Zrolowany wrześniowy Vogue

Okładka książki Zrolowany wrześniowy Vogue
Jarek Skurzyński Wydawnictwo: Korporacja Ha!art Seria: Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego literatura obyczajowa, romans
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Seria:
Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Wydawnictwo:
Korporacja Ha!art
Data wydania:
2020-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2020-04-27
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366571006
Tagi:
lgbt gay queer gej
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
4,6 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
27
27

Na półkach:

Książkę czytałam na czytniku. Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że nie miałam w planach jej kupić. Podeszłam do niej pozytywnie, ale zrezygnowałam po trzech pierwszych rozdziałach. Nie miałam siły do tych krótkich zdań, czasu teraźniejszego... Czułam się, jakbym czytała książkę osoby początkującej - ale nie takiej po studiach i z doświadczeniem, ale jakiegoś licealisty, który napisał to na boku zeszytu podczas nudnej lekcji. Uważam, że mogła być lepiej napisana.
I ten tytuł - totalnie nie pasuje.

Książkę czytałam na czytniku. Bardzo, ale to bardzo cieszę się, że nie miałam w planach jej kupić. Podeszłam do niej pozytywnie, ale zrezygnowałam po trzech pierwszych rozdziałach. Nie miałam siły do tych krótkich zdań, czasu teraźniejszego... Czułam się, jakbym czytała książkę osoby początkującej - ale nie takiej po studiach i z doświadczeniem, ale jakiegoś licealisty,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
229
218

Na półkach: , ,

Książka o geju, który nie radzi sobie z życiem i relacjami międzyludzkimi. Jeśli autor chciał zaprezentować widok osoby homoseksualnej jako rozwiązłej, bez żadnych planów i choćby resztki pomyślunku (mówię tu o wszystkich bohaterach.) to mu się udało.
Mam poczucie, graniczące z pewnością, że jest to najgorsza książka jaką kiedykolwiek czytałam. Nawet te słabe miały jakąś wartość dodatnią (coś wnosiły) a ta jednak nie.

Książka o geju, który nie radzi sobie z życiem i relacjami międzyludzkimi. Jeśli autor chciał zaprezentować widok osoby homoseksualnej jako rozwiązłej, bez żadnych planów i choćby resztki pomyślunku (mówię tu o wszystkich bohaterach.) to mu się udało.
Mam poczucie, graniczące z pewnością, że jest to najgorsza książka jaką kiedykolwiek czytałam. Nawet te słabe miały jakąś...

więcej Pokaż mimo to

avatar
317
294

Na półkach: ,

Z jednej strony dobrze się czytało, z drugiej natomiast, co poniektóre opisy były jak dla mnie zbyt dosadne. Możliwe, że dlatego, że nie przepadam za erytokami. Problemy z jakimi muszą radzić sobie ludzie LGBT to nie przelewki, a sprowadzając większość spraw do seksu, to się nie trzyma kupy.

Z jednej strony dobrze się czytało, z drugiej natomiast, co poniektóre opisy były jak dla mnie zbyt dosadne. Możliwe, że dlatego, że nie przepadam za erytokami. Problemy z jakimi muszą radzić sobie ludzie LGBT to nie przelewki, a sprowadzając większość spraw do seksu, to się nie trzyma kupy.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
22
6

Na półkach:

Wbrew wadom - podobało mi się. Luźna lektura, do sięgnięcia po nią w chwilach stania w kolejce w sklepie bądź w czasie innej krótkiej wolnej chwili. Nie uważam jej za stracony czas - wręcz przeciwnie. Opisuje chaos, rozedrganie i niejednostajność bycia facetem LGBT. Opowiadanie realistyczne, wręcz sama mam znajomych, którzy mieli podobne losy, co bohater. Nie potrafię nisko ocenić tej książki. Cieszę się, że na nią natrafiłam.

Wbrew wadom - podobało mi się. Luźna lektura, do sięgnięcia po nią w chwilach stania w kolejce w sklepie bądź w czasie innej krótkiej wolnej chwili. Nie uważam jej za stracony czas - wręcz przeciwnie. Opisuje chaos, rozedrganie i niejednostajność bycia facetem LGBT. Opowiadanie realistyczne, wręcz sama mam znajomych, którzy mieli podobne losy, co bohater. Nie potrafię nisko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
12

Na półkach:

Dramat. Może nie rozumiem tej pogoni za pożądaniem, a może nie dorosłem do tej książki. Bardziej negatywnej, złej książki nie czytałem. W połowie zamknąłem, czy powinienem dać jej jeszcze jedną szansę? Chyba tylko wtedy, gdy braknie na świecie książek...

Dramat. Może nie rozumiem tej pogoni za pożądaniem, a może nie dorosłem do tej książki. Bardziej negatywnej, złej książki nie czytałem. W połowie zamknąłem, czy powinienem dać jej jeszcze jedną szansę? Chyba tylko wtedy, gdy braknie na świecie książek...

Pokaż mimo to

avatar
708
390

Na półkach: ,

Bezbarwna codzienność i pełne namiętności noce. Spoglądanie na mężczyzn jako na obiekt chwilowego porządana, nie człowieka, który może zostać na dłużej. Mylenie miłości z pragnieniem. Odrzucanie kolejnych osób i bycie odrzuconym przez kolejnych mężczyzn. Strach przed uczuciami, strach przed stabilizacją, strach przed życiem.
Właśnie tym jest ta książka.

Bohater miotał się i sam nie wiedział czego chce. Skoro jego życie w Polsce opierało się na kolejnych pustych relacjach i niesatysfakcjonującej pracy, wierzył, że podróż do Wielkiej Brytanii wszystko zmieni. Zmieniła jednak jedynie zarobki i język, którym musiał się posługiwać. Problem bowiem tkwił w nim, nie w jego otoczeniu.
Nie potrafił dochować wierności i jemu nie potrafili jej dochować. Szybko mówił puste „kocham cię" i szybko sam słuchał tych słów. Okłamywał ludzi wokół siebie i oni okłamywali jego.
Bezimienny bohater tonął w toksycznym świecie cielesności, która nie mogła dać mu tego, czego szukał. A szukał, jak każdy z nas, sensu. By jego codzienność miała cel.

„Jest tylko ta prawda: kochaj się w chłopcu jedną noc, bo każda kolejna z nim spędzona spowoduje, że będziesz odczuwał dysharmonię między tym, co robisz, a tym, co robić powinieneś. Znajdziesz się w niezręcznej sytuacji, bo kochając się z nim, będziesz myślał tylko, żeby to przetrwać."

Historia została opowiedziana krótkimi zdaniami, które nie bały się brutalności uczuć czy czynów. Dobór słów miał w sobie pełne szarości piękno, a sposób w jaki zostało ukazane życie osoby homoseksualnej w Polsce a w Anglii był boleśnie prawdziwy i kontrast ten uwierał.
Jarek Skurzyński przedstawił poważny problem z bliskością, a zrobił to za pomocą migawek. Krótkich scen, jakie koncentrowały się na życiu uczuciowym. Już od pierwszych stron czułam brak nadziei na zmianę. Czułam, że nie każda historia ma dobre zakończenie i nie wszystkie problemy da się od tak rozwiązać. Nie ważne, kogo na naszej drodze postawi życie — jeśli problem tkwi w nas, to wciąż będziemy popełniać te same błędy. I właśnie o tym jest ta opowieść.

„Jasne, bo miłość do bzykania jest potrzebna tak, jak kolejne dziecko matce, która ma ich już ośmioro."

Końcówka troszkę namieszała mi w głowie i czułam, jakbym straciła wraz z bohaterem kontakt z rzeczywistością, ale książka pozwoliła mi tonąć w uczuciach, a to zdecydowanie cenię sobie w książkach najbardziej. Mi więc „Zrolowany wrześniowy Vogue" się podobał. Może nawet bardziej, niż byłabym w stanie to przyznać. I może poczułam go mocniej, niż bym sobie tego życzyła.

Bezbarwna codzienność i pełne namiętności noce. Spoglądanie na mężczyzn jako na obiekt chwilowego porządana, nie człowieka, który może zostać na dłużej. Mylenie miłości z pragnieniem. Odrzucanie kolejnych osób i bycie odrzuconym przez kolejnych mężczyzn. Strach przed uczuciami, strach przed stabilizacją, strach przed życiem.
Właśnie tym jest ta książka.

Bohater miotał się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
431
24

Na półkach:

Jeśli kiedyś uznam jakąś książkę za złą i toksyczną to przypomnę sobie lekturę tej. Bardziej toksycznej i złej książki raczej nie przeczytam. Udało mi się dotrwać do połowy i uznaję, że przeczytałam o połowę za dużo.

Jeśli kiedyś uznam jakąś książkę za złą i toksyczną to przypomnę sobie lekturę tej. Bardziej toksycznej i złej książki raczej nie przeczytam. Udało mi się dotrwać do połowy i uznaję, że przeczytałam o połowę za dużo.

Pokaż mimo to

avatar
230
61

Na półkach:

Bardzo nijaka historyjka, aczkolwiek wyczuć można że autor ma potencjał na coś lepszego.

Bardzo nijaka historyjka, aczkolwiek wyczuć można że autor ma potencjał na coś lepszego.

Pokaż mimo to

avatar
20
6

Na półkach:

Intrygująca, z ciekawym językiem autora, który nie pokazał do końca na co go stać. Ten tytuł słaby.

Intrygująca, z ciekawym językiem autora, który nie pokazał do końca na co go stać. Ten tytuł słaby.

Pokaż mimo to

avatar
310
27

Na półkach:

a mi się podobała!

a mi się podobała!

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jarek Skurzyński Zrolowany wrześniowy Vogue Zobacz więcej
Jarek Skurzyński Zrolowany wrześniowy Vogue Zobacz więcej
Jarek Skurzyński Zrolowany wrześniowy Vogue Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd