obie historie jest miasto - piękne, niezwykłe, fascynujące. Z bogatą, choć zapomnianą historią. Miasto, które tak kochał Tobiasz i które pięćdziesiąt lat później pokochała Irenka. W pewien sposób to miasto i fascynacja nim połączyła tych dwoje i związała niezwykłą przyjaźnią.

Tym, co Emilii Kiereś udało się doskonale, jest wykreowanie wiarygodnych, wyjątkowych i bardzo ciekawych bohaterów. Tak różnych i niejednoznacznych. Bohaterowie na kartach powieści żyją, mają swoje mocne strony i słabości, cieszą się i cierpią, a my wraz z nimi.

"Lapis" jest opowieścią, w której liczą się słowa. Emilia Kiereś pokazuje, jak wielką mają moc, choć są tak niepozorne. Słowa mogą ranić i koić, niszczyć i stwarzać, mogą napawać nas lękiem, ale bez słów nic nie ma znaczenia. Słowo ma moc ocalającą. Nie należy się przed nim kryć, bo tam, gdzie brakuje słów, brakuje też zrozumienia. Słowo to opowieści, a opowieść jest nośnikiem pamięci.

Emilia Kiereś stworzyła wyjątkową, niezwykle poruszającą i rozpalającą wyobraźnię opowieść o nieustraszonej dziewczynce, która może dokonać tego, czego nie dokonał nikt przed nią. Książka jest napisana z wyczuciem, pięknym, obrazowym językiem, z jednej strony prostym, ale budującym wielowarstwową opowieść. Ma się wrażenie, że ta historia płynie, lekko i hipnotyzująco uwodząc czytelnika i zabierając w niezwykłą podróż, pełną tajemnic i mrocznych przygód. Jest jak baśń snuta przez wprawnego gawędziarza, wprowadzająca nas w świat zawiłości ludzkiej natury, miłości, przyjaźni i odwagi. To historia, od której nie można się oderwać, która umieszcza czytelnika poza czasem, poza tu i teraz. Mądra, oryginalna, urzekająca. O ludziach i mieście, o potędze słowa. O odkrywaniu siebie i swojego miejsca na ziemi. Historia, w której to opowieść ma moc sprawczą. Nie bez przesady powiem, że to książka na światowym poziomie, idealna dla nastolatków rozmiłowanych w wielowarstwowych, obszernych opowieściach, a i dorosły zagłębi się w nią z przyjemnością.

Emilię Kiereś poznaliśmy wcześniej jako autorkę pięknie ilustrowanej, a przede wszystkim świetnej fabularnie "Przepowiedni". A ponieważ ta mądra opowieść w baśniowym klimacie tak bardzo nas ujęła, wiedziałam, że muszę sięgnąć także po "Lapis", które kusi tajemniczą, klimatyczną okładką.

Emilia Kiereś zaprasza młodego czytelnika w epicką podróż do świata, w którym legenda...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1096
932

Na półkach: ,

Zaczynam się obawiać, że wrzesień nie będzie dla mnie pomyślny czytelniczo.
"Lapis" to książka Emili Kiereś, w której pokładałam spore nadzieje. Opis wydawał się niezwykle ekscytujący, chciałam dostać książkę od której nie będę mogła się oderwać, pełną akcji i zaskakujących rozwiązań fabularnych. Niestety opowieść nie potrafiła mnie porwać, nie odczuwałam zaskoczenia nawet jeśli autorka szła w innym kierunku niż myślałam, wszystko było jakieś nijakie. Teoretycznie historia nie była zła i sama nie wiem co mi przeszkadzało w zachwyceniu się nią. Styl autorki na pewno mi nie pomagał. Zdania było krótkie i pozbawione emocji, nie czułam również tego magicznego klimatu, o którym wszyscy tak mówią i piszą. Miałam wrażenie, że pierwsza część była zbyt rozwleczona. Myślałam, że będzie ona tylko wstępem do dalszej historii, a jednak ciągnęła się w nieskończoność i wynudziła mnie tak, że nie miałam już serca do drugiej części.
Jestem dość mocno zawiedziona, bo spodziewałam się magicznej, emocjonującej i pełnej przygód historii. Dla mnie "Lapis" było zdecydowanie nie tym co zapowiadał opis i czuję się jakbym przeczytałam zupełnie inną książkę niż pozostali.

Zaczynam się obawiać, że wrzesień nie będzie dla mnie pomyślny czytelniczo.
"Lapis" to książka Emili Kiereś, w której pokładałam spore nadzieje. Opis wydawał się niezwykle ekscytujący, chciałam dostać książkę od której nie będę mogła się oderwać, pełną akcji i zaskakujących rozwiązań fabularnych. Niestety opowieść nie potrafiła mnie porwać, nie odczuwałam zaskoczenia...

więcej Pokaż mimo to

68
avatar
542
314

Na półkach: , ,

Chyba podobała mi się bardziej pierwsza połowa książki ale nie można jej odebrać tego że jest bardzo klimatyczna.Fajni bohaterowie. Tobiasz <3.Polecam

Chyba podobała mi się bardziej pierwsza połowa książki ale nie można jej odebrać tego że jest bardzo klimatyczna.Fajni bohaterowie. Tobiasz <3.Polecam

Pokaż mimo to

0
avatar
0
0

Na półkach:

Przepiękna to była opowieść! Chapeau bas dla autorki. Cudowna fabuła, która przenosi czytelnika w magiczny świat i przekochani bohaterowie.

Przepiękna to była opowieść! Chapeau bas dla autorki. Cudowna fabuła, która przenosi czytelnika w magiczny świat i przekochani bohaterowie.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Emilia Kiereś Lapis Zobacz więcej
Emilia Kiereś Lapis Zobacz więcej
Emilia Kiereś Lapis Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd