Zupełnie normalna rodzina

Okładka książki Zupełnie normalna rodzina
M.T. Edvardsson Wydawnictwo: Znak Literanova kryminał, sensacja, thriller
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
En helt vanlig familj
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2019-04-15
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-15
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324056286
Tłumacz:
Ewa Wojciechowska
Tagi:
literatura szwedzka thriller psychologiczny rodzina zbrodnia bestseller Szwecja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Prawda śledztwa i prawda rodziny


Link do recenzji

2783 258 91

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
543 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1322
1117

Na półkach:

Świetna! To zdecydowanie nie kryminał, ale książka obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Podobał mi się sposób prowadzenia narracji z perspektywy trzech różnych osób - rodziców i ich 19-letniej, podejrzanej o zabójstwo, córki.
Książka trzyma w napięciu i jest zaskakująca.
Polecam! Szczególnie rodzicom.

Świetna! To zdecydowanie nie kryminał, ale książka obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Podobał mi się sposób prowadzenia narracji z perspektywy trzech różnych osób - rodziców i ich 19-letniej, podejrzanej o zabójstwo, córki.
Książka trzyma w napięciu i jest zaskakująca.
Polecam! Szczególnie rodzicom.

Pokaż mimo to

65
avatar
250
48

Na półkach:

Dobra, pełna trudnych moralnie decyzji powieść. Zastanawiający jest obraz szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości, który wydaje się być... tak niekrzywdzący, jak to tylko możliwe. Czy słusznie?

Dobra, pełna trudnych moralnie decyzji powieść. Zastanawiający jest obraz szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości, który wydaje się być... tak niekrzywdzący, jak to tylko możliwe. Czy słusznie?

Pokaż mimo to

2
avatar
784
715

Na półkach:

69/52/2021

69/52/2021

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
188
188

Na półkach: ,

I tę, zaległą, opinię udało mi się "napisać", dzięki Przyjaciółce

Czy istnieje zupełnie normalna rodzina? Każdy ma jakiś sekret czy jakieś dziwactwo, które pozostaje w rodzinnym gronie. Czasem ten sekret spaja, czasem dzieli. Stella z pozoru posiada normalne życie. Ma plany na przyszłość, mamę prawniczkę, ojca pastora, przyjaciółkę, do której może się zwrócić z każdym problemem. Jednak jej świat zawala się kiedy zostaje oskarżona o zabójstwo mężczyzny. Większość tropów wskazuje na nią, ale czy rzeczywiście to zrobiła? Książka jest napisane w trzech częściach. Z perspektywy ojca, córki i matki. Bardzo podobał mi się ten zabieg. Widzimy jak każde z nich odmiennie widzi pewne rzeczy. Co czują? Jakie są powody ich działań? Jakie mają sekrety? W ten sposób powoli odkrywamy fakty, dzięki którym cała historia składa się w jedną całość. Autor bardzo dobrze ukazał emocje, szczególnie rodziców. Strach, niepewność, potrzeba wyjaśnienia sprawy oraz wiara w to, że ktoś kogo kochamy jest niewinny. Dowiadujemy się jak bardzo można kochać dziecko, co można dla niego zrobić, aby go uratować, ile poświęcić. Również pokazana jest druga strona tej relacji. Jak bardzo można nie znać swojego dziecka czy nie zauważyć kiedy dorosło i ma swoje własne sekrety. Najbardziej zszokowała mnie część napisana z perspektywy matki. Najwięcej wyjaśnia i wszystko w końcu układa się w jedną całość. Poznajemy wszystkie mroczne sekrety zupełnie normalnej rodziny. Autor sprawnie buduje napięcie, każe nam czekać chwile zanim odpowie na nurtujące nas pytanie, dzięki czemu przewraca się kartkę za kartką. Oprócz tego potrafi umiejętnie mylić tropy i zaskakiwać nas nowymi faktami. Książka jest dosyć obszerna i mimo jej dosyć zawiłej fabuły jest wciągająca i bardzo interesująca.

I tę, zaległą, opinię udało mi się "napisać", dzięki Przyjaciółce

Czy istnieje zupełnie normalna rodzina? Każdy ma jakiś sekret czy jakieś dziwactwo, które pozostaje w rodzinnym gronie. Czasem ten sekret spaja, czasem dzieli. Stella z pozoru posiada normalne życie. Ma plany na przyszłość, mamę prawniczkę, ojca pastora, przyjaciółkę, do której może się zwrócić z każdym...

więcej Pokaż mimo to

38
avatar
108
66

Na półkach: ,

Dość nietypowa powieść o zbrodni. Książka ciekawie napisana, bo z perspektywy 3 osób, ale też nieco przewidywalna. Mimo wszystko nie mogłam oderwać się od czytania, za co lubię skandynawskie kryminały.

Dość nietypowa powieść o zbrodni. Książka ciekawie napisana, bo z perspektywy 3 osób, ale też nieco przewidywalna. Mimo wszystko nie mogłam oderwać się od czytania, za co lubię skandynawskie kryminały.

Pokaż mimo to

1
avatar
642
568

Na półkach: ,

Choć jest morderstwo , jednak nikt nie tropi przestępcy , a powieść nie jest poświęcona rozwiązaniu zagadki kryminalnej . Niemal od razu wiemy kto zabił , a autor skupia się na wyjaśnieniu przyczyn tego przestępstwa . W większości opisuje życie rodzinne z punktu widzenia ojca - pastora , który jest nudny i irytujący . Na dodatek to długa historia sięgająca czasu , w którym rodzice się poznali i aż dwie trzecie całej powieści . Wrażenia z aresztu i to co działo się tuż przed morderstwem , to punkt widzenia córki - jedynaczki . Proces opisany jest z pozycji matki - prawniczki .
Sięgając po tę książkę liczyłem na porządny skandynawski kryminał , a przeczytałem kiepski thriller psychologiczny pełny komunałów o Bogu , bełkotu parafialnego , obaw rodzicielskich i zapewnień , że mąż kocha żonę , ona jego , a oni oboje kochają swoją córkę , tylko rzeczona córka ma to głęboko gdzieś . Na koniec jednak i ona okazuje im odrobinę uczucia i to ma być niby happy and . Podsumowując - historia jak z przedwojennego magla . Zapytacie : Co z tym wątkiem kryminalnym ? Jest mało istotny i wielokrotnie już wykorzystywany przez wielu autorów .
Miłośnikom kryminałów szczerze odradzam , bo to raczej literatura obyczajowa pogłębiona psychologicznie i na dodatek nie najwyższych lotów .

Choć jest morderstwo , jednak nikt nie tropi przestępcy , a powieść nie jest poświęcona rozwiązaniu zagadki kryminalnej . Niemal od razu wiemy kto zabił , a autor skupia się na wyjaśnieniu przyczyn tego przestępstwa . W większości opisuje życie rodzinne z punktu widzenia ojca - pastora , który jest nudny i irytujący . Na dodatek to długa historia sięgająca czasu , w którym...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
103
44

Na półkach:

Pierwszy raz spotykam się aby historia była ukazana z trzech różnych perspektyw. Opisane trzy punkty widzenia ukazują, że działania i motywacje mogą być odbierane przez innych w zupełnie inny sposób niż byśmy chcieli. W świetny sposób to ukazuje jak kształtują się relacje międzyludzkie.

Co do samej fabuły to trzyma w napięciu a chwilami troszkę nudzi.

Pierwszy raz spotykam się aby historia była ukazana z trzech różnych perspektyw. Opisane trzy punkty widzenia ukazują, że działania i motywacje mogą być odbierane przez innych w zupełnie inny sposób niż byśmy chcieli. W świetny sposób to ukazuje jak kształtują się relacje międzyludzkie.

Co do samej fabuły to trzyma w napięciu a chwilami troszkę nudzi.

Pokaż mimo to

1
avatar
251
36

Na półkach:

Trzymająca w napięciu -tak można z ręką na sercu opisać ten tytuł. Naprawdę nie mogłam się oderwać od czytania. Polecam! Podobają mi się trzy zupełnie różne od siebie spojrzenia na tą samą sprawę. Momentami się dłużyła, ale warto jej dać szansę.

Trzymająca w napięciu -tak można z ręką na sercu opisać ten tytuł. Naprawdę nie mogłam się oderwać od czytania. Polecam! Podobają mi się trzy zupełnie różne od siebie spojrzenia na tą samą sprawę. Momentami się dłużyła, ale warto jej dać szansę.

Pokaż mimo to

1
avatar
392
390

Na półkach:

Zimne to takie, odpychające mimo przyjaźni i miłości na śmierć i życie. Jeśli autorowi chodziło o to, abym nie angażowała się emocjonalnie to odniósł sukces.
A teraz tłumaczenie. "Kris się roześmiał i mnie puścił". Moja polonistka dostałaby apopleksji. "W moich trzewiach wije się wściekłość" - bardzo nowatorskie. No i ta infantylna "buzia".

Zimne to takie, odpychające mimo przyjaźni i miłości na śmierć i życie. Jeśli autorowi chodziło o to, abym nie angażowała się emocjonalnie to odniósł sukces.
A teraz tłumaczenie. "Kris się roześmiał i mnie puścił". Moja polonistka dostałaby apopleksji. "W moich trzewiach wije się wściekłość" - bardzo nowatorskie. No i ta infantylna "buzia".

Pokaż mimo to

36
avatar
140
7

Na półkach:

Nie powiem... Ciekawa książka... ale... trochę jakby za wolna, bardzo dużo opisów

Nie powiem... Ciekawa książka... ale... trochę jakby za wolna, bardzo dużo opisów

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
M.T. Edvardsson Zupełnie normalna rodzina Zobacz więcej
M.T. Edvardsson Zupełnie normalna rodzina Zobacz więcej
M.T. Edvardsson Zupełnie normalna rodzina Zobacz więcej
3
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd