Chrześcijaństwo

Okładka książki Chrześcijaństwo autora Leszek Kołakowski, 9788324059164
Okładka książki Chrześcijaństwo
Leszek Kołakowski Wydawnictwo: Znak historia
1200 str. 20 godz. 0 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2019-11-25
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-25
Liczba stron:
1200
Czas czytania
20 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324059164
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Chrześcijaństwo w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Chrześcijaństwo

Średnia ocen
7,5 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Chrześcijaństwo

avatar
1938
1938

Na półkach:

Autor, filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei politycznych oraz filozofią religii, eseista, publicysta i prozaik.
Do 1966 roku był jednym z najbardziej znanych ideologów marksizmu, członkiem PZPR od 1947 do 1966 roku, współtwórcą warszawskiej szkoły historyków idei. W 1966 roku odebrano mu katedrę i usunięto z PZPR za zbyt radykalną krytykę władz i odchodzenie w nauczaniu studentów od oficjalnego kanonu marksizmu (m.in. za wystąpienie z okazji 10. rocznicy „Październikowej Odwilży”). W 1968, za udział w Wydarzeniach Marcowych, odebrano mu prawo wykładania i publikowania, co zmusiło go do emigracji.
Jeden z najwybitniejszych teologów naszych czasów !!!
Autor nie związany z żadnym kościołem i określany jako " chrześcijanin bezwyznaniowy " doceniał siłę Ewangelii i Nowego Testamentu, rolę religii katolickiej w rozwoju etyki i moralności traktując ją jako fundament europejskiej tradycji i kultury !!!
W swojej książce autor nie analizuje chrześcijaństwa jako teolog, lecz jako filozof, badając obecność mitu i sacrum w ludzkim życiu.
Dla zainteresowanych tematem ( mam nadzieję, że nie tylko ),
pozycja obowiązkowa !!!
POLECAM !!!

Autor, filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei politycznych oraz filozofią religii, eseista, publicysta i prozaik.
Do 1966 roku był jednym z najbardziej znanych ideologów marksizmu, członkiem PZPR od 1947 do 1966 roku, współtwórcą warszawskiej szkoły historyków idei. W 1966 roku odebrano mu katedrę i usunięto z PZPR za zbyt radykalną krytykę władz i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Zawsze miałem filozoficzne usposobienie. Przez 11 lat byłem ateistą, u schyłku tego okresu agnostykiem, zaś w 2018 roku uwierzyłem w Chrystusa. Moja wiara musiała dojrzeć, gdyż na jej początku byłem zbytnio uprzedzony do katolicyzmu. To sprawiło, że przy wierze w Chrystusa zacząłem flirtować nawet z nurtami New Age, co jednak skończyło się dość szybko, dostałem nauczkę. Od jakichś dwóch lat, choć wolę się nazywać protestantem, nie mam w sobie żadnej wrogości względem katolicyzmu i Kościoła Katolickiego, a jedynie szereg wątpliwości. Są one zarówno natury doktrynalnej, jak i społeczno-politycznej. Jednak zamówiona dwa tygodnie temu książka Kołakowskiego, którą czytam, coraz bardziej skłania mnie do wniosku, że to Kościół Katolicki może być najbliżej chrześcijańskiej prawdy (czyli po prostu prawdy, bo co do prawdziwości chrześcijaństwa nie mam wątpliwości). Kołakowski robi dość kompleksowy przegląd dziejów chrześcijaństwa i jego różnych nurtów, porównuje je ze sobą, przedstawia. Jako zawodowy filozof, przychylny chrześcijaństwu ideowo, uzupełnia moją wiedzę i głód prawdy. Pokazuje mi, że te same myślowe rozterki i dylematy, które mam ja, nie są niczym nowym, bo nękały one Ojców Kościoła praktycznie od zarania. Kołakowski ukazuje, że od samych początków Ewangelia rodziła pewne kontrowersje w konkretnych punktach, i te kontrowersje co rusz wracały w nowych formach (np. kwestia łaski i ludzkiej natury; albo kwestia autentyczności wiary i obrządku). I chociaż chrześcijaństwa nie da się zredukować do filozofii sensu stricto, to jednak Ewangelia skłania także do myślenia, co owocuje tym, że najwybitniejsi teologowie Kościoła to jednocześnie znamienici myśliciele. Kłócili się oni sami ze sobą i/lub ze sobą nawzajem, co jednak nie umniejsza w moich oczach wartości chrześcijaństwa, bo mimo wszystko te spory nie dotykają nadal tego, co chrześcijaństwo konstytuuje. Dlatego na potrzeby tej lektury nie musiałem zawieszać swojej wiary, bo moja wiara osadzona jest w tym, w czym chrześcijanie się zgadzają. Natomiast widok kościelnych rozłamów, różnych nurtów wewnątrz katolicyzmu, a także przyswajania przez katolicyzm pewnych z początku protestujących nurtów, skłania mnie do wniosku, że wszystkie moje zastrzeżenia co do katolicyzmu to zastrzeżenia odwieczne, stare jak samo chrześcijaństwo – a jednak Kościół Katolicki robi co może, by przyznać im część racji, jednocześnie pozostając mimo wszystko zwartą instytucją, gdyż bez tego wymiaru najprawdopodobniej chrześcijaństwo historycznie by się rozmyło. Większość bogactwa teologicznego pochodzi z katolicyzmu, a nie z protestantyzmu, co było mi wiadome już wcześniej, ale podczas tej lektury potwierdza mi się to z całą mocą. To właśnie w katolicyzmie mógł się wytworzyć spory obszar pluralizmu, który dotyczy spraw w samej Ewangelii nie dość jasnych, a skłaniających do poszukiwania, dopełniania obrazu. Obojętnie zatem, w jakie zawirowania katolicyzm wpadł, wpada i jeszcze wpadnie, coraz bardziej skłaniam się do konkluzji, że Kościół Katolicki wcale nie jest instytucją ukierunkowaną tylko na doczesny zysk, ale od zawsze starał się łączyć wymiar organizacyjny z autentycznym, wymiar marketingowy z nawracaniowym, wymiar zasadniczej stabilności doktrynalnej z niezbędną dozą swobody wewnętrznej, która pozwoliła na tak wielkie postaci, jak Tomasz z Akwinu, Augustyn czy Pascal. Kościół stara się być czysty jak gołąb, sprytny jak wąż. Natomiast fakt wspomnianych rozterek, z których pozornie nie da się utworzyć hipersyntetycznego obrazu prawdy chrześcijaństwa, wcale nie podważa w moich oczach wiarygodności chrześcijaństwa. Bo Ewangelia nie określa się przez filozofię, chociaż także do niej skłania. Bo Jezus przyniósł pewne pryncypia, ale także zagadki i apel „szukania”. Bo zapewnił pokój, jednocześnie mówiąc, że (paradoksalnie) przyniósł też „miecz i poróżnienie”, które są zapewne niezbędnym etapem przejściowym ku wyzwalającej prawdzie i ku prawdziwemu pokojowi, co odbija się także w dziejach chrześcijaństwa. Wiem w duchu, że chrześcijaństwo jest mimo wszystko genialnie spójne, a trud włożony przez jego wybitnych myślicieli, choć automatycznie tej spójności w pełni nie wyklarował, otworzył pewne ścieżki myślenia, które już żyją w naszym duchowym życiu, więc kolejni chrześcijanie z zapędami filozoficznymi mogą żąć to, nad czym sami wyłącznie nie pracowali. Inni bardzo się trudzili, a kolejni mogą wejść w ich trud, zebrać żniwa także pod tym względem. Reasumując: jest wielce prawdopodobne, że Kołakowski nawróci mnie na katolicyzm, bo mam coraz silniejsze wrażenie i przeświadczenie, że wszystkie moje zastrzeżenia co do katolicyzmu mogą się okazać małostkowe w obliczu faktu, jak wielkie bogactwo Kościół Katolicki skrywa dla tych, którzy nie chcą pozostać przy samej obrzędowości. Mogą się okazać niczym w obliczu faktu, że Kościół Katolicki robi co może, by zachować jakiś ziemski wpływ – przy całej nieziemskości swego przekazu.

Zawsze miałem filozoficzne usposobienie. Przez 11 lat byłem ateistą, u schyłku tego okresu agnostykiem, zaś w 2018 roku uwierzyłem w Chrystusa. Moja wiara musiała dojrzeć, gdyż na jej początku byłem zbytnio uprzedzony do katolicyzmu. To sprawiło, że przy wierze w Chrystusa zacząłem flirtować nawet z nurtami New Age, co jednak skończyło się dość szybko, dostałem nauczkę. Od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
151
121

Na półkach:

Na samym początku trzeba zaznaczyć, że książka nie jest skierowana do osób wierzących. Dlaczego? Ponieważ wierny czytając ją musi zawiesić swoją wiarę w dogmaty i doktrynę, żeby wejść w rozważania Kołakowskiego. Kołakowski jak każdy filozof zresztą szuka gdzie się da, omawia też z zainteresowaniem modernizm katolicki, który każdy świadomy katolik nazwie trumną dla Kościoła. Ta gruba księga to raczej ciekawostka dla osób zainteresowanych filozofią, ale nie religią katolicką. Jeżeli ktoś chce poczytać dzieła filozoficzne katolickich autorów, to odsyłam do Gilsona, Maritaina, Hildebranda.

Na samym początku trzeba zaznaczyć, że książka nie jest skierowana do osób wierzących. Dlaczego? Ponieważ wierny czytając ją musi zawiesić swoją wiarę w dogmaty i doktrynę, żeby wejść w rozważania Kołakowskiego. Kołakowski jak każdy filozof zresztą szuka gdzie się da, omawia też z zainteresowaniem modernizm katolicki, który każdy świadomy katolik nazwie trumną dla Kościoła....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

214 użytkowników ma tytuł Chrześcijaństwo na półkach głównych
  • 178
  • 26
  • 10
32 użytkowników ma tytuł Chrześcijaństwo na półkach dodatkowych
  • 17
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Leszek Kołakowski
Leszek Kołakowski
Leszek Kołakowski - filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei politycznych oraz filozofią religii, eseista, publicysta i prozaik. Do 1966 roku był jednym z najbardziej znanych ideologów marksizmu, członkiem PZPR od 1947 do 1966 roku, współtwórcą warszawskiej szkoły historyków idei. W 1966 roku odebrano mu katedrę i usunięto z PZPR za zbyt radykalną krytykę władz i odchodzenie w nauczaniu studentów od oficjalnego kanonu marksizmu (m.in. za wystąpienie z okazji 10. rocznicy „Październikowej Odwilży”). W 1968, za udział w Wydarzeniach Marcowych, odebrano mu prawo wykładania i publikowania, co zmusiło go do emigracji. Po krótkim pobycie w Paryżu Profesor Kołakowski osiadł ostatecznie w Anglii, gdzie zmarł w lipcu 2009 r. Jego słynny esej "Tezy o nadziei i beznadziejności", opublikowany w paryskiej „Kulturze” w 1971, stworzył intelektualny fundament dla strategii opozycji antykomunistycznej, inspirując powstanie KOR-u i Uniwersytetu Latającego. W latach 1977-1980 Profesor był oficjalnym przedstawicielem KOR-u za granicą i odpowiadał za kontakty między środowiskiem KOR-u i emigracją. W Anglii Profesor Kołakowski na stałe związał się z Uniwersytetem Oksfordzkim, gdzie w latach 1972–1991 był wykładowcą w All Souls College, a po przejściu na emeryturę przyznano mu tytuł Honorary Member of Staff. Oprócz tego wykładał m.in. w Yale University, Univeristy of New Heaven, Berkeley University, oraz Chicago University, gdzie otrzymał oficjalną pozycję visiting profesor. W 1991 został członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk. Był członkiem Fundacji im. Stefana Batorego oraz Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Profesor Leszek Kołakowski został pierwszym laureatem nagrody im. Johna Klugego, przyznawanej przez Bibliotekę Kongresu Stanów Zjednoczonych. Nagroda, nazywana amerykańskim Noblem, jest przyznawana za osiągnięcia w naukach humanistycznych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Chrześcijaństwo

Więcej
Leszek Kołakowski Chrześcijaństwo Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne