Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?

Okładka książki Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?
Radosław GajdaNatalia Szcześniak Wydawnictwo: Znak sztuka
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
sztuka
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2018-10-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-31
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324054411
Tagi:
architektura historia architektury youtube vlog barok gotyk architektura modernistyczna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
352 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1
1

Na półkach:

W przystępny i interesujący sposób opisane podstawowe zagadnienia architektoniczne miast w nawiązaniu do ich historii. Niestety praca nie wykracza znacząco poza to, co autorzy przedstawiają na YouTubie. Oczekiwałem, że dowiem się nieco więcej niż to, co zostało już tam powiedziane. Niemniej nie żałuję przeczytania i polecam zainteresowanym tematyką.

W przystępny i interesujący sposób opisane podstawowe zagadnienia architektoniczne miast w nawiązaniu do ich historii. Niestety praca nie wykracza znacząco poza to, co autorzy przedstawiają na YouTubie. Oczekiwałem, że dowiem się nieco więcej niż to, co zostało już tam powiedziane. Niemniej nie żałuję przeczytania i polecam zainteresowanym tematyką.

Pokaż mimo to

avatar
70
11

Na półkach:

Książka jest w zasadzie jak filmiki Pana Gajdy - opowieści o architekturze w bardzo przystępnym języku i zaprezentowane w estetycznej formie. Niestety jednak z filmikami ma jeszcze jedną cechę wspólną, a mianowicie często powiela informacje z nich, stając się bardziej rozbudowaną wersją odcinka bloga, co niestety nie jest nigdzie wspomniane przez wydawcę. Mimo to całość wchodzi łatwo do głowy i potrafi początkujących uwrażliwić na piękno architektury.

Książka jest w zasadzie jak filmiki Pana Gajdy - opowieści o architekturze w bardzo przystępnym języku i zaprezentowane w estetycznej formie. Niestety jednak z filmikami ma jeszcze jedną cechę wspólną, a mianowicie często powiela informacje z nich, stając się bardziej rozbudowaną wersją odcinka bloga, co niestety nie jest nigdzie wspomniane przez wydawcę. Mimo to całość...

więcej Pokaż mimo to

avatar
60
49

Na półkach:

Świetna podstawa na początek przygody z architekturą.
Lektura bardzo wciągająca oraz lekka. W porównaniu z drugą książką (cztery wymiary architektury) wszystko podane w łatwej, zrozumiałej formie co nie stanowi problemu nawet dla kompletnych laików w archi świecie.

Pan Radosław wprowadza nas w świat otaczających budynków, w których na co dzień pracujemy oraz mieszkamy.
Jest też kilka rozdziałów na temat miejsc które chętnie zwiedzamy. Dużo ciekawostek i inspiracji do podróży.

Polecam.


.

Świetna podstawa na początek przygody z architekturą.
Lektura bardzo wciągająca oraz lekka. W porównaniu z drugą książką (cztery wymiary architektury) wszystko podane w łatwej, zrozumiałej formie co nie stanowi problemu nawet dla kompletnych laików w archi świecie.

Pan Radosław wprowadza nas w świat otaczających budynków, w których na co dzień pracujemy oraz...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1
1

Na półkach:

Książka „ Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?” jest autorstwa Radosława Gajdy oraz Natalii Szczęśniak, którzy są znani szerszej publiczności, dzięki działalności na portalu YouTube. Autorzy prowadzą tam wideoblog „Architecture is a good idea”, którego tematyką przewodnią są tematy dotyczące architektury, urbanistyki oraz sztuki. Zarówno Radosław Gajda jak i Natalia Szczęśniak są z zawodu architektami i posiadają w tej dziedzinie wykształcenie wyższe. Recenzowana publikacja jest pierwszą książką, wydaną przez tych autorów.
Architektura, jako dziedzina sztuki oraz nauki, jest bardzo ciekawa. Można jednak odnieść wrażenie, że mała część społeczeństwa jest zainteresowana tą tematyką, pomimo faktu, że mamy z nią styczność na codzień i na każdym etapie naszego życia. Każdego dnia przebywamy w budynkach różnego typu i różnego przeznaczenia i większość z tych obiektów kryje w sobie kawałek ciekawej historii. Zarówno może to być budynek szkoły, czy przepełniony bogactwem pałac, czy blok z płyty z okresu PRL-u. Książka w bardzo przystępny sposób oraz dzięki użyciu bardzo prostego języka, bez użycia języka specjalistycznego charakterystycznego dla architektury, tłumaczy zagadnienia związane z takimi elementami architektury jak m.in architektura biurowców czy osiedli mieszkaniowych,
Książka, została podzielona tematycznie na trzy części : miejsca zamieszkania, miejsca pracy oraz zabytki. Zazwyczaj rozdziały rozpoczynają się od ogólnego rysu historycznego oraz genezy powstania danego typu budynków. Następnie są przedstawiane przykłady różnych obiektów z różnych części świata. Zakres pokazywanych obiektów jest duży, od rodzimych przykładów bloków z płyty, przez austriackie osiedla po apartamentowce najwyższej klasy architektonicznej.
Czytając można odnieść wrażenie, że książka przeznaczona jest dla osób, które dopiero zaczynaja interesować się architekturą. Sposób, w jaki książka jest napisana bardzo często przypomina zwykłą wypowiedź ustną, ze względu na bezpośrednie zwroty do adresata czy często pojawiające się dygresję. Autorzy w skuteczny i prosty sposób opisują zjawiska, które zachodzą w sferze urbanistyki. Widoczne to było m.in w wyjaśnianiu skąd wzięły się bliźniaczo podobne domki na obrzeżach miast w Stanach Zjednoczonych.
Jednym z ogromnych atutów książki jest to, że opisane w niej obiekty często mijamy na co dzień lub znamy je z różnych podróży turystycznych, przez co w łatwy sposób można obudzić wyobraźnię i wracać pamięcią do różnych budynków i spojrzeć na nie z innej, nie znanej nam dotąd perspektywy. Niezaprzeczalnie książka poszerza horyzonty czytelnika i skłania do grubszych refleksji na temat naszego własnego otoczenia.
Nie jest to książka kierowana dla każdego. Osoby interesujące się architekturą na codzień, prawdopodobnie nie znajdą w tej pozycji niczego, czego by nie wiedziały wcześniej. Książka, dzięki prostemu, niespecjalistycznemu językowi jest kierowana do osób, które dopiero zaczynają się interesować architekturą lub dla osób, których sama tematyka książki, oraz obiekty w niej omawiane są interesujące.
Oprócz samych opisów obiektów, w książce często pojawiają się nazwiska światowej klasy architektów lub nazwy warsztatów architektonicznych. Autorzy nie skupili się na dokładniejszych opisach tych osób i warsztatów, więc pojawiające się informację na ten temat można traktować jako ciekawostki. Widoczną wadą książki są nierównomiernie porozstawiane fotografie bądź ilustracje. W trakcie czytania często dochodziło do sytuacji, gdzie tekst na jednej stronie odnosił się do fotografii, która była dwie strony później, przez co trzeba było przeskakiwać między stronami w celu dokładnej lektury. W książce znalazło się również miejsce na wiele subiektywnych opinii autorów, co może niestety zniechęcić wiele osób do lektury. Wyrażają oni dobitnie swoje zdanie na temat poszczególnych budynków, co z góry naprowadza czytelnika na pewną ocenę.
Książka jest bardzo dobrym wyborem dla osób, które chcą wejść w świat architektury lub dla osób, które lubią po prostu dowiadywać się nowych rzeczy. Po przeczytaniu tej pozycji, można dojść do wielu refleksji dotyczących miejsc, w których się na codzień poruszamy.

Książka „ Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?” jest autorstwa Radosława Gajdy oraz Natalii Szczęśniak, którzy są znani szerszej publiczności, dzięki działalności na portalu YouTube. Autorzy prowadzą tam wideoblog „Architecture is a good idea”, którego tematyką przewodnią są tematy dotyczące architektury, urbanistyki oraz sztuki. Zarówno Radosław Gajda jak i Natalia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
434
95

Na półkach: , , ,

Dla dość uważnego widza AIAGI książka nie jest niczym odkrywczym - aczkolwiek sama w sobie bardzo ładnie wydana i wartościowa.

Dla dość uważnego widza AIAGI książka nie jest niczym odkrywczym - aczkolwiek sama w sobie bardzo ładnie wydana i wartościowa.

Pokaż mimo to

avatar
2764
548

Na półkach:

Lekkie historyjki o architekturze. Nie znam kanału YT autorów, ale książka robi wrażenie transkrypcji z filmików, luźno powiązanych i bez myśli przewodniej. Bardziej podobała mi się pierwsza część - o urbanistyce: kamienice, bloki, wieżowce. Rozdziały o zabytkach są banalne, nieciekawe, jakby doklejone na siłę. Zdjęcia kiepskie, rysunki jeszcze gorsze. Znowu zaoszczędzono na redaktorze i korekcie. Tak naprawdę, to nie wiadomo, kto jest adresatem - laik niewiele się dowie, miłośnika architektury znudzi powierchowna paplanina. Jedną gwiazdkę dodaję, bo autorami są blogerzy/jutuberzy, na tle "dzieł" innych tego typu autorów ta książka jest dość dobrze napisana.

Lekkie historyjki o architekturze. Nie znam kanału YT autorów, ale książka robi wrażenie transkrypcji z filmików, luźno powiązanych i bez myśli przewodniej. Bardziej podobała mi się pierwsza część - o urbanistyce: kamienice, bloki, wieżowce. Rozdziały o zabytkach są banalne, nieciekawe, jakby doklejone na siłę. Zdjęcia kiepskie, rysunki jeszcze gorsze. Znowu zaoszczędzono...

więcej Pokaż mimo to

avatar
111
31

Na półkach: ,

Siłą rzeczy książka jest w pewnym stopniu powtórzeniem niektórych treści z kanału na YouTube autorów. I o ile ten kanał jest rewelacyjny, bo prowadzący bardzo fajnie prezentują informacje, które chcę przekazać z charakterystyczną lekkością i odpowiednią dozą humoru, to jednak język pisany rządzi się nieco innymi prawami i nie da się tej samej formuły zastosować do pisania książek. Tak więc ta publikacja jest - owszem - dobra i ciekawa, ale jednak nie tak atrakcyjna jak ich filmy.

Siłą rzeczy książka jest w pewnym stopniu powtórzeniem niektórych treści z kanału na YouTube autorów. I o ile ten kanał jest rewelacyjny, bo prowadzący bardzo fajnie prezentują informacje, które chcę przekazać z charakterystyczną lekkością i odpowiednią dozą humoru, to jednak język pisany rządzi się nieco innymi prawami i nie da się tej samej formuły zastosować do pisania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
69
26

Na półkach: ,

Autorzy zabierają nas w podróż po etapach w rozwoju budownictwa, głównie mieszkaniowego, biurowego i historycznego. Nie jest to kompendium wiedzy, czy chronologiczny zarys stylów w architekturze, a bardziej przedstawienie zrealizowanych pomysłów, zmian w postrzeganiu i oczekiwaniach co do formy, funkcjonalności budowli i ewolucji w tworzenia mieszkań, biur i budynków sakralnych.
Twórców tej pozycji poznałem najpierw na ich kanale na YouTubie i kupując książkę wiedziałem, że jest ona odbiciem materiałów zamieszczanych przez nich w filmikach. Nie uważam jednak, że budzi ona w czytelnikach tylko rozczarowanie, ze względu na to, że nie przekazuje żadnych nowych informacji. Moim zdaniem można ją właśnie potraktować jako podróż, przygodę i samemu dopisywać informacje na marginesach, dorabiać brakujące rysunki, przeszukiwać internet w poszukiwaniu większej ilości szczegółów na dany temat. Sądzę, że niekoniecznie jest to pozycja tylko i wyłącznie dla osób początkujących z architekturą.
Jedynym minusem jaki odnotowuję w tym miejscu, po przeczytaniu tej książki, są wg mnie błędnie rozmieszczone zdjęcia. Często zdjęcie poprzedza o parę stron informacje w tekście lub na odwrót. Jednakże lektura tej pozycji była dla mnie wspaniałą przygodą i zabawą. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom architektury.

Autorzy zabierają nas w podróż po etapach w rozwoju budownictwa, głównie mieszkaniowego, biurowego i historycznego. Nie jest to kompendium wiedzy, czy chronologiczny zarys stylów w architekturze, a bardziej przedstawienie zrealizowanych pomysłów, zmian w postrzeganiu i oczekiwaniach co do formy, funkcjonalności budowli i ewolucji w tworzenia mieszkań, biur i budynków...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
23

Na półkach:

Nudna, niewciągająca, nie mogę. Tak jak państwa kanał na yt jest skarbnicą wiedzy, tak ta książka zniechcęciła mnie do tematu.

Nudna, niewciągająca, nie mogę. Tak jak państwa kanał na yt jest skarbnicą wiedzy, tak ta książka zniechcęciła mnie do tematu.

Pokaż mimo to

avatar
362
184

Na półkach:

W przypadku książki o danej dziedzinie nauki ,,dla każdego” najważniejsze wydaje się znalezienie złotego środka w fachowości języka i to się moim zdaniem udało. Nie tłumaczy konkretnych stylów i rozwiązań technicznych jak dla dziecka, ale nie jest też sztywną pozycją akademicką. Autorzy starają się pokazać, jak planowane przeznaczenie budynku oraz chęć wywołania konkretnego wrażenia na obserwatorze przeróżni architekci starają się uzyskać łącząc osiągnięcia techniki i znajomość sztuki. Wiele oglądanych budynków działa już na poziomie emocjonalnym i kilka takich przykładów jest tutaj rozszyfrowanych. Podoba mi się, że analizy są wykonywane głównie ze strony wrażenia estetycznego i znajomości historii, a nie budownictwa od strony technicznej. Puentą jest refleksja, że dobra architektura ma wywoływać emocje oraz dyskusje. Po przeczytaniu moje spojrzenie będzie na pewno głębsze i bardziej zniuansowane.

W przypadku książki o danej dziedzinie nauki ,,dla każdego” najważniejsze wydaje się znalezienie złotego środka w fachowości języka i to się moim zdaniem udało. Nie tłumaczy konkretnych stylów i rozwiązań technicznych jak dla dziecka, ale nie jest też sztywną pozycją akademicką. Autorzy starają się pokazać, jak planowane przeznaczenie budynku oraz chęć wywołania konkretnego...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Archistorie. Jak odkrywać przestrzeń miast?


Reklama
zgłoś błąd