Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Mini-wykłady o maxi-sprawach

- Kategoria:
- filozofia, etyka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-08-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324065356
Książka, która daje przyjemność myślenia.
Znakomity filozof, pierwszy laureat prestiżowej Nagrody im. Johna Klugego – amerykańskiego Nobla w dziedzinie nauk humanistycznych – zajmuje się w swoich miniwykładach także zagadnieniami z pozoru mało filozoficznymi: sławą, podróżami, długami, zabobonami, terroryzmem i… nicnierobieniem.
Przenikliwość i poczucie humoru Autora pozwalają mu na zaskakujące i celne obserwacje dotyczące zarówno życia codziennego, jak i odwiecznych praw ludzkiej natury; gwarantują jednocześnie chwilę refleksji i prawdziwą czytelniczą przyjemność.
Kup Mini-wykłady o maxi-sprawach w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Mini-wykłady o maxi-sprawach
Z twórczością Pana Leszka Kołakowskiego nie miałam okazji do tej pory się zapoznać. Do przeczytania książki zachęciło mnie tajemniczo brzmiące nadane końcowe słowa w tytule - ''Mini-wykłady o maxi-sprawach''. Znaczenie słowa wykłady znam bardzo dobrze od strony praktycznej, jak i teoretycznej. Nie jest ono dla mnie obce, lecz ciekawe, gdyż uczestniczyłam przez wiele lat w nich. Jedynie ważna podczas przeprowadzania wykładów jest odpowiednia tematyka i sposób ich prowadzenia, bo od tego wiele zależy, czy dany przedmiot zainteresuje uczestnika bądź też nie. Autor w większości czytelnikom jest znany jako filozof. Nie zawsze bywa, tak od razu płynące słowa od autora mogą przypaść do gustu czytelnikowi z powodu niedobranej trafnie tematyki oraz powiązanej z nimi podjętych zagadnień, które do samego końca nie zostały przez niego zrozumiale ujęte w toku jego całościowego rozumowania tego, o czym chce przedstawić w skonstruowanych rozdziałach. W sumie to się zastanawiałam, która grupa czytelników pasowałaby najbardziej do czytanej przeze mnie książki, gdyż odpowiedzi nie uzyskałabym tak od razu po pierwszym przeczytaniu jej. Należy podkreślić to, że podjecie się trudnych tematów w tej książce stanowi nie lada gratkę dla specjalisty w danej ulubionej opisywanej przez siebie dziedzinie, ale czy to przyczyni się, aby dotarł, do reszty nowych czytelników odniesie wówczas prawdziwe zwycięstwo na polu bitwy w dziedzinie literatury, która, co jakiś czas się zmienia w dobie pojmowania treści i sensu przekazu na każdego rodzaju toku jej rozumienia. Uważam, że przeczytanie tej książki będzie taką zdecydowanie inną odskocznią w niektórych wybranych zagadnieniach, które może zaskoczyć przemyśleniami mogącymi na wielu płaszczyznach spowodować, że niekoniecznie trzeba być filozofem, aby odkryć coś nowego, a co najważniejsze autor stara się również nie zapomnieć o dodaniu słów otuchy, ale robi, to delikatnie nie obrażając nikogo. Owszem zdarzają się takie tematy, w których brakuje mi jednak tego, czegoś, co lubię przy tematyce mniej mi znanej, a chciałabym dowiedzieć się zdecydowanie więcej. Książka ta składa się z trzech serii. Nie posiada rozdziałów. Została wydana w twardej oprawie, zamieszczony w niej tekst jest czytelny. Polecam przeczytać tę książkę.
Oceny książki Mini-wykłady o maxi-sprawach
Poznaj innych czytelników
2326 użytkowników ma tytuł Mini-wykłady o maxi-sprawach na półkach głównych- Przeczytane 1 200
- Chcę przeczytać 1 060
- Teraz czytam 66
- Posiadam 360
- Ulubione 38
- Filozofia 36
- Chcę w prezencie 22
- 2023 6
- 2012 5
- Literatura polska 5
Tagi i tematy do książki Mini-wykłady o maxi-sprawach
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mini-wykłady o maxi-sprawach
Należy spodziewać się, że zawsze będzie dość racji dla wierzących i niewierzących albo mówiąc Jak Pascal dość światła, by wybranych przez Boga oświecić i by potępionym odebrać ekskuzę, ale też dość ciemności, by pierwszych upokorzyć i drugich oślepić.
Należy spodziewać się, że zawsze będzie dość racji dla wierzących i niewierzących albo mówiąc Jak Pascal dość światła, by wybranych przez Bo...
Rozwiń ZwińBóg nie jest sprawiedliwy ale Miłosierny. Bądźmy i my tacy, sprawiedliwością się nie przejmując.
Bóg nie jest sprawiedliwy ale Miłosierny. Bądźmy i my tacy, sprawiedliwością się nie przejmując.
Autor pisze w sposób elegancki, jeśli potrafi oczyścić swój tekst z dodatków zbędnych i wyrazić się w taki sposób, iż czytelnik ma poczucie, że forma doskonale przystaje do treści, a treść jest na tyle przejrzysta, na ile temat na to pozwala. Co mają wspólnego elegancka kobieta, elegancki mecz futbolowy, elegancka książka historyczna, elegancka elewacja budynku, elegancki dowód matematyczny? Chyba o umiar głównie chodzi, o brak ostentacji i taką prostotę, która sprawi u innych wrażenie, że forma i treść są całkiem zestrojone. Elegancja jest łatwo rozpoznawalna i jest niejako wyrazem grzeczności, podczas gdy chamstwo jest usiłowaniem wyróżnienia siebie przez upokarzanie innych lub ostentacyjne pokazywanie wyższości bogactwa.
Autor pisze w sposób elegancki, jeśli potrafi oczyścić swój tekst z dodatków zbędnych i wyrazić się w taki sposób, iż czytelnik ma poczucie,...
Rozwiń Zwiń












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mini-wykłady o maxi-sprawach
Bardzo przystępnie traktuje o istotnych tematach. To, co kluczowe dla sensu życia, zawarte zostało w niniejszej publikacji.
Bardzo przystępnie traktuje o istotnych tematach. To, co kluczowe dla sensu życia, zawarte zostało w niniejszej publikacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak piszą inni czytelnicy: książka bardzo nasycona katolickim światopoglądem autora.
Niektóre ze stwierdzeń autora wzbudziłyby dzisiaj oburzenia/kontrowersji.
Czytając ją ma się wrażenie, że teksty pisane pod tezę; a czy tak powinno uprawiać się filozofię? Nie wiem, nie jestem filozofem, mogę się tylko domyślać.
Pierwsza połowa słabsza od drugiej. Ogólnie można przeczytać.
Tak jak piszą inni czytelnicy: książka bardzo nasycona katolickim światopoglądem autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre ze stwierdzeń autora wzbudziłyby dzisiaj oburzenia/kontrowersji.
Czytając ją ma się wrażenie, że teksty pisane pod tezę; a czy tak powinno uprawiać się filozofię? Nie wiem, nie jestem filozofem, mogę się tylko domyślać.
Pierwsza połowa słabsza od drugiej. Ogólnie można...
Z wybranymi esejami spotkałem się chyba w liceum. Jakoś w pamięć mi zapadł o tubce kleju. Jak to powstawanie kolejnych dziur może poruszyć do przemyśleń filozoficznych? A no może. To są właśnie te tytułowe "maksy". Te "mini" to ilość tron, jakie zajmuje taki esej. Waha się od 5 do 7. Na jesienną zadumę to wręcz pozycja obowiązkowa.
Z wybranymi esejami spotkałem się chyba w liceum. Jakoś w pamięć mi zapadł o tubce kleju. Jak to powstawanie kolejnych dziur może poruszyć do przemyśleń filozoficznych? A no może. To są właśnie te tytułowe "maksy". Te "mini" to ilość tron, jakie zajmuje taki esej. Waha się od 5 do 7. Na jesienną zadumę to wręcz pozycja obowiązkowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybki przegląd czym się zajmuje filozofia dla totalnych laików szukających odpowiedzi na podstawowe, życiowe zagadnienia.
Co ciekawe Kołakowski zupełnie nie utożsamiał się z chrześcijaństwem i znany jest raczej ze współpracy z Gazetą Wyborczą będąc przyjacielem Michnika, a jednak w tych wykładach czuć ducha tej wiary, co pozwala zastanowić się nad uniwersalnością jej zasad.
Szybki przegląd czym się zajmuje filozofia dla totalnych laików szukających odpowiedzi na podstawowe, życiowe zagadnienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo ciekawe Kołakowski zupełnie nie utożsamiał się z chrześcijaństwem i znany jest raczej ze współpracy z Gazetą Wyborczą będąc przyjacielem Michnika, a jednak w tych wykładach czuć ducha tej wiary, co pozwala zastanowić się nad uniwersalnością jej zasad.
Autor porusza poszczególne zagadnienia natury filozoficznej i przedstawia swoją perspektywę, zazwyczaj spójną ze stanowiskiem kościoła katolickiego. Nie ma w tej książce nic odkrywczego, raczej jest to książka o dość oczywistych wnioskach, które są podane wraz z odniesieniami do Biblii, historii oraz najwybitniejszych filozofów światowych dziejów.
Autor porusza poszczególne zagadnienia natury filozoficznej i przedstawia swoją perspektywę, zazwyczaj spójną ze stanowiskiem kościoła katolickiego. Nie ma w tej książce nic odkrywczego, raczej jest to książka o dość oczywistych wnioskach, które są podane wraz z odniesieniami do Biblii, historii oraz najwybitniejszych filozofów światowych dziejów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przystępne, ale i pobieżne omówienie popularnych zagadnień. Trochę przeszkadza perspektywa mocno chrześcijańska. Lektura chyba wiedzy czytelnika nie pogłębi, ale może natomiast służyć znakomicie jako podstawa dla własnych refleksji, w szyku przestawnym prowadzonych (po przeczytaniu takie skrzywienie pozostaje i człowiek mówi jak Yoda).
Bardzo przystępne, ale i pobieżne omówienie popularnych zagadnień. Trochę przeszkadza perspektywa mocno chrześcijańska. Lektura chyba wiedzy czytelnika nie pogłębi, ale może natomiast służyć znakomicie jako podstawa dla własnych refleksji, w szyku przestawnym prowadzonych (po przeczytaniu takie skrzywienie pozostaje i człowiek mówi jak Yoda).
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy dostałem tę xiążkę do przeczytania, pomyślałem, że lekko nie będzie. A tu zaskoczenie...
Owe "wykłady" napisane są prostym językiem i są nadzwyczaj przystępną lekturą. Oczywiście Kołakowski w swoich rozważaniach jest nieco dogmatyczny (a który filozof nie jest?) i tam gdzie mu wygodnie pewne fakty przemilcza, jednak lektura daje zaskakująco dużo frajdy - jak na rozważania filozoficzne.
Gdy dostałem tę xiążkę do przeczytania, pomyślałem, że lekko nie będzie. A tu zaskoczenie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOwe "wykłady" napisane są prostym językiem i są nadzwyczaj przystępną lekturą. Oczywiście Kołakowski w swoich rozważaniach jest nieco dogmatyczny (a który filozof nie jest?) i tam gdzie mu wygodnie pewne fakty przemilcza, jednak lektura daje zaskakująco dużo frajdy - jak na...
Otworzyłam Mini wykłady o maxi sprawach na wyrywkowym akapicie i wiedziałam, że muszę to przeczytać. Książka ta to zbiór tekstów o wszystkim. Kołakowski w zwięzły sposób podsumowuje zagadnienia filozoficzne, abstrakcyjne, o których się wie, że istnieją, ale zwykle nie ma czasu o nich myśleć jakoś głębiej. To taki trochę bryk omawiający “trudne tematy” z różnych perspektyw.
Mimo że Mini wykłady o maxi sprawach to kiążka nienowa, to wciąż jest aktualna. Po raz pierwszy niektóre wykłady pojawiły się w telewizji w okolicach 1990 roku. Później przedrukowała je “Gazeta Wyborcza”. Wydanie z 2022 roku zawiera ich trzy serie oraz kilka tekstów nigdzie dotychczas nie publikowanych, lub publikowanych w innych miejscach, ale pasujących tu tematyką.
Warto wiedzieć, że Kołakowski to filozof, którego lata twórczości przypadły na PRL. Przez lata piastował wysokie stanowiska na UW, ale w latach ‘60 wyrzucono go z partii za zbyt stanowczą krytykę władz i ideologii marksizmu (Wiki). W związku z nałożoną cenzurą, wyemigrował i tworzył spoza Polski.
☯️ Trudne sprawy
Mini wykłady o maxi sprawach poruszają różnorodną tematykę. Filozof pisze (mówi) o władzy, sławie, równości, kłamstwie, tolerancji, podróżach, cnocie, odpowiedzialności zbiorowej, kole fortuny, zdradzie, przemocy, wolności, luksusie, nudzie, czy matematyce i mistyce.
To właściwie są dokładnie tematy pierwszych dziesięciu wykładów, które składają się na pierwszą serię. Ciekawe, życiowe, interesujące. Gdybym przeczytała je jako nastolatka, byłabym zachwycona. Dzisiaj już jestem trochę bardziej doświadczona i pewne rzeczy są dla mnie oczywiste, ale i tak udało się poszerzyć punkt widzenia na niektóre poruszone tematy.
☯️ Różnorodnie
Każdy zbiór różnorodnych tekstów, publikowanych wcześniej w innych miejscach, ma w sobie coś niespojnego. Ten też tak ma, wybrane teksty nie są równe. Ale w moim odczuciu to nie jest coś, co jakoś bardzo przeszkadza. Niektóre z nich są świetne, głębokie i dające do myślenia. A niektóre oczywiste, jak coś, co dorosły człowiek powinien już wiedzieć z doświadczenia i własnych przemyśleń.
Dlatego uważam, że to trochę książka dla młodzieży. Prostym językiem wyjaśni złożoności pewnych idei, problemów, czy rzeczy, które się w życiu przytrafiają. Kołakowski dobrze i zrozumiale tłumaczy i pokazuje, jak można do tych zagadnień podchodzić i co należy o nich wiedzieć, żeby wyrobić sobie własną opinię. I to jest fajne.
Niefajne jest to, że wydawca olał przypisy. Ja kumam, że te teksty tak były publikowane oryginalnie. Ale ja bym chciała się dowiedzieć, co to za film Jacopettiego przytacza Kołakowski i skąd wzięło się wiele innych twierdzeń. Wydanie z dodanymi przypisami miałoby mega wartość dodaną. A gdyby jeszcze okrasić to jakimś krótkim wstępem o autorze, to by było w ogóle super, a tak jest tylko tak sobie.
☯️ Bryk, ale warto
Mini wykłady o maxi sprawach na pierwszych stronach zrobiły na mnie wrażenie. Niestety im dalej w las tym ciemniej. Całościowo więc odbiór mam taki, że jest to książka interesująca, ale raczej przeciętna. Pomimo wysiłków zapamiętam z niej tylko niektóre główne myśli. Niektóre rozważania mnie w ogóle nie przekonywały. Były albo bez podsumowań, albo końcówka przekazywała pałeczkę podsumowania komuś innemu, np. teologom.
Ostatecznie doszłam do wniosku, że Kołakowski myślał fajnie, ale w tej formie nie są te myśli jakioś bardzo pogłębione i odkrywcze. Zresztą autor zdaje sobie sprawę, że nadmiernie spłyca niektóre rozważania, czy pisze o rzeczach mniej lub bardziej oczywistych. Np. każdy wie, czym są stereotypy. Ale czy na pewno? O tym się przecież jakoś specjalnie nie rozmawia, po prostu nabywa się tę wiedzę przez osmozę. Albo kara śmierci. Jakie są za, a jakie przeciw?
Ale największą wartością tej książki jest to, że filozof umie w trafne zdania. Potrafi zgrabnie podsumować jakieś skomplikowane idee. I to jest cenne, nawet kosztem skrótów i spłyceń.
Otworzyłam Mini wykłady o maxi sprawach na wyrywkowym akapicie i wiedziałam, że muszę to przeczytać. Książka ta to zbiór tekstów o wszystkim. Kołakowski w zwięzły sposób podsumowuje zagadnienia filozoficzne, abstrakcyjne, o których się wie, że istnieją, ale zwykle nie ma czasu o nich myśleć jakoś głębiej. To taki trochę bryk omawiający “trudne tematy” z różnych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe teksty dające szanse na przemyślenie róznych kwestii
Ciekawe teksty dające szanse na przemyślenie róznych kwestii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka
Klasyka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to