rozwińzwiń

Pełnia zapomnienia

Okładka książki Pełnia zapomnienia autora Bartosz Niegrebecki, 9788366613614
Okładka książki Pełnia zapomnienia
Bartosz Niegrebecki Wydawnictwo: Oficynka fantasy, science fiction
465 str. 7 godz. 45 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2020-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-01
Liczba stron:
465
Czas czytania
7 godz. 45 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366613614
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pełnia zapomnienia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pełnia zapomnienia

Średnia ocen
7,2 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pełnia zapomnienia

avatar
54
2

Na półkach:

Uwaga spoiler.

Książka wpadła mi w ręce przypadkowo, a że staram się każdą książkę przeczytać zawsze do końca, podjąłem się próby przeczytania i tej. Już na dzień dobry zniechęciłem się imionami bohaterów, benio, Bruno, Cyryl, czułem się jakbym uczestniczył w ukraińskiej telenoweli w post apo. Każda z postaci Jest tam bez charakteru, miałka, wręcz irytująca. Mamy twardego żołnierza Bruna, jeszcze twardszą Anetę, i magicznego chłopca który potrafi wybudzić ludzi ze śpiączki oraz widzieć zmarłych bądź zagubionych. Z książki nie dowiadujemy się praktycznie niczego na temat samego Benia i jego przeszłości oraz posiadanych mocy, chcecie rozwiązać zagadkę apokalipsy? Zapomnijcie, nic nie wiadomo. Dopiero od 300 strony zacząłem być zainteresowany bardziej całą historią którą i tak finalnie jest nie rozwiązana. Dzięki Bogu już mam ją za sobą.

Uwaga spoiler.

Książka wpadła mi w ręce przypadkowo, a że staram się każdą książkę przeczytać zawsze do końca, podjąłem się próby przeczytania i tej. Już na dzień dobry zniechęciłem się imionami bohaterów, benio, Bruno, Cyryl, czułem się jakbym uczestniczył w ukraińskiej telenoweli w post apo. Każda z postaci Jest tam bez charakteru, miałka, wręcz irytująca. Mamy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
41

Na półkach: ,

Choć w gatunku ma science fiction, to pod płaszczykiem post-apo kryje się obyczajówka. Dość średnia obyczajówka - trzeba zaznaczyć.

Książka opowiada o świecie, gdzie cały świat spowiła tajemnicza plaga depresji i amnezji. Trwała ona parę miesięcy, a potem - jak gdyby nigdy nic - nagle ustała, a ludzie zaczęli pomału przypominać sobie dawne życie. Inni szybciej, inni wolniej, inni wcale. Epidemia jednak nie odgrywa w historii najważniejszej roli. Ta skupia się wokół ludzi - ich przeszłości, przeżytych traum, niedokończonych historii i emocji z nimi związanych.

Głównymi bohaterami są Aneta - pielęgniarka polowego szpitala, której syn zaginął podczas plagi, oraz Beni - siedmiolatek którego kobieta odnalazła podczas rutynowego patrolu, a który nie pamięta nic ze swojego życia. To ich losy śledzimy i fabułę obserwujemy z ich punktu widzenia. Aneta desperacko szuka swojego syna Cyryla, a Beni próbuje odnaleźć się w nowym środowisku wśród nowych ludzi.

Jednak, jak napisałem na początku, wątek epidemii depresji gra tutaj drugie skrzypce. Właściwie, nic wiele się o niej nie dowiadujemy w tym tomie. Są pewne tropy, pewne wątki, ale na ich rozwinięcie przyjdzie czytelnikom poczekać do kolejnych tomów. To, co książkożercy mogą wydobyć z tej książki, to całą gamę emocji i przeżyć napotykanych postaci. To one są tutaj najważniejsze. Każda z postaci ma jakąś trudną przeszłość, mocną historię, czy traumatyczny wątek, który wyrył się mocnym piętnem na umyśle i wpłynął na ich późniejsze życie.

I w założeniach działa to nieźle. Przeszłość bohaterów jest skrupulatnie przemyślana i jej skutki również nieźle wplecione w fabułę. Problem jednak napotykamy, gdy bohaterowie zaczynają się otwierać. Wówczas autor zasypuje nas całymi ścianami tekstu, które pełnią funkcję jednego wielkiego monologu danego bohatera do drugiego. To totalnie odziera postacie z człowieczeństwa i sprawia, że oni wszyscy stają się kartonowi. Dialogi, jaka między nimi zachodzą są też pisane ciężką ręką i naprawdę trudno jest uwierzyć, że tak mogą ze sobą rozmawiać ludzie.

Mnóstwo wątków jest też bardzo rozwleczonych, a jeśli natrafiamy na słabą mikro-historię (wątek dawnego narzeczonego Anety) to do przewracania kartek trzeba się już przymuszać. W połączeniu z kilkoma naprawdę żenującymi wstawkami fabularnymi, które mają za zadanie pociągnąć fabułę do przodu (ucieczka dwoje dzieci z sierocińca),a także tym, że o całej epidemii nie wiele się dowiemy, daje naprawdę bardzo rozczarowujący efekt końcowy.

Choć w gatunku ma science fiction, to pod płaszczykiem post-apo kryje się obyczajówka. Dość średnia obyczajówka - trzeba zaznaczyć.

Książka opowiada o świecie, gdzie cały świat spowiła tajemnicza plaga depresji i amnezji. Trwała ona parę miesięcy, a potem - jak gdyby nigdy nic - nagle ustała, a ludzie zaczęli pomału przypominać sobie dawne życie. Inni szybciej, inni...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
437
241

Na półkach:

Trochę fucked up-ów w treści można wyłapać, które dość mocno irytują. Ale też w głowie rodzi się wizja "zrobiłbym to inaczej i lepiej" , ale przecież tu nie o to chodzi. Książka leciutka i przyjemna. Wydaje się że post-apo jest tu tylko bladym, zaniedbanym tłem historii ludzkich emocji i dramatów. Zobaczymy co dalej bo kolejna pozycja autora w drodze.

Trochę fucked up-ów w treści można wyłapać, które dość mocno irytują. Ale też w głowie rodzi się wizja "zrobiłbym to inaczej i lepiej" , ale przecież tu nie o to chodzi. Książka leciutka i przyjemna. Wydaje się że post-apo jest tu tylko bladym, zaniedbanym tłem historii ludzkich emocji i dramatów. Zobaczymy co dalej bo kolejna pozycja autora w drodze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

104 użytkowników ma tytuł Pełnia zapomnienia na półkach głównych
  • 67
  • 35
  • 2
20 użytkowników ma tytuł Pełnia zapomnienia na półkach dodatkowych
  • 12
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Pełnia zapomnienia

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pełnia zapomnienia

Więcej
Bartosz Niegrebecki Pełnia zapomnienia Zobacz więcej
Więcej