Aptekarz

Okładka książki Aptekarz
Iwona Bogusz Wydawnictwo: Novae Res kryminał, sensacja, thriller
468 str. 7 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Aptekarz
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-19
Liczba stron:
468
Czas czytania
7 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382193411
Tagi:
groza morderstwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
68 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
41

Na półkach:

Wyobraź sobie, że potrafisz czytać w myślach.
Nie, nie po to żeby spełniać życzenia najbliższych.
Nie usłyszysz również o co jej/jemu tak naprawdę chodzi i czy to co mówi to również to co myśli.
Nie usłyszysz tego co chciałbyś...
Usłyszysz najczarniejsze, złowrogie słowa, których nigdy nie chciałbyś usłyszeć...
Usłyszysz, gdy ofiara nie radząc sobie z oprawcą, będzie planowała ostateczność.
Usłyszysz okrutne, pełne nienawiści myśli oprawcy...
A co najgorsze, ten głos nie umilknie, jeśli czegoś z tym nie zrobisz...
Jeśli nie pomożesz uniknąć najgorszego...
🩹🩹🩹
Julian Tilianski został obarczony tym darem, bądź przekleństwem już jako mały chłopiec, jak się potem okazało nie tylko on doświadczył tych nietypowych umiejętności w jego rodzinie. Zmagali się z tym już jego przodkowie. Nie jest to łatwa przywara, kiedy jest się empatycznym człowiekiem wrażliwym na krzywdę innych. Julian w młodości radził sobie z tym bez zarzutu, ale teraz kiedy na karku siedemdziesiatka i chęć odpoczynku jest ogromna, głosy powracają i burzą spokój poczciwego aptekarza. Czy w tym wieku uda mu się jeszcze zawalczyć ze złem tego świata? Czy pozwoli głosom zniknąć, wypełniając swoje przeznaczenie?
🩹🩹🩹
Dziwnym trafem w mieście Juliana - Wejherowie, zaczynają ginąć osoby, których tak naprawdę nikomu nie żal, bo mieli wiele niewyobrażalnych grzechów na sumieniu. Niefortunnie wszystkie tropy prowadzą do sędziwego aptekarza. Czy to możliwe, że tak wygląda jego sposób na walkę ze złem? Czy staruszek byłby w stanie obezwładnić i zamordować, by uciszyć głos zła?
🩹🩹🩹
Niesamowicie wciągnęłam się w tą kryminalno - obyczajową podróż do Wejherowa, okraszoną nadprzyrodzonymi zdolnościami i fascynacją ziołolecznictwem. Postaci, które wykreowała autorka są bardzo wyraziste i choć od razu wiadomo kto jest dobrą duszą, a kto złym charakterem, to może się to okazać bardzo złudnym wrażeniem. Teraźniejsze wydarzenia są przeplatane wieloma sytuacjami z bliższej, bądź dalszej przeszłości. Dzięki temu poznajemy wiele tajemnic i wszystkie elementy układanki wskakują na właściwe miejsce.

Wyobraź sobie, że potrafisz czytać w myślach.
Nie, nie po to żeby spełniać życzenia najbliższych.
Nie usłyszysz również o co jej/jemu tak naprawdę chodzi i czy to co mówi to również to co myśli.
Nie usłyszysz tego co chciałbyś...
Usłyszysz najczarniejsze, złowrogie słowa, których nigdy nie chciałbyś usłyszeć...
Usłyszysz, gdy ofiara nie radząc sobie z oprawcą, będzie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
294
23

Na półkach:

Nie rozumiem zachwytu książką. Narracja na poziomie ucznia liceum. Zwroty akcji dzieją się przez przypadek (co jest sprzeczne z zasadami pisania powieści detektywistycznych!). Bohaterowie niedojrzali i nie chcą dać się lubic. Książka infantylna i irytująca. Ledwie przebrnęłam.

Nie rozumiem zachwytu książką. Narracja na poziomie ucznia liceum. Zwroty akcji dzieją się przez przypadek (co jest sprzeczne z zasadami pisania powieści detektywistycznych!). Bohaterowie niedojrzali i nie chcą dać się lubic. Książka infantylna i irytująca. Ledwie przebrnęłam.

Pokaż mimo to

avatar
391
274

Na półkach:

„(…) jeśli my, ludzie, sami sobie nie będziemy pomagać, to nikt inny nam nie pomoże”.

W Wejherowie swoją aptekę prowadzi Julian Tiliański. Farmaceuta, wdowiec, starszy człowiek u schyłku życia. Posiada on niezwykły dar, rodzinną spuściznę, a może piętno. Julian Tiliański potrafi czytać w myślach innych ludzi. W myślach wypływających z najciemniejszych zakamarków ludzkiego mózgu. „To” nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Męczące go głosy nie milknął dopóki Julian nie zdecyduje się rozwiązać danego problemu.
Pewnego dnia w Wejherowie dochodzi do zabójstw, które na początku zdają się nie mieć ze sobą nic wspólnego poza tym, że zabici czerpali przyjemność z krzywdzenia innych ludzi.
Starszy człowiek po raz kolejny w swoim życiu zaczyna słyszeć złe myśli. To doświadczenie go osłabia ze zdwojoną siłą. Z racji wieku męczą go również zaniki pamięci.. jawa miesza się ze snem.
Tymczasem policja odkrywa zadziwiająco dużą ilość dowodów, które jednoznacznie wskazują na to, że zabójcą jest Tiliański. Aptekarz wie, że tym razem nie będzie w stanie sam stawić czoła napierającemu złu.
„Aptekarz” to nieprawdopodobna historia osnuta realnym wątkiem. Powieść kryminalna i obyczajowa z elementami fantasy. Wciąga od pierwszej strony. Zaciekawia i intryguje. Autorka buduje niezwykły klimat. Porusza wiele ważnych tematów. Pozwala niespiesznie dopasować wszystkie puzzle tej tajemniczej i nieszablonowej układanki, która w całości prezentuje się magicznie.
Podobało mi się.
Było to „coś” innego, świeżego, zaskakującego.
Polecam.
Bardzo jestem ciekawa, czym zaskoczy Autorka następnym razem.

„(…) jeśli my, ludzie, sami sobie nie będziemy pomagać, to nikt inny nam nie pomoże”.

W Wejherowie swoją aptekę prowadzi Julian Tiliański. Farmaceuta, wdowiec, starszy człowiek u schyłku życia. Posiada on niezwykły dar, rodzinną spuściznę, a może piętno. Julian Tiliański potrafi czytać w myślach innych ludzi. W myślach wypływających z najciemniejszych zakamarków...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
129
129

Na półkach:

Czy chcielibyście czytać w myślach innych ludzi? Czy potrafilibyście wykorzystać tę umiejętność? Z taką właśnie traumą żyje Julian Tiliański, który jest farmaceutą i od wielu lat prowadzi małą aptekę w Wejherowie. Julian od dziecka posiada umiejętność słyszenia ludzkich myśli, ale tylko wtedy, gdy ci planują coś złego. Traumę, bo aptekarz uważa ten „dar” za przekleństwo. Jest to o tyle uciążliwe, że do momentu, gdy nie pomoże tym osobom, ciągle słyszy głosy- towarzyszą mu w niemalże każdej chwili.
W miasteczku naszego bohatera dochodzi do serii tajemniczych morderstw, w których giną osoby znęcające się nad rodzinami, krzywdzące innych, niszczące innym życie. Wydawałoby się, że taki trochę samosąd, a wszystkie pozostawiane na miejscy ślady prowadzą do małej apteki. Czy rzeczywiście Julian okaże się mordercą? W jaki sposób poradzi sobie z głosami? Czy rzeczywiście starszy człowiek może stać za serią zabójstw?
Muszę Wam powiedzieć, że to była bardzo ciekawa i interesująca lektura. Miks gatunków, jaki zgotowała nam Autorka wyszedł bardzo fajnie- znajdziemy tutaj cudowną opowieść obyczajową, całkiem sprytną intrygę kryminalną i trochę fantasy- jak choćby wątek słyszenia myśli innych. Książka wciąga od pierwszej strony, znajdujemy tu dwie ramy czasowe- tę współczesną i przeszłość Juliana oraz jego rodziny. Jest to opowieść o sile rodziny, niezwykłej więzi pomiędzy wnuczką i dziadkiem, chęci pomagania innym bez względu na konsekwencje. Postaci są bardzo dobrze wykreowane- budzą emocje od pierwszych stron, nie pozostają obojętne. W książce dominuje aura tajemniczości, Autorka sprytnie wodzi czytelnika za nos, dzięki czemu ciężko jest wytypować zabójcę. Rozwiązanie zagadki zaskakuje i pozostawia z takim czytelniczym kacem. To był naprawdę świetny debiut, Autorka prezentuje bardzo fajny styl i widać, że pisanie poprzedziła głęboka analiza tematy, znajomości ziół. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki Autorki.

https://www.instagram.com/p/CYmZN0ijYlm/

Czy chcielibyście czytać w myślach innych ludzi? Czy potrafilibyście wykorzystać tę umiejętność? Z taką właśnie traumą żyje Julian Tiliański, który jest farmaceutą i od wielu lat prowadzi małą aptekę w Wejherowie. Julian od dziecka posiada umiejętność słyszenia ludzkich myśli, ale tylko wtedy, gdy ci planują coś złego. Traumę, bo aptekarz uważa ten „dar” za przekleństwo....

więcej Pokaż mimo to

avatar
202
202

Na półkach:

„Aptekarz” Iwony Bogusz nie należy do książek bardzo dobrych, ani do złych, jest to po prostu dobra powieść. Bardzo spodobał mi się fakt, że pisarka w swoim dziele połączyła aż trzy gatunki: kryminał, obyczajówkę i fantastykę - wątek czytania w myślach. To połączenie stworzyło bardzo oryginalną powieść - pomimo mojego długiego stażu czytelniczego, z takim połączeniem miałam po raz pierwszy kontakt. Ale niestety wykonanie poszło autorce troszeczkę słabiej...

O czym tak naprawdę jest ta historia?

„Aptekarz” opowiada o życiu pana Juliana, który prowadzi aptekę w Wejherowie. Praca w zawodzie to nie jedyna rzecz, którą odziedziczył po swoich przodkach. Razem z tym dostał niespotkany dar - umiejętność czytania w myślach. I nie tylko wie co siedzi w głowie złych ludzi, ale i ich ofiar. W okolicy dochodzi do zbrodni. Jedyne co łączy wszystkie przestępstwa, to fakt, że trupy za życia czerpały radość z krzywdzenia innych. Pan Julian ubolewa na zdrowiu i niestety nie pamięta już niektórych rzeczy, w tym co robił w określonym czasie. Niestety śledczy wpadają na trop, który prowadzi ich prosto w ręce aptekarza. Jaką rolę w całym tym przedstawieniu odegra aptekarz? Czy ktoś jednak pragnie jego upadku? Jak zakończy się ta historia?

Zanim opowiem o swoich odczuciach, chcę Wam powiedzieć, że tytułowy bohater strasznie przypominał mi głównego bohatera serialu „Archiwista”, który muszę w końcu skończyć. Kto z Was oglądał? Chyba głownie dlatego chciałam przeczytać tę książkę :)

Powiem tak, na początku autorka strasznie mnie zaciekawiła i do ponad połowy nie potrafiłam się oderwać od książki. Niestety czym bliżej końca, tym nie potrafiłam cieszyć się z czytania i byłam zmuszona odkładać książkę na półkę, by chociaż na chwilę od niej odsapnąć. Bardzo spodobała mi się zagadka kryminalna, którą miałam rozwiązać razem z bohaterami, autorka bardzo dobrze posługuje się technikami kryminalnymi, jednak na koniec czegoś mi po prostu zabrakło. Mimo początkowej zabawy w kotka i myszkę, domyśliłam się kto był złym charakterem w tej powieści. Jak dla mnie autorka nie powinna zwalniać tempa, ponieważ początek był bardzo obiecujący.
Pani Iwona umiejętnie przedstawiła czytelnikowi wątki z teraźniejszości oraz przeszłości, ale jest jedno „ale”. Zabrakło mi odpowiedniego tła. Niestety jestem trochę wymagającym czytelnikiem i bardzo lubię kiedy autor poza fabułą, skupia się również na klimacie swojej książki. Jednak nie mogę mieć o to dużych pretensji, ponieważ jest to debiut i jestem pewna, że kolejna powieść będzie jeszcze lepsza!

Czy książkę polecam? Znajdziecie tutaj dużo wątków m.in., trudne relacje w rodzinie, pedofilię, tajemnice, które dopiero po latach wychodzą na światło dzienne, jednak „Aptekarza” z ręką na sercu mogę polecić osobom, które zaczynają swoją przygodę z kryminałami, ponieważ dla fanów tego gatunku, pozycja ta niekoniecznie przypadnie do gustu.

„Aptekarz” Iwony Bogusz nie należy do książek bardzo dobrych, ani do złych, jest to po prostu dobra powieść. Bardzo spodobał mi się fakt, że pisarka w swoim dziele połączyła aż trzy gatunki: kryminał, obyczajówkę i fantastykę - wątek czytania w myślach. To połączenie stworzyło bardzo oryginalną powieść - pomimo mojego długiego stażu czytelniczego, z takim połączeniem miałam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
278
243

Na półkach: ,

Julian Tiliański jest farmaceutą. Prowadzi swoją aptekę, która jest w jego rodzinie od pokoleń.
Aptekarz ma pewien dar, który sam uważa za swoje przekleństwo. Słyszy on złe myśli ludzi. I słyszy je, aż nie udzieli pomocy osobie, która jej potrzebuje.

W Wejherowie dochodzi do serii zabójstw. Ofiarami były osoby, które znęcały się i niszczyły życie innym ludziom. Głosy, które słyszy Julian nie dają mu spokoju i bardzo osłabiają jego już stary organizm.

Okazuje się też, że wszystkie ślady pozostawione przez mordercę prowadzą właśnie do Tiliańskiego. Czy faktycznie mógł on zabić?

"Aptekarz" to debiutancka powieść Iwony Bogusz. Mam szczęście do debiutów, bo to kolejny świetny na który ostatnio trafiłam.

Książka to miks gatunków. Znajdziemy tu intrygę kryminalną, która jest dobrze przemyślana. Do końca nie mogłam odkryć, kto stoi za morderstwami.
Są również wątki obyczajowe. Historia życia Juliana, jego rodziny, relacje z sąsiadami i mieszkańcami Wejherowa.

Autorka do tego miksu bardzo umiejętnie wplotła realizm magiczny. W rodzinie Tiliańskiego dar słyszenia myśli dziedziczą kolejni męscy potomkowie. Rzadko czytam książki z takimi elementami. Ale muszę powiedzieć, że bardzo mi się to podobało.

Postać samego aptekarza jest bardzo ciekawa. Budzi sympatię, ale i współczucie. Za sobą ma ciężkie życie i chłodną relację z synem. Za to piękna jest jego relacja z wnuczką. Dziewczyna podobnie do niego interesuje się ziołami i ziołolecznictwem oraz idąc w ślady dziadka, studiuje farmację. Dzięki retrospekcją, czytelnik bardzo dobrze poznaje Juliana. To jak przebiegało jego życie, z czym musiał się mierzyć, z jakim złem musiał walczyć.

"Aptekarz" to kryminał całkiem inny od tych które zwykle czytam. Jest to wielogatunkowa lektura, która na dłużej pozostanie w pamięci.

Julian Tiliański jest farmaceutą. Prowadzi swoją aptekę, która jest w jego rodzinie od pokoleń.
Aptekarz ma pewien dar, który sam uważa za swoje przekleństwo. Słyszy on złe myśli ludzi. I słyszy je, aż nie udzieli pomocy osobie, która jej potrzebuje.

W Wejherowie dochodzi do serii zabójstw. Ofiarami były osoby, które znęcały się i niszczyły życie innym ludziom. Głosy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
434
432

Na półkach: , , , , ,

PRZYJACIEL, CZY WRÓG ?

„Nie pomożesz innym, dopóki nie pomożesz sobie”.

Kasia od dziecka marzyła, żeby zostać farmaceutką. Tą pasją zaraził ją ukochany dziadek, od którego wiele się nauczyła, między innymi tego, że można leczyć nie tylko syntetycznymi lekami, ale także tym, co dała natura. Zaraził ją pasją do ziołolecznictwa. Od zawsze dziadek był dla niej kimś wyjątkowym, niezwykłym, mądrym, kimś na kim mogła polegać w każdej chwili, komu mogła się zwierzyć ze wszystkich problemów. Teraz gdy spełniła swoje marzenie i może dziadkowi pomagać w aptece, którą ma w przyszłości od niego przejąć, on zaczyna się dziwnie zachowywać, niedomaga, szwankuje mu pamięć, źle się czuje, aż pewnego dnia doznaje udaru mózgu i trafia do szpitala. Na domiar złego w okolicy dokonano dwóch morderstw, zaś dowody znalezione na miejscach zbrodni, jednoznacznie wskazują, że sprawcą jest Julian Tiliański. Kasia nie może w to uwierzyć. Przecież to niemożliwe, żeby jej ukochany dziadek, ten najlepszy człowiek na świecie, jakiego zna, był mordercą.

Nieprzytomny Julian nie może skontaktować się z wnuczką i ostrzec przed grożącym jej i całej rodzinie niebezpieczeństwem. Kasia jeszcze nie wie, że jej dobiegający osiemdziesiątki dziadek, nie jest zwyczajnym aptekarzem. Jest kimś wyjątkowym, obdarzonym niecodziennym darem dziedziczonym przez mężczyzn w ich rodzinie. Potrafią oni czytać w myślach osób, które chcą popełnić coś złego i słyszą te głosy dotąd, aż uda się im udzielić pomocy tym, którym grozi niebezpieczeństwo. Julian niejednemu w życiu pomógł, ale tym samym przyciągał do siebie kłopoty.

Nie mogę uwierzyć, że ta książka jest literackim debiutem autorki. Nigdy dotąd nie spotkałam się z takim połączeniem, kryminału z realizmem magicznym. Główny bohater też jest nietypowy , jako że ma już swoje lata, a posiadany niezwykły dar, wcale nie postrzega jako coś wyjątkowego, uważa raczej, że jest dla niego przekleństwem. Teraz wiek i podupadające zdrowie oraz kłopoty z pamięcią, powodują, że coraz trudniej mu radzić sobie z niecichnącymi głosami w swojej głowie. Chciałby, aby tę schedę przejął po nim ktoś inny, młodszy.

Iwona Bogusz zaimponowała mi sporą wiedzą na temat ziołolecznictwa, którą wspaniale wykorzystała w swojej powieści. W fenomenalny i przemyślany sposób połączyła ze sobą dwa wątki, zarówno ten dotyczący rodzinnej tajemnicy i daru czytania ludziom w myślach, jak i ten realistyczny, gdzie byłam świadkiem toczącego się śledztwa w sprawie seryjnego mordercy. Fabuła była tak skonstruowana, że byłam nawet w stanie uwierzyć, że takie rzeczy mogłyby wydarzyć się naprawdę, chociaż można było też założyć, że wiekowy aptekarz, ma kłopoty natury psychicznej. „Aptekarz” to fascynująca powieść, pełna mistycyzmu i tajemniczości, z bardzo ciekawym wątkiem kryminalnym i rozbudowanym tłem obyczajowym. Tę aurę tajemniczości, inności można znaleźć na każdej stronie tej frapującej powieści. Wciąż pojawiały się nowe wątki z przeszłości, na światło dzienne wychodziły kolejne rodzinne tajemnice. Autorka umiejętnie przeplata wydarzenia współczesne, z tymi które rozgrywały się w dalszej i bliższej przeszłości. Dzięki retrospekcjom udaje się odkryć i zrozumieć motywy zbrodni. Na uwagę zasługują wspaniale wykreowane główne postaci, niesamowitego dziadka i jego inteligentnej wnuczki, która odegrała w powieści znaczącą rolę. Właściwego kolorytu powieści dodają postacie dobre i złe, które wzajemnie się uzupełniają, bo nie wszyscy są dobrzy, ale też nie wszyscy są źli, chociaż chwilami tak to wygląda. Świetnie skonstruowana powieść, w której autorka umiejętnie wodziła mnie za nos i wielokrotnie udało jej się wprowadzić mnie w błąd i uśpić moją czujność. Ta nieustanna gra z czytelnikiem, spowodowała, że zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło, bo nie przypuszczałam, że będzie tak złożone i przewrotne.

Iwona Bogusz przedstawia nie tylko historię rodu Tiliańskich i ich rodzinne tajemnice, które sięgającą kilku pokoleń wstecz, ale także historię Wejherowa, gdzie wiernie oddaje realia miasta, jego topografię i klimat. Ukazuje dramaty rodzinne rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami. Przemoc domowa, alkoholizm, wykorzystywanie seksualne dzieci, to tylko niektóre z poruszanych w powieści problemów. To, co zwraca uwagę to nie tylko krzywda ofiar, ale obojętność i milczące przyzwolenie sąsiadów. Przemoc w rodzinie jest skutkiem wielopokoleniowego, społecznego przyzwolenia na stosowanie przemocy wobec najbliższych, w szczególności wobec kobiet i dzieci. Przykre jest, że w wielu środowiskach akceptuje się bicie, zwłaszcza dzieci, bo panuje przekonanie o dominującej roli mężczyzny w rodzinie, „pana i władcy”.

Jestem zachwycona lekturą Aptekarza i w pełni usatysfakcjonowana, czekam na kolejne książki autorki, po które sięgnę w ciemno.

„Dzisiaj sprawca ma więcej praw niż jego ofiara. To nie są prawa człowieka, to prawa sprawców, żeby mogli dalej pastwić się nad swoimi ofiarami.”

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwo Novae Res.

PRZYJACIEL, CZY WRÓG ?

„Nie pomożesz innym, dopóki nie pomożesz sobie”.

Kasia od dziecka marzyła, żeby zostać farmaceutką. Tą pasją zaraził ją ukochany dziadek, od którego wiele się nauczyła, między innymi tego, że można leczyć nie tylko syntetycznymi lekami, ale także tym, co dała natura. Zaraził ją pasją do ziołolecznictwa. Od zawsze dziadek był dla niej kimś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
405
76

Na półkach:

Julian Tiliański prowadzi małą rodzinną aptekę w Wejherowie. Zioła to jego największa pasja, którą zaraził swoją wnuczkę Kasię. Starszy Pan jednak ma pewien wyjątkowy dar, słyszy złe myśli innych ludzi. Za każdym razem Julian stara się pomóc ludziom, których myśli słyszy. W Wejherowie dochodzi do dwóch morderstw, a wszystkie dowody wskazują na staruszka Juliana Tiliańskiego. Nie pomaga fakt, że Julian nie jest w stanie przypomnieć sobie co robił konkretnego dnia. Jeśli chodzi o fabułę to nie będę więcej zdradzać, bo chciałabym żebyście poznali tę historię 💙
To debiut literacki Pani Iwony Bogusz i co to był za debiut! Zawsze chciałabym takie czytać. 💙 Książka zakwalifikowana jest jako kryminał, ale w moim odczuciu sprawa kryminalna stanowi jedynie tło dla obyczajowej warstwy z nutą realizmu magicznego. Owszem wraz z dwójką policjantów próbujemy rozwikłać sprawę dwóch morderstw, z których jeden ma poważne wątpliwości co do samego sprawcy. Jednak to relacje między bohaterami stanowią główną oś historii. Oprócz tego w Aptekarzu wplecione są liczne retrospekcje, dzięki którym poznajemy losy młodego Juliana i jego rodziny. Bardzo podobała mi się opisana głęboka relacja wnuczki Katarzyny Tiliańskiej i dziadka Juliana. Sam pomysł na fabułę zasługuje na uznanie, pomimo, że nie jest to nowy motyw w literaturze, a jednak przedstawiony w interesujący sposób. wątek ten wywołał we mnie mnóstwo emocji, bowiem miałam z dziadkiem wyjątkową więź, której mimo upływu lat bardzo mi brakuje. Aptekarz to powieść o sile rodziny, o pomaganiu innym nie bacząc na siebie i o tym, że prędzej czy później przyjdzie nam zapłacić za popełnione zbrodnie. Styl i język autorki przypadł mi do gustu, nie czułam dłużn, nie było zbędnych opisów. Przez książkę się po prostu płynie, dla mnie była to czysta przyjemność. Przyznaje, że od początku Aptekarz wciągnął mnie w swoją wejherowską rzeczywistość i ciężko było mi się od niej oderwać. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym debiutem literackim i przeczytam w ciemno kolejne tytuły autorki.
Jeśli nie znacie Aptekarza to koniecznie musicie poznać! 💙 Jestem zakochana w tej historii i na pewno do niej wrócę.
Dziękuję bardzo za możliwość przeczytania tej niezwykłej historii @wydawnictwonovaeres

Julian Tiliański prowadzi małą rodzinną aptekę w Wejherowie. Zioła to jego największa pasja, którą zaraził swoją wnuczkę Kasię. Starszy Pan jednak ma pewien wyjątkowy dar, słyszy złe myśli innych ludzi. Za każdym razem Julian stara się pomóc ludziom, których myśli słyszy. W Wejherowie dochodzi do dwóch morderstw, a wszystkie dowody wskazują na staruszka Juliana...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1018
983

Na półkach:

Dziś przedstawię Wam książkę Iwony Bogusz „Aptekarz”. Główny bohater to farmaceuta Julian Tiliański, który jest wyjątkowym aptekarzem – posiada dar jakim jest czytanie w myślach ludzi, którzy zamierzają zrobić innym coś złego lub są w niebezpieczeństwie. Tiliański uważa, że jego obowiązkiem jest udzielić pomocy osobie, której myśli przeczytał, dopiero wtedy głosy cichną, dają mu spokój ducha i sumienia, a także możliwość dalszego funkcjonowania. Niestety jego życiowe zadanie zaczyna go przerastać, umarła mu żona, która była ogromnym wsparciem, a jemu samemu doskwiera już wiek i problemy z tym związane.

Akcja książki dzieje się w Wejherowie, to właśnie tam znajduje się apteka w której pracuje pan Julian. Mimo, iż wydarzenia mają miejsce w czasach współczesnych, w treści książki dość często znajdują się nawiązania do przeszłości, ponieważ wydarzenia które miały miejsce kiedyś, odgrywają ogromną rolę w tym co dzieje się obecnie. Książka zawiera głównie wątki obyczajowe, dlatego też pokusiłabym się o stwierdzenie, iż jest to powieść obyczajowa, jednakże nierealistyczny wątek czytania w myślach oraz magii nadaje tej pozycji odrobinę niesamowitości. Momentami odczuwamy także dreszczyk emocji związany z wątkami charakterystycznymi dla kryminału, co według mnie tworzy idealnie spójną całość.

Poselstwo pana Jana jakim jest pomoc innym ludziom zaczyna go przerastać, problemy zdrowotne, a właściwie całkowita niemoc, sprawiają, że do akcji wkracza jego wnuczka Kasia oraz syn Piotr. Dziewczyna wydaje się być słońcem na niebie swojego dziadka, jej pojawienie idealnie zgrywa się w czasie z wydarzeniami, które zaczynają komplikować życie aptekarza jeszcze bardziej niż do tej pory. Sama Kasia ma też swoje problemy sercowe, wydaje się, że mogą sobie z dziadkiem wzajemnie pomóc.

Książkę oceniam bardzo pozytywnie, być może nie jest ona dla twardo stąpających realistów, którzy nie wierzą w nadprzyrodzone moce, ale moim zdaniem poznanie jej to naprawdę świetna rozrywka. Bardzo dobrze czytało mi się ,,Aptekarza”, można powiedzieć wręcz pochłaniało, stąd poleciłam ją już moim znajomym i polecam ją również Wam.

Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
https://koszzksiazkami.pl/aptekarz-recenzja/

Dziś przedstawię Wam książkę Iwony Bogusz „Aptekarz”. Główny bohater to farmaceuta Julian Tiliański, który jest wyjątkowym aptekarzem – posiada dar jakim jest czytanie w myślach ludzi, którzy zamierzają zrobić innym coś złego lub są w niebezpieczeństwie. Tiliański uważa, że jego obowiązkiem jest udzielić pomocy osobie, której myśli przeczytał, dopiero wtedy głosy cichną,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
351
169

Na półkach:

Wejherowo, ciut niemożliwe, a może jednak.............

Wejherowo, ciut niemożliwe, a może jednak.............

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Aptekarz


Reklama
zgłoś błąd