Ale musicale! Złote stulecie: 1918–2018

Okładka książki Ale musicale! Złote stulecie: 1918–2018
Daniel Wyszogrodzki Wydawnictwo: Marginesy literatura piękna
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2018-11-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-14
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365973917
Tagi:
literatura polska musical historia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pisać. Rozmowy o książkach Piotr Ambroziewicz, Justyna Bednarek, Maciej Bernatt-Reszczyński, Paweł Beręsewicz, Artur Boratczuk, Jerzy Wojciech Borejsza, Natalia Budzyńska, Kamil Całus, Wojciech Chmielewski, Paweł Chojnacki, Daria Czarnecka, Małgorzata Czyńska, Rafał Dajbor, Piotr Dobrowolski, Krzysztof Drozdowski, Agnieszka Frączek, Piotr Gajdziński, Barbara Gawryluk, Dorota Hartwich, Wacław Holewiński, Marcin Jacoby, Andrzej Jankowski, Elżbieta Jodko-Kula, Grzegorz Kalinowski, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Marcin Kozioł, Joanna Kuciel-Frydryszak, Karolina Kuszyk, Magda Louis, Marcin Ludwicki, Nina Majewska-Brown, Agata Maksimowska, Anna Mateja, Ewa Małkowska-Bieniek, Anna Mieszkowska, Anna Milewska, Katarzyna Miller, Krystyna Mirek, Jarosław Molenda, Ewa Ornacka, Jan Krzysztof Piasecki, Renata Piątkowska, Krzysztof Potaczała, Adam Pękalski, Małgorzata Rejmer, Alek Rogoziński, Zbigniew Rokita, Dominik Rutkowski, Beata Sabała-Zielińska, Anna Sakowicz, Andrzej Skalimowski, Małgorzata Strzałkowska, Justyna Suchecka, Mariusz Surosz, Anna Synoradzka-Demadre, Piotr Szarota, Joanna Szyndler, Anna Tomiak, Mariusz Urbanek, Wojciech Widłak, Violetta Wiernicka, Marcin Wilk, Janusz Leon Wiśniewski, Mirosław Wlekły, Daniel Wyszogrodzki, Andrzej Zbrożek, Robert Ziębiński, Cezary Łazarewicz, Bartosz Żurawiecki
Ocena 7,0
Pisać. Rozmowy... Piotr Ambroziewicz,...
Okładka książki Woodstock 1969. Najpiękniejszy weekend XX wieku Marcin Sitko, Paweł Urbaniec, Daniel Wyszogrodzki
Ocena 8,2
Woodstock 1969... Marcin Sitko, Paweł...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o musicalach


Link do recenzji

617 152 13

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
851
364

Na półkach: , ,

Ogółem dobra książka, sporo wiedzy, choć mam wrażenie, że skupiono się głównie na najważniejszych musicalach. Pominięto całkowicie dorobek musicalu filmowego, nie licząc dwóch rozdziałów o moich ukochanych Astairze i Kellym, musical europejski, niemiecki, francuski jest na marginesie, rosyjski nie istnieje wcale, brakuje mi też informacji o pierwszych obsadach, więcej sylwetek wielkich aktorów Broadwayu.

Ogółem dobra książka, sporo wiedzy, choć mam wrażenie, że skupiono się głównie na najważniejszych musicalach. Pominięto całkowicie dorobek musicalu filmowego, nie licząc dwóch rozdziałów o moich ukochanych Astairze i Kellym, musical europejski, niemiecki, francuski jest na marginesie, rosyjski nie istnieje wcale, brakuje mi też informacji o pierwszych obsadach, więcej...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
259
47

Na półkach: , ,

Jak dla mnie to nie książka do czytania ,,od deski do deski''. Przeczytałam te rozdziały, które bardziej mnie interesowały, dotyczące musicali, które znam lub zamierzam jeszcze obejrzeć. Jest to taka swoista encyklopedia i to jest w tym cudowne, że każdy kto chce zgłębić swoją wiedzę na temat danych dzieł może się doinformować.
Napisane rzetelnie i w porządku, ale chciałoby się czegoś więcej. Ciężko wymagać, by książka zawierająca i tak mnóstwo musicali opisanych dość dokładnie od pomysłu do realizacji zawierała więcej, ale jednak.
Przydałoby się napisać trochę więcej o ekranizacjach, wiem, że celem było bardziej ukazanie scenicznych wersji, np. Broadway i West End, ale niektóre musicale przez wzgląd na popularność swoich wersji filmowych zasługują na odrobinę więcej.
Książka ma trochę formę takiego słownika, wyjaśnia też ważne terminy, np. off- Broadway i przedstawia sylwetki kompozytorów, twórców, co jest bardzo pomocne, gdy już naprawdę zgłębiamy jakąś dziedzinę.
Dla wszystkich fanów musicali- Warto zaglądnąć!

Jak dla mnie to nie książka do czytania ,,od deski do deski''. Przeczytałam te rozdziały, które bardziej mnie interesowały, dotyczące musicali, które znam lub zamierzam jeszcze obejrzeć. Jest to taka swoista encyklopedia i to jest w tym cudowne, że każdy kto chce zgłębić swoją wiedzę na temat danych dzieł może się doinformować.
Napisane rzetelnie i w porządku, ale chciałoby...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
314
87

Na półkach:

Obowiązkowa pozycja nie tylko dla fanów musicali, ale też wszystkich adoratorów dobrej muzyki.
Dziesiątki musicali, biogramów oraz setki niezwykle interesujących faktów i anegdot.

Obowiązkowa pozycja nie tylko dla fanów musicali, ale też wszystkich adoratorów dobrej muzyki.
Dziesiątki musicali, biogramów oraz setki niezwykle interesujących faktów i anegdot.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
337
67

Na półkach: , ,

'Ale musicale!...' to jedna z nielicznych polskich książek omawiająca świat musicali.
Dla mnie, osoby interesującej się musicalami od niedawna, powyższa lektura stała się źródłem wiedzy. Podejrzewam jednak, że 'starzy wyjadacze' również znajdą coś dla siebie - w książce pełno najróżniejszych ciekawostek, anegdot.

Uważam jednak, iż układ całej książki mógłby być inny:
- całość podzielić na kilka działów (musicale, osobowości, miejsca, definicje),
- 'zaopatrzyć' ludzi teatru w zdjęcia (nawet małe), dzięki którym łatwiej byłoby zapamiętać danego twórcę oraz zrobić podobne metryczki do tych, które były przy musicalach,
- dodać indeks na koniec,
- dodać polskie tytuły w spisie treści oraz zmienić tam czcionkę, ewentualnie zdecydować się: albo pisać wszystko z dużych liter albo normalnie.
Myślę, że wtedy o wiele łatwiej czytało by mi się tę lekturę. Jako, że jestem nowicjuszką, wiele rzeczy było dla mnie totalnie nowych - czytając o jakimś musicalu/twórcy, często wracałam do tego co już przeczytałam chcąc się upewnić, czy dobrze zapamiętałam. Wymieszanie wszystkich pojęć (w tym definicje będące w większości częścią innych 'rozdziałów', zamiast zostać opisane osobno), mało czytelna czcionka w spisie treści (rozumiem zamysł rozróżnienia musicali od pozostałych pojęć, jednak tutaj najważniejsza jest przejrzystość, którą zyskuje się dzięki ujednoliceniu) oraz brak indeksu, utrudnił mi szybkie znalezienie tego, co było mi potrzebne.

Lekki język (a na pewno przyswajalny) i pasja autora, którą można było wyczytać z tej książki, sprawiają, że mimo wszystko całość czytało się przyjemnie :) Na pewno będę wracać - nawet jesli nie do całości, to do poszczególnych rozdziałów.

'Ale musicale!...' to jedna z nielicznych polskich książek omawiająca świat musicali.
Dla mnie, osoby interesującej się musicalami od niedawna, powyższa lektura stała się źródłem wiedzy. Podejrzewam jednak, że 'starzy wyjadacze' również znajdą coś dla siebie - w książce pełno najróżniejszych ciekawostek, anegdot.

Uważam jednak, iż układ całej książki mógłby być inny:
-...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
3
3

Na półkach:

Sztuka musicalowa miała okazję zaistnieć także w Polsce. Chociaż przecież trudno mierzyć się nam z historią, tradycją i ofertą Broadwayu czy West Endu. Daniel Wyszogrodzki, który przez wiele lat przybliżał polskiemu widzowi musical w praktyce, przekładając światowe przeboje i współpracując z polskimi scenami, przygotował obszerną, niemal sześćsetstronicową „podbudowę teoretyczną” dla krajowego widza. „Ale Musicale. Złote stulecie 1918-2018” stanowi świetne wprowadzenie do musicalowego świata.
Znajdziemy, więc w książce przegląd najważniejszych tytułów oraz notki o najistotniejszych postaciach historii musicalu. Bardzo spodobał mi się encyklopedyczno-alfabetyczny układ artykułów. Ciekawym zabiegiem są pojawiające się przy niektórych z nich, powiązane tym razem tematycznie wtręty, rozwinięcia dotyczące pobocznych wątków głównego tematu. Każdą z omówionych produkcji poprzedza metryczka z podstawowymi informacjami o autorach, dacie premiery, ilości przedstawień, najbardziej znanych piosenkach.
Przyznam, że jestem ogromnym zwolennikiem tego typu opracowań. Takie kompendia wiedzy pozwalają na czytanie „na chybił trafił”, odszukiwanie znajomych nazwisk, tytułów, ciekawostek i anegdot, których w książce Daniela Wyszogrodzkiego również nie brakuje. Między innymi dzięki temu hasła nie mają charakteru suchej, beznamiętnej notatki. Troszeczkę może autor przesadził z artykułami powiązanymi z polską sceną musicalową. Moim zdaniem, biorąc pod uwagę proporcje, wystarczyłoby jedno zbiorcze hasło.
Chyląc czoła przed ogromem i jakością wykonanej pracy, muszę jednak wspomnieć o kwestiach, które pozytywną ocenę nieco zaburzają. Przede wszystkim zabrakło mi indeksu osób, moim zdaniem niezbędnego w tego typu publikacji i ułatwiającego poruszanie się w meandrach informacji. Nieco zdziwiony byłem również niemal zupełnym brakiem ilustracji – fotografii opisywanych osób, reprodukcji plakatów, fotosów z przedstawień. Książka wprawdzie i bez nich jest ciekawa, ale obrazy kapitalnie ubarwiłyby interesujący wywód. Mnie osobiście ucieszyłoby jeszcze nieco więcej statystyk, szczególnie dotyczących nagród branżowych. To już jednak tylko drobna prośba, sugestia à propos kolejnych wydań, które mam nadzieję będą się pojawiać, być może nawet w rozbudowanej, poszerzonej wersji.

Sztuka musicalowa miała okazję zaistnieć także w Polsce. Chociaż przecież trudno mierzyć się nam z historią, tradycją i ofertą Broadwayu czy West Endu. Daniel Wyszogrodzki, który przez wiele lat przybliżał polskiemu widzowi musical w praktyce, przekładając światowe przeboje i współpracując z polskimi scenami, przygotował obszerną, niemal sześćsetstronicową „podbudowę...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1710
1195

Na półkach:

Dzisiaj mam prawdziwą gratkę dla wszystkich wielbicieli musicali. Daniel Wyszogrodzki stworzył dzieło kompletne, encyklopedię musicalu, o której dzisiaj chcę Wam krótko opowiedzieć.

Jeśli chodzi o musicale, mam kilka ulubionych, do których lubię wracać. Zwłaszcza do tych starych wersji. Nowe niespecjalnie do mnie przemawiają. Dzięki publikacji Daniela Wyszogrodzkiego mogłam przekonać się, kto stał za ich wykonaniem, ile miały wersji i czemu zawdzięczały one swój sukces.

Pisana pasją - tak określiłabym tę publikację. Owszem, jest bardzo obszerna, ale to kopalnia wiedzy na temat musicali. To stuletnia historia opowiedziana w zajmujący sposób, nie miałam wrażenia, że czytam słownik czy encyklopedię, a raczej zajmującą historię, którą opowiada mi człowiek znający się na rzeczy i kochający musicale.

Niech nie odstraszy Was objętość tej publikacji, czyta się ją bardzo szybko. Nie musicie też obawiać się tego, że będziecie zagubieni w gąszczu specjalistycznego słownictwa. Daniel Wyszogrodzki dołożył wszelkich starań, by czytelnik nie był w trakcie czytania wyalienowany. Wytłumaczył najważniejsze pojęcia i przedstawił ludzi, którzy mieli największy wkład w rozwój musicali. Nie zabrakło tu polskich akcentów.

Plus należy się autorowi za to, że wspomniał nie tylko o starych produkcjach, ale też i tych nowych. Byłam zaskoczona tym, że pojawił się tutaj na przykład serial Glee. Oglądałam go i czytanie poświęconego mu fragmentu przywołało pewne wspomnienia. Niektóre bolesne, bo niestety nie wszyscy członkowie ekipy żyją do dnia dzisiejszego.

To książka nie tylko dla wielbicieli musicali, ale również i tych czytelników, którzy chcą rozpocząć z nimi przygodę. Dajcie się porwać do świata muzyki. Polecam czytanie przy kawałkach z poszczególnych musicali, wtedy całość nabiera jeszcze więcej kolorów.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl

Dzisiaj mam prawdziwą gratkę dla wszystkich wielbicieli musicali. Daniel Wyszogrodzki stworzył dzieło kompletne, encyklopedię musicalu, o której dzisiaj chcę Wam krótko opowiedzieć.

Jeśli chodzi o musicale, mam kilka ulubionych, do których lubię wracać. Zwłaszcza do tych starych wersji. Nowe niespecjalnie do mnie przemawiają. Dzięki publikacji Daniela Wyszogrodzkiego...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
834
708

Na półkach: , , , , ,

Ale musicale! Złote stulecie to istna - nie bójmy się użyć tego słowa - encyklopedia wiedzy na temat najważniejszych musicale, jakie pojawiły się na scenie i albo wciąż w najlepsze na niej balują (The Phantom of the Opera, Hamilton, Les miserables, The Lion King!), albo pojawiły się tylko na chwilę i poniosły porażkę na Broadwayu (Tanz der Vampire, Metro), albo właściwie niewiele miały wspólnego z musicalem samym w sobie (La la land, GLEE) . Ale to nie tylko o tym jest ta wyjątkowa książka - to także kompendium wiedzy o twórcach, kompozytorach, piosenkach czy aktorach.

I ja wiem, że może na razie nie brzmi to jakoś ciekawie, ale gdy ma się już Ale musicale! w rękach i czyta się którąkolwiek ze stron, dostrzega się tę prostotę tekstu i piękno samych sztuk. Daniel Wyszogrodzki prowadzi czytelnika za rękę, pokazując mu te najważniejsze elementy danego przedstawienia, oplatując je ciekawostkami i często odwołując się do czasów współczesnych, by zrozumieć, czemu dany tytuł stał się takim a nie innym sukcesem. A że pisze to nienachalnie, właściwie tak, jak gdyby usiadł obok czytelnika i spokojnie mu o tym opowiadał, tworzy to kompendium idealne do pierwszego zetknięcia się z tematem musicali (zapewne do "drugiego" i "setnego" zetknięcia też).

Podkreśliłam pierwszego, gdyż typowy laik teatru muzycznego może nie znać wszystkich pojęć związanych z omawianą branżą (czasami przecież nawet może nie wiedzieć, czym jest Broadway oraz West End) albo nie znać najważniejszych twórców (mimo że pewnie doskonale zna piosenki przez nich skomponowane). Daniel Wyszogrodzki idzie takim ludziom na pomoc, umieszczając w Ale musicale! najważniejsze pojęcia, z jakim można się spotkać, taki jak: Tony Award, Off-Broadway, Off-off Broadway, Demografia Broadwayu, Revival, Tour, Pulitzer, Cast Album i wiele, wiele innych.

Daniel Wyszogrodzki zna temat w teorii i praktyce. Brał udział w polskich produkcjach najsłynniejszych światowych tytułów. Współpracuje ze znanymi twórcami, regularnie uczestniczy w życiu teatralnym Broadwayu i West Endu, gorąco wspiera rozkwitającą w ostatnich latach polską scenę musicalową. Wykłada także historię musicalu na Akademii Teatralnej w Warszawie.

Co ciekawe, Ale musicale! nawet wydaniem przypominają upragnioną encyklopedię (tyle że z ciekawszą, przyciągającą wzrok okładką). Jeżeli ktokolwiek z Was kiedykolwiek trzymał w rękę encyklopedię, to wie, jak się prezentuje ów książka: twarda oprawa, wewnątrz szarawy lekki papier oraz po bokach napisy, jakiego utworu dotyczy rozdział. Wygląda to naprawdę dobrze, dlatego nic tylko mieć to u siebie na półce!


Najważniejsze jednak jest to, że autor już na wstępie podkreśla, iż Ale musicale! w żaden sposób nie wyczerpują tematu, gdyż jest wprost przeciwnie - stają się zaledwie początkiem do dalszego zgłębiania tematu. Udaje się to. Gdy sama zaciekawiłam się znaczną większością tytułów, włączyłam laptop i po prostu czytałam o nich więcej i więcej. Mało tego! W ciągu jednej nocy stałam się posiadaczką trzech biletów na musicale w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Także na mnie ta książka podziałała tak, jak powinna. I pewnie nie tylko na mnie.

To, co jednak mnie najbardziej się spodobało, to ta nienachalnie przyswajana wiedza, wypełniona nie samym Broadwayem czy West Endem, lecz nieustannie powracająca i przyrównująca sytuację do polskich realiów. Wydaje mi się to najbardziej potrzebne, ponieważ rynek polski w porównaniu do zachodniego ledwie raczkuje i potrzeba jeszcze wielu lat, żeby znajdował się na równi z naszymi sąsiadami. A kto wie - może tak niepozorna książka do czegoś podobnego się przyczyni?

Słowem kończącym powiem, byście chodzili na musicale! Są piękne, niepowtarzalne i naprawdę warte swojej ceny. Na kulturę nigdy nie powinno być nam szkoda portfela, szczególnie że musicale skierowane są dla wszystkich - niezależnie od wieku, płci czy wykształcenia! Ale co ja tam będę mówiła. Przekonajcie się sami, sięgając po Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018.

https://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2018/11/ale-musicale-zote-stulecie-1918-2018.html

Ale musicale! Złote stulecie to istna - nie bójmy się użyć tego słowa - encyklopedia wiedzy na temat najważniejszych musicale, jakie pojawiły się na scenie i albo wciąż w najlepsze na niej balują (The Phantom of the Opera, Hamilton, Les miserables, The Lion King!), albo pojawiły się tylko na chwilę i poniosły porażkę na Broadwayu (Tanz der Vampire, Metro), albo właściwie...

więcej Pokaż mimo to

28

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ale musicale! Złote stulecie: 1918–2018


Reklama
zgłoś błąd