Małe kobietki

Okładka książki Małe kobietki Louisa May Alcott Patronat LC
Okładka książki Małe kobietki
Louisa May Alcott Wydawnictwo: Poradnia K Cykl: Małe kobietki (tom 1-2) klasyka
510 str. 8 godz. 30 min.
Kategoria:
klasyka
Cykl:
Małe kobietki (tom 1-2)
Tytuł oryginału:
Little Women. Good Wives
Wydawnictwo:
Poradnia K
Data wydania:
2020-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-15
Liczba stron:
510
Czas czytania
8 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366005716
Tłumacz:
Paulina Braiter-Ziemkiewicz, Ludmiła Melchior-Yahil
Tagi:
klasyka literatury literatura amerykańska miłość powieść społeczno-obyczajowa przyjaźń relacje rodzinne siostra USA wojna secesyjna XIX w. ekranizacja Dobre żony
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Rodzina jest najważniejsza



590 15 62

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
1403 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
841
762

Na półkach:

Niby klasyka, a mnie kompletnie nie przekonuje ta książka. Czytanie jej sprawiało mi spore problemy, może dlatego że tak bardzo odbiega od obecnych czasów. Ciężko powiedzieć, ale generalnie nie będę jej nikomu polecać, lepiej samemu się przekonać i ocenić.

Niby klasyka, a mnie kompletnie nie przekonuje ta książka. Czytanie jej sprawiało mi spore problemy, może dlatego że tak bardzo odbiega od obecnych czasów. Ciężko powiedzieć, ale generalnie nie będę jej nikomu polecać, lepiej samemu się przekonać i ocenić.

Pokaż mimo to

avatar
318
130

Na półkach:

Pisząc o danej książce przekazuję w głównej mierze moje odczucia do niej i to czy mi się podobała. Każdy ma swoje gusta czytelnicze, sądzę, że jeżeli mnie obserwujecie i nie jesteście moim znajomymi, nasze gusta choć częściowo się pokrywają. Nawet kiedy czuję, że książka nie jest kompletnie dla mnie, staram się spojrzeć, jak jest napisana. Czy mogę ją uznać za dobrą i wartościową, a mnie się po prostu nie podoba, czy uważam, że jest kompletnie niewarta polecenia.

„Małe kobietki” to książka, którą uważam za dobrą. Przez wielu uznawana jest za klasykę, czytałem wiele pozytywnych opinii na jej temat, nie bez powodu też, została zekranizowana. Jednak, nie podobała mi się ta historia. Jej cukierkowość, prostota, naiwność była dla mnie denerwująca. Nie doszukałem się w niej szczególnego przesłania, a jako sama historia znudziła mnie. Postaci są różnorodne i jakieś –plus, atmosfera jest – plus, poczucie, że wchodzi się do tego świata – plus, ale nic się w nim nie dzieje. Serio, ani przez chwilę nie byłem ciekaw co się stanie z bohaterkami, obojętny był mi ich los.

Jedyne co wyniosłem z tej książki to myśl, że jeszcze całkiem niedawno postrzeganie kobiet było zupełnie inne. Inaczej rozumiano feminizm i cieszę się, że się to zmienia, a w zasadzie, że kobiety to zmieniają.

IG: mateusz_oksiazkach

.

Pisząc o danej książce przekazuję w głównej mierze moje odczucia do niej i to czy mi się podobała. Każdy ma swoje gusta czytelnicze, sądzę, że jeżeli mnie obserwujecie i nie jesteście moim znajomymi, nasze gusta choć częściowo się pokrywają. Nawet kiedy czuję, że książka nie jest kompletnie dla mnie, staram się spojrzeć, jak jest napisana. Czy mogę ją uznać za dobrą i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
108
108

Na półkach: ,

Może to kwestia tłumaczenia, ale w ogóle nie czułam, że książka została napisana 150 lat temu. Być może też dlatego, że poruszane przez nią tematy i rodzinne problemy są nadal jak najbardziej aktualne. Zagłębianie się w losy rodziny Marchów okazało się być spokojną i ciepłą podróżą, która jednak zawierała też kilka wzruszeń.

Może to kwestia tłumaczenia, ale w ogóle nie czułam, że książka została napisana 150 lat temu. Być może też dlatego, że poruszane przez nią tematy i rodzinne problemy są nadal jak najbardziej aktualne. Zagłębianie się w losy rodziny Marchów okazało się być spokojną i ciepłą podróżą, która jednak zawierała też kilka wzruszeń.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
219
174

Na półkach:

Pozycja którą powinien przeczytać, każdy niesamowicie przenosząca w czasie wyjątkowo rodzinna i przekazująca wiele pożytecznych rad życiowych jak i poprawiająca cały dobrostan duszy. Żałuje,że nie miałam tej książki jako dorastająca dziewczynka w swojej biblioteczce wręcz genialna na prezent dla dziecka,które darzy się miłością.

Pozycja którą powinien przeczytać, każdy niesamowicie przenosząca w czasie wyjątkowo rodzinna i przekazująca wiele pożytecznych rad życiowych jak i poprawiająca cały dobrostan duszy. Żałuje,że nie miałam tej książki jako dorastająca dziewczynka w swojej biblioteczce wręcz genialna na prezent dla dziecka,które darzy się miłością.

Pokaż mimo to

avatar
46
45

Na półkach:

Spodziewałam się czegoś w stylu "Ani z Zielonego Wzgórza" i "Przeminęło z wiatrem". Nic z tego. Gorzko się rozczarowalam. Pierwsze co się rzuca w oczy to nachalne umoralnianie. Infantylizm i cukierkowosc. Bohaterki nie mają żadnych problemów, nie kłócą się. A jeśli już to natychmiast konflikt zostaje zażegnany i znów jest sielsko i anielsko. Siostry nigdy nie sprzeciwiają się swojej matce. Nie mówię, że powinny się mocno buntować, ale ślepe posłuszeństwo rodzicom zwłaszcza w wieku nastoletnim nie jest zdrowe. Tak jakby nie miały swojego zdania. Nudna i przestarzała. Lepiej obejrzeć ekranizację.

Spodziewałam się czegoś w stylu "Ani z Zielonego Wzgórza" i "Przeminęło z wiatrem". Nic z tego. Gorzko się rozczarowalam. Pierwsze co się rzuca w oczy to nachalne umoralnianie. Infantylizm i cukierkowosc. Bohaterki nie mają żadnych problemów, nie kłócą się. A jeśli już to natychmiast konflikt zostaje zażegnany i znów jest sielsko i anielsko. Siostry nigdy nie sprzeciwiają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
813
676

Na półkach: ,

Zaczęłam czytać i dość szybko utknęłam. Nie sądziłam, że będę musiała się zmierzyć z taką porcją infantylizmu i umoralniających porad Marmisi, matki czterech sióstr.
Postanowiłam zatem, że spróbuję obejrzeć film z 2019 roku, zdjęcia z niego znajdują się w książce. Spodobał mi się i potem już łatwiej mi było śledzić losy "małych kobietek" i "dzielnych żon". Miałam w głowie wyraziste postaci z filmu, piękne kostiumy, wnętrza i krajobrazy.
Powieść jest zdecydowanie skierowana do młodych dziewcząt, ale czy dzisiejszych też, raczej wątpię.
Po cóż więc ja, zdecydowanie nie dziewczyna, wzięłam się za jej czytanie. Należę do DKK i mamy o niej rozmawiać na najbliższym spotkaniu klubowym.
Dość "cukierkowy" obraz rzeczywistości, szlachetność postaw i wyrzeczeń, ckliwość i banał. Cóż, trzeba wziąć poprawkę na rok wydania - 1868. Wtedy to pani Alcott mogła uchodzić za feministkę.
Można przeczytać, by oderwać się od naszej rzeczywistości i zanurzyć w mało skomplikowany świat panien March. Najbardziej polubiłam Jo i Amy, w filmie też one wzbudziły moją największą sympatię i oczywiście ciotka zagrana przez Meryl Streep.

Zaczęłam czytać i dość szybko utknęłam. Nie sądziłam, że będę musiała się zmierzyć z taką porcją infantylizmu i umoralniających porad Marmisi, matki czterech sióstr.
Postanowiłam zatem, że spróbuję obejrzeć film z 2019 roku, zdjęcia z niego znajdują się w książce. Spodobał mi się i potem już łatwiej mi było śledzić losy "małych kobietek" i "dzielnych żon". Miałam w głowie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
321
113

Na półkach:

Biorąc pod uwagę, że książka została napisana 150 lat temu (co za tym idzie trzeba wziąć poprawkę na opisy "jak kobieta powinna żyć") to książka "Małe kobietki" przemawia do mnie. Losy czterech sióstr, tak różnych, a jednak tak bliskich sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej postaci. Amy? Może jednak Beth? Wszystkie trafiają do serca.

Biorąc pod uwagę, że książka została napisana 150 lat temu (co za tym idzie trzeba wziąć poprawkę na opisy "jak kobieta powinna żyć") to książka "Małe kobietki" przemawia do mnie. Losy czterech sióstr, tak różnych, a jednak tak bliskich sobie. Nie potrafię wybrać ulubionej postaci. Amy? Może jednak Beth? Wszystkie trafiają do serca.

Pokaż mimo to

avatar
96
66

Na półkach: ,

Bez wątpienia piękna opowieść, w której zakochałabym się kilka(-naście) lat temu. Na "dzisiaj" zbyt infantylna, zbyt banalna. Jako nastolatka uwielbiałabym ją na równi z Anią z Zielonego Wzgórza, ale ten czas minął. Za to chętnie zobaczę adaptację filmową dla kostiumów i czaru minionych czasów.

Bez wątpienia piękna opowieść, w której zakochałabym się kilka(-naście) lat temu. Na "dzisiaj" zbyt infantylna, zbyt banalna. Jako nastolatka uwielbiałabym ją na równi z Anią z Zielonego Wzgórza, ale ten czas minął. Za to chętnie zobaczę adaptację filmową dla kostiumów i czaru minionych czasów.

Pokaż mimo to

avatar
66
54

Na półkach:

Klasyka amerykańskiej powieści dla młodzieży. Miła lekka lektura, której akcja dzieje się w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Pokazuje czasy odległe i tak różne od naszych obecnych. Momentami książka trochę mi się dłużyła, ale ogólnie oceniam ją jako miłą odmianę od ostatnio czytanych przeze mnie pozycji.

Klasyka amerykańskiej powieści dla młodzieży. Miła lekka lektura, której akcja dzieje się w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Pokazuje czasy odległe i tak różne od naszych obecnych. Momentami książka trochę mi się dłużyła, ale ogólnie oceniam ją jako miłą odmianę od ostatnio czytanych przeze mnie pozycji.

Pokaż mimo to

avatar
193
23

Na półkach:

Przeczytałam. I tyle mogę powiedzieć w tym temacie. Oczywiście nie jest to zła książka, ale raczej nikomu bym jej nie poleciła. Jestem w stanie zrozumieć czemu uznawana jest za klasykę i pewnie kiedyś bardzo dobrze wypełniała swój cel - chyba się po prostu źle zestarzała albo też ja nie jestem grupą docelową - sądzę, że i jedno, i drugie

Przeczytałam. I tyle mogę powiedzieć w tym temacie. Oczywiście nie jest to zła książka, ale raczej nikomu bym jej nie poleciła. Jestem w stanie zrozumieć czemu uznawana jest za klasykę i pewnie kiedyś bardzo dobrze wypełniała swój cel - chyba się po prostu źle zestarzała albo też ja nie jestem grupą docelową - sądzę, że i jedno, i drugie

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Louisa May Alcott Małe kobietki Zobacz więcej
Louisa May Alcott Małe kobietki Zobacz więcej
Louisa May Alcott Małe kobietki Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd