Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat

Okładka książki Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat
Paul Shapiro Wydawnictwo: Marginesy Seria: EKO reportaż
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
EKO
Tytuł oryginału:
Clean Meat: How Growing Meat Without Animals Will Revolutionize Dinner and the World
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2018-08-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-22
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365973665
Tłumacz:
Natalia Mętrak-Ruda
Tagi:
weganizm mięso genetyka wegetarianizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
116 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1805
1748

Na półkach:

Ciekawe, choć powszechność "mięsa z próbówki" wydaje się odległa, to przykłady niektórych wynalazków, pokazują, że czasem wystarczy dekada, by nowość wrosła w nasze życie.

Ciekawe, choć powszechność "mięsa z próbówki" wydaje się odległa, to przykłady niektórych wynalazków, pokazują, że czasem wystarczy dekada, by nowość wrosła w nasze życie.

Pokaż mimo to

avatar
598
592

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa i pionierska książka. Warta rozpropagowania w Polsce, która to rolnictwem stoi. A przemysłowa hodowla bojlerów, kur niosek, tuczników czy bydła niestety bardzo silnie oddziaływuje na nasze środowisko naturalne. Nie wszyscy konsumenci schabowego maja tego świadomość. Ta książka naprawdę otwiera oczy. O ile burgery roślinne nie są żadna nowością o tyle hodowla komórkowa mięsa brzmi jak SF albo czarna magia. A ta technologia może być wielkim przełomem w produkcji mięsa i pomoc w zastopowaniu degradacji środowiska.
Serdecznie polecam

Bardzo ciekawa i pionierska książka. Warta rozpropagowania w Polsce, która to rolnictwem stoi. A przemysłowa hodowla bojlerów, kur niosek, tuczników czy bydła niestety bardzo silnie oddziaływuje na nasze środowisko naturalne. Nie wszyscy konsumenci schabowego maja tego świadomość. Ta książka naprawdę otwiera oczy. O ile burgery roślinne nie są żadna nowością o tyle hodowla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
37
19

Na półkach: , ,

Bardzo interesująca książka dla ludzi chcących zgłębić temat "rolnictwa komórkowego" . Czyta się przyjemnie , napisane w lekki sposób niczym artykułu w gazecie popularnonaukowej. Jest sporo powtórzeń co nieco nuży, powtarzające się informacje to największa wada książki . Zarówno autora jak i pionierzy nowej technologii żywności są przekonani że bez zmian niemożliwa jest jest ochrona planety jak i zmniejszenie okrucieństwa względem niezliczonych zwierząt .
Treść książki zbudowana na poczuciu moralnej odpowiedzialności za planetę i cierpienie braci mniejszych, buduje podwaliny pod to byśmy zaakceptowali ten sposób produkcji jedzenia jako normalny i racjonalny. Warto przeczytać by wiedzieć jakie idee będą niesione na sztandarach ludzi z tej branży. Autor jest zmotywowany by przekonać czytelnika że nie ma się czego bać w kwestii biologii syntetycznej . Nie jestem weganinem ani nawet jaroszem, ale uważam że to słuszna droga rozwoju. Ja jako osoba już dawno interesując się tematem mam jeszcze większą ochotę na mięso in vitro chociaż by z ludzkiej ciekawości .

Bardzo interesująca książka dla ludzi chcących zgłębić temat "rolnictwa komórkowego" . Czyta się przyjemnie , napisane w lekki sposób niczym artykułu w gazecie popularnonaukowej. Jest sporo powtórzeń co nieco nuży, powtarzające się informacje to największa wada książki . Zarówno autora jak i pionierzy nowej technologii żywności są przekonani że bez zmian niemożliwa jest...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
153
9

Na półkach:

Kiedy i czy ludzie zaczną jeść mięso wyprodukowane w laboratorium? Temat, który elektryzuje świat od paru lat. Rolnictwo komórkowe, które zmienia nasze wyobrażenie o świecie, coraz częściej nazywane kolejną rewolucją w historii ludzkości.
Książka dla każdego kto interesuje się przyszłością żywienia, ale też każdego kto chce poszerzać swoją wiedzę. Warto.

Kiedy i czy ludzie zaczną jeść mięso wyprodukowane w laboratorium? Temat, który elektryzuje świat od paru lat. Rolnictwo komórkowe, które zmienia nasze wyobrażenie o świecie, coraz częściej nazywane kolejną rewolucją w historii ludzkości.
Książka dla każdego kto interesuje się przyszłością żywienia, ale też każdego kto chce poszerzać swoją wiedzę. Warto.

Pokaż mimo to

avatar
377
153

Na półkach:

Idea mięsa powstającego w laboratorium ze zwierzęcych komórek, ale bez faktycznego udziału i uboju zwierząt jest według mnie piękna – nie tylko pozwoliłaby na zniwelowanie cierpienia, ale potencjalnie rozwiązałaby także inne problemy świata, wliczając w to głód czy zanieczyszczenia środowiska. O tym traktuje omawiana pozycja – o początkach czystego mięsa, rozwoju technologii, podobnych produktach (jak odzwierzęce skóry czy mleko) oraz potencjalnych skutkach popularyzacji tego typu rozwiązań. Podano to w dość przeciętnym stylu, średnio porywającym, ale i nieprzytłaczającym specjalistycznym słownictwem, po prostu kompetentnie, choć mam wrażenie, że nie do końca obiektywnie. Największym problemem tej lektury są jednak powtórzenia – czasami odnosiłem wrażenie, jakby te dziewięć rozdziałów było w istocie dziewięcioma osobnymi artykułami, bo autor bardzo często pisze o tym samym, powołuje się na te same wypowiedzi czy argumenty, co trochę mnie irytowało. Książka pana Shapiro jest więc z jednej strony ciekawa, a z drugiej mogłaby zostać bardzo mocno skompresowana bez straty dla całości, ale jeżeli temat brzmi dla was interesująco, warto się zapoznać.

Idea mięsa powstającego w laboratorium ze zwierzęcych komórek, ale bez faktycznego udziału i uboju zwierząt jest według mnie piękna – nie tylko pozwoliłaby na zniwelowanie cierpienia, ale potencjalnie rozwiązałaby także inne problemy świata, wliczając w to głód czy zanieczyszczenia środowiska. O tym traktuje omawiana pozycja – o początkach czystego mięsa, rozwoju...

więcej Pokaż mimo to

avatar
95
54

Na półkach:

Zanim sięgnąłem po tę książkę, temat hodowania mięsa w laboratorium obił się mi o uszy ale miał on inną narrację. W głębszych dyskusjach w ferajnie znajomych, pomiędzy tematami szkodliwości przemysłowej hodowli zwierząt i szkód dla planety z nią powiązanymi, pozwalałem sobie wpleść informację, że za niedługo możemy jeść mięso zombie z jakichś próbówek. W końcu i tak jemy już mięsa z całą tablicą mendelejewa w środku. Zdarzyło się mi użyć nawet parę razy w koleżeńskim gronie tego argumentu jako "PRZECIW" jedzeniu mięsa. Dzięki tej książce zmieniłem własną narrację i jako, kilkuletni już wegetarianin, będę przychylniej wypowiadał się o rozwoju tej gałęzi biotechnologicznej i przy ewentualnych rozmowach ze znajomymi, postaram się przygotowawczo informować "swoich słuchaczy" o obiecujących pozytywach z tym związanych!

Fajna książka, potrzebna! chociaż bywała przynudzająca, sporo powtarzających się wątków i tzw. "masła maślanego", ale może dzięki temu odcisnie się każdemu nieco bardziej w pamięci szereg wątków i przekazywanych tu informacji. Wydana została w 2018 roku i choć treści w niej zawarte brzmią futurystycznie to pomyślcie jak szybko rozwija się ten sektor skoro w Izraelu, dwa lata po publikacji książki otwarto już pierwszą burgerownię opartą na inżynierii komórkowej a autor słowem w niej o Izraelu nie wspomniał. Gdyby wydał ją o dwa lata później to jestem przekonany, że taką informację byśmy w niej znaleźli. Co będzie za kolejne 2 lata? 4? za 10? Próbujmy zmieniać narrację wśród znajomych do tego pomysłu bo niewątpliwie będzie to trudna do przebicia ściana a przebić ją trzeba!

Zanim sięgnąłem po tę książkę, temat hodowania mięsa w laboratorium obił się mi o uszy ale miał on inną narrację. W głębszych dyskusjach w ferajnie znajomych, pomiędzy tematami szkodliwości przemysłowej hodowli zwierząt i szkód dla planety z nią powiązanymi, pozwalałem sobie wpleść informację, że za niedługo możemy jeść mięso zombie z jakichś próbówek. W końcu i tak jemy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
35

Na półkach:

Dla mnie to jest książką o przedsiębiorczości. Potwierdza stare powiedzenie, że potrzeba jest matką wynalazków. Autor - co warte odnotowania wegetarianin - zabiera nas w pasjonującą podróż po laboratoriach naukowców wierzących w to, że produkcję jedzenia można uczynić zdecydowanie mniej krwawą i emisyjna niż obecnie. Nie nawołuje do rewolucji wegetariańskiej, gdyż jest realistą. Zmiana przyzwyczajeń żywieniowych jest procesem ewolucyjnym a mięso jest wpisane w kulturowe postrzeganie awansu społecznego. Awansu odbywającego się na masową skalę w państwach, które prą ku bramce klubu z napisem "pierwszy świat". Skoro jest to nieuchronne -cała nadzieja na lepszy świat zależy w sporej części od naukowców. Nawet jeżeli teraz dla wielu z nas wydaje się to opowieścią z gatunku SF.

Dla mnie to jest książką o przedsiębiorczości. Potwierdza stare powiedzenie, że potrzeba jest matką wynalazków. Autor - co warte odnotowania wegetarianin - zabiera nas w pasjonującą podróż po laboratoriach naukowców wierzących w to, że produkcję jedzenia można uczynić zdecydowanie mniej krwawą i emisyjna niż obecnie. Nie nawołuje do rewolucji wegetariańskiej, gdyż jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
291
88

Na półkach:

Jak przeczytałam "Boskie zwierzęta" Hołowni, to powiedziałam chłopakowi, że super, ale nie licząc teologicznych spraw niczego nowego się nie dowiedziałam.

Jednak nie jestem osobą, która przechodzi obojętnie obok lektur i filmów o prawach zwierząt.

W przypadku "Czystego mięsa" sprawa wyglądała inaczej. To co zostało opisane w tej książce, to dla mnie niemal w całości nowy temat. Autor opowiada historię pierwszych firm, które zajmują się produkcją "czystego mięsa", czyli mięsa (a także jajek, żelatyny i mleka) w pełni produkowanego w laboratoriach. Nie ma tutaj mowy o roślinnych zamiennikach, które mięso udają, ale o wyhodowaniu mięsa z pobranych komórek zwierząt.

Reportaż został wydany półtora roku temu i już jest dawno nieaktualny. Dziś pewnie można by do niego napisać jeszcze kilka rozdziałów. Mam nadzieję, że pozytywnych i że produkcja jedzenia zwierzęcego czeka świetlana i etyczna przyszłość.

Jak przeczytałam "Boskie zwierzęta" Hołowni, to powiedziałam chłopakowi, że super, ale nie licząc teologicznych spraw niczego nowego się nie dowiedziałam.

Jednak nie jestem osobą, która przechodzi obojętnie obok lektur i filmów o prawach zwierząt.

W przypadku "Czystego mięsa" sprawa wyglądała inaczej. To co zostało opisane w tej książce, to dla mnie niemal w całości nowy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
424
255

Na półkach:

Co roku każdy człowiek w wysoko ucywilizowanym kraju przyczynia się do śmierci kilkudziesięciu zwierząt. W krajach biednych dieta w większym stopniu bazuje na roślinach, ale wraz z obserwowanym wzrostem zamożności konsumpcja mięsa wzrasta. Już dzisiaj ponad połowa niezamarzniętej powierzchni ziemskich lądów mniej lub bardziej bezpośrednio służy hodowli zwierząt. To też główny czynnik wylesiania. Ta produkcja generuje więcej gazów cieplarnianych niż cały ziemski transport.
Znanym od dawna rozwiązaniem jest weganizm. Jednak większość społeczeństwa nie jest skłonna zrezygnować z jedzenia mięsa.
Wyjściem z sytuacji jest produkcja mięsa invitro tj. przez namnażanie komórek zwierzęcych w specjalnych urządzeniach analogicznych do tych jakich używa się do produkcji piwa. Dopiero w 2013 wyprodukowano w ten sposób hamburgera, który został demonstracyjnie usmażony i zjedzony. Kosztował fortunę, bo aż ćwierć miliona dolarów, lecz przetarł szlak do masowej produkcji w ten sposób ekologicznego mięsa z jego wszystkimi walorami, a jednocześnie wieloma zaletami jakich nie ma mięso z ubojni zwierząt. Już dwa lata później firma Memphis Meats zaoferowała klopsiki w cenie 1200 dolarów za sztukę. Nadal dużo, ale już znacznie taniej. To daje nadzieję do dalszego spadku ceny.

Książka przedstawia historię rozwoju myśli i działalności wokół „czystego mięsa” czyli produktów zwierzęcych powstających poza ciałem zwierzęcia i nie wymagających zabijania go. Za pierwszą taką sugestię uważa się wypowiedź późniejszego brytyjskiego premiera Winstona Churchilla, który w latach trzydziestych XX wieku przewidywał, że już za pół wieku ludzie będą jeść mięso nie zabijając zwierząt.

Książka bardziej niż na aspektach technologicznych skupia się na problemach socjologicznych tzn. czy ludzie będą chcieli jeść czyste mięso równie chętnie jak jedzą to z ubojni. Pokazuje też jak ważne jest ono dla aspektów ekologicznych – nie możemy już zwiększać przemysłowego chowu zwierząt na mięso jeśli chcemy osiągnąć cele klimatyczne.

Co roku każdy człowiek w wysoko ucywilizowanym kraju przyczynia się do śmierci kilkudziesięciu zwierząt. W krajach biednych dieta w większym stopniu bazuje na roślinach, ale wraz z obserwowanym wzrostem zamożności konsumpcja mięsa wzrasta. Już dzisiaj ponad połowa niezamarzniętej powierzchni ziemskich lądów mniej lub bardziej bezpośrednio służy hodowli zwierząt. To też...

więcej Pokaż mimo to

avatar
338
16

Na półkach: , ,

Jestem zafascynowana. Nie sądzilam, ze takie rzeczy już się dzieją. Polecam te książkę, nie tylko wegetarianom, a może nawet bardziej osobom jedzącym mięso, które nie chcą/nie umieją go porzucić, ale wiedzą że ze względów klimatycznych, etycznych lepiej jest jeść mniej mięsa. Alternatywy nadchodzą i są fascynujące!

Jestem zafascynowana. Nie sądzilam, ze takie rzeczy już się dzieją. Polecam te książkę, nie tylko wegetarianom, a może nawet bardziej osobom jedzącym mięso, które nie chcą/nie umieją go porzucić, ale wiedzą że ze względów klimatycznych, etycznych lepiej jest jeść mniej mięsa. Alternatywy nadchodzą i są fascynujące!

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Paul Shapiro Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat Zobacz więcej
Paul Shapiro Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat Zobacz więcej
Paul Shapiro Czyste mięso. Jak hodowla mięsa bez zwierząt zrewolucjonizuje twój obiad i cały świat Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd