Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach

Okładka książki Spowiedź Hana Solo.  Byłem przemytnikiem w Indiach
Cezary Borowy Wydawnictwo: Wydawnictwo TBR literatura podróżnicza
406 str. 6 godz. 46 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Wydawnictwo TBR
Data wydania:
2019-11-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-15
Liczba stron:
406
Czas czytania
6 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395551505
Tagi:
Indie podróże historia Azja wspomnienia przemytnicy złoto
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
182 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2
2

Na półkach:

Dzien dobry. Spowiedz Hana Solo zapamietam na dlugo.
Chociaz nie we wszyskim zgadzam sie z autorem (narratorem powinnam okreslic, jak mnie ladnie uczyli w szkolce), ksiazke polecam serdecznie, a zwlaszcza studentom ekonomi ;)
Jednym bowiem z watkow, ktory porusza autor ksiazki jest tzw. "wielka polityka", ktorej skutkiem jest, miedzy innymi, tworzenie sie grup zorganizowanego przemutu. Dotyczy on zarowno polityki wewnetrznej Indii po 47 roku, polityki Wielkiej Brytani (przed rokiem 47), jak i Polski z okresu slusznie minionego.
Tak, uwazam ze przemyt to zlo, tak samo jak zlem jest kradziez.
Ale zla jest rowniez polityka i wiele innych spraw z tamtego okresu. Autor w ksiazce usprawiedliwia przemyt, jako - paradoksalnie - podtrzymujaca nadszarpnieta przez niedorzeczne prawo, watla gospodarke. Czy ma racje?
Wielki szacun dla autora za ujawnienie nazwiska a nie pisanie pod pseudonimem.

Dzien dobry. Spowiedz Hana Solo zapamietam na dlugo.
Chociaz nie we wszyskim zgadzam sie z autorem (narratorem powinnam okreslic, jak mnie ladnie uczyli w szkolce), ksiazke polecam serdecznie, a zwlaszcza studentom ekonomi ;)
Jednym bowiem z watkow, ktory porusza autor ksiazki jest tzw. "wielka polityka", ktorej skutkiem jest, miedzy innymi, tworzenie sie grup...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
135
17

Na półkach:

Jest to nie tyle opowieść o przemytnikach, co raczej o Indiach. Polscy przemytnicy są tu tylko pretekstem, by pokazać czytelnikowi niezwykły, wielobarwny tak bardzo inny od naszego świat. Jeśli choć trochę interesują Cię inne kultury, to jest to pozycja obowiązkowa, a już na pewno dla każdego, kto zakosztował uroku Indii.

Jest to nie tyle opowieść o przemytnikach, co raczej o Indiach. Polscy przemytnicy są tu tylko pretekstem, by pokazać czytelnikowi niezwykły, wielobarwny tak bardzo inny od naszego świat. Jeśli choć trochę interesują Cię inne kultury, to jest to pozycja obowiązkowa, a już na pewno dla każdego, kto zakosztował uroku Indii.

Pokaż mimo to

0
avatar
587
39

Na półkach: ,

Książka wywołała u mnie mieszane odczucia. Czytało się ją bardzo szybko i przyjemnie. Z tematem nigdy wcześniej się nie zetknęłam i zaciekawił mnie. Duży plus za wspomnienie, jak wielkie zło wyrzadziły kolonie angielsie Indusom. Postrzegałam to inaczej, na pewno zgłębię temat. Bardzo nie podobało mi się jednak podejście autora do kwestii przestrzegania prawa i nazywanie siebie handlarzem czy biznesmenem, oraz utrwalanie w świecie stereotypu o "polaku cwaniaku". Zresztą (z całym szacunkiem dla autora), mam wrażenie, ze napisał ja właśnie taki "bazarowy cwaniaczek.

Książka wywołała u mnie mieszane odczucia. Czytało się ją bardzo szybko i przyjemnie. Z tematem nigdy wcześniej się nie zetknęłam i zaciekawił mnie. Duży plus za wspomnienie, jak wielkie zło wyrzadziły kolonie angielsie Indusom. Postrzegałam to inaczej, na pewno zgłębię temat. Bardzo nie podobało mi się jednak podejście autora do kwestii przestrzegania prawa i nazywanie...

więcej Pokaż mimo to

35
Reklama
avatar
295
165

Na półkach:

Cóż to była za fantastyczna podróż! Jestem totalnie oczarowana i powiem tylko tyle: CZYTAJCIE! Gwarantuję, że nie będziecie chcieli odłożyć tej książki na dłużej! 🤍

Lata 80. Indie. To tam zabiera nas Cezary Borowy alias Han Solo i przedstawia nam swoją historię, przy okazji samemu porządkując wspomnienia podczas pieszej wędrówki po kontynencie. Musiało minąć 30 lat abyśmy mogli poznać tę historię i zdecydowanie warto było czekać! 👏👏👏

"Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach" to coś więcej niż zwykła historia nielegalnej działalności grupy przestępczej, która przewalała elektronikę i złoto na trasie Indie - Singapur. Autor wprawdzie wprowadza nas w cały proceder, pokazuje jak działała grupa, zaznajamia ze slangiem i tajnikami "pracy", ale także, a może przede wszystkim, przedstawia nam człowieka. Ludzi - młodych, szalenie inteligentnych i odważnych, którzy uciekając z PRL-u nie bali się zmierzyć z tym co nowe, niekoniecznie legalne. To w jaki sposób działały grupy, jak potrafiły się organizować i wspierać zasługuje na pełne uznanie i szacunek. Abstrahując od oceny moralnej, więź i poczucie wspólnoty grupy była czymś niesamowitym, nie do podrobienia. Co więcej, odkąd przeczytałam tę "spowiedź" hasło "Polak potrafi" nabrało dla mnie innego, głębszego sensu.

Dawno nie czytałam tak ciekawej i barwnej historii. Jestem pod wielkim wrażeniem lekkości pióra Autora. Przez tę historię się płynie. Nie sposób się nudzić i trudno oderwać się zarówno od części tkanej ze wspomnień, jak i tej współczesnej, będącej swego rodzaju oczyszczeniem. Poziom wiedzy jaką posiada autor na temat Indii, jego mieszkańców, zwyczajów i kultury szeroko pojętej zachwyca po stokroć. Z czystym sumieniem polecam 🤍 Warto! 🤍

Cóż to była za fantastyczna podróż! Jestem totalnie oczarowana i powiem tylko tyle: CZYTAJCIE! Gwarantuję, że nie będziecie chcieli odłożyć tej książki na dłużej! 🤍

Lata 80. Indie. To tam zabiera nas Cezary Borowy alias Han Solo i przedstawia nam swoją historię, przy okazji samemu porządkując wspomnienia podczas pieszej wędrówki po kontynencie. Musiało minąć 30 lat abyśmy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
98
98

Na półkach:

Niesamowita xiążka, bo opowiadająca niesamowitą historię. Historię polskiej mafii (?) działającej w czasach komuny w Indiach. Młodzi Polacy, którzy uciekli przed biedą, szarością i ogólnym brakiem perspektyw w komunistycznej Polsce do Azji południowo-wschodniej by przemycać elektronikę i złoto. I zarobili na tym pieniądze, które były nieosiągalne nie tylko dla mieszkańców PRL ale nawet dla mieszkańców z kapitalistycznego zachodu Europy.
Opisane historie to prawie gotowy scenariusz znakomitego filmu, albo i, ze względu na ich ogrom, nawet serialu.
To jedna z tych historii, które powodują, że czytelnik żałuje że nie był jednym z jej bohaterów.

Niesamowita xiążka, bo opowiadająca niesamowitą historię. Historię polskiej mafii (?) działającej w czasach komuny w Indiach. Młodzi Polacy, którzy uciekli przed biedą, szarością i ogólnym brakiem perspektyw w komunistycznej Polsce do Azji południowo-wschodniej by przemycać elektronikę i złoto. I zarobili na tym pieniądze, które były nieosiągalne nie tylko dla mieszkańców...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
158
47

Na półkach:

Wartka opowieść Polaka z końca poprzedniego wieku, ale umiejscowiona w dalekich, ciepłych krajach. To jest właśnie największym atutem książki. Ocena i szczegóły zajęcia tych młodych ludzi należy do czytelnika.

Wartka opowieść Polaka z końca poprzedniego wieku, ale umiejscowiona w dalekich, ciepłych krajach. To jest właśnie największym atutem książki. Ocena i szczegóły zajęcia tych młodych ludzi należy do czytelnika.

Pokaż mimo to

1
avatar
3
3

Na półkach:

To prawdziwa literacka uczta. A właściwie kawał soczystego azjatyckiego homara podany prosto z rusztu. W latach osiemdziesiątych w póżnym PRL-u 90% socjalistycznego społeczeństwa nie wiedziało co to homar. Jak się żyje w Indiach, Nepalu czy Singapurze? Obdarzeni ułańską fantazją polscy studenci znakomicie dawali sobie radę w azjatyckiej rzeczywistości. Czyżby dlatego ,że mieli szkołę życia w PRL-u?Mnie najbardziej zaintrygowały przygody Marco Polo. Dobrze ,że ich historia nie zginęła w odmętach Wisły czy Gangesu.

To prawdziwa literacka uczta. A właściwie kawał soczystego azjatyckiego homara podany prosto z rusztu. W latach osiemdziesiątych w póżnym PRL-u 90% socjalistycznego społeczeństwa nie wiedziało co to homar. Jak się żyje w Indiach, Nepalu czy Singapurze? Obdarzeni ułańską fantazją polscy studenci znakomicie dawali sobie radę w azjatyckiej rzeczywistości. Czyżby dlatego ,że...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
175
171

Na półkach:

Niektórzy całe życie marzą o przygodach, inni o nich czytają a tylko nieliczni je naprawdę przeżywają a potem czasem o nich piszą. Tak jest w przypadku Cezarego Borowego i jego reportażu "Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach" - całość jest bowiem zapisem wspomnień z czasów pełnej fantazji młodości chłopaka, który spędził kilka lat będąc przemytnikiem w Indiach. Bohater dzieli się z nami swoimi doświadczeniami a wszystko to, o czym opowiada, przepuszcza jeszcze przez sitko przemyśleń aktualnych, przybliża nam obraz tego egzotycznego kraju z czasów lat 80, filtrując go przez kadr teraźniejszy.

Książkę, choć jest pokaźnych gabarytów, czyta się szybko - trudno oderwać się od tych historii, które wciągają czytelnika w swój wir, budzą emocje, każą trzymać kciuki i kibicować bohaterom. Razem z nimi współodczuwamy, przeżywamy rozterki, radość i strach. Napisana przejrzystym, przyjemnym stylem- czyta się niczym najlepszą powieść przygodową!

Przyznaję, że nie zdawałam sobie sprawy z faktu, że tak wielu Polaków zajmowało się wówczas przemytem w tamtych stronach świata. Wiedziałam o handlu złotem z sąsiadami ze Wschodu, natomiast skala i rodzaj usług oraz pomysłowość przemytników w Indiach zupełnie mnie zaskoczyła.

C. Borowy pisze o kraju nad Gangesem z pewną czułością charakterystyczną dla rzeczy bliskich sercu, jest to swoisty hołd oddany ważnym miejscom i ludziom. Opowieści dotyczące działalności przemytniczej przeplatają się z ciekawymi historiami samych Hindusów, z ich bogatą kulturą, wierzeniami oraz lekcjami dotykającymi zagadnienia brytyjskich kolonizacji.

Oczywiście można się zastanawiać czy działalność przestępcza to dobry powód żeby o niej głośno mówić, należy jednak pamiętać, że czas aktywnego "przewalania towaru" przypada tu na szare i beznadziejne lata komunizmu, gdy myślenie o strukturach państwowych jako pewnej wspólnej wartości było w Polsce nieobecne a łamanie przepisów rozpatrywano raczej w kategoriach sprzyjających okoliczności…

Nie mnie oceniać motywy i pobudki kontrabandzistów, natomiast bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie prawdziwa solidarność i wzajemna odpowiedzialność ówczesnych emigrantów, która połączyła młodych Polaków szczególną więzią. Jako osoba żyjąca od kilkunastu lat poza granicami kraju wiem, że jest to zjawisko dosyć rzadkie (niestety).

„Spowiedź Hana Solo” była dla mnie również lekturą nieco nostalgiczną, sama pamiętam bowiem jeszcze czasy przemian ustrojowych, magiczne wręcz pojawienie się na rynku odtwarzaczy kaset VHS, seanse pierwszych amerykańskich filmów akcji 😊 Kojarzę nawet wielokrotnie przywoływany w powieści koc z tygrysem 🤭.

Cezary Borowy jest świetnym przewodnikiem, zabiera nas nie tylko w typowo turystyczne miejsca, mimochodem podrzucając informacje botaniczne, historyczne, zahaczając czasem niemal o religioznawstwo - a wszystko w zupełnie nie narzucającym się, gawędziarskim wręcz stylu.

"Spowiedź Hana Solo" wyróżniono m.in nagrodą za najlepszy debiut podróżniczy (2019), zatem jeśli drażni Was zimowa aura za oknami - pakujcie swoje plecaczki 😉 zasiądźcie wygodnie w fotelu i pozwólcie prowadzić się tej historii. Polecam!

Niektórzy całe życie marzą o przygodach, inni o nich czytają a tylko nieliczni je naprawdę przeżywają a potem czasem o nich piszą. Tak jest w przypadku Cezarego Borowego i jego reportażu "Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach" - całość jest bowiem zapisem wspomnień z czasów pełnej fantazji młodości chłopaka, który spędził kilka lat będąc przemytnikiem w Indiach....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
424
384

Na półkach: , , , ,

Indie 1987 i Indie współcześnie, dwa różne światy,  przez które prowadzi nas Cezary Borowy, człowiek, który nie bał łamać się zasad a prawo lekutko naginał pod siebie. Zacznę jednak od tego, że czytając o życiu Jerzego Kukuczki czy Wojciecha Kurtyki, natknęłam się na fragmenty dotyczące nielegalnego przemytu towarów, który dawały w zamian żywą walutę, tak potrzebną na sfinansowanie wypraw himalajskich. Ukrywanie zegarków w konserwach czy nieco większych fantów w beczkach, które teoretycznie miały być wypełnione sprzętem do wspinaczki, rozbudziło we mnie ciekawość. Jak radzili sobie inni? Co przemycali? Z jakimi problemami przyszło im się mierzyć? Wszystkie odpowiedzi znalazłam w książce: "Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach".

Przypominam, jest rok 1987. W Polsce końcówka PRL-u, ale powoli czuć już wiatr zmian. Do roku 1989 kraj ostatecznie opuszcza ponad 2 mln ludzi, kolejne miliony włączają się w legalne i nielegalne migracje czasowe, pracując lub handlując. Jedną z tych osób jest młody Cezary Borowy, który po wyrwaniu się z kraju i pracy w Anglii decyduje się na ryzykowny, aczkolwiek intratny, krok. Zostaje przemytnikiem elektroniki w Indiach.

Przewalanie towaru przez granicę wymaga wypracowania pewnych schematów, wymusza też podział na role, za które zgarnia się mniej lub więcej keszu. Przez część tej historii obserwujemy typową zabawę w kotka i myszkę, gdyż każdy schemat przemytu jest powoli rozpracowywany przez celników, co w pewnych momentach przyprawia o palpitacje serca nawet samego czytającego. Jednak obok tematu głównego, autor porusza też wiele ciekawych kwestii związanych z samym miejscem, np. o trzeciej płci, o życiu w kastach, o emigracji, religii i kolonializmie, który Indie dotknął wyjątkowo paskudnie. Jednak pewnym zaskoczeniem była dla mnie wzajemna odpowiedzialność za siebie nawzajem, co jest szczególnie ważne na emigracji. Dlaczego o tym wspominam? Odpowiedź w kolejnym książkowym poście. "Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach" - dobrze się to czyta.

Indie 1987 i Indie współcześnie, dwa różne światy,  przez które prowadzi nas Cezary Borowy, człowiek, który nie bał łamać się zasad a prawo lekutko naginał pod siebie. Zacznę jednak od tego, że czytając o życiu Jerzego Kukuczki czy Wojciecha Kurtyki, natknęłam się na fragmenty dotyczące nielegalnego przemytu towarów, który dawały w zamian żywą walutę, tak potrzebną na...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
1391
644

Na półkach: , , , , , ,

Słoń to zwierzę królewskie, środek transportu możnych, hinduski symbol bogów i siły. Ale nie na grzbiecie słonia będziemy podróżowali lecz samolotem, pociągiem i autobusem. Czasem rikszą, często pieszo. Przez kraje, lotniska, przez cały subkontynent, słowo po słowie za człowiekiem, który pisze na okładce książki nagrodzonej za najlepszy debiut podróżniczy 2019 i książkę reportażową 2020 (Nagroda Magellana) - "byłem przemytnikiem w Indiach".

Rok 2018 spędzimy z Cezarym Borowym, który po własnych śladach wraca tam, gdzie kiedyś, z dala od PRLu, tworzył z przyjaciółmi kapitalizm. Z Hanem Solo wrócimy do roku 1987, kiedy od elektroniki po "żółtko", z Lady in Red przy boku, zarabiał pieniądze na przemycie, poznawał przeludnione więzienia, krążył w nieustannej "pracy zawodowej" pomiędzy przystankami na trasie polskiej grupy. Lekarze, prawnicy, studenci w nieprzerwanej drodze pomiędzy Singapurem, New Delhi, Bombajem, na brudnych ulicach i w czystych hotelach, w biegu na lotnisku i podczas "permanent party" w wynajętych na tygodnie pokojach.

Bałam się, sięgając po "Spowiedź Hana Solo", że dostanę spis przemytniczych ciekawostek i opowiastek "my - dzielni i cwani", ale nic bardziej mylnego. Owszem, bezczelność i pewność siebie młodych ludzi zwanych "polską mafią w Indiach" wylewa się z każdej strony ale porywa też niesamowita sprawność i pomysłowość działania, lojalność wobec swoich i ukochanie tego "brudnego kraju czystych ludzi". Zaś to, co mnie całkowicie oszołomiło, to ogromna wiedza na temat Indii i innych krajów subkontynentu. Tutaj cytuje się Orwella i Duranta, jest czas na rozważania o hinduizmie, postrzeganiu przeznaczenia i reinkarnacji. Tutaj opowiada się o historii, także sprzed Vasco da Gamy i brytyjskiego kolonializmu, głośno i precyzyjnie obala mity na temat chlubnych poczynań najeźdźców i kolonizatorów.

Indie zakurzone, przepite, przehandlowane, eldorado szalonych Polaków, którzy przestali się bać, stali się bezprawną częścią kraju. "Życie na przewałach uzależnia jak alkohol czy hazard. Organizm się przyzwyczaja i domaga większej dawki adrenaliny."
Ale też Indie niesamowite, z krowami - symbolem tego, co nie ma w sobie ani jednego zbędnego elementu, drzew, które rosną w niebo od ponad 500 lat albo mają korony o średnicy 150 metrów. Kraj skrajności, przekłamanej historii, ludzi, którzy mówią po angielsku albo może "hingielsku", przekupstwa i więzień, w których trzeba odwracać się na drugi bok symultanicznie. Kraj niezwykłego podlegania samsarze i dharmie, upałów i gapiących się tubylców.

A Cezary Borowy jest tu przewodnikiem, historykiem i ciągle tym młodym chłopakiem z błyskiem w oku, którego ojciec zaraził Indiami. On sam zaraził swoich synów, brata, także kilkoro znajomych. Przemierza kraj i tęskni za tamtymi przyjaciółmi, szuka śladów tych, z którymi stracił kontakt, uśmiecha się pijąc czaj i ustawiając się do zdjęć z miejscowymi. I opowiada tak ciekawie i tak treściwie, że chce się więcej i więcej. .
Z ogromną niecierpliwością czekam na nową książkę, której premiera lada dzień. Bo z takimi lekturami chce się pakować teraz, już i wyruszać i chłonąc i mieć w głowie: tak, to nasi ludzie zrobili z Indii rynek elektroniki i złota, kiedy w kraju dolar był majątkiem.

Pani_Ka Czyta
Bardzo dziękuję Autorowi za książkę i fantastyczną przygodę.

Słoń to zwierzę królewskie, środek transportu możnych, hinduski symbol bogów i siły. Ale nie na grzbiecie słonia będziemy podróżowali lecz samolotem, pociągiem i autobusem. Czasem rikszą, często pieszo. Przez kraje, lotniska, przez cały subkontynent, słowo po słowie za człowiekiem, który pisze na okładce książki nagrodzonej za najlepszy debiut podróżniczy 2019 i książkę...

więcej Pokaż mimo to

67

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach


Reklama
zgłoś błąd